„Mahomet był masowym mordercą i chorym tyranem” - zdjęcie
08.10.15, 14:44

„Mahomet był masowym mordercą i chorym tyranem”

8

W Niemczech wychodzi książka, która z pewnością nie pozostanie bez odzewu: „Mahomet – rozliczenie” („Mohammed – Eine Abrechnung”).

Jej autor, Hamed Abdel-Samad, Niemiec egipskiego pochodzenia, wzywa muzułmanów do krytycznego rozliczenia się z fundamentami religii, które uważają za najświętsze. Jego poprzednia książka, „Islamski faszyzm”, wydana w ubiegłym roku spowodowała, że 43-letni autor żyje pod ochroną policyjną. W nowej książce idzie o wiele dalej.

W wywiadzie dla „Die Welt” pisarz przyznaje, że chciałby pogrzebać Mahometa, ponieważ „żywy” w XXI wieku ciągle jest wzorcem dla ponad miliarda muzułmanów, wzorcem którego nie wolno krytykować, a który nie zasługuje na takie oddanie i naśladownictwo.

Abdel-Samad zwraca uwagę na kształtowanie się osobowości Mahometa w dzieciństwie. „Mahomet często jako dziecko był odrzucany. Nie znał ojca, matka oddała go i umarła gdy miał sześć lat”, mówi Abdel-Samad, tłumacząc uformowanie się osobowości cierpiącej na przymus kontrolowania, lęk przed utratą i paranoję. To także tłumaczyć ma jego liczne związki z kobietami.

Do swojego obrazu Mahometa autor dochodzi opierając się na źródłach muzułmańskich, wśród których stara się odsiać historie zmyślone i opiera się na tych, których nie można było wymyślić lub zmyślanie ich nie miało sensu.

Islamskim konserwatystom i fundamentalistom naraża się podważając ich wytłumaczenia różnych zbrodniczych czynów proroka. Na argument, że zabicie 900 Żydów było normalne w tamtych czasach, odpowiada: „Czy jakieś plemię w tamtych czasach w liczbie 900 osób zostało zabite w jeden dzień? Nie, bo w tamtych czasach powszechną praktyką było wypuszczanie więźniów w zamian za okup”.

Abdel-Samad zaprzecza powszechnemu twierdzeniu, że Państwo Islamskie nie ma nic wspólnego z islamem. Wręcz przeciwnie wszystkie jego działania, takie jak obcinanie głów, niewolnictwo, gwałt, małżeństwa z nieletnimi, prześladowanie żydów i chrześcijan, zdaniem autora, może ono usprawiedliwic przez odpowiednie źródła w Koranie i hadisach. Mordowanie współwyznawców także, bo Państwo Islamskie nie traktuje ich jako współwyznawców, lecz odstępców od wiary.

„Mógłbym powiedzieć, że (…) Mahomet był mnichem, który ogłosił swoje przesłanie pod palmą, a potem w pokoju umarł, a ludzie po jego śmierci stworzyli religię, która została później przeinaczona. Ale tak nie było. Mahomet był watażką, robił te same rzeczy, które Państwo Islamskie robi dzisiaj”, mówi Abdel-Samad.

Ciekawa jest też reakcja na tezy Abdel-Samada wśród muzułmanów. Poza groźbami i znieważaniem, okazuje się, że w świecie arabskim muzułmanie bardziej otwarci są na dyskusję o Mahomecie, niż w diasporze na Zachodzie. Tutaj utrzymuje się wciąż romantyczny obraz islamu, a wszelkie próby dyskusji odbierane są jako atak na samych muzułmanów.

To także powoduje, zdaniem pisarza, problem z uchodźcami w Niemczech. Niemcy obawiają się ich, bo nie potrafią sobie poradzić. Chronią islamistyczne organizacje, które za pieniądze państwa budują przedszkola, szkoły i meczety, gdzie będą indoktrynować dzieci uchodźców. Potem będzie za późno, będą to jednostki „stracone na rzecz ideologii Państwa Islamskiego”. „Uchodźcy potrzebują pomocy, ale także jasnego określenia reguł”, twierdzi krytyk Mahometa.

Jan Wójcik, na podst. „Die Welt” http://www.welt.de

Tytuł – redakcja “Die Welt”.

Źródło: www.euroislam.pl

Komentarze (8):

anonim2015.10.8 10:04
Kiedy polskie tłumaczenie?
anonim2015.10.8 12:37
Andreaswnd @ bo to może być polityka, ale i także wadliwie odczytywany przejaw pokory, bo to, że Papież, czy Kardynał, myje nogi np. bezdomnemu starcowi nie znaczy, ze promuje i uznaje z normalność bezdomność, ale ukazuje światu swą pokorę i służebna rolę, tak więc jak bokserzy walczą na wymianę ciosów, tak święci "walczą" pokorą, pokazanie gościowi swej gościnności poprzez ucałowanie tego co jemu najdroższe nie jest autoryzowaniem tego czegoś, w tradycji vaisnava (hinduizm) sadhu (święty) składa pokłony każdemu, nawet tzw. wrogu swemu, albo co daleko szukać, Jezus modlił się za swoich oprawców, ale czy to znaczy, ze autoryzował ich przemoc jako normę, i wyrażał słuszność ich postawy?
anonim2015.10.8 12:45
Powiem więcej, po naprawdę wnikliwej analizie postaw, wypowiedzi i czynów, określonych reakcji, w określonych sytuacjach, Mahomet reprezentuje psychiczny model typowego psychopaty. Szalone, zbrodnicze, niewspółmierne reakcje do sytuacji, mordowanie i torturowanie np. za grzeczną i zrównoważoną krytykę, czy to poetki, co napisała w wierszu o swej wątpliwości co napadania na karawany kupieckie przez tego zbira Mahometa, czy 80-cio letniego starca co zadał mu zbyt trudnie pytanie objawiające głupotę tego Mahometa. W dzisiejszych czasach ludzie o tego typu reakcjach są negatywnymi bohaterami filmów o seryjnych mordercach i psychopatach.
anonim2015.10.8 13:33
Ad adamdolhaniuk. Jeśli tak usprawiedliwiać całowanie "Koranu" i miłe spotykanie się z jego urzędowymi głosicielami, to może też całować "Biblię Szatana" i mile spotykać się z urzędowymi głosicielami satanizmu?
anonim2015.10.8 16:37
A Chrystus hipisem i lewakiem. Nie wiem, co gorsze w oczach Frondy.
anonim2015.10.11 21:16
Mahomet to nie prorok Boży Boga jedynego w Trójcy Najświętszej tylko Medium Lucyfera a wiadom władcy ciemności nigdy nie głosi jawnego kłamstwa tylko ubiera go w otoczką pprawdziwej prawdy . Po za tym jest Najlepszym Psychiologiem i Psychiatrą zna naturę ludzką bardziej niż sam człowiek, mośna powiedzieć, że potrafi owinąc go koło własnego palca. czyż nie potrafił tego dokonać w Raju ' A należy pamiętać że Ewa nie była obciążona winą Grzechu Pierworodnego jak Mahomet i z tego tyt. podlegał jego demonicznej władzy tzn był niewolnikiem "Słowa kłamstwa". Dlatego jego postępowanie jak osoby opętanej Iluminata ciemności Adepta Lucyfera nie może się różnić od postępowania potępionego demona z piekła. stąd mordy, rabunki, napady bandyckie perwersie seksualne ect. pycha ect. jeżeli taki wzór stawia się ludziom to nie należy dziwić się z Muzułmanie naśladują swego ojca duchowego mistrza zła i nienawiści.
anonim2015.10.11 23:57
@Radzi nic dodac nic ujac.... mam dokladnie takie same zdanie...
anonim2015.10.15 13:33
Jak najwięcej dyskusji w prawdzie.