Ks. prof. Andrzej Kobyliński: Czeka nas pożar. Czy w Polsce Kościół przetrwa kryzys? - zdjęcie
20.05.19, 10:30

Ks. prof. Andrzej Kobyliński: Czeka nas pożar. Czy w Polsce Kościół przetrwa kryzys?

37

We wszystkich krajach, przez które przeszła już burza skandalu nadużyć seksualnych kleru, doszło do dramatycznych zmian społecznych. W Belgii, Holandii, Irlandii czy USA nastąpił demontaż instytucji Kościelnej. Nie wygląda na to, by w Polsce miało być inaczej. Będziemy musieli zmierzyć się z triumfem agnostycznej myśli oświeceniowej, ostrzega w rozmowie z portalem Oko.press ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof i etyk z UKSW.

 

"Nie spodziewam się w Polsce zbiorowej dymisji biskupów. Co najwyżej któryś z nich może przejść na wcześniejszą emeryturę. Usunięcie biskupa z urzędu musi mieć podstawę prawną. Nie może być efektem artykułów prasowych czy gniewu ludu. Trzeba zachować obowiązujące prawo kościelne" - powiedział kapłan.

Jak stwierdził ks. Kobyliński, w Watykanie sprawa Polski nikogo teraz specjalnie nie interesuje. "Watykan jest teraz pod ścianą z powodu książki „Sodoma” Frédérica Martela. Nie sądzę, żeby ktoś w Watykanie zainteresował się głębiej odległym, postkomunistycznym krajem. Z perspektywy Rzymu jesteśmy określani w języku włoskim, wraz z innymi krajami postkomunistycznymi, jako „i Paesi dell’Est” – „kraje Wschodu”" - podkreślił.

W ocenie kapłana sytuację zmieniłoby tylko zainteresowanie się sprawą Polski wielkich zagranicznych mediów. Tak było w przypadku Chile, gdzie problem tuszowania nadużyć seksualnych opisały duże amerykańskie dzienniki, "The New York Times" i "The Washington Post".

Ks. Kobyliński nie wyklucza, że kościelni specjaliści od PR "zasugerują jakieś symboliczne powieszenie kogoś na szubienicy"; to jednak w jego ocenie "niczego nie zmieni".

"Wymiana biskupa X na biskupa Y niczego nie zmienia. Dlaczego? Ponieważ nie wprowadza zmiany jakościowej. Obecne układy władzy w Kościele wygenerowały przez dziesięciolecia środowiska personalne, które są jednorodne" - powiedział ksiądz.

Jak przekonywał, to, co obserwujemy teraz, to dopiero "początek wielkiej rewolucji, która dokona się w naszym kraju w najbliższych latach". Dziś bowiem "większość historii ofiar pedofilii klerykalnej jest wciąż nieudokumentowana lub słabo opisana". "Znakomita większość ofiar pozostaje w ukryciu" - wskazał.

Według wykładowcy UKSW teraz wielką rolę odgrywać będą nowe wytyczne papieża Franciszka, niezwykle restrykcyjne. "Biskupi musieliby być szaleni, żeby tuszować nowe przypadki przestępstw seksualnych swoich księży" - ocenił, dodając, że w konsekwencji "radykalnie zmniejszy się liczba nowych przypadków pedofilii klerykalnej".

Kapłan zaznaczył, że choć od 2001 roku prawo kościele zobowiązuje biskupów do informowania Stolicy Apostolskiej o przypadkach pedofilii, to w Polsce go nie przestrzegano. Pierwsze zgłoszenia wysłano do Watykanu dopiero jesienią roku 2007. Dotyczyło to diecezji płockiej, w której działał także sam ks. Kobyliński, zajmując się walką z problemem. Tematem zajęły się media i w efekcie na początku 2007 "kilka spraw zostało zgłoszonych do prokuratury", a wkrótce wysłano je też do Watykanu. Jak mówi ks. Kobyliński, w kręgach kościelnych diecezję płocką... wyśmiewano, mówiono, że walczący z pedofilią szkodzą tam Kościołowi.

Jak wskazuje ks. Kobyliński, druga głośna sprawa wybuchła dopiero w 2013 roku w związku z ks. Grzegorzem K. z Tarchomina w Warszawie. Gdy w mediach na pytania odpowiadał rzecznik kurii warszawsko-praskiej ks. Wojciech Lipka, to okazało się, że... nie miał w ogóle wystarczającej wiedzy o przepisach z 2001 roku.

"Kanclerz kurii warszawsko-praskiej pokazał wówczas świadomość panującą w większości diecezji odnośnie do tematu pedofilii klerykalnej. To było spektakularne wydarzenie" - powiedział ksiądz.

Problemem są w ocenie księdza także kary stosowane wobec biskupów, których Watykan uzna winnymi tuszowania pedofilii klerykalnej. ":Najczęściej stosowaną jest zwolnienie ze stanowiska lub wcześniejsza emerytura. Odsunięci biskupi zachowują wszystkie przywileje związane ze służbową rezydencją, samochodem służbowym, kierowcą, finansami czy oficjalnym strojem biskupim" - powiedział. Nie są to więc kary zbyt dotkliwe...

Jak mówi kapłan, przepisy i wytyczne są niezwykle ważne, ale podstawą jest zmiana myślenia. Dlatego jego zdaniem tak ważny jest film Sekielskiego - pozwala pracować nad zmianą świadomości społecznej.

Ks. Kobyliński stwierdził, że czekają nas duże zmiany; jedną z nich musi być kwestia postrzegania kapłanów. W Polsce przypisano im zbyt wielki autorytet, po prostu przez wiele lat było wolno im "więcej". Kapłan nazywa to połączeniem "bizantynizmu z homo sovieticus".

Jakie będą efekty kryzysu nadużyć seksualnych? Ks. Kobyliński nie jest optymistą. Jak podkreśla, w krajach zachodnich, w których problem nadużyć seksualnych został już dawno wyciągnięty na światło dzienne, doszło do demontażu Kościoła i dramatycznego upadku wiary. Nie widać tam znaków odrodzenia. W ocenie kapłana wszystko wskazuje na to, że w Polsce będzie tak samo.

Choć na całym świecie odradza się dziś religia, to w Europie jest inaczej; tu coraz silniej rozwija się islam, podczas gdy chrześcijaństwo wymiera. Najbliższe dziesięciolecia wciąż będą kształtowane przez agnostyczną myśl oświeceniową, uważa kapłan. I odsyła do swojej książki "O możliwości zbudowania etyki nihilistycznej". "To książka o Troi, która nie upada, ale się zmienia" - podsumowuje.

bsw/oko.press

Komentarze (37):

www2019.05.23 14:41
Oczywiście, że przetrwa kryzys. Wartości laickiego świata są autodestrukcyjne, jedynie miłość głoszona w Kościele może przetrwać.
Marek2019.05.22 21:48
Krytykowanie moralnych postaw Kościoła jest szalenie groźne , bo podważa celowość jego istnienia .A właśnie tym jest postępowanie biskupów w związku pełnieniem ich funkcji .Zmusza ono człowieka do przemyślenia spraw fundamentalnych i uderza w sedno. Miejmy nadzieję ,że zajmie on należne mu miejsce - na śmietniku historii .
gośka2019.05.21 0:51
dlaczego podczas mszy wino zmienia się w krew Jezusa a chleb od razu jest Hostią? HĘ?
Jestem w Kościele2019.05.20 18:13
Kościół nigdy nie upadnie. A zło nigdy nie wygra. Wierni Chrystusowi będą żyć wiecznie, jak jest napisane: "Bądź wierny aż do śmierci a dam ci wieniec życia"
aaa_kotki_dwa2019.05.20 19:49
"I nie opieraj się. I nie mów nikomu co tu zaszło, bo do piekła pójdziesz"
zdzichu332019.05.20 14:25
https://www.polsatnews.pl/wideo/poeta-oskarza-o-molestowanie-wysoko-postawionego-hierarche-z-wroclawia-wsunal-reke-pod-moja-koldre_6745654/ Sprawy molestowania przez kardynała Gulbinowicza ujawnionej po filmie Sekielskiego nie podjęły największe portale: Gazeta.pl, wp.pl, onet.pl, interia.pl Podobnie oczywiście media katolickie i rządowe. W mediach katolickich wygląda to tak jak opisał Stefan Sękowski (były pracownik Gościa Niedzielnego) na swoim facebooku: "Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego film o pedofilii w Kościele muszą robić bracia Sekielscy i dlaczego demaskatorskich materiałów na ten temat nie piszą np. dziennikarze "Gościa Niedzielnego" lub "Niedzieli", opowiem Wam historię ks. Jacka Stępczaka. Ks. Stępczak był redaktorem naczelnym "Przewodnika Katolickiego" wydawanego przez, w uproszczeniu archidiecezję poznańską. W 2001 roku napisał z kilkoma innymi księżmi i jednym świeckim list do delegatów episkopatu na Synod w Rzymie o tym, że abp Juliusz Paetz molestuje kleryków. Biskupi sprawę olali a informację o aferze musiała do Jana Pawła II przemycić Wanda Półtawska. Gdy mleko się rozlało i o sprawie napisała "Wyborcza", ks. Stępczak odmówił publikacji na łamach "PK" listu w obronie abp Paetza (sic!). Wtedy został przezeń zwolniony ze stanowiska, zakazano mu posługi na terenie diecezji i wysłano na misje do Zambii gdzie zaraził się malarią. Wyjeżdżając na misje "skruszony" ks. Stępczak opublikował samokrytykę, w której pisał: "popełniłem bardo poważny błąd działając na szkodę Kościoła, a zwłaszcza burząc dobre imię ks. abpa Juliusza Paetza, ówczesnego Metropolity Poznańskiego". Diabli wiedzą, jak go do tego nakłoniono. No więc tak to wygląda." Ale nie media katolickie są tu decydującym problemem. Decydujące jest to, że z cenzury zwykle nie wychylają się żadne media. Tym razem se.pl się wychyliło, polsat, pudelek i nczas powieliły to chociaż jest się na co powoływać przy "czepianiu się".
anonim2019.05.20 12:56
Pasterze do owiec!
anonim2019.05.20 13:55
Pasta do zębów!
anonim2019.05.20 12:55
Nie ma wyboru.
Wiara to skarb! 2019.05.20 12:28
Za każdym razem czytając wypociny tego niewierzącego pajaca stwierdzam ,że to wyjątkowa kanalia. Wypowiada się o Kościele i środowisku osób duchownych jakby sam do nich nie należał będąc gdzieś z boku! Jakby był jakimś wyjątkowym człowiekiem który nie ma nic wspólnego z tym co złe w Kościele. Samozwańczy prorok jako jedyny rzekomo widzący i przenikający prawdę.Ostatni sprawiedliwy! Dlaczego Fronda tak nachalnie wrzuca jego brednie?
athos2019.05.20 12:03
Kościół w Polsce przetrwa, choć przejdzie proces oczyszczenia. W przeciwieństwie do Kobylińskiego bardzo wielu ludzi w naszym kraju wierzy w Boga i nie uzależnia tej wiary od postępowania takiego czy innego księdza. Poza tym, na jakiej podstawie Kobyliński uważa, że u nas musi być tak, jak w Irlandii? Snuje zbyt proste i powierzchowne analogie, nie uwzględniające różnych historii narodów i różnej ich mentalności. Ponadto, "agnostycyzm, oświeceniowy" nie jest żadną siłą intelektualną, to zbiór dawno przebrzmiałych przesądów, które tylko na Kobylińskim robią wrażenie. Tym bardziej postmodernistyczna myśl typu Vattimo (którą zajmował się Kobyliński) niczego nowego nie wnosi. To postnietzscheańskie i postheideggerowskie popłuczyny. Odrodzenie jest możliwe poprzez silny zwrot w kierunku Boga. Poprzez wiarę, której takim, jak Kobyliński po prostu brakuje. Dlatego jest ważną rzeczą, by Kościół w Polsce pozbył się pewnej grupy niewierzących księży. Oni faktycznie są problemem.
Sławek2019.05.20 12:26
Pierwszy krok już jest robiony - sami tacy "kapłani" się ujawniają- Lemański, Sowa, teraz Kobyliński. Bardzo wielu takich księży, którzy są pedofilami, czy dzielą KK to często kukółcze jaja WSI, SB czy komunistów!
Stanislaw znad Dunajca2019.05.20 11:57
Co ten "prorok" myśli, że biskupi mają wiedzę? że księża mają wiedzę? Polska to nie zachód, że grzeszy się i kopuluje na rynku. Tu ludzie mają jeszcze wstyd! To normalne i bardzo chrześcijańskie, choć bardzo niewygodne dla sądów karnych, ale i także dla żądnej igrzysk gawiedzi!
Szymon2019.05.20 11:32
Wspaniały artykuł !!! Świetne rozeznanie ...
anonim2019.05.20 11:23
Kościół przetrwa. Biskupi nie.
Świecki hetero 2019.05.20 11:20
Kościół przetrwa spokojnie! Sam Jezus go zbudował. Bez obaw. Będzie trzeba (niestety dla purpuratów) odciąć wreszcie finansowanie Kościoła z podatków! Przestać finansować ich luksusy. Kilku z nich pozamykać w kryminałach za tuszowanie przestępstw seksualnych. Kościół będzie może biedniejszy ale silniejszy. Boją się tylko zboczki w sutannach, normalni obaw nie mają.
aaa_kotki_dwa2019.05.20 15:51
Tak, kościół przetrwa. Przetrwał wielką schizmę wschodnią. Przetrwał reformację. Przetrwał II WŚ i vaticanum II Przetrwa i szafarzy najświętszego sakramentu gwałcących dzieci. Ale za każdym jednym razem wyłaniał mniejszy, słabszy i pośledniejszy, tylko zakłamanie, pycha i podłość była ta sama. Więc przetrwa- albo jako niewielka, pozbawiona wpływów instytucja świadomych swej wiary katolików. Albo jako wyszydzany, pogardzany chochoł, pod który chowają się przed światem, henokatoliccy analfabeci religijni (np. frondziarze). Czego Wam wszystkim życzę. Już teraz same zdjęcie księdza z dzieckiem budzi niesmak i zapala ostrzegawcze lampki w głowach nie jakichś tam mitycznych zdemoralizowanych lewaków, ale wśród ludzi, którzy uczęszczają do kościoła, którzy są wiernymi.
robaczek2019.05.20 11:16
ale że jak to możliwe!? "A ciemny lud..... jak to było? hahaha A PRAWDA jest taka. (...) Za Koalicją murem stoją też wyborcy z wyższym wykształceniem - aż 52 proc. (...) wśród głosujących na Koalicję osoby ze średnim wykształceniem stanowią 37 proc.; z zawodowym - 20 proc.; z podstawowym - 22 proc. (...) "Dobrą zmianę" znacznie częściej popierają wyborcy z wykształceniem podstawowym (59 proc.) i zawodowym (53 proc.) niż ze średnim (34 proc.) i wyższym (17 proc.). (...) jakieś wnioski? ;] pozdrowionka ;]
koko2019.05.20 11:38
To , że ktoś ma wyższe wykształcenie o niczym nie świadczy . Dzisiaj można być np. inżynierem , prawnikiem , a jednocześnie nie mieć żadnych zasad etyczno -moralnych.
robaczek2019.05.20 11:42
to jeszcze zerknij na strukturę wieku ;] oj sypie sie sypie PIS wszystko ! no na kłamstwie i niedopowiedzeniach dalego sie nie dojedzie. juz sam Morawiecki to chwytranie sie brzytwy. 25% to staly elektorat PIS. wiecej nie bedzie z tego samego powodu dlaczego jest to 25%. i tutaj pis ma problem ;] niszcyzmy Eu ale kochamy EU. nie lubimy Rosji ale odpowiadaja nam jej sposoby i kierunek myslenia. No PIS ;] tak se ne da!
Marek2019.05.20 22:35
sypie to się tobie w tym pustym łbie matole,może ty też? w tej postępowej 52 proc(niby) elicie?inaczej,chociaż po twoich wynurzeniach to góra podstawówka no chyba żeś po politologij ciołku,to by wszystko wyjaśniało
judeochrześcijanom do sztambucha2019.05.20 11:11
https://www.youtube.com/watch?v=Nz6aeATSoyM
21:37 xD2019.05.20 11:09
Mam nadzieję, że to początek końca katolicyzmu w polsce. Skończy tu gorzej niż w irlandii.
Stanislaw znad Dunajca2019.05.20 11:50
Bo diabeł tak oświadczył: Kościół winien?
Sławek2019.05.20 12:20
Kościół wygra, jak zawsze. Polacy zawsze będą za Kościołem, bo Kościół jest za Polakami! Wierność Polaków przeraża księcia ciemności - szatana!
Świecki hetero 2019.05.20 16:24
Polemizowałbym z tezą że Kościół zawsze jest za Polakami. Oj nie zawsze. Rozbiór Polski wręcz Kościół pobłogosławił.
Laura2019.05.20 11:04
Nastepny kret w sutannie!!!
Stanislaw2019.05.21 8:55
Powiedzcie mu, że Kościół przetrwa burzę, jeżeli niedouczone bałwany, przestana sprzyjać hitlerowskiej zasadzie odpowiedzialności zbiorowej i przestępstwa popełniane indywidualnie, w największej tajemnicy przez ludźmi, a zawsze przeciw Kościołowi, wbrew Kościoła przestaną nazywać grzechami Kościoła, grzechami w Kościele, grzechami na łonie Kościoła. Precz z tym barbarzyństwem!!
WyburzyćWyprzedaćStrząsnąćOkupacjęWatykanu2019.05.20 11:03
Buldożery już się grzeją - w upadłych z powodu miliardowych odszkodowań parafii będzie się wyburzać ambasady Watykanu, a inne sprzedawać na magazyny krochmalu albo agencje towarzyskie. I te przestaną ziać pustką - ożyją dla dobra całego społeczeństwa, a nie tylko jako miejsce dewiacyjnych praktyk klero-pedofilów i punkty wyłudzania mamony od kato-ciemnoty.
Sławek2019.05.20 12:18
Typowa szatańska mowa nienawiści. KK w Polsce ma się dobrze i to szatana przeraża!
Polak Ateista Dumny Gej2019.05.20 10:39
Rozpadnie się, a budynki zamienimy w luksusowe hotele dla osób homo i prześladowanych z pochodniami przez katolików.
Stanislaw znad Dunajca2019.05.20 11:49
Ale by były te hotele luksusowe ! Wstyd, jaką masz znajomość rzeczywistości kościelnej.!
Sławek2019.05.20 12:07
Kościoła w Polsce nic nie złamie! Jesteśmy narodem maryjnym. Nasza Królowa NMB jasnogórska nas wzmocni. Tacy jak ty niech siedzą cicho bo stanowią odrazę dla ludzi!
anonim2019.05.20 13:54
Byłem ostatnio w Szkocji i powiem tak, kościoły nie są zamieniane na hotele, chyba jednak architektonicznie nie pasują do takiego wykorzystania. Natomiast świetnie udają się knajpy. Budynek kościoła, kubatura, dyskretne oświetlenie, witraże i lokalizacja - to wszystko wpisuje się świetnie w potrzeby barowo/restauracyjne. A i jeszcze akustyka. Muza fajnie daje w takich miejscach. Twoje zdrowie!
skuter2019.05.20 16:12
Uwierz mi że ty rozpadnież sie pierwszy a kościół nadal będzie istniał
Cogito ergo sum2019.05.20 10:34
Powiem szczerze, że nuży mnie już widok tego księdza. Staje się celebrytą. Już się boję otwierać lodówki aby nie wyskoczył
Stanislaw znad Dunajca2019.05.20 11:48
Chyba masz rację. Myślę, że z tym prorokowaniem powinien zwracać sie tylko do biskupów, a na forum nie siać takiego GROŹNEGO I ZABÓJCZEGO pesymizmu, na rechot wojujących tu bezbożników.