Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dla Frondy: Zalewa nas neomarksizm - zdjęcie
18.05.19, 18:30

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz dla Frondy: Zalewa nas neomarksizm

36

Portal Fronda.pl: Profesor Ryszard Legutko znalazł się pod pręgierzem za swoje słowa o pederastycznej w istocie naturze większości nadużyć seksualnych w Kościele. Skrytykowały go nie tylko dewiacyjne środowiska LGBT, ale także opozycja totalna - i częściowo własna partia. Czy w ocenie Księdza Profesora ta krytyka jest uzasadniona? A może prof. Legutko ma jednak rację i rzeczywiście problemem nie jest pedofilia, ale motywowana homoseksualnie pederastia?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr: Zdaję sobie sprawę z ogromnej lawiny emocji, jaka towarzyszy nam w tych dniach. Sam stałem się też uczestnikiem tego tygla odczuć, nastrojów, porywów serca i woli. Bo oczywiście nie da się inaczej, nie można pozostać nieczułym na obraz przedstawiony w filmie poświęconym problemowi pedofilii. Ale przecież nie ma sensu przerzucanie się emocjami. Potrzebny jest rozważny namysł, oceny, mądrość w działaniu. A podstawa tego wszystkiego winno stać się uporządkowanie pojęć. Najpierw odwołam się do samego filmu. Pani psycholog, która komentuje w filmie zaistniałe sytuacje i postawy zwraca w pewnym momencie uwagę na to, że tak faktycznie – na ile pamiętam i na ile zrozumiałem – w niektórych z tych przypadków mamy do czynienia nie tyle z pedofilią, co zachowaniami pedofilskimi, które stanowią substytut innych, nie zaspokojonych dewiacji. To jedna myśl, na którą chcę zwrócić uwagę. A druga scena z filmu to fragment wstrząsającej relacji ofiary, mężczyzny, który wyznaje, jak był zmuszany do masturbacji w wieku bodaj 12 lat. Te fakty zawarte w samym filmie, gdyby je przeanalizować, w istocie – jak sądzę – potwierdzają tezę prof. Ryszarda Legutko. Pan Profesor odróżnia bowiem pedofilię od pederastii, a są to pojęcia istotnie zróżnicowane. Dodatkowo wskazuje na fakt, iż pederastia jest powiązana istotowo z homoseksualizmem. Ale w tym miejscu spotyka się z lawiną oskarżeń, bo w naszym świecie okaleczonego rozumu – pedofilia to (jeszcze) zło, ale homoseksualizm – to norma obojnacza! Dlatego, wbrew faktom jest protest i nagonka. To wręcz typowe dla naszej antykultury myślenia.

 

Słyszymy dziś niebywały medialny krzyk przeciwko Kościołowi katolickiemu. Środowiska lewicowe mają prawdziwe używanie! Tymczasem to właśnie one odpowiadają za wielką rewolucję seksualną, która - jak wskazują jednoznacznie dane statystyczne - przyczyniła się walnie do rozpowszechnienia nadużyć seksualnych. Jeszcze w latach 90. na Zachodzie, choćby w USA i Niemczech, przedstawiano stosunki seksualne z nieletnimi jako rzecz prawidłową! Co sądzi Ksiądz Profesor o takiej hipokryzji lewicy?

To faktycznie wręcz prymitywna i wulgarna hipokryzja. Wracając do wcześniejszego wątku – gdyby trzymać się ściśle pojęć, to większość dramatycznych, ohydnych i karygodnych czynów opisanych w filmie, to czyny pederastii. O pedofilii możemy mówić w przypadku działań tzw. edukacji seksualnej wg standardów WHO. Pozwolę sobie przywołać przykład z podręcznika niemieckiego „Lieben, kuscheln, schmusen” ("Kochać, przytulać, głaskać") pod redakcją trzech autorów, w tym m.in. Lothara Kleinsmidta. Na str. 90 czytamy: „Jedno dziecko przyjmuje rolę rzeczoznawcy pup (Po-Begutachter). Dzieci ustawiają się w rzędzie z gołymi pupami w stronę tego dziecka i ono - czyli nasz rzeczoznawca - orzeka, która pupa do kogo należy. Jeśli nie wie, może pupę delikatnie pogłaskać lub uszczypnąć". To ćwiczenie można przeprowadzać z różnymi częściami ciał, na przykład w wersji – „ten siusiak należy do”. Trzeba pamiętać, że te działania „edukacyjne” odbywają się pod opieką dorosłych, z ich inicjatywy. Podobnie, jak pobudzanie do masturbacji od najwcześniejszych etapów tej edukacji, czyli od praktycznie niemowlęctwa. A może warto przypomnieć historię z 2015 r. z Moguncji, stolicy kolejnego czerwono-zielonego landu będącego na usługach lobby LGBTQ. Spośród 55 dzieci w przedszkolu w wieku 3-6 lat zdecydowana większość poddawała siebie nawzajem sadystycznym nadużyciom seksualnym, o których musiał wiedzieć personel. Trwało to miesiącami.

Powiedzmy bardzo jasno – nie ma instytucji, która bardziej radykalnie sprzeciwia się pedofilii i wszelkim formom redukowania człowieka, osoby ludzkiej do poziomu libido jak Kościół katolicki. Nie ma instytucji, która ma w tym względzie bardziej czytelne normy. Dlatego czyny pedofilów w Kościele oburzają tak bardzo. Właśnie dlatego, że są taką zdradą Kościoła i Chrystusa. Ale to nie jest wina Kościoła. To wina ludzi, którzy nominalnie będąc w Kościele, zdradzają ten Kościół.

 

Wyszła niedawno w Polsce książka Słowaka Vladimira Palko "Lwy nadchodzą". Praca te przedstawia współczesną ofensywę antychrześcijańską jako kontynuację marksistowskiej barbarii ideologicznej. Czy rzeczywiście ataki na tradycyjną cywilizację Zachodu ugruntowaną w Chrystusie mają swoje podłoże w koncepcjach marksistowskich? Mówi się w tym kontekście często o tzw. neomarksizmie; na czym polega to zjawisko?

Przypomnijmy na chwilę zarys marksizmu. Punktem wyjścia jest diagnoza oparta na obserwacji wyzysku społecznego i ekonomicznego. Był istotnie faktem, w dużej skali. Potem przychodzi analiza – winę ponosi własność prywatna. To jest błąd myślenia. To jest serwowanie opium dla ludu. A potem jest prognoza – zniszczyć własność prywatną i uwłaszczyć wszystko, zaprowadzić komunę. To jest absurd, ale w realizacji zbrodniczy. Siłą marksizmu jest walka – nieustanna walka z wrogiem i szerzenie realnej nienawiści. To jest jego siła napędowa.

Jak wygląda to dzisiaj? Nie ma już walki proletariackiej. Ale współczesnym proletariuszem stali się „dyskryminowanie” – homoseksualiści, transseksualiści, odmieńcy. Jak przeprowadzić tę walkę?

Diagnoza: jest pedofilia. Ale warto dodać „w Kościele” (o reszcie raczej nie należy mówić). To oczywiście, w jakiejś mierze jest faktem. Potem przychodzi analiza – należy znieść instytucję Kościoła, przynajmniej wyrugować Go z przestrzeni publicznej, ogłosić instytucją zła i pozbawić autorytetu. Przypisać mu, jak w komunizmie, odpowiedzialność zbiorową. A potem przychodzi prognoza – w społeczeństwie bez Kościoła dozwolone będzie wszystko, nie będzie już podziałów, będzie doskonała równość. Homoseksualiści wszystkich krajów łączcie się! Transseksualiści i kazirodcy – dziś niczym jutro wszystkim my!

To naprawdę identyczne scenariusze, analogiczne narracje i – przede wszystkim – ten sam absurd i nienawiść do człowieka i porządku moralnego.

 

Nie milkną wciąż echa słów, jakie wypowiedział niedawno prezes PiS Jarosław Kaczyński: kto podnosi rękę na Kościół, podnosi rękę na Polskę. Do jakich skutków mogłoby doprowadzić zdaniem Księdza Profesora wyrugowanie z Polski etyki i wartości katolickich? Czym mogłyby zostać zastąpione?

Próbę takiej zmiany mieliśmy już w dobie komunizmu. Aktualnie bardziej subtelne umysły, jak p. Jażdżewski zapytani o ekwiwalent dla etyki katolickiej wymieniają (to znaczy p. Jażdżewski wymienił) etykę Kanta bądź egzystencjalizm. Nie bardzo wiadomo, czy miałoby to być ustalane drogą referendum z udziałem unijnych komisarzy, czy drogą głosowania internetowego na stronach Wyborczej? To raz, a dwa... No właśnie, jeśli wygrałby Kant, to mielibyśmy wprowadzany niezły rygoryzm – na przykład zakaz mowy obronnej (byłaby traktowana jako kłamstwo). Zwolennicy masturbacji w edukacji seksualnej nie znaleźliby w Kancie sprzymierzeńca. A gdyby zdecydowano się na etykę egzystencjalistyczną, to nie wiadomo na którą. Czy na tę Sartre’a - piewcę Stalina czy na tę Heideggera, a może jednak na bardzo katolicką Marcela?

Można oczywiście traktować takie wolty umysłu jako brykanie pasikonika na wiosennej łączce, ale… Takie wystąpienia to temat dla kabareciarzy. Mówiąc serio – jeśli chcemy Polski to albo podejmijmy to dziedzictwo, które ona w sobie niesie, albo budujmy, przepraszam, budujcie jakiś kołchoz neomarksistowski, ale może gdzieś w innym miejscu i na innej planecie.

Mimo wszystko pozwolę sobie zakończyć bardzo poważnie: 40 lat temu św. Jan Paweł II mówił do nas, w pożegnalnym słowie na Błoniach: „cały ten historyczny proces świadomości i wyborów człowieka — jakże bardzo związany jest z żywą tradycją jego własnego narodu, w której poprzez całe pokolenia odzywają się żywym echem słowa Chrystusa, świadectwo Ewangelii, kultura chrześcijańska, obyczaj zrodzony z wiary, nadziei i miłości. Człowiek wybiera świadomie, z wewnętrzną wolnością — tu tradycja nie stanowi ograniczenia: jest skarbcem, jest duchowym zasobem, jest wielkim wspólnym dobrem, które potwierdza się każdym wyborem, każdym szlachetnym czynem, każdym autentycznie po chrześcijańsku przeżytym życiem.

Czy można odepchnąć to wszystko? Czy można powiedzieć „nie”? Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka?

Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny. Człowiek może powiedzieć Bogu: nie. Człowiek może powiedzieć Chrystusowi: nie. Ale — pytanie zasadnicze: czy wolno? I w imię czego „wolno”? Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu i bliźnim, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć „nie” temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło”.

Wczytajmy się w te słowa. Dziś, jutro, pojutrze. I powtarzajmy je w każdej dyskusji z lewakami.

rozm. P.Ch.

Komentarze (36):

obywatel krakowa2019.05.19 23:44
Ile sług nienawiści komentujących . Szatan się wami posługuje do niszczenia Kościoła katolickiego którego założycielem jest Jezus Bóg . Skoro twierdzicie że Kościół to fikcja , powiedzcie dlaczego istniają sataniści któzy walczą z Kościołem i akurat Kościołem ? W kościele 0,3 % pedofilli przeszkadza a 97% pedofilii w świeckim świecie to dobro , to tego nie widzicie , przymusowej seksualizacji i latających feministek z gołymi biustami wycinające krzyże ??? Gdzie tu logika ? Poziomy szatańskiego zniewolenia Pierwszy poziom satanizmu : tam znajdują się ci, którzy uprawiają wróżbiarstwo oraz łagodne formy tradycyjnej magii, czy spirytyzm (kanałowanie). Drugi poziom stanowią młodociani dyletanci, których życie zostało zdominowane przez fantazyjne gry, sugestywną muzykę, narkotyki, seanse. Zwykle przeczytali Biblię satanistyczną i Rytuały satanistyczne. Mogli też próbować wykonać jakiś rytuał samodzielnie. Na trzecim poziomie znajdują się samozwańcze grupy satanistyczne wzorujące systemy wiry na Aleister Crowley, Anton La Vey, etc... Z takimi grupami nawiązuje się kontakt poprzez narkomanię i orgie seksualne. Nastolatki są zapraszane na takie zgromadzenia przez dorosłych. Każda grupa ma własne oblicze, ponieważ ceremonie dostosowuje do własnych zainteresowań. Na czwartym poziomie są sataniści z "religii publicznych", Kościoła Szatana, Świątyni Seta, etc... Neofici są gruntownie badani, a kluczowym obrzędem jest czarna msza. Sataniści z tego poziomu rozprowadzają pisma okultystyczne. Piąty poziom , to sataniści twardego rdzenia (hard-core). Ci właśnie są obecni od początków świata. Praktykują składanie ofiar z ludzi i zwierząt. Wykrycie takich grup jest bardzo trudne, a udowodnienie im praktyk najwyższej obrzydliwości, jeszcze trudniejsze, co jednak w kilku przypadkach (zaledwie) udało się. W tej grupie zbrodniczość myśli i czynów jest posunięta do maksimum i z zewnątrz na pierwszy rzut oka wygląda już na szaleństwo, a obecność demonów jest wyczuwalna nawet dla zupełnie niezorientowanych. Szósty poziom to adepci, którzy mają moc rozmawiania z szatanem i moc nakazywania mniejszym demonom , by wykonywały ich polecenia. Nim był Aleister Crowley. Najwyższy siódmy stopień , to illuminati, czyści czciciele szatana. Są oni opętani , ale są też profesjonalistami. Wydają się całkowicie normalni. https://wolna-polska.pl/
Pokręć2019.05.19 10:36
Lewica zawsze była na bakier z rozumem. Już Stalin zbuntował się przeciwko burżuazyjnej genetyce i rękami usłużnych Łysenki i Miczurina doprowadził biologię i nauki rolnicze w ZSRR na poziom epoki kamienia łupanego. No bo jak odrzucić burżuazyjną genetykę i prawa Mendla, to co pozostaje w dziedzinie hodowli i uprawy? Zabobony? Sianie dziadostwa raz po razie i liczenia na to, że z ziarna kąkolu wyrośnie kłos pszenicy? Albo próby otrzymania kauczuku z mlecza. Równie dobrze mozna by próbować metodami alchemików próbować przemienić ołów w złoto, bo do tego się w biologii sprowadziło zanegowanie genetyki. Stalin też chciał odrzucić mechanikę kwantową i teorię względności, co sprowadziłoby fizykę radziecką do stanu z połowy 18-go wieku, do badań nad flogistonem i 4-ma żywiołami. No, ale fizyka się obroniła, bo Stalin potrzebował bomby atomowej, a tej nie da się zrobić bez mechaniki kwantowej i teorii względności. W Chinach w czasie rewolucji kulturalnej Mao potępił burżuazyjne teorie fizyczne i wielu naukowców zostało poddanych publicznym samosądom z rąk zaczadzonych ideologią młodych hunwejbinów, często studentów tych profesorów (wystarczy przeczytać początek trylogii "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" Cixina Liu - bardzo dobrze to tam opisuje jak to wyglądało). Dziś lewactwo nadal wypiera się rozumu i jakkolwiek fizyka i biologia z trudem się obroniły, to zdrowa nauka, moralność i uczciwa filozofia są znacznie wdzięczniejszymi polami ataku - w końcu w fizyce jak się uprzesz, że nie ma grawitacji i puścisz cegłę na nogę, to za którymś razem (zależnie od czerwoności umysłu) nawet najcięższy lewak dojdzie do wniosku, że coś tu nie gra. W moralności niestety, skutki są nielokalne i nienatychmiastowe. Konsekwencje czyjegoś zboczenia często dotykają wcześniej jego otoczenie niż jego samego. A jak już dotkną samego zboczeńca, to jest już naprawdę ostatnia sekunda ostatniej chwili dla niego. Polecam refleksję nad tym, jak życie skończył Freddie Mercury - z jednej strony chyba jeden z najgenialniejszych wokalistów wszech czasów, z drugiej strony - monstrualny, wyuzdany zboczeniec. W życiu nie liczy się to, jak żyjesz, ale to, jak umierasz. Ale dobre życie to 99,5% szans na dobrą śmierć. Te 0,5% to szanse na to, że grzesznik na łożu śmierci w ostatniej chwili odda się Bogu. Lewactwo zawsze walczyło z rozumem, jak wariat ze Słońcem. Dlaczego? Bo rozum i zdrowa nauka to dary Boże. A lewactwo to pomioty diabelskie. I to wszystko.
Anne2019.05.19 14:52
Ale pieniądze od lewactwa można brać - bo nie są diabelskie.
Foster2019.05.19 9:01
Artykuł zbyt długi jak na ten portal. Ja również go nie przeczytałem, Neomarksizm mnie nie interesuje.
gocha2019.05.19 1:27
"...zapytani o ekwiwalent dla etyki katolickiej ..." Nie potrzeba żadnego ekwiwalentu. Wystarczy przestrzeganie prawa, które znakomicie zakreśla granice, których przekraczanie jest niedopuszczalne. I ściganie łamiących to prawo. I tyle. Reszta jest rzeczą względną i zależy od indywidualnych, subiektywnych potrzeb i priorytetów.
stahu2019.05.19 10:58
bełkot
Reytan2019.05.19 1:01
Wszystkich aktywnych komunistow nalezy pozbawic obywatelswa i wyslac do Korei Polnocnej do tamtejszych lagrow w ich ojczyznie.
Topek2019.05.19 0:41
Zrozumcie ze PIS nie może narzucać co kto ma robić czy myśleć. To było 40 lat temu, ja to pamiętam jak komuna takie rzeczy wymuszała niedługo wybory
Topek2019.05.19 0:52
Ps.Bierzmy przykład z księdza Kaczkowskiego
JPIII2019.05.19 0:12
Ten dureń to za konfesjonałem łajdaczy się z "grzybem. Doskonała mieszanka. Tylko dlaczego obrabia tak starego rydza.
Koneser frondy2019.05.18 23:51
Neomarksizm, marksizm kulturowy, marksizmo-lesbianizm, homotort. Musi zawsze być jakiś wróg, bo inaczej nie ma czym tłumaczyć własnych porażek.
T2019.05.18 22:37
W Imię Jezusa Chrystusa złe duchy idźcie precz od wrogów Kościoła Katolickiego i nie wracajcie więcej!
violencja2019.05.18 23:23
Amen
stahu2019.05.19 7:35
Jezus z apostołami święcił szabas a Ty szatański dies solis- niedziele ?! to zabieraj się razem z tymi co wyganiasz
Niech bedzie pochylony2019.05.18 21:30
Z ust mi ksiądz to wyjął Rozdawanie pieniędzy za nic. 8 klasowa szkoła jak za komuny. Propaganda w TVP jak za Jaruzela. Buta i arogancja władzy to ksiądz trafił, nie ma co. .
Poliamorysta2019.05.18 20:16
A W Warszawie latarnik latarenką będzie uczył przedszkolne dzieci masturbacji. To ma zagwarantować rozkwit pedofilii na niespotykana dotąd skalę .
Marek2019.05.18 21:11
Nic nie zrozumiałeś.
anonim2019.05.18 20:09
Kleropedofil a jak zdejmie sutanne to homoseksualista, zboczona pedofilska ohydna gejoza i nic więcej. Ciekawe że zboczeńcy prdukujący się na frodowskich komentarzach tak rozdzierają szaty i są tak bezlitośni dla swoich cieplutkich kumplusi przebranych w sutanny. Homofobia wśród homosiów? To jakieś rozdwojenie jaźni. Zresztą nic dziwnego , problemy psychiczne się kumulują
lon2019.05.18 20:07
To obrzydliwe co wygaduje ten urzędnik kościoła. Mało , ze sprzeczne z wypowiedziami i działaniami jego zwierzchnika "nieomylnego " z Watykanu, ale i zprzeczne z jego władzą w Polsce. Niczego się nie nauczyli i niczego nie kumają Panowie w czerni.
anonim2019.05.18 20:04
😶
Ben2019.05.18 19:40
Co ma pedofilia wspólnego z lewactwem??? Pedofilia księży to lewactwo??? Poza tym lewicowa "Wiosna " walczy z pedofilią, a prawicowa "Fronda" broni pedofilów.
michu2019.05.18 23:29
Chodzi o pedofilę w ogóle. A wśród księży też się lewacy niestety jeszcze zdarzają ;)
Gnostyk2019.05.18 19:38
Kiedy kościół oczyści się z grzechu ??? Czy konieczna jest gruntowna weryfikacja kapłanów ??
marianl2019.05.18 18:56
Wasze komentarze to czysta retoryka nienawiści .Zastanawiam się czy was w ogóle interesuje los ofiar pedofilii czy jakiekolwiek działania które w przyszłości nie dopuszczą do tak strasznych tragedii.Mam co do tego już pewność ponieważ wasze ( tej samej osoby ) komentarze pozwoliłem sobie zsumować .Dramat!
LewackiMinistrantUkaranyAnalniePrzezProboszcza2019.05.18 18:54
Obleśnie spasiony pasożyt oczywiście pierdaczy o jakimś "neomarksizmie", żeby zagłuszyć krzyk rozpaczy ofiar klero-pedofilów. Ci gwałceni w zakrystiach i na plebaniach ministranci to byli lewacy, marksiści czy może reprezentanci "barbarii ideologicznej", ty wstrętna mordo?
michu2019.05.18 23:28
Jakby ktoś tak o jakimś socjaliście napisał, albo duchownym innej religii, ale byłby płacz i poczucie krzywdy ;)
guess who2019.05.19 4:06
Albert you asshole... You're so predictable. Dumb cook.
obywatel krakowa2019.05.19 23:39
Poziomy szatańskiego zniewolenia Pierwszy poziom satanizmu : tam znajdują się ci, którzy uprawiają wróżbiarstwo oraz łagodne formy tradycyjnej magii, czy spirytyzm (kanałowanie). Drugi poziom stanowią młodociani dyletanci, których życie zostało zdominowane przez fantazyjne gry, sugestywną muzykę, narkotyki, seanse. Zwykle przeczytali Biblię satanistyczną i Rytuały satanistyczne. Mogli też próbować wykonać jakiś rytuał samodzielnie. Na trzecim poziomie znajdują się samozwańcze grupy satanistyczne wzorujące systemy wiry na Aleister Crowley, Anton La Vey, etc... Z takimi grupami nawiązuje się kontakt poprzez narkomanię i orgie seksualne. Nastolatki są zapraszane na takie zgromadzenia przez dorosłych. Każda grupa ma własne oblicze, ponieważ ceremonie dostosowuje do własnych zainteresowań. Na czwartym poziomie są sataniści z "religii publicznych", Kościoła Szatana, Świątyni Seta, etc... Neofici są gruntownie badani, a kluczowym obrzędem jest czarna msza. Sataniści z tego poziomu rozprowadzają pisma okultystyczne. Piąty poziom , to sataniści twardego rdzenia (hard-core). Ci właśnie są obecni od początków świata. Praktykują składanie ofiar z ludzi i zwierząt. Wykrycie takich grup jest bardzo trudne, a udowodnienie im praktyk najwyższej obrzydliwości, jeszcze trudniejsze, co jednak w kilku przypadkach (zaledwie) udało się. W tej grupie zbrodniczość myśli i czynów jest posunięta do maksimum i z zewnątrz na pierwszy rzut oka wygląda już na szaleństwo, a obecność demonów jest wyczuwalna nawet dla zupełnie niezorientowanych. Szósty poziom to adepci, którzy mają moc rozmawiania z szatanem i moc nakazywania mniejszym demonom , by wykonywały ich polecenia. Nim był Aleister Crowley. Najwyższy siódmy stopień , to illuminati, czyści czciciele szatana. Są oni opętani , ale są też profesjonalistami. Wydają się całkowicie normalni. https://wolna-polska.pl/
Polak Ateista Dumny Gej2019.05.18 18:47
20 milionów Polaków dowiedziało się czym w istocie jest Kościół katolicki. TYLKO NIE MÓW NIKOMU ---> 🔥 https://www.youtube.com/watch?v=BrUvQ3W3nV4 🔥 Masz prawo nie przynależeć do organizacji, która wspiera pedofilów ---> https://wolnoscodreligii.pl/ Instrukcja wystąpienia z sekty kościoła katolickiego http://www.apostazja.info/index.php/procedura-b
violencja2019.05.18 23:17
Apostazja to tylko papier.Każdy w dniu chrztu otrzymuje znamię na duszy, jest zaznaczony jako Dziecko Boże.Jeśli lubisz papieromanię..?Ty już wystąpiłeś...po co instrukcje?
szcze na PiS i rydzyka2019.05.18 18:39
Drodzy rodzice, matki i ojcowie! nie oddawajcie własnych dzieci w łapy watykańskich zboków. Jako rodzice jesteście współwinnymi przestępstw pedofilii na waszych dzieciach. Tzw. ksiądz, to pospolity bandzior, członek watykańskiej mafii i nie godny jest kopnięcia w d*pę, a co dopiero jakiegokolwiek szacunku, to dlaczego oddajecie swoje dzieci w łapy takich bandytów? Trzymajcie swoje dzieciaki z daleka od tych nienasyconych buhajów, watykańskich zboków, a zaoszczędzicie swoim dzieciom traumy na całe życie!
Reytan2019.05.19 0:57
Jestes morderca milionow Polakow,ty komunisto.
anonim2019.05.19 8:39
Skoro nie potrzeujesz KK to po co wchodzisz na strony KK...sam sobie przeczysz...pewnie jestes psychicznie głęboko chory
anonim2019.05.19 8:42
Sprawdź ze statystycznie ofiary pedofili z KK to 0,3% wszystkich, a wiec zagrożenie jest poza KK skoncentrowane.....ale Tobie zależy na ataku na KK - to takie jasne
2019.05.19 16:01
0,3% ? Jak możemy wiedzieć o skali nadużyć, jeżeli księży ofiary były uciszane, i nie zgłaszały się do organów ścigania?
obywatel krakowa2019.05.19 23:38
Poziomy szatańskiego zniewolenia Pierwszy poziom satanizmu : tam znajdują się ci, którzy uprawiają wróżbiarstwo oraz łagodne formy tradycyjnej magii, czy spirytyzm (kanałowanie). Drugi poziom stanowią młodociani dyletanci, których życie zostało zdominowane przez fantazyjne gry, sugestywną muzykę, narkotyki, seanse. Zwykle przeczytali Biblię satanistyczną i Rytuały satanistyczne. Mogli też próbować wykonać jakiś rytuał samodzielnie. Na trzecim poziomie znajdują się samozwańcze grupy satanistyczne wzorujące systemy wiry na Aleister Crowley, Anton La Vey, etc... Z takimi grupami nawiązuje się kontakt poprzez narkomanię i orgie seksualne. Nastolatki są zapraszane na takie zgromadzenia przez dorosłych. Każda grupa ma własne oblicze, ponieważ ceremonie dostosowuje do własnych zainteresowań. Na czwartym poziomie są sataniści z "religii publicznych", Kościoła Szatana, Świątyni Seta, etc... Neofici są gruntownie badani, a kluczowym obrzędem jest czarna msza. Sataniści z tego poziomu rozprowadzają pisma okultystyczne. Piąty poziom , to sataniści twardego rdzenia (hard-core). Ci właśnie są obecni od początków świata. Praktykują składanie ofiar z ludzi i zwierząt. Wykrycie takich grup jest bardzo trudne, a udowodnienie im praktyk najwyższej obrzydliwości, jeszcze trudniejsze, co jednak w kilku przypadkach (zaledwie) udało się. W tej grupie zbrodniczość myśli i czynów jest posunięta do maksimum i z zewnątrz na pierwszy rzut oka wygląda już na szaleństwo, a obecność demonów jest wyczuwalna nawet dla zupełnie niezorientowanych. Szósty poziom to adepci, którzy mają moc rozmawiania z szatanem i moc nakazywania mniejszym demonom , by wykonywały ich polecenia. Nim był Aleister Crowley. Najwyższy siódmy stopień , to illuminati, czyści czciciele szatana. Są oni opętani , ale są też profesjonalistami. Wydają się całkowicie normalni.