Lefebryści odpowiadają negatywnie na propozycje Watykanu - zdjęcie
03.02.12, 19:52

Lefebryści odpowiadają negatywnie na propozycje Watykanu

110

Bp Fellay wyjaśnił, że Stolica Apostolska „zaakceptowała wszystkie nasze postulaty” z punktu widzenia organizacyjnego i praktycznego, udoskonalając propozycję przedstawioną 14 września ub.r. Pozostaje natomiast głęboka różnica doktrynalna.

Bp Fellay stwierdził, że Papieska Komisja Ecclesia Dei odpowiedzialna w Stolicy Apostolskiej za relacje z grupami tradycjonalistycznymi żąda od lefebrystów zaakceptowania aby „punkty kontrowersyjne II Soboru Watykańskiego takie jak ekumenizm i wolność religijna były odczytywane zgodnie z odwieczną nauką Kościoła. Jeśli jest więc coś dwuznacznego w nauce Kościoła należy to odczytywać tak jak zawsze odczytywał to Kościół na przestrzeni dziejów”.

Dla lefebrystów problemem jest to, że przykładem ciągłości między tradycyjną nauką Kościoła a nauką II Soboru Watykańskiego Watykan wskazuje właśnie na kwestie ekumenizmu i wolności religijnej, tak jak je interpretuje Katechizm Kościoła Katolickiego – „to właśnie punkty, które zarzucamy Soborowi” - stwierdził bp Fellay.

Odpowiedź lefebrystów jest obecnie przedmiotem refleksji Papieskiej Komisji Ecclesia Dei. Zdaniem przełożonego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X fakt, że Watykan jeszcze nie odpowiedział ma świadczyć o zakłopotaniu Stolicy Apostolskiej. „Powiedzieliśmy im bardzo jasno – jeśli przyjmiecie nas takimi jakimi jesteśmy, bez zmian, nie zmuszając nas do zaakceptowania tych spraw - jesteśmy gotowi. Jeśli natomiast chcecie nas zmusić do ich zaakceptowania – to tego nie uczynimy” – stwierdził bp Fellay.

„Myślę, że nie możemy dalej zmierzać ku zamieszaniu. Innymi słowy oznacza to, że oni co innego pojmują jako «tradycję» i pewnie także «spójność». Dlatego właśnie musimy powiedzieć «nie». Nie zamierzamy tego podpisać” – stwierdził bp Bernard Fellay.

Stolica Apostolska dotychczas nie komentowała tego wystąpienia. Natomiast austriacka „Katholische Presseagentur” twierdzi, że w najbliższych tygodniach Watykan opublikuje odpowiedź na list lefebrystów. Nie jest jasne, czy będzie w niej zawarta decyzja definitywna, czy też prośba o dalsze wyjaśnienia.

 

KAI

Komentarze (110):

anonim2012.02.3 21:18
<p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&bdquo;Powiedzieliś my im bardzo jasno &ndash; jeśli przyjmiecie nas takimi jakimi jesteśmy, bez zmian, nie zmuszając nas do zaakceptowania tych spraw - jesteśmy gotowi. Jeśli natomiast chcecie nas zmusić do ich zaakceptowania &ndash; to tego nie uczynimy&rdquo;.</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Jak dla mnie, drugie od czas&oacute;w Sł. B. Stefana kard. Wyszyńskiego \"non possumus\" w Kościele... Tak się zachowują ludzie kt&oacute;rzy wiedzą, że nawet w wypadku pozornej klęski nic nie tracą i nie zdradzają własnego sumienia.</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Z drugiej strony widać jak bardzo zależy Ojcu Świętemu żeby doprowadzić do zjednoczenia. Gdyby zrobił to własnym (niekonsultowanym) dekretem -a należy pamiętać że mam takie prawo - miałby przeciw sobie wszystkich ekumenist&oacute;w z Zachodu (mimo że zrobiłby to, o co rzekomo w ich działalności chodzi - czyli zjednoczyłby) uwielelbiających być \"czczonymi\" przez innowierc&oacute;w na nic nie wnoszących \"zlotach\", sprzedających przy każdej takiej okazji kolejne fragmenty ortodoksji, w zamian za chwilowy święty spok&oacute;j i poklask massmedi&oacute;w. </span></p>
anonim2012.02.3 21:21
<p>Watykan wyciąga rękę i co... jak zwykle nic. Pycha po prostu i brak dobrej woli.</p>
anonim2012.02.3 22:17
<p>A ja dosyć niedawno rozmawiałem z człowiekiem, kt&oacute;ry m&oacute;wił, że jest sedewakantystą i w związku z tym to on jest katolikiem, a ja nie jestem w nim w pełni, bo uważam BXVI za papieża, a tak naprawdę BXVI to antypapież. Nie bardzo jarzę, bo myślałem, że należę do prawdziwego Kościoła katolickiego, a nie sfałszowanego. Nie bardzo kumam te Bractwo i ten sedewakantyzm. Tylko zastanawiam się czy wobec tego jestem jakimś fałszywym/podrobionym katolikiem, skoro uważam BXVI za papieża niezwykle inteligentnego? Ktoś mi to wytłumaczy?</p>
anonim2012.02.3 22:25
<p>To nie \"bucerka\" to walka o imponderabilia.&nbsp; <span \"color: #222222; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">&gt;&gt;Bo&nbsp;</span><em \"font-weight: bold; font-style: normal; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">gorliwość o dom Tw&oacute;j</em><span \"color: #222222; : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">&nbsp;mnie pożera. i spadły na mnie obelgi uwłaczających Tobie.&lt;&lt; Ps 69,10.</span></p>
anonim2012.02.3 22:26
<p>Figę pogryźli, trzymają się tego o co walczą i w imię czego zgodzili się na wygnanie. Teraz im się m&oacute;wi \"wracajcie\" i zapomnijcie o co walczycie ... to jest niepoważne. Nie dziwię się że odm&oacute;wieli. Może to nie koniec!</p>
anonim2012.02.3 22:30
<p>@Jak-Szymon</p> <p>\"Niestety sam jest ograniczany mocnym lobbingiem modernist&oacute;w posoborowych (...)\"</p> <p>&nbsp;</p> <p>Naprawdę? W Kościele, w kt&oacute;rym jestem istnieje mocny lobbing modernist&oacute;w? Czyli to oznacza, że ja, kt&oacute;ry wierzy obecnemu Watykanowi, jestem jakimś nieprawdziwym katolikiem? Czy ci wspomniani moderniści fałszują Kości&oacute;ł katolicki? Możesz to Jak-Szymonie wytłumaczyć? Przyznam, że jest to dla mnie ważne, bo myślę, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia, a mi zależy na zbawieniu.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.3 22:47
<p>\"Przyznam, że jest to dla mnie ważne, bo myślę, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia, a mi zależy na zbawieniu\" to z pewnością jesteś katolikiem, kt&oacute;rych w KK jest większość.</p>
anonim2012.02.3 22:48
<p>bo reszta mam nadzieje w mniejszości &nbsp;to moderniści, sataniści i masoni. Ci udają katolik&oacute;w.</p>
anonim2012.02.3 22:53
<p>Polipid3, ale dowiedziałem się, że uznając BXVI za papieża, a nie antypapieża, nie jestem katolikiem w pełni, czyli jestem jakimś niepełnym lub jestem podr&oacute;bą katolika. Chcę należeć do prawdziwego Kościoła katolickiego, a nie sfałszowanego byc może przez jakiś modernist&oacute;w.</p> <p>Kto mi teraz wskaże prawdę? Do jakiego Kościoła należę, skoro kocham BXVI i uważam go za zwierzchnika Koscioła katolickiego, do prawdziwego czy sfałszowanego?</p>
anonim2012.02.3 22:54
<p>PS. Oświadczam, że nie jestem modernistą.</p>
anonim2012.02.3 23:00
<p>Nie zawracaj sobie rozczochraną. Credo + Tradycja+ Prawdy Wiary + BXVI= katolik. Kochasz BXVI toś katolik, BPX też go kocha ... nie uznają go tylko sedecy. Natomiast trzeba być ostrożnym bo moderna w KK jest silna i pr&oacute;buje majstrować przy Depozycie Wiary np. \"że to wszystkie religie są dobre\" i \"nie trza nawracać heretyk&oacute;w\" i \"piekła nie ma\".&nbsp;</p>
anonim2012.02.3 23:13
<p>@Jak-Szymon</p> <p>Mi nie zależy na mąceniu, wręcz odwrotnie, zależy mi na wyklarowaniu tego, co zmącone. Nie bardzo wnikam w jakieś rozłamy, bo zajmuję się czym innym na co dzień, ale Fronda.pl daje mi możliwości jakiegoś zapoznania się z ciekawymi informacjami i dyskutowania, więc to, co mi niejako dane, wykorzystuję. Zdziwił mnie Tw&oacute;j komentarz, a że wcześniej&nbsp; przypomniała mi się&nbsp; niedawna rozmowa z człowiekiem, kt&oacute;ry ma się za prawdziwego katolika, pomyślałem, że się co więcej rozpytam, bo niestety nie jestem wszechwiedzący i z tego tytułu posiadam braki. Tyle.&nbsp;</p>
anonim2012.02.3 23:37
<p>\"Z drugiej strony widać jak bardzo zależy Ojcu Świętemu żeby doprowadzić do zjednoczenia. Gdyby zrobił to własnym (niekonsultowanym) dekretem -a należy pamiętać że mam takie prawo - miałby przeciw sobie wszystkich ekumenist&oacute;w z Zachodu\" Niestety smutne ale prawdziwe. Wystarczy podać przykład konstytucji Anglicanorum coetibus, kt&oacute;rą udało się promuglować dzięki niekonsultowaniu się z lokalnymi episkopatami i innym podobnym działaniom.&nbsp;</p>
anonim2012.02.3 23:42
<p>@Polipid: powiedz mi, bo nie rozumiem, co jest złego w wolności religijnej? czy Jezus nie mawiał \"jeśli chcesz p&oacute;jdź za mną\", a nie \"musisz iść za Mną\"? wolność religijna nie zakłada braku ewangelizacji, tylko dobrowolność przyjęcia Nauki Chrystusa.</p>
anonim2012.02.3 23:45
<p>Częstochowski Poeto, w sumie jest coś istotnego w Twoim komentarzu, ale szkoda, że sam nie doświadczyłeś jego przekonania o sobie i innych. Było porażająco prawdziwe, aż sam zwątpiłem, bo na teologii bardzo dobrze się nie znam, a jego porażająco prawdziwe przekonanie było bardzo sugestywne.</p>
anonim2012.02.3 23:46
<p>Heretycy wyzywają katolik&oacute;w od satanist&oacute;w. Koniec świata panie Popiołek...</p> <p>Przypominam, że wszyscy z Bractwa są POZA Kościołem Katolickim!!!</p>
anonim2012.02.3 23:47
<p>Oczywiście nie Bractwo nazywa katolik&oacute;w satanistami, ale jeden z komentujących...</p>
anonim2012.02.3 23:49
<p>P.S.</p> <p>A propos, gdyby nie było ekumenizmu to papież dawno by machnął ręką na bractwo, skoro już dawno zostali ekskomunikowani. To co robi Kości&oacute;ł wobec bractwa to włąśnie pr&oacute;ba dialogu ekumenicznego, a nie nic innego!</p>
anonim2012.02.3 23:49
<p>Przedsoborowa tożsamość lefebryst&oacute;w nie da się pogodzić z obecną tożsamością Kościoła. pojednania nie będzie</p>
anonim2012.02.3 23:51
<p>Błędem jest dawać (jako znający Prawdę) prawo do szerzenia i r&oacute;wnego traktowania błędu czyli nieprawdziwych religii. Dlatego właściwą postawą jest tolerancja ( w sensie cierpliwego znoszenia) w stosunku do innowierc&oacute;w, a nie przyznawanie im pełnej wolności do głoszenia i szerzenia&nbsp;nieprawdy. Skutkiem tzw. wolności religijnej było usunięcie zapis&oacute;w z konstytucji wielu państw o ich katolickości (zrezygnowano z uprzywilejowania religii katolickiej) ... no i mamy państwa neutralne światopoglądowo czytaj satanistyczne (nie ma Boga, pozycję przejmuje szatan).</p>
anonim2012.02.3 23:53
<p>Sorcier naprawdę, chyba już za p&oacute;źna dla ciebie godzina bo pitolisz aż strach!</p>
anonim2012.02.3 23:53
<p>A jak widzisz \"niepełną\" wolność do głoszenia i szerzenia nieprawdy??? Chciałem zauważyć, iż Rzeczpospolita Obojga Narod&oacute; także dawał pełne prawo do głoszenia takich nauk. Znaczy się, iż - twoim zdaniem - była państwem satatnistycznym???</p>
anonim2012.02.3 23:54
<p>przepraszam za liter&oacute;wki...</p>
anonim2012.02.3 23:55
<p>Polipid</p> <p>Jak zwykle jedyne co masz do zaoferowania to wylew chamstwa... no ale nihil novi sub sole...</p>
anonim2012.02.3 23:59
<p>Bractwo Piusowe nie pogodzi się ze Stolicą Apostolską, ale ta nie odrzuci go całkowicie. Kardynał Lefebvre przewidział to, bo rozmyślnie stworzył instytucję jak kość, kt&oacute;rej Watykan nie może ani przełknąć, ani wypluć.</p>
anonim2012.02.4 0:01
<p>Sorcier aleś wrażliwy ... jednak moje \"pitolisz\" do twojego \"wylew chamstwa\" jest jak kwietek do g&oacute;wienka ... przyznasz co nie?</p>
anonim2012.02.4 0:03
<p>Co do pytania: Przeca napisałem, to co KK proponował od zawsze tolerancję ( w sensie cierpliwego znoszenia, nie apoteozy) ... tak też było w Rzeczpospolitej ON.</p>
anonim2012.02.4 0:04
<p>Polipidzie, Saudyjczycy forsują u siebie analogiczne poglądy z pełną konsekwencją i surowością, ale odnośnie do wahabickiej odmiany islamu.</p>
anonim2012.02.4 0:06
<p>@Sorcier. \"Przypominam, że wszyscy z Bractwa są POZA Kościołem Katolickim!!!\" Czytając coś takiego nie dziwię się wypowiedzi Polipda odnośnie twojego \"mijania się z prawdą\".</p>
anonim2012.02.4 0:10
<p>Polipid</p> <p>1) Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, co do \"noiepełnej wolności\" głoszenia pogląd&oacute;w niezupełnie zgdonych z doktryną KK (nota bene Bractwo takie głosi).</p> <p>2) Nie, nie przyznam i nie tylko o \"pitolisz\" mi chodziło.</p> <p>3) Kości&oacute;ł (administracyjny) nie zawsze proponował tolerancję, a przykład&oacute;w nietolerancji członk&oacute;w Kościoła można by sporo przytoczyć. Stąd też np. naciski niekt&oacute;rych papieży na władc&oacute;w Rzeczpospolitej - aby owej tolerancji położyć kres.</p> <p>4) Czyżbyś zaprzeczał sam sobie? To jak w końcu - państwo, kt&oacute;re zezwala na głoszenie owych nauk jest satanistyczne, czy też nie?</p>
anonim2012.02.4 0:10
<p>Może Sorcier już coś wie o nowej ekskomunice, tym razem nie tylko biskup&oacute;w BPX?</p>
anonim2012.02.4 0:11
<p>S3b4</p> <p>Wyjaśnij proszę, gdzie \"minąłem się z prawdą\"?</p>
anonim2012.02.4 0:13
<p>Ad4 Państwo \"neutralne światopoglądowo\" przekształca się w państwo satanistyczne, bo jak sądzę miejsce wolne bez Boga jest szybko zajmowane przez złego.</p>
anonim2012.02.4 0:13
<p>Polipid</p> <p>Z patriarchy Konstantynopola r&oacute;wnież zdjęto ekskomunikę. Czyżbyś tym samym sugerował, że zar&oacute;wno on, jak i inni wyznawcy Prawosławia byli członkami Kościoła Katolickiego?</p>
anonim2012.02.4 0:15
<p>Polipid</p> <p>Racz wyjaśnić mi co to takiego \"państwo neutralne światopolglądowo\". Jakieś przykłady?</p> <p>Bądź uprzejmy nie używać euronowomowy, bo z niej nic nie wynika.</p>
anonim2012.02.4 0:17
<p>Polipid</p> <p>Jeśli ci Kości&oacute;ł Katolicki - taki jak jest - nie odpowiada, to droga wolna. Nikt nikogo na siłę w Kościele nie trzyma. A kto nawołuje do nieposłuszeństwa Kościołowi sieje tylko zgorszenie - vide: kamienie młyńskie u szyi, etc...</p>
anonim2012.02.4 0:18
<p>W Europie bodajże wszystkie państwa sa \"neutralne świetopoglądowo\" czyli nie mają wpisanej do konstytucji religii państwowej, wyr&oacute;znionej, chronionej.</p>
anonim2012.02.4 0:19
<p>@Sorcier. Całe to zdanie jest zwykłym kłamstwem. Widać nie zadałeś sobie nawet trudu zgłębienia tego tematu w choć minimalnym stopniu, bo gdybyś to zrobił, trafiłbyś na wiele fakt&oacute;w przeczących twojej tezie. Żeby nie być gołosłownym przypomnę chociażby słowa kard. Hoyosa: \"Stwierdzam, że to, co m&oacute;wicie, nie stawia was poza Kościołem.\"</p>
anonim2012.02.4 0:20
<p>@Sorcier ty weź łaskawie swoje łapska ode mnie, ty mnie łachu z KK nie będziesz wyrzucał ... zajmij się swoją wiarą. Wiesz co Chrystus powiedział o napalonych gościach krzyczących \"raka\"?</p>
anonim2012.02.4 0:22
<p>Polipid</p> <p>Nie pisz bzdur. Np. Dania ma w konstytucji wpisaną religię państwową. Poza tym, to, że brak takiego zapisu (bądź konstytucji) nie oznacza, że państwo jest neutralne światopoglądowo. Nota bene jeśli jest satanistyczne to też nie jest neutralne. Więc piszesz nieprawdę!</p>
anonim2012.02.4 0:23
<p>S3b4</p> <p>To co m&oacute;wicie nie, ale to co robicie i owszem...</p>
anonim2012.02.4 0:23
<p>Polipid</p> <p>Wiem!</p>
anonim2012.02.4 0:25
<p>Czytam z zainteresowaniem te komentarze, ale nić już nie rozumiem. BPX jest poza Kościołem katolickim, czy nie? Jeśli nie, to po co BPX zdobywa się na takie zdanie: <span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">\"Powiedzieliśmy im bardzo jasno &ndash; jeśli przyjmiecie nas takimi jakimi jesteśmy, bez zmian, nie zmuszając nas do zaakceptowania tych spraw - jesteśmy gotowi.\"</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&nbsp;</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Świadczyłoby to raczej, że BPX są poza i są gotowi na ponowne przyjecie. </span></p>
anonim2012.02.4 0:26
<p>@Jak-Szymon</p> <p>&nbsp;</p> <p>Trzeba też pamiętać o lobbingu zewnętrznym. Środowiska żydowskie też bardzo silnie naciskają na Papieża.</p>
anonim2012.02.4 0:27
<p>Nie wystarczy wpisać religię do konstytucji, aby państwo nie stało się państwem nieszatańskim, ale konsekwentnie budować jego instytucje i prawo w oparciu o Prawo Boże.</p>
anonim2012.02.4 0:28
<p>@Sorcier. Proszę, nie kompromituj się. Proszę w takim razie o udowodnienie tezy jakoby Bractwo było poza Kościołem katolickim. @tia. Bractwo nie jest poza Kościołem. W \"przyjęciu\" chodzi tak naprawdę o uregulowanie statusu kanonicznego, a nie o powr&oacute;t na łono Kościoła.</p>
anonim2012.02.4 0:29
<p>tia</p> <p>I tu masz przykłąd zgorszenia podział&oacute;w. Stąd właśnie w Kościele Katolickim ruch ekumeniczny - aby z owym zgorszeniem skończyć. Jeśli Kości&oacute;ł zamknie się na rozmowy z innowiercami to tylko scementuje owe zgorszenie. No, ale Bractwo i jego wyznawcy tego najwyraźniej nie przyjmują do wiadomości. Ja ufam Kościołow Katolickiemu i papieżowi, bo to jest jeden z fundament&oacute;w wiary. Ale każdy może robić i uważać co mu wygodne. Zobaczymy tylko jak na tym wyjdzie...</p>
anonim2012.02.4 0:29
<p>BPX nie ma uregulowanego statusu w KK jako instytucja.</p>
anonim2012.02.4 0:35
<p>\"Jeśli Kości&oacute;ł zamknie się na rozmowy z innowiercami to tylko scementuje owe zgorszenie\" Rozmawiać można, nawet przy tym się kawy napić. Ale sens ma jedynie nawracanie innowierc&oacute;w na katolicyzm. Samo dialogowanie nie ma sensu.</p>
anonim2012.02.4 0:35
<p>Polipid</p> <p>Ponawiam pytanie - co to jest państwo neutralne światopoglądowo?</p> <p>S3b4</p> <p>Skoro biskupi są suspendowani (a są mimo zdjętej ekskomuniki), a podlegli im kapłani r&oacute;wnież - to znaczy, że sprawowane przez nich msze święte oraz sakramenty, etc... są niegodziwe. Raczej trudno to nazwać częścią Kościoła Katolickiego. Na tej zasadzie kżdy ochrzczony też jest częścią Kościoła - nawet jeśli jest zdeklarowanym satanistą. Tu się zgadzam! Formalnie i owszem!</p>
anonim2012.02.4 0:36
<p>Polipid</p> <p>Może zaczniesz wreszcie odpowiadać na pytania.</p>
anonim2012.02.4 0:39
<p>Polipid</p> <p>Np. Unia brzeska jest przykładem, że to co piszesz to nieprawda. Gdyby myślano w&oacute;wczas tak jak ty to opisujesz to nie byłoby unit&oacute;w.</p>
anonim2012.02.4 0:44
<p>Państwo neutralne światopoglądowo to jest państwo traktujące każde wyznanie z tą samą niechęcią, o pardon r&oacute;wno.</p>
anonim2012.02.4 0:46
<p>Przepraszam Sorcier na pewno jesteś duuużo lepszy ode mnie z historii ... skoncentrujmy się na XX i XXI wieku.</p>
anonim2012.02.4 0:47
<p>Polipid</p> <p>Takie państwo nie istnieje, a ponadto nie jest one neutralne światopoglądowo. Co najwyżej mogłoby być areligijne, typu model la&iuml;cit&eacute; we Francji, ale i temu państwu daleko do neutralności.</p>
anonim2012.02.4 0:48
<p>Toż m&oacute;wię że oni tak się mianują, a w rzeczywistości są to państwa laickie czyli satanistyczne.</p>
anonim2012.02.4 0:48
<p>Polipid</p> <p>Dlaczego. Przecież Unia Brzeska to Kości&oacute;ł przesoborowy - czyż nie?</p>
anonim2012.02.4 0:49
<p>errata: Przedsoborowy</p> <p>Laicki to niekoniecznie satanistyczny - to primo</p> <p>A secundo - gdzie tu neutralność?</p>
anonim2012.02.4 0:49
<p>@Sorcier. \"Skoro biskupi są suspendowani (a są mimo zdjętej ekskomuniki), a podlegli im kapłani r&oacute;wnież - to znaczy, że sprawowane przez nich msze święte oraz sakramenty, etc... są niegodziwe. Raczej trudno to nazwać częścią Kościoła Katolickiego. \" Proszę, nie pisz więcej na ten temat bo tylko się kompromitujesz. Idź zamiast tego poczytaj czym jest suspenda, czym się r&oacute;żni od ekskomuniki i czy stawia ona kogoś poza Kościołem.</p>
anonim2012.02.4 0:52
<p>Jak można stworzyć dobre instytucje nie stosując przy ich konstrukcji Prawa Bożego? Pyszałkowate twory dzisiejszych państw oparte na Prawach Człowieka made in Rewolucja Francuska ... puste wyzbyte Boga ... zaprowadzą tam skąd wyrosły ... do Piekła totalitaryzmu ...ot cała filozofia wolności religijnej.</p>
anonim2012.02.4 0:53
<p>S3b4</p> <p>Już pisałem: Formalnie nie! Czytaj uważnie - proszę. Chciałem zauważyć, że w mniej niekorzystnej sytuacji jest np. pan Palikot, na kt&oacute;rym nie ciążą żadne kary przeiwidziane prawem kanonicznym. Formalnie jest on więc znacznie bardziej częścią Kościoła niż biskupi Bractwa!</p>
anonim2012.02.4 0:57
<p>Laicki piszesz to niekoniecznie satanistyczny ... a ja uważam że pustkę po Bogu zapełnia szatan. Nie ma Boga państwo przejmuje powolutku szatan. Jak napisałem większość państw mianuje się że są neutralne światopoglądowo, masz rację, kłamią ... państwa neutralne światopoglądowo to utopia.</p>
anonim2012.02.4 0:58
<p>a propos biskupi BPX nie są ekskomunikowani.</p>
anonim2012.02.4 1:01
<p>Polipid</p> <p>Nie r&oacute;b mi to pseudowykład&oacute;w z teorii państwa i prawa. Ponawiam pytanie, Co to jest państwo \"netralne światopoglądowo\"? Chyba, że przyznajesz, iż czegoś takiego nie ma.</p> <p>Pokaż mi proszę jedne państwo z przeszłości, kt&oacute;re było w całości zbudowane na Prawie Bożym i te Prawo wypełniało w dłuższym okresie czasu. Nawet Państwo Kościelne miało w swej historii wiele okres&oacute;w, kiedy było doskonałym zaprzeczeniem Prawa Bożego.</p> <p>Ja nie twierdzę, że la&iuml;cit&eacute; to coś dobrego. Wręcz przeciwnie, ale też jestem przeciwny opowiadaniu bzdur o rzekomo \"netralnym światopoglądowo\" państwie. To fikcja. Nie twierdzę też wcale, że la&iuml;cit&eacute; oznacza kres Kościoła. Rozkwit francuskiego Kościoła w r&oacute;żnych okreach XIX wieku zadaje kłam takiemu twierdzeniu. Podobnie jak i rozw&oacute;j Kościoła w państwach Ameryki Łacińskiej, gdzie - tak jak i niemal wszędzie na świecie konstytucje są dziełem mason&oacute;w. Konstytucja 3 Maja to r&oacute;wnież dzieło mason&oacute;w. Podobnie jak i np. Mazurek Dąbrowskiego.</p>
anonim2012.02.4 1:02
<p>Oczywiście, że biskupi bractwa nie są ekskomunikowani, są za to zasuspendowani.</p>
anonim2012.02.4 1:04
<blockquote class=\"content\" \"font-size: 13px;\"> <p>&nbsp;</p> <p>Oczywiście, że biskupi bractwa nie są ekskomunikowani, są za to zasuspendowani. To dlaczego mają gorszą sytuację niż Palikot?</p> <p>&nbsp;</p> </blockquote>
anonim2012.02.4 1:06
<p>@S3b4, Sorcier</p> <p>Nic z tego nie rozumiem, albo BPX jest poza Kościołem katolickim, albo nie jest. Gdzie jest prawda? Przecież w tej sprawie nie można się posługiwać wieloprawdą. Jeśli BPX uznaje zwierzchnictwo BXVI nad Kościołem katolickim, to po co sobie takie listy piszą? Dla mnie to niezrozumiałe.</p>
anonim2012.02.4 1:06
<p>Bo na Palikocie żadne kary wynikające z prawa kanonicznego nie ciążą, a na nich i owszem i co gorsza biskupi owi mają to gdzieś, bo nieustannie sprawują niegodziwe msze oraz sakramenty, etc.</p>
anonim2012.02.4 1:10
<p>Ale Palikot nie jest kapłanem wiec nie może być suspendowany.</p>
anonim2012.02.4 1:10
<p>P.S. Oczywiście Palikot też ma gdzieś Kości&oacute;ł Katolicki, ale formalnie jego sytuacja jest łatwiejsza. No właśnie - FORMALNIE.</p>
anonim2012.02.4 1:11
<p>Palikot natomiast jako gorszyciel jest pewnie ekskomunikowany bez konieczności ogłaszania tego przez biskupa.</p>
anonim2012.02.4 1:12
<p>Polipid</p> <p>Ale wobec świeckich można zastosować inne kary. M&oacute;głby być np. ekskomunikowany - a nie jest. Zresztą nie o Palikota tu chodzi.</p>
anonim2012.02.4 1:16
<p>Swoją drogą to akurat chciałbym wiedzieć, czy ktoś taki jak poseł Palikot może przystąpić ważnie do sakrament&oacute;w, czy nie. Jak dotąd nikt tego jednoznacznie nie rozstrzygnął. Nie chodzi o jego osobę, ale o postawę tego typu - w og&oacute;lności. No ale to tytułem off-topicu.</p>
anonim2012.02.4 1:17
<p>Co do państwa: masz rację - neutralne światopoglądowo państwa nie istnieją. masz rację - nie wystarczy zadekretować wiarę w państwie, aby było oparte na Boskim Prawie. Moim zdaniem, aby państwo było państwem jakie chcemy musi być państwem wyznaniowym z religią państwową i prawem wynikającym z Prawa Bożego. Inaczej budowane państwa bądą się degenerować, bo (moim zdaniem) są krypto satanistyczne.</p>
anonim2012.02.4 1:18
<p>Moim zdaniem Palikot sam się ekskomunikował swoimi czynami.</p>
anonim2012.02.4 1:23
<p>Polipid</p> <p>Hiszpania aż do momentu uchwalenia konstytucji była państwem wyznaniowym. Uwierz mi - nie chciałbym w nim mieszkać. Trudno znaleźć inne państwo, kt&oacute;re w swej historii mogło \"pochwalić się\" większą ilością r&oacute;żnego rodzaju nieprawości. Np. Dania nadal jest państwem wyznaniowym. Podobnie Wielka Brytania albo np. Monako! Nie wiem na czym niby miałaby polegać wyższość tych państw nad np. Polską, czy Węgrami? A moze chodzi ci o model Arabii Saudyjskiej? Nie dziękuję - postoję obok...</p>
anonim2012.02.4 1:24
<p>Polipid</p> <p>To tylko Twoje zdanie. Trochę mało. To samo ja m&oacute;głbym powiedzieć o Bractwie. I co z tego?</p>
anonim2012.02.4 1:26
<p>Kusząca propozycja z tą Arabia Saudyjska, ale wiadomo z religią katolicka.</p>
anonim2012.02.4 1:27
<p>Jeśli chodzi o BPX to: rok 2003 &ndash; Oświadczenie komisji Ecclesia Dei[11]: Kapłani FSSPX są ważnie wyświęceni, ale są suspendowani. Msze sprawowane przez nich są ważne, choć czynione wbrew prawu kościelnemu, Można wypełnić obowiązek niedzielny na Mszy sprawowanej przez kapłana FSSPX, Nie jest grzechem uczestnictwo we Mszy w kaplicy FSSPX, gdy wierny nie czyni tego z chęci zdystansowania się od papieża, lecz z chęci uczestnictwa w mszy w rycie trydenckim. Można złożyć skromną ofiarę na Mszy.</p>
anonim2012.02.4 1:27
<p>P.S. Czy uważasz zatem, że USA, kt&oacute;rego ustr&oacute;j został przecież oparty o masońską konstytucję i było oraz jest nadal państwem (jako organizacja państwowa) areligijnym, jest od początku swego istnienia państwem satanistycznym?</p>
anonim2012.02.4 1:28
<p>USA jak najbardziej.</p>
anonim2012.02.4 1:29
<p>Amerykanie jako Nar&oacute;d oczywiście nie.</p>
anonim2012.02.4 1:29
<p>Polipid</p> <p>I owszem. Msze są w&oacute;wczas ważne ale pozostają niegodziwe. To tak jak z księdzem Natankiem. Tzn. wierny, kt&oacute;ry bez złej intencji bierze udział we mszy nie ma grzechu. Kapłan i owszem. I to on sieje zgorszenie.</p>
anonim2012.02.4 1:31
<p>Polipid</p> <p>Podaj mi proszę zatem przykład - z historii - państwa, kt&oacute;re nie było/nie jest państwem satanistycznym.</p>
anonim2012.02.4 1:31
<p>&nbsp;</p> \"background-image: initial; background-attachment: initial; background-origin: initial; background-clip: initial; margin: 8px;\"> <p>@tia. Bractwo JEST w Kościele katolickim. Taka jest prawda, kt&oacute;ra ma potwierdzenie chociażby w licznych wypowiedziach hierarchii kościelnej. Kolejny cytat, tym razem kard. Cassidy: \"(...) chciałbym od razu podkreślić, że Dyrektywy Ekumeniczne nie obejmują Bractwa Św. Piusa X. Sytuacja członk&oacute;w tego Bractwa jest wewnętrzną sprawą Kościoła katolickiego. Bractwo nie jest innym Kościołem, lub związkiem wyznaniowym w znaczeniu używanym w Dyrektywach.\" Niestety, trochę faktycznie brak im pokory, ale trzeba mieć nadzieję na pojednanie, bo uregulowanie ich statusu mogłoby znacząco pom&oacute;c w przezwyciężaniu kryzysu w Kościele. Benedykt XVI zapewne doskonale sobie z tego zdaje sprawę, dlatego tak o to zabiega.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.4 1:33
<p>S3b4</p> <p>Tu się wreszcie zgadzamy. Ja też mam taką nadzieję. Przy czym powtarzam - to wszystko na razie jest tylko formalnie.</p>
anonim2012.02.4 1:33
<p>Jeśli chodzi o BPX, to sianie zgorszenia objawia się&nbsp;jedynie poprzez brak jurysdykcji!!!, a nie przez fałszywą doktrynę.</p>
anonim2012.02.4 1:39
<p>Ale i przez niegodziwe sprawowanie mszy i sakrament&oacute;w np.</p>
anonim2012.02.4 1:39
<p>Coś mi po głowie chodzi Portugalia Salazara. Naprawdę historyk ze mnie żaden.</p>
anonim2012.02.4 1:40
<p>\"Ale i przez niegodziwe sprawowanie mszy i sakrament&oacute;w np\", a to nie wynika z braku jurysdykcji?</p>
anonim2012.02.4 1:41
<p>Polipid</p> <p>Podasz mi proszę przykład takiego państwa - wedle twojej definicji oczywiście?</p>
anonim2012.02.4 1:43
<p>Coś mi po głowie chodzi Portugalia Salazara. Naprawdę historyk ze mnie żaden</p>
anonim2012.02.4 1:45
<p>Polipid</p> <p>Nie. To wynika z pychy sprawujących. To jest dla mnie źr&oacute;dłem zgorszenia, a nie tylko formalny brak jurysdykcji. Kapłan zasuspendowany, kt&oacute;ry nie sprawuje jednak niegodziwych mszy i nie udzila sakrament&oacute;w, a nie chce się pojednać z Kościołem aby zdjęto suspensę nie gorszy mnie w ten spos&oacute;b. W zasadzie w og&oacute;le mnie nie gorszy, chociaż oczywiście to bolesna sprawa, że taki problem w og&oacute;le jest.</p>
anonim2012.02.4 1:49
<p>Racja nie wynika tylko z braku jurysdykcji, ale z przylgnięcia do KK sprzed 1965 r.</p>
anonim2012.02.4 1:50
<p>Polipid</p> <p>Państwo kolonialne Salazara, niezbyt dobrze zapisało się w pamięci murzyńskiej części jego mieszkańc&oacute;w - z oczywistych względ&oacute;w, a zresztą korporacjonizm to naprawdę system daleki od Prawa Bożego. Chociaż nie m&oacute;wię, że było to państwo satanistyczne. Ale jak dla mnie nie jest też nim w żadnym razie organizacja państwowa USA.</p>
anonim2012.02.4 1:52
<p>Dzięki Sorcier za dyskusję idę spać.</p>
anonim2012.02.4 1:56
<p>Polipid</p> <p>Kości&oacute;ł jest ciągłością. Do Kościoła można przylgnąć albo nie. Nie mogę np. powiedzieć, że mi odpowiada Kości&oacute;ł sprzed 1054r. albo sprzed Reformacji, bo to oczywista bzdura, a kto tego nie rozumie - to już trudno ma pewien problem. Może nawet całkiem poważny.</p> <p>Gdyby było inaczejj Kości&oacute;ł Katolicki poni&oacute;słby klęskę a Bractwo kwitło by i rozwijało. A jest dokładnie odwrotnie. Nigdy jeszcze w historii nie przybywało tak szybko katolik&oacute;w jak obecnie. O członkach Bractwa tego powiedzieć się nie da.</p>
anonim2012.02.4 1:56
<p>Polipid</p> <p>Dziękuję r&oacute;wnież za dyskusję. Dobranoc :)</p>
anonim2012.02.4 2:13
<p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_447450\" href=\"../../../../../users/dane/login/s3b4\"><cite>S3b4</cite></a></p> <p>Przepraszam jeśli gdzieś Cię uraziłem. Nie napisałem na początku jasno o co mi chodzi i stąd wyszedł z tego bałagan i zamieszanie. Powtarzam jednak, że pomimo formalnego bycia częścią Kościoła Katolickiego - zar&oacute;wną swoimi działaniami, jak i takimi deklaracjami biskupi Bractwa dają znać, iż są poza Kościołem. Faktem jest np. że sam Marcel Lefebvre zmarł obłożony ekskomuniką. To także o czymś świadczy.</p> <p>Tym niemniej - z formalnego punktu widzenia (a czego nie zaznaczyłem) to co pisałem na początku jest niezgodne ze stanem faktycznym.</p> <p>Podzielam jednak nadzieję na powr&oacute;t Bractwa na łono Kościoła, tak jak chce tego Papież.</p>
anonim2012.02.4 7:47
<p>W tym momencie to już nie jest kwestia doktryny, ale zwykłego posłuszeństwa Biskupowi Rzymu.&nbsp; Tego ewangelicznego posłuszeństwa, kt&oacute;rego wzorem był nasz Zbawiciel i kt&oacute;rego owocem jest nasze Odkupienie. Posłuszeństwa, kt&oacute;re wynika z pełnego zaufania Bogu i poddania się Jego woli, a nie własnych nawet \"najświętszym\" w naszym rozumieniu koncepcjom. Takiego posłuszeństwa, wyrażającego się w przyjęciu nawet trudnych dla nas decyzji Kościoła hierarchicznego&nbsp;uczyli nas święci. I przeciwnie - nieposłuszeństwo upadłego aniola, a potem pierwszych ludzi sprawilo, ze doświadczamy rzeczywistości grzechu.</p>
anonim2012.02.4 9:33
<p>Problemem jest, że papież stoi jedną nogą w tradycjonaliźmie a drugą w moderniźmie. Nie może się zdecydować. Za drugą nogę trzyma go dodatkowo większość kardynał&oacute;w. Smutne jest, że to co na początku XX wieku było jeszcze potępiane przez papieży, kt&oacute;rzy nakładali ekskomuniki na modernistycznych teolog&oacute;w, teraz stało się oficjalną doktryną. A ludzie plują na na grupę, kt&oacute;ra wyznaje zasady Kościoła z jego prawie 20 wiek&oacute;w tradycji.&nbsp;</p>
anonim2012.02.4 9:33
<p>Problemem jest, że papież stoi jedną nogą w tradycjonaliźmie a drugą w moderniźmie. Nie może się zdecydować. Za drugą nogę trzyma go dodatkowo większość kardynał&oacute;w. Smutne jest, że to co na początku XX wieku było jeszcze potępiane przez papieży, kt&oacute;rzy nakładali ekskomuniki na modernistycznych teolog&oacute;w, teraz stało się oficjalną doktryną. A ludzie plują na na grupę, kt&oacute;ra wyznaje zasady Kościoła z jego prawie 20 wiek&oacute;w tradycji.&nbsp;</p>
anonim2012.02.4 10:31
<p> <p class=\"MsoNormal\"><span \" : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">Jana 4,&nbsp;(23)&nbsp;Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec.&nbsp;(24)&nbsp;B&oacute;g jest duchem; potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie.&nbsp;</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span><span \" : Arial;\" lang=\"PL\">Gdzie jest wi</span></span><span><span \" : Arial;\" lang=\"LT\">ę</span></span><span><span \" : Arial;\" lang=\"PL\">cej prawdy i</span></span><span \" : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\"> ciągłości<span>.</span></span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \" : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">Czy jest ciągłośc między tradycyjną nauką Kościoła a anglikanami?</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \" : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">Czy jest ciągłośc między tradycyjną nauką Kościoła a Neokatechumenatem?</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \" : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">Czy jest ciągłośc między tradycyjną nauką Kościoła a ekumenizmem?</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \" : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">Czy nie jest znakiem że&nbsp; od czasu kiedy papieże&nbsp;zaczely chodzic do nekatolickich miejsc kultu, to mialo odpowiedź na&nbsp;ich nogach?</span></p> </p>
anonim2012.02.4 11:27
<p>&gt;Podaj mi proszę zatem przykład - z historii - państwa, kt&oacute;re nie było/nie jest państwem &gt;satanistycznym.</p> <p>Krolestwo Izraela za panowania Krola Dawida. Za jego syna Salomona- juz zaczelo sie degenerowac. Salomon pod koniec okazal sie balwochwalca i dopuszczal kulty diabelskie (ulegl swym zonom- z ich podszeptow).</p> <p>Monarchie Katolickie, zwlaszcza z okresu Sredniowiecza, zwlaszcza za czasow panowania Swietych Krolow Katolickich !!!</p> <p>Wegry za panowania Swietego Krola Stefana. Polska za panowania Swietej Krolowej Jadwigi. Francja za panowania Swietego Ludwika, Czechy za panowania Swietego Krola Waclawa itp, itd.</p> <p>To na pewno nie byly panstwa satanistyczne.</p> <p>W historii rodzaju ludzkiego sa to oczywiscie wyjatki.</p> <p>Gdyz zasada i Prawda pozostaja Slowa:</p> <p><strong>\"Swiat lezy w mocy zlego\"</strong>.</p> <p>I<strong> z zasady do wladzy dochodza ci, ktorzy sluza diablu.</strong></p> <p>Pozadliwosc wladzy, zadza wladzy, chec wywyzszenia sie- sa same w sobie diabelskie. Kto im ulega-sluzy diablu=&gt;zbuduje panstwo satanistyczne.</p> <p><strong>Jest wiec oczywistoscia,</strong> iz \"najlepszy z ustrojow\"(demokracja) jest ustrojem diabolicznym, gdyz zasada \"walki o wladze\" (partie walczace o zdobycie wladzy)<strong> jest DIABOLICZNA.</strong></p> <p>[Nawiasem mowiac, o ile dobrze pamietam Bl. Pius IX Papiez nieomylnie potepil jakies zdanie o demokracji. W tej chwili nie pamietam, jak ono brzmialo.]</p>
anonim2012.02.4 11:36
<p>&gt;Czy nie jest znakiem że od czasu kiedy papieże zaczely chodzic do nekatolickich miejsc &gt;kultu, to mialo odpowiedź na ich nogach?</p> <p>Moglbys powiedziec cos wiecej? To brzmi ciekawie.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.02.4 12:52
<p>S3b4, tenks dobry człowieku za wyklarowanie sprawy. Natomiast jeśli BPX jest w Kościele katolickim to jednak nie oznacza, że udzialene przez znich sakramenty są ważne, tak?</p>
anonim2012.02.4 13:17
<p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; mso-ansi-language: LT;\" lang=\"LT\">Dla mj</span></p> <p class=\"MsoNormal\"><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; mso-ansi-language: LT;\" lang=\"LT\">Przedostatni (I-szy ktory od</span><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">w</span><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; mso-ansi-language: LT;\" lang=\"LT\">iedzil) &nbsp;i następny </span><span \"font-size: 10pt; : Arial;\" lang=\"PL\">papież po bazilyce sw. Piotra nie chodzi, a są </span><span class=\"hps\"><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">transportowane</span></span><span><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">&nbsp;</span></span><span class=\"hps\"><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">na platformie. Czy to</span></span><span><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">&nbsp;</span></span><span class=\"hps\"><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">znak, czy nie m&oacute;wi</span></span><span><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">&nbsp;tylko</span><span class=\"hps\"><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\"> wiara.</span> </span><span \"font-size: 10.0pt; : Arial; color: #333333; background: whitesmoke; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\">Umysł nie może</span><span>&nbsp;</span><span class=\"hps\">tutaj pom&oacute;c</span>. Pszepraszam za błędy</span> pisania.<span \"font-size: 10.0pt; : Arial; mso-ansi-language: PL;\" lang=\"PL\"></span></p> </p>
anonim2012.02.4 13:54
<p>to co kiedyś było herezją dziś kardynałowie nazywają Tradycją Kościoła, to co w posoborowiu jest zawsze pewne to zamieszanie, dwuznaczności - tak jak w dokumentach soborowych, szczeg&oacute;lnie dot ekumenizmu i wonosci religijnej... Czas zrewidować nostra aetate, gaudium et spes, dignitatis humane oraz unitatis redintegratio! Obecny papież chyba nie ma już na to siły:/</p>
anonim2012.02.4 20:00
<p>Polipid napisał: \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Jak można stworzyć dobre instytucje nie stosując przy ich konstrukcji Prawa Bożego?</span><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">&nbsp;\" Hmmmmm, możnaby to pytanie zadać Rzymianom ;-) Większość naszych wsp&oacute;łczesnych instytucji pochodzi z Imperium. Oczywiście można się zastanawiać, czy były to (są to) dobre instytucje? Dla mnie odpowiedź jest prosta: Pax Romana, 207 lat pokoju w Europie. P&oacute;źniej nic tylko nieustające wojny (w tym wiele relogijnych) aż do 1945 roku. Zwracam Waszą uwagę, że wsp&oacute;łczesnej europejskie, \"satanistyczne\" państwa dały nam drugi najdłuższy okres pokoju w historii naszego kontynentu...</span></p>
anonim2012.02.4 21:22
<p>@tia. Wszelkie samkramenty są ważne (np. Eucharystia, kapłaństwo) opr&oacute;cz małżeństwa i spowiedzi. Co do spowiedzi to jest ona ważna tylko jeśli penitent szczerze nie zdawał sobie sprawy z jej nieważności i jeśli się nie mylę to r&oacute;wnież w przypadku zagrożenia życia. Te dwie nieważności wynikają z faktu braku jurysdykcji. Wypowiedź komisji Ecclesia Dei: \"Nieważne są sakramenty pokuty i małżeństwa, wymagają one bowiem stosownej delegacji biskupa miejsca a tych kapłani FSSPX nie mają. Jeżeli jednak wierny szczerze nie wie o tej przeszkodzie, absolucja kapłana FSSPX jest ważna\"</p>