Ks. Łukasz Kachnowicz dla Fronda.pl: Chcemy dołączyć się do rewolucji na Ukrainie? Zróbmy w to w filipińskim stylu - zdjęcie
23.01.14, 09:22Ks. Łukasz Kachnowicz (fot. archiwum prywatne ks. Łukasza)

Ks. Łukasz Kachnowicz dla Fronda.pl: Chcemy dołączyć się do rewolucji na Ukrainie? Zróbmy w to w filipińskim stylu

2

Dlaczego szczególnie teraz powinniśmy objąć Ukrainę modlitwą? Wystarczy przejrzeć doniesienia prasowa, zobaczyć kilka relacji, spojrzeć na zdjęcia. Sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna. Polała się już krew. Jak to ma się do nas Polaków, chrześcijan?

Chrześcijanin to nie jest człowiek obojętności wobec zła, które się dzieje. "Zło dobrem zwyciężaj!" Możemy oglądać te relacje, współczuć, dyskutować, ale możemy też jako ludzie wiary włączyć się w to, co się dzieje poprzez modlitwę. I wcale nie chodzi o to, żeby stanąć po jednej czy drugiej stronie. Chodzi o to, żeby naszą modlitwą stanąć pomiędzy jedną a drugą stroną. Jak ci prawosławni mnisi, którzy stanęli między demonstrującymi a Berkutem i na chwilę powstrzymali wzajemną agresję. Naszą modlitwą powinniśmy budować taką właśnie "barykadę".

Czytam relacje Davida Wildsteina, który opisuje także młodych żołnierzy wysyłanych do walki z manifestującymi. Oni też mają strach w oczach, wielu z nich nie chciałoby wcale tam być i stać naprzeciwko innych, aby z nimi walczyć. O tym też musimy pamiętać. Dlatego musimy stanąć pośrodku i modlić się o pokój.

Trzeba pamiętać chociażby o wielkim cudzie różańcowym z 1986 roku, który dokonał się w stolicy Filipin, w Manili. Wtedy to tłum blisko 2 milionów ludzi, na apel kardynała Sina wyszedł na ulice, aby się modlić. Sytuacja w państwie była napięta. Prezydent wysłał na ten tłum czołgi i wojsko. Ostatecznie czołgi zatrzymały się tuż przed modlącymi się ludźmi, a prezydent dyktator uciekł. Dokonała się różańcowa pokojowa rewolucja. Chcemy dołączyć się do rewolucji na Ukrainie? Zróbmy w to w filipińskim stylu.

Not. MBW

Możesz włączyć się do akcji modlitewnej „Różaniec za Ukrainę”. Szczegóły na profilu na Facebooku TUTAJ

Jak wiemy u naszych sąsiadów dzieje się źle, w ostatnich dniach bardzo źle. Giną ludzie. Brat staje przeciwko bratu. Co mogę zrobić ja i co możesz zrobić Ty w tej sytuacji? Na pewno możemy modlić się za Ukrainę. Możemy chwycić za Różaniec i stanąć do walki o pokój na Ukrainie. A więc do dzieła” - zachęca inicjator modlitwy różańcowej za Ukrainę.


Komentarze (2):

anonim2014.01.23 9:55
Nie nazywałbym tego rewolucją, naszym udziałem w rewolucji.
anonim2014.01.23 12:01
+++ Sytuacja na Ukrainie była bardzo zła przed protestami. Korupcja , bezkarność lokalnej władzy (samosąd w jednym z małych miasteczek na policjantach za gwałty), niszczenie małej przedsiębiorczości, bieda, Tramadol jako środek na zapomnienie. To był moment krytyczny .