Pamiętajmy o Dmowskim - zdjęcie
02.01.12, 10:43

Pamiętajmy o Dmowskim

9

Roman Dmowski (09.08.1864 - 02.01.1939) - współtwórca Obozu Narodowego, Prezes Komitetu Narodowego Polskiego, sygnatariusz Traktatu Wersalskiego, Minister Spraw Zagranicznych II RP; główny ideolog Ruchu Narodowego, autor "Myśli nowoczesnego Polaka". 


- Jestem Polakiem, więc całą  rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski - mówił. 2 stycznia przypada kolejna rocznica śmierci Romana Dmowskiego. Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem, tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu - mówił.


Jego działalność publiczna jest znana, ale na temat życia prywatnego sporo jest niepotwierdzonych plotek. Aby dokuczyć przywódcy endecji opowiadano np., że jego ojciec był człowiekiem niepiśmiennym. Ta fałszywka wzięła się stąd, że ojciec Dmowskiego, drobny przedsiębiorca brukarski Walenty Dmowski, nie chciał złożyć swojego podpisu do metryki syna po rosyjsku – a tego wymagało wówczas prawo. Dlatego też urzędnik umieścił adnotację: "ojciec niepiśmienny". Istnieją jednak dokumenty z podpisem pana Walentego.


Sam Roman Dmowski do końca życia pozostał kawalerem i nie miał dzieci. Wraz z jego śmiercią wygasła ta linia Dmowskich, pomimo, że wielki polityk miał aż sześcioro rodzeństwa! Walenty Dmowski i Józefa z Lenarskich mieli ogółem siedmioro dzieci: z nich dwoje, syn i córka, umarło bardzo wcześnie i nie ma o nich (tzn. o tej dwójce dzieci) żadnych bliższych informacji. Z córek, starsza Maria umarła w osiemnastym roku życia; młodsza Jadwiga w dwudziestym siódmym. Z dwóch starszych synów, Julian był urzędnikiem biurowym i zmarł mając lat 61; Wacław był maszynistą – zmarł w 1936 roku. Obaj byli bezżenni i bezdzietni.


Współcześni politycy mogliby pozazdrościć mu wykształcenia. Ukończył wydział nauk przyrodniczych na Uniwersytecie Warszawskim - po złożeniu rozprawy pt. Przyczynek do morfologii wymoczków włoskowatych otrzymał tytuł doktora nauk przyrodniczych. Biegle znał pięć współczesnych języków obcych (w tym portugalski) oraz dwa klasyczne - łacinę i grekę. W 1916 otrzymał tytuł doktora honoris causa na Uniwersytecie w Cambridge, a w 1923 – Uniwersytetu Poznańskiego.


 

Jego pogrzeb 7 stycznia 1939 roku stał się największą manifestacją narodową II RP. W trakcie ceremonii trumna z ciałem Romana Dmowskiego została przewieziona ulicami Warszawy na Cmentarz Bródnowski. Cześć Jego Pamięci!

 

eMBe/romandmowski.pl

 


Komentarze (9):

anonim2012.01.2 19:19
<p>Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie!Wielki Polak-Patriota-jak brak takich ludzi w naszych czasach</p>
anonim2012.01.2 19:39
<p>Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie!</p>
anonim2012.01.2 19:47
<p>\"A gdzie wspomnienie że krytykował Żyd&oacute;w?\" - Boże m&oacute;j, jak On m&oacute;gł?!</p>
anonim2012.01.2 20:12
<p>P&oacute;łtora miliona Zaberezyńc&oacute;w pamięta. Szkodza, że na tamtym świecie.</p> <p>Oddzanie p&oacute;łtora miliona Polak&oacute;w w ręce bolszewii przy ustalaniu Traktatu Ryskiego obciąża p. Dmowskiego i jego poputczik&oacute;w.</p>
anonim2012.01.2 21:09
<p>A gdzie wspomnienie że krytykował Żyd&oacute;w? :DDDDDDDDDDDDD</p> <p>Nie wiedziałem, że Żyd&oacute;w nie można KRYTYKOWAĆ.....</p>
anonim2012.01.2 21:42
<p>Jaka szkoda, że nie był czarnosk&oacute;rą żydowską lesbijką. Wtedy m&oacute;głby liczyć na szacunek, a tak...</p>
anonim2012.01.2 23:57
<p>Wybitna postać. Człowiek wielkiego formatu, o sp&oacute;jnej, wielowątkowej wizji. Dalekowzroczny - o perspektywnie dalszej niż najbliższe sondaże (Donald w szoku) i najbliższe wybory (wszyscy dzisiejszi politycy wysiadają). Nie ze wszystkim trzeba się z nim zgadzać, niemniej szacunek koniecznie trzeba oddać. Cześć jego pamięci.</p>
anonim2012.01.3 9:14
<p>Jasnogr&oacute;d...Ty zajobie!!!!</p>
anonim2012.01.3 9:49
<p>@Polslav - chyba nie zrozumiałeś ironii kolegi... albo może ja Twojej... albo może ja w og&oacute;le nic nie zrozumiałem...</p>