Największy skarb ludzkości - zdjęcie
31.03.19, 20:00Fot. Willuconquer via Wikipedia, CC 4.0

Największy skarb ludzkości

43

Poprzez adorację eucharystyczną Jezus dotyka duszy każdego człowieka i działa w samym sercu świata. Będąc uniwersalnym środkiem przeciwko złu, które nęka ludzkość, adoracja jest czerpaniem miłości Bożej z samego jej źródła.

Ojciec święty Jan Paweł II mówi, że całe zło na świecie mogłoby zostać przezwyciężone poprzez ogromną moc nieustającej adoracji eucharystycznej. Jedną z jego pierwszych inicjatyw po zamachu w 1981 r. było ustanowienie codziennej adoracji w Bazylice św. Piotra. Za pomocą tych oto słów Cathaal Magee - świecki Irlandczyk, działający za zgodą miejscowego biskupa - nie przestaje przypominać o największym Skarbie, ukrytym w Najświętszym Sakramencie: Wielu kapłanów zaświadcza, że od kiedy tylko ustanowili w swych parafiach nieustanną adorację, to zaczęła maleć ilość przestępstw. Szatan wyrzucany jest z każdego miejsca, gdzie adoruje się nieustannie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Uwierzcie w to, że Jezus w Hostii jest Panem, który wyrzuca demony i działa z mocą oraz skutecznością nieskończenie większą, niż wszystkie siły bezpieczeństwa na ziemi. W Irlandii, w 78 parafiach, ludzie świeccy zmieniają się dzień i noc, aby nieprzerwanie adorować Najświętszy Sakrament. W ten sposób zaangażowanych jest mniej więcej 60 tys. ludzi, którzy modlą się jedną godzinę tygodniowo.

Ruch nieustającej adoracji przez ludzi świeckich został zapoczątkowany w USA. W 1981 r. Ks. M. Traynor, głęboko przejęty wzrastającym poziomem przestępczości i narkomanii na terenie swojej parafii w Los Angeles, postanowił przeznaczyć jedną godzinę tygodniowo na adorację. Do tego samego zachęcał swoich parafian. Z biegiem czasu powstał łańcuch osób, zapewniających nieustanną modlitwę przed Jezusem w Hostii. W ciągu jednego roku dzielnica doznała znacznego przeobrażenia, a w ciągu kilku lat - poziom wszelkiego rodzaju przestępstw gwałtownie spadł. Konstatujący tę niecodzienną zmianę mieszkańcy sąsiednich parafii zaprowadzili również nieprzerwaną adorację w swoich kościołach. W ten sposób rozpoczął się ruch świeckich adoratorów Najświętszego Sakramentu. Ks. M. Traynor postanowił udać się do Rzymu w celu otrzymania błogosławieństwa dla tej inicjatywy ludzi świeckich. W maju 1986r. Ojciec święty z radością wysłuchał sprawozdania parafianina z Los Angeles i zachęcił go do dalszego rozpowszechniania dzieła nieustającej adoracji. Papież podarował mu również monstrancję, posiadającą u dołu napis: Totus Tuus. Obecna przy tym spotkaniu Matka Teresa z Kalkuty również wyraziła gorącą zachętę do rozszerzania tego ruchu: Nieustanna adoracja jest najpiękniejszym darem, jaki Pan może uczynić. Ludzie są głodni Boga. Wpatrując się w Najświętszy Sakrament wiemy, jak bardzo Bóg nas kocha. Będę się modlić, aby Bóg błogosławił Pańskie działanie, aby jak najwięcej ludzi podzielić mogło tę radość adorowania Chrystusa... Matka Teresa wielokrotnie świadczyła o przedziwnej mocy adoracji: Jeśli pragniecie mieć nowe powołania do waszych wspólnot, to ustanówcie codzienną adorację. Od kiedy uczyniły to Misjonarki Miłości, ilość powołań podwoiła się. Również ks. bp Seanus Hegarty z Raphöe w Irlandii donosi, że w 1990 r., spośród 20 seminarzystów z jego diecezji, 19 pochodziło z parafii ze stałą adoracją. Obecnie w Stanach istnieją setki kaplic z wieczystą adoracją. Ruch ten rozprzestrzenia się także w Korei, Japonii, na Filipinach oraz w Ameryce Środkowej i Południowej.

Wiadomo jednak, że adoracja eucharystyczna praktykowana jest w Kościele już od wielu wieków. Jej korzenie sięgają wczesnochrześcijań skiej praktyki przechowywania Ciała Chrystusa z myślą o chorych. Kolejnym etapem było przedłużone wznoszenie Hostii podczas sprawowania Mszy św., skąd już niedaleka droga do pojawienia się monstrancji. Do szczególnego rozwoju kultu eucharystycznego przyczynił się Sobór Trydencki, który w dokumencie z 1551r. zalecił adorację uroczystą, publiczną, z wyjściem poza mury kościoła. Wszelkiego rodzaju ataki Reformacji przeciwko rzeczywistej obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie wywołały falę tym większej pobożności eucharystycznej w Kościele. Jest to okres wielu zniesławień, lecz także bardzo wielu cudów eucharystycznych, które przyczyniały się do adorowania z wiarą tego największego Skarbu ludzkości na ziemi. W okresie Oświecenia - szerzącego niechęć dla wiary, a ubóstwiającego metodę "szkiełka i oka" - Diderot przepowiadał obalenie religii przez potęgę rozumu i nauki: Czy widzicie to jajko (symbol naukowej wiedzy)? To za jego pomocą zburzymy teologiczne szkoły i wszystkie świątynie na ziemi. Tymczasem, ruch eucharystycznej adoracji obejmował coraz więcej kościołów i parafii. Św. Alfons Liguori (1696-1787) zarządził na terenie swej diecezji wystawienie Najświętszego Sakramentu każdego wieczora. Taka całonocna adoracja istniała w kościele Santa Maria sopra Minerva w Rzymie już od 1538 r. Półtora wieku później, św. Małgorzacie Marii Alacoque - zakonnicy z Paray-le-Monial we Francji - objawił się Jezus, wskazując na swe Serce gorejące nieskończoną miłością, lecz wzgardzone i odepchnięte przez tak wielu ludzi. Jezus nauczył zakonnicę z Paray-le-Monial odprawiania "godziny świętej", polegającej na wynagradzającej adoracji w nocy z czwartku na piątek. W tym samym duchu miłości wynagradzającej, wyrażającej się przez nieustanną adorację, wzniesiono w sto lat później Bazylikę Najświętszego Serca Jezusowego na paryskim wzgórzu Montmartre. Dzień i noc, nieprzerwanie od 1885 r., trwa w niej eucharystyczna adoracja przed Chrystusem w monstrancji. Światowe centrum kultu Serca Jezusowego jest miejscem niezliczonych łask i nawróceń. W samym Paryżu istnieje zresztą kilka kaplic z całodziennym wystawieniem, umożliwiających ludziom pracującym krótką adorację - choćby w czasie południowej przerwy na posiłek. Jednym z tego typu miejsc jest kościół St. Louis d'Antin, w którym najmniej dwóch kapłanów nieustannie spowiada oraz gdzie sprawuje się osiem Mszy św. w ciągu dnia!

Adoracja eucharystyczna jest czerpaniem łask dla całej ludzkości. Innymi słowy, z duchowych owoców modlitwy przed Najświętszym Sakramentem my wszyscy korzystamy. Prawda ta głęboko zainspirowała w połowie XIX w. francuską malarkę, Théodelinde Dubouché, która założyła Instytut Adoracji Wynagradzającej. W nocy 29 czerwca 1848 r., w przededniu święta Bożego Ciała, Théodelinde (późniejsza matka Maria Teresa) otrzymała od Pana następujące wezwanie: Pragnę mieć nieustannie przed sobą takie dusze, które przyjmować będą moje Życie. Na ich sercu umieszczę złoty kanał, taki sam, jak na sercu twoim. Za jego pomocą, dusze te przekazywać będą moje Życie innym duszom w świecie, które do mnie należą. Dane jej również było ujrzeć scenę, przedstawiającą Hostię, z której promieniowała dzień i noc życiodajna, Boska moc. Napełniała ona sobą wszystkie tkanki Ciała Mistycznego, którym jest Kościół. Poprzez to widzenie, Jezus ukazał jej nieskończoną moc wstawiennictwa jednych dusz za drugie. Nie zapomnijcie - powtarzała matka Maria Teresa nowicjuszkom - że Hostia skrywa Jezusa, który trwa w nieustannej adoracji wobec swego Przedwiecznego Ojca. Jedynie poprzez złączenie się z Jezusem możemy prawdziwie adorować Boga w duchu i prawdzie. Adoracja czyni z nas aktywnych współpracowników Boga, ponieważ jednoczy nas z Chrystusem w Jego nieustannej adoracji Ojca oraz dziele Odkupienia ludzkości. Czy prorocka wizja francuskiej malarki nie realizuje się za naszych dni? Otóż miała ona również wizję nowego ludu, który trwa w adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Mężczyźni i kobiety o różnym pochodzeniu i stanie... Tym, co uderza, jest chwała, jaką składają Bogu oraz Życie, jakim promieniują na innych... Wydaje się - pisze świątobliwa siostra - że już nastaje ta epoka, kiedy szlachetnie współzawodniczyć będą ze sobą ośrodki adoracji Najświętszego Pana w Hostii.

ks. Andrzej Trojanowski Tchr

Miłujcie się”, nr 3/2001 r.

Komentarze (43):

AT2019.04.1 15:05
klęczenie przed wafelkiem :D
Marzena2019.04.3 0:55
AT"! Jesteś tu? OK! Napisałeś do mnie powyżej 1.04.br. o 15:19! Więc przeczytaj co tam napisane! Odpowiedziałam ci dokładnieI Przestań się śmiać z naszej Religii ! Obraza uczuć religijnych jest karalne ! Naprawdę to zrobię jak tam napisałam. Syn ode mnie kasy za pozew nie weźnie! Wygrywa dużo spraw.! Ostatnio wygrał nawet sprawę z ZUS-em, więc uważaj, uprzedzam ostatni raz! Przecież nie jesteś anonimem w sieci. Znajdzie się twój Nr IP! A śmiech i szyderstwa oznaczają tylko i wyłącznie twoją bezradność, niemoc i brak argumentów z twojej strony! Tak postępują tego typu osoby, to jest od dawna udowodnione, ja o tym wiem! W przeciwieństwie do ciebie umiem pisać nie obrażajac!
Paweł2019.04.1 8:24
Dla wszystkich, którzy są nastawieni "anty" mówiąc delikatnie. Sprawdź! Wejdź do kościoła gdzie jest wystawiony Najświętszy Sakrament, uklęknij i czekaj. Ja jak wychodzę po adoracji, nawet krótkie z kościoła to serce moje napełnia taka radość i pokój, że od razu się uśmiecham. Oczywiście nie idę tam aby poprawić sobie humor - idę powiedzieć, Panu Jezusowi, że go kocham - ale wciąż za mało.
AT2019.04.1 15:06
współczuję, że byle wafelek potrafi ci zryć łeb i sprawić żebyś wyszedł z przyklejonym uśmiechem debila :D
M. 2019.04.1 1:03
Kiedy frondowskie knury pogratulujecie nowej Pani Prezydent Slowcji? W koñcu ona jest zwiastunem przyszlej dobrej zmiany m. in. w Polsce :)
MARZENA2019.04.1 0:43
POLIAMORYSTO" ! KOLEJNY RAZ JA I INNI PROSZĄ CIĘ, ABYŚ W KONCU OPUŚCIŁ TĘ STRONĘ! JAK NIE WIERZYSZ, TO IDŹ DO SWOICH ! A NAS KATOLIKÓW TU ZOSTAW I NIE OBRAŻAJ! CZYŻBY CI KTOŚ PŁACIŁ? JESTEŚ ZAWSZE I WSZĘDZIE!!!! PRZEDE WSZYSTKIM , TO WIEDZ, ŻE NIC W INTERNECIE NIE GINIE! NACZYTAŁAM SIĘ TWOICH WPISÓW ! POD KAŻDYM PRAWIE ARTYKUŁEM JEST PEŁNO TWOICH SZYDERSTW I WULGARYZMÓW NA MOJĄ WIARĘ! NIE WYTRZYMAM TEGO DŁUŻEJ; PAN BÓG CI NIC NIE ZROBIŁ! NIE POZWOLĘ DALEJ OBRAŻAĆ! SĄDZISZ ŻE JESTEŚ ANONIMOWY? NIC BŁĘDNEGO!! PRZEKONASZ SIE! NIEBAWEM MÓJ PRAWNIK NAPISZE POZEW DO SĄDU! ZA OBRAZĘ MOICH UCZUĆ RELIGIJNYCH! POWINNEŚ O TYM POMYŚLEĆ WCZEŚNIEJ! TRZEBA MYŚLEĆ CO SIĘ PISZE, ODPOWIESZ ZA TO ! PRZEKONASZ SIĘ!
AT2019.04.1 15:19
twój prawnik? bucahcahcahchacha kolejne urojenie religianta :D
Marzena2019.04.2 4:58
AT"! Nie wiesz do kogo piszesz! ? NIE UWIERZYSZ, TO TWOJA SPRAWA ! ALE WŁAŚNIE NAPISAŁAM TU CZYSTĄ PRAWDĘ! OTÓŻ JESTEM MATKĄ PRAWNIKA. JEST ADWOKATEM W- wie! JEST WSPÓŁWŁAŚCIELEM KANCELARII PRAWNEJ W W-WIE. POZA TYM MAM W RODZINIE JESZCZE 2 SĘDZIÓW! UWIERZ , NIE KŁAMĘ! DLATEGO WIĘC NAPISAŁAM WYŻEJ , ŻE :MÓJ PRAWNIK NAPISZE POZEW DO SĄDU! ZROBI TO NAPEWNO, NIE BĘDZIE PATRZYŁ JAK JEGO MATKĘ OBRAŻAJĄ! ZOBACZYMY KTO SIĘ BĘDZIE ŚMIAŁ OSTATNI! MOŻESZ SIE NAWET PRZEKONAĆ! mAM SWOJE LATA I SYN TEZ NIE MAŁO!
Iwa2019.04.1 0:05
Co za głupoty. Po przeczytaniu dwóch pierwszych zdań, odpuściłam sobie dalszą lekturę tego artykuliku. Ludzie weźcie lepiej do łapy Pismo Święte i zacznijcie w końcu czytać to, co jest Latarnią dla każdego Chrześcijanina.
Urszula2019.03.31 22:30
"Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz sie im kłaniał i nie będziesz im służył gdyż ja, Pan, Bóg twój jestem Bogiem zazdrosnym..." (2Moj. 20:4-5) Taką rzeźbą jest monstrancja wymyślona przez ludzi. Katolicy oddają jej cześć, adorują ją łamiąc Boże prawo. To typowy przykład bałwochwalstwa. Ale do katolików nic nie dociera. Jezus powiedział o takich: słuchają bardziej ludzi niż Boga.
Janek2019.03.31 23:59
Monstrancja (z łac. monstrare − pokazywać) − naczynie liturgiczne służące w liturgii katolickiej do umieszczania w nim konsekrowanej hostii, celem wystawiania na ołtarz podczas nabożeństw, adoracji, błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem oraz w czasie procesji teoforycznej.- Wikipedia Nie czcimy monstrancji a obecnego w Hostii Pana Jezusa. Ale do tego trzeba wiary w Jego obecność. Warto najpierw sprawdzić i dopiero pisać. A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje» Mt 26, 26
Urszula2019.04.1 7:25
Jezus nie kazał czcić chleba tylko spożywać na jego pamiątkę. Jeśli czcicie chleb to czemu nie czcicie wina jako krwi Jezusa? Albo, albo. I chleb i wino są symbolem, a nie obiektem do adoracji. " Ale do tego trzeba wiary w Jego obecność." Nie wiem w jaką obecność Jezusa wierzysz. Jezus jeszcze nie przyszedł na ziemię. W Biblii podał jakie znaki będą towarzyszyć jego przyjściu. Poczytaj. Wierzysz w to co wymyśla kolejny papież lub kardynałowie. Nie prościej i bezpieczniej jest wierzyć Biblii - Słowu Bożemu? Wierzą bardziej ludziom niż Bogu - to słowa Jezusa m.in. o katolikach.
Janek2019.04.1 8:40
Wcześniejsze słowa Pana Jezusa ( Mt 26,26) przed Zmartwychwstaniem, a po Zmartwychwstaniu powiedział: Ostatni rozkaz Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata». Mt 28, 16-20 Wierzę w Jezusa, który pozostał z nami , aż do skończenia świata, wierzę Jego słowu, że jest z nami, że nie pozostawił nas samych a dał nam Ducha Św. Nie można patrzeć na Pana Jezusa w oderwaniu od Ojca i Ducha Św. Miłość objawiona W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. Posłannictwo Ducha. Pokój To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy* i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka! Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie*.A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. J14, 23-29 Biblię czyta się całościowo a nie wyrwane zdania z kontekstu i te, które nam pasują. Warto przed czytaniem prosić o światło Ducha Św. bo własną interpretacją możemy sobie zaszkodzić.
Urszula2019.04.1 14:19
Zgadzam sią z Tobą co do czytania całości Biblii. Każdy podany werset musi być potwierdzony przez wszystkie odnośniki. Wtedy lepiej zrozumiemy sens wypowiedzi. Są jednak wersety, które nie wymagają żadnych tłumaczeń i żadnych interpretacji. Zresztą Biblii nie należy interpretować. Napisana jest takim językiem aby zrozumieli ja nawet prości ludzie. Co do wersetu , w ktorym Jezus mówi, że dana jest mu wszelka władza na niebie i ziemi to należałoby mieć na względzie inne wersety: "I wyprowadził go na górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata w mgnieniu oka. I rzekł do niego diabeł: Dam ci tę całą władzę i chwałę ich, ponieważ została mi przekazana i daję ja komu chcę. Jeśli więc ty oddasz mi pokłon, cała ona będzie twoja". (Łuk.4:5-7) No to jak to jest z tym problemem? Kto jest władcą tego świata? Wersety, które podałam przeczą panowaniu Jezusa na ziemi. Czy Biblia kłamie? NIE! Ale sam napisałeś, że trzeba brać Biblię całościowo, nie zatrzymywać sie tylko, jak to zauważyleś, na wersetach, ktore nam pasują. Zacznij więc traktować Biblię całościowo. Na początek czytaj wszystkie odnosniki do wersetów i dalej odnośniki do odnośników. Zdziwisz się. Pytanie: Jak myslisz kto i dlaczego dał diabłu ziemię we władanie? I dlaczego Biblia piszę, ze Jezus otrzymał wszelką władzę na niebie i ziemi? Do spółki tej władzy nie dostali.
Janek2019.04.2 7:16
Ten fragment jest kuszeniem Pana Jezusa i kończy się tak: Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego aż do czasu (Łk. 4,13).- Czy władca może ulec poddanemu? Nie sądzę. Do Pana należy ziemia i to, co ją napełnia, świat cały i jego mieszkańcy" (Ps 24,1) Podaj konkretny werset, w którym jest mowa o przekazaniu władzy diabłu. Pan Bóg przekazał ziemię pod władanie Adamowi i Ewie i to tylko jako zarządcom i dzierżawcom a nie właścicielom. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. Wszystko co cytuję pochodzi z Biblii Tysiąclecia.
sachara2019.04.1 0:01
Ktoś tu czegoś nie rozumie. To wyjaśniam, nie oddajemy czci monstrancji, tylko konsekrowanej hostii w niej umieszczonej. Święta hostia uobecnia osobę Jezusa Chrystusa, więc właśnie Jego adorujemy.Monstrancja jest tylko naczyniem do przenoszenia hostii.
Urszula2019.04.1 7:58
I znowu odnoszę się do Biblii. Jezus wyraźnie okreslił co należy czynić aby uzyskać zbawienie. Na pewno, możesz mi wierzyć, nie żądał aby czcić hostię ( "Nie będziesz sobie czynił podobizny CZEGOKOLWIEK..."). I kto tu czegoś nie rozumie? Jezus dał wzór modlitwy jaką mamy odmawiać. Wiesz jaki to wzór?
MARZENA2019.04.1 0:52
ULKA! Nie rozumiesz!? My nie oddajemy czci Monstrancji! MY ODDAJEMY CZEŚĆ HOSTII, KTÓRA JEST W MONSTRANCJI WŁOŻONA! Kobieto, aż tak jesteś daleko?? POUCZASZ NAS? A CZY JA CIEBIE POUCZAM W TWOJEJ WIERZE / CZY NIE WIERZE? / Przecież nawet nie pytam kim jesteś ? Najwięcej do gadania maja ci, co się najmniej znają w danym temacie! Odczepcie się od katolicyzmu! Czepcie się swojej ewentualnej, wiary!??
Urszula2019.04.1 7:44
Ja wierzę w Boga biblijnego. Ty wierzysz w Boga w trójcy, który nie jest biblijny. Oczywiście możesz sobie wierzyć nawet w słupa na drodze - to Twoja broszka i ryzyko. Nikogo nie pouczam bo do was żadne nauki nie dotrą. Wskazuję jedynie posługując sie Biblia jak daleko jesteście od prawdziwego Boga, o którym dawno zapomnieliście. Macie Litanię do serca Jezusowego, Litanię do Ducha św, ba, nawet do wszystkich świętych. a gdzie jest Litania do Boga?
Jasiu2019.04.1 9:11
Niestety dla Ciebie mamy: http://www.modlitewnik.com.pl/modlitwy/51-litania-do-boga-ojca Pierwsza strona, która mi wyskoczyła w google po wpisaniu Litania do Boga Ojca a jest ich więcej.
Jasiu2019.04.1 9:17
I jeszcze jedno gdybyś zarzuciła dlaczego do Boga Ojca a nie do Boga to powołuję się na modlitwę, którą zostawił nam Jezus Chrystus: Ojcze nasz, któryś jest w niebie.............
Urszula2019.04.1 14:21
aaa to uzupełniliście w końcu. :D Lepiej późno niz wcale.
Urszula2019.04.1 14:31
O tej modlitwie wspominałam w swoim poście. Jezus podał przyklad jak nalezy sie modlić. Jednak te słowa to "Ojcze nasz, którys jest w niebie..., a nie Boże nasz, ktoryś jest w niebie. A to jest różnica. Litania do Boga to u was litania do Trójcy bo waszym bogiem jest trójca. Tymczasem Jezus wielokrotnie podkreślał, ze "ojcieć większy jest niz ja". W dziesiątkach wersetów podkreśla swoja zależność od Boga (Ojca). Przed wniebowstąpieniem rzekł: "idę do Boga mego i Boga waszego". jak Jezus jako bóstwo równe w Trójcy może powiedzieć "Boga mego". (Jana, 5:19-47) - polecam lekture tych wersetów
Jasiu2019.04.2 16:00
Dla mnie to nie jest logiczne co napisałaś bo co mamy w niebie i Boga i Ojca (modlitwa Ojcze nasz). Czy chodzi o dwie osoby? Przeczytaj Mt 6, 1-34 i wytłumacz dlaczego w wersecie Mt 6,34 Pan Jezus mówi o Bogu a nie jak wcześniej i później o Ojcu. Czy mówi o dwóch różnych osobach bo mi się nie wydaje. Jest to ta sama mowa Pana Jezusa do uczniów o Bogu Ojcu. Czy jeżeli ktoś do Ciebie powie Ulu a Twoje dziecko mamo to chodzi o dwie różne osoby. Oczywiście, że nie. Zwracają się do Ciebie używając tylko innych określeń. Jeżeli zaś chodzi o Trójcę Św. to polecam artykuł https://www.gotquestions.org/Polski/Trojca-Swieta.html
Jasiu2019.04.3 15:13
Kolejny fragment Pisma Świętego nad którym warto się pochylić: J5, 1-47. Myślę, że są tu odpowiedzi na Twoje wątpliwości.
SiódmeNieKradnijWcześniejszymReligiom2019.03.31 22:19
Na zdjęciu złoty katolicki gadżet do adorowania. Oczywiście wzór ukradziony z dużo starszych kultów solarnych.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 23:06
Trafna uwaga. A teraz osobista refleksja. Jak byłem mały i moi koledzy klepali paciorki, ja czytałem: "Gdy słońce było bogiem" Zenona Kosidowskiego. Ciekawa lektura. Zorientowałem się, że Bogów jest wielu. Wtedy postanowiłem, że będę wielbić ich wszystkich, a nie tylko jednego (zakład Pascala). Potem, jak już sprawnie liczyłem, okazało się że zakładając iż obecnie czczonych bogów jest ok 5000 i zakładając, że czczenie jednego boga zabierze mi minutę dziennie, wyszło, że dziennie potrzebuję 83 godzin na moje praktyki religijne. Zrezygnowałem z braku czasu... Liczba kontrolna: 7691 Czuwaj!
andrzejhahn32019.03.31 22:09
chyba najwiekszy idiotyzm ludzkosci
!!!2019.03.31 21:59
A co z "koncertami uwielbienia" na których wystawia się Najświętszy Sakrament a później przed tym Sakramentem są śpiewy, chodzenie, stanie, siedzenie, czasami tańce...Jaka w tym adoracja. "Przed tak wielkim Sakramentem Upadajmy wszyscy wraz" mówią słowa pieśni. A czy my upadamy przed Wszechmocnym? I w innej Pieśni: " I my czekamy na Ciebie, Pana, A skoro przyjdziesz na głos kapłana, Padniemy na twarz przed Tobą, Wierząc, żeś jest pod osłoną Chleba i wina."
Max Fiendlich2019.03.31 20:32
Ktoś, kto ma problem z tym tekstem nie musi go komentować tylko po to, by zaistnieć i zabłyszczeć swoją "inteligencją". Nie wiesz, nie wierzysz, nie rozumiesz? To kabotyńsko się nie wymóżdżaj.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 21:17
Trochę dramatyczna, ta twoja odpowiedź. Niestety potwierdza, że nawet ty nie rozumiesz tego tekstu. Wychodzi więc na to, że po prostu "intelektualnie" masturbujecie się "pięknymi" terminami pozbawionymi faktycznego znaczenia. Trochę to słabe w obliczu 2000 lat pracy teologów ... Liczba weryfikacyjna: 911 Czuwaj!
Max Fiendlich2019.04.1 0:38
Wali mnie co sobie roisz i nie mój problem, że masz zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne i musisz pisać bełkotliwe komentarze. Ale uświadom sobie: nie musisz tego robić i demonstracyjnie objawiać swojego kabotyństwa.
Jozin z Bazin2019.03.31 20:07
To prawda, gdyby ludzie wiedzieli kto to jest? i do kogo przychodzą, to Kościoły były by pełne dzień i noc a policja musiałaby przy każdym Kościele ruchem kierować.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 20:06
Już pierwsze zdanie teologicznie bełkotliwe: "Poprzez adorację eucharystyczną Jezus dotyka duszy każdego człowieka (to rozumiem) i działa w samym sercu świata" No właśnie czym jest to działanie w samym sercu świata? Czym jest to serce świata? No czym?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 20:09
Powiem wam czym? to ja jestem sercem świata, to ja jestem bogiem,Neronem i Napoleonem. Na kolana przed moim majestatem wy frondowe sługi! Czuwam! nad wami!
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 20:16
Może masz rację? Trochę boski to chyba jestem. Zresztą bym był spoko bogiem, coś jak liberalna, eee tam, libertyńska wersja Latającego Potwora Spaghetti. Pomyślę o założeniu kościoła. Dzięki za pomysł. Czuwaj!
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 20:23
Ach! Jak kocham to narcystyczne "moje"podejście. Uwielbiam się? ale mam tu burzę myśli! Co uwielbiam, tego nie zdradzę, choćbyście mnie na kolanach błagali. Pozdrawiam siebie samego!!!
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 20:51
Co uwielbiam chętnie zdradzę (kolejność przypadkowa, ale z drugiej strony to "stream of consciousness" więc może nie do końca): Smaczne i urozmaicone jedzonko Smaczny i urozmaicony sex Smaczne i urozmaicone podróże Smacznych i ciekawych ludzi Smakowite i szybkie samochody Smaczne i mięsiste dzwięki hi-end Pracę w ogródku i .... Rozrywkę na frądlu :)) Liczba weryfikacyjna: 29 Czuwaj!
Jozin z Bazin2019.03.31 20:16
no ćwoku to czekamy z twojej strony na to teologiczne wytłumaczenie z którym masz taki problem, a jak nie wiesz o co chodzi to zamknij te przygłupiaste myślenie, kolejny kreator poglądów i reformator kabaretów się znalazł ???
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.31 20:18
Ale pytanie pozostaje: Czym jest "samo serce świata", tajemnicze miejsce działania Jezusa? Czy jest na sali teolog?
jabolek2019.03.31 20:03
kolejny kato bełkot...
Jozin z Bazin2019.03.31 20:13
bełkoczesz a nawet nie przeczytałeś całego artykułu, tobie nie chodzi o poznanie ale obrażanie zboczeńcu seksualny
andrzejhahn32019.03.31 22:10
typowy katol ciemny i zacofany