Polscy naukowcy pracują nad urządzeniem, które pomoże nie zasnąć za kierownicą - zdjęcie
23.10.14, 22:13fot. morgue

Polscy naukowcy pracują nad urządzeniem, które pomoże nie zasnąć za kierownicą

5

Detektor ma znaleźć zastosowanie głównie w samochodach ciężarowych, których kierowcy muszą pokonywać bardzo dalekie trasy. Urządzenie ma rozpoznawać zmęczenie na podstawie obrazu twarzy i oczy kierowcy, będzie działał niezależne od kierującego pojazdem. Wedle założeń, objawy zmęczenia ma rozpoznać w granicach kilku sekund.

Symptomy zmęczenia to m.in.: zwężenie źrenicy, opadanie kącików ust, czy zaprzestanie mrugania powiekami. Badacze próbują ustalić, które z nich są najbardziej znaczące. Wykorzystają do tego celu np. aparaturę do tzw. eye-trackingu, czyli system analizy mimiki twarzy, ruchu powiek, gałek ocznych i średnicy źrenic.

Kiedy te podstawowe elementy, które urządzenie powinno mierzyć zostaną już wygenerowane, do inżynierowie, którzy przygotują odpowiednie urządzenie.

Nad detektorem wczesnych objawów zmęczenia pracują naukowcy Instytutu Medycyny Pracy im. prof. dr. med. Jerzego Nofera; Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej, Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Grupy IMAGE sp. z o.o. Prace mają potrwać 2,5 roku.

ed/Gosc.pl, pressinfo.pl

Komentarze (5):

anonim2014.10.23 22:23
A jak już rozpozna, to co z tym zrobi?
anonim2014.10.23 22:43
nie jest to nam potrzebne, nasze drogi nie pozwalają zasnąć kierowcom
anonim2014.10.24 7:55
@Krzyżowiec - dobre:-)
anonim2014.10.28 17:00
Gender Diabeł i Bóg wykluczenie! wykluczenie! wykluczenie! cyfro siłę nam daj i mocą swoją rządź szyszynką mózgową masturbacja! masturbacja! masturbacja! cyfro siłę nam daj i mocą swoją gwałć ją gwałć scientio! potężna a za i wżdy policzysz mrówki na Ziemi?
anonim2014.11.4 18:50
Najprostsze urządzenie przeciwsenne składa się z szydła, około pół metra dratwy i niedużego ciężarka. Do jednego końca dratwy przywiązujemy ciężarek, drugi przewlekamy przez szydło i przebijamy sobie przegrodę nosową, jak najbliżej ust. Teraz trzeba szydło wraz z dratwą wpiąć w koszulę i już. Kiedy zaczynamy zasypiać i schylamy się, ciężarek pociąga dratwę, która przesuwa się przez rankę, budząc nas niezawodnie, co pierwsi wypraktykowali osiemnastowieczni kaci, wymyślając prosty sposób, który uniemożliwi przesłuchiwanemu zaśnięcie nawet po tygodniowym braku snu...