26.03.19, 13:38

Marcinkiewicz jednak nie startuje! I grozi mu komornik...

Tabloid „Super Express (SE)” pisze o byłym premierze Kazimierzu Marcinkiewiczu oraz o „interesie życia alimenciarza”, którym jest właśnie sam... Marcinkiewicz! Wspomnianym interesem miało być pełnienie przez tego dawnego polityka prawicy mandatu eurodeputowanego.  Jednak z powodu niezapłaconych 120 tysięcy zaległych alimentów dla pięknej Izabel, Koalicja Europejska uznała go obciążenie dla siebie i nawet nie umieściła na swoich  wyborczych listach do Parlamentu Europejskiego. O tym, że niepłacenie alimentów okazało się dla Marcinkiwicza wybitnie nieopłacalne, niech zaświadczy ten cytat z „SE”: „Kazimierz Marcinkiewicz miał szansę, by odkuć się w Brukseli. Jako europoseł mógł w pięć lat zarobić nawet 3 mln zł”.

Pieniądze te na pewno by mu się przydały, gdyż wydano już komornicze zawiadomienie o zajęciu jego wierzytelności z tytułu wynajmu mieszkania na warszawskiej Ochocie. Mimo tego, cytowana gazeta przypomina, że „sam Marcinkiewicz cały czas przekonuje, że informacje o jego finansowych kłopotach to wymysł mediów”.

Fakty temu jednak przeczą...

erlSuper Express

Komentarze

aaa_kotki_dwa2019.04.7 4:37
Zaraz, zaraz. Czyż nie jest on pobożnym katolikiem umocowanym w opus dei?
Cogito ergo sum2019.03.26 13:49
Tak kończą głupcy i renegaci. Na nic podlizywanie się PO. Inny przykład to Niesiołowski czy Giertych. Ludzie wyciśnięci jak cytryny i rzucenie do kubła na śmieci.