Papież Franciszek: Mamy stać pod Jezusowym krzyżem... - zdjęcie
04.11.14, 08:30Papież Franciszek (fot. Getty/Flickr)

Papież Franciszek: Mamy stać pod Jezusowym krzyżem...

5

Całe Objawienie, w tym także wiara w zmartwychwstanie, to owoc dialogu Boga ze swoim ludem na przestrzeni dziejów. Przypomniał o tym Papież podczas tradycyjnej Mszy odprawionej w bazylice w watykańskiej w intencji kardynałów i biskupów zmarłych w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Franciszek zauważył, że prawda o zmartwychwstaniu Jezusa przebija nawet z ewangelicznego opowiadania o Jego męce i śmierci. To jest celem długiego pielgrzymowania ludu Bożego przez wieki. 

„Każdy z nas jest wezwany do wejścia w to wydarzenie – mówił Ojciec Święty. – Mamy najpierw stać pod Jezusowym krzyżem, jak Maryja, jak niewiasty, jak setnik, by wsłuchać się w krzyk Jezusa i w Jego ostatnie tchnienie, a wreszcie w milczenie; w to milczenie, które się przeciąga na całą Wielką Sobotę. Następnie jesteśmy wezwani, by iść do grobu, by zobaczyć, że wielki kamień został odsunięty, i by wysłuchać nowiny: «Zmartwychwstał, nie ma Go tu». Tu jest odpowiedź. Tu jest fundament, skała. Nie w «uwodzących przekonywaniem słowach mądrości», ale w żywym słowie Krzyża i Zmartwychwstania Jezusa”. 

Ojciec Święty nawiązał też do intencji towarzyszącej tej Eucharystii: za kardynałów i biskupów zmarłych w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy: 

„Naszą modlitwę wzbogacają uczucia, wspomnienia, wdzięczność za świadectwo osób, które znaliśmy, z którymi dzieliliśmy służbę dla Kościoła. Wiele ich twarzy stoi nam w pamięci; jednak na wszystkie spogląda Ojciec ze swą miłosierną miłością. A spojrzeniu Ojca niebieskiego towarzyszy wzrok Matki, która wstawia się za tych swoich synów, tak umiłowanych. Niech wraz z wiernymi, którym służyli na ziemi, mogą cieszyć się chwałą nowego Jeruzalem” – zakończył Franciszek. 

MaR/Radio Watykańskie

Komentarze (5):

anonim2014.11.4 10:45
„Przypomniał o tym Papież podczas tradycyjnej Mszy odprawionej w bazylice...” Nie może być! Odprawiał tridentinę?
anonim2014.11.4 11:01
@ Credo Raczej to błąd w tłumaczeniu :) Chodziło za pewne, że ta msza za kapłanów jest tradycją od wielu lat. Przecież on się boi rytu nadzwyczajnego jak diabeł święconej wody. Prędzej by zdelegalizował sam Watykan niż odprawił Tridentinę. Musiałby wtedy klękać przed Najświętszym Sakramentem, a jak wszystkim powszechnie wiadomo nigdy tego nie zrobił. Stąd jedynie okrojona forma posoborowa i brak przyklękania przed NS.
anonim2014.11.4 12:09
@mikolodz, przecie wiem ;)
anonim2014.11.4 12:14
jak zwykle u Franciszka, slowo zywe. A komentujacym radzilabym sie skupic na tresci przeslania papieza a nie "tradycyjnie" na formie.
anonim2014.11.4 12:33
@Chiara Problem w tym, że komentujący nie mogą się żadnych treści dopatrzeć. Najbardziej rzuca się w oczy forma i to nie jest zasługą komentujących.