23.01.19, 13:00

Ks. Henryk Zieliński mocno o patologiach na Wybrzeżu

Emocje wokół śmierci i pogrzebu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza przesłoniły nam w ostatnich dniach wszystko inne. Na bok poszły zarówno fakty dotyczące zamordowanego prezydenta oraz wielu osób publicznych, jak i wydarzenia o symbolicznym wręcz znaczeniu.

Najpierw fakty. Przypominają je w swoich komentarzach nasi autorzy. Przypomniał je także zaprzyjaźniony ze zmarłym prezydent Sopotu Jacek Karnowski, nazywając wielkim błędem pozbycie się Adamowicza z szeregów Platformy Obywatelskiej. W ostatnich wyborach na prezydenta Gdańska kontrkandydatem dla Adamowicza z ramienia PO był przecież Jarosław Wałęsa. Pierwszego sierpnia ubiegłego roku nawet „Gazeta Wyborcza” alarmowała, że gdańscy działacze PO są zawieszani w prawach członków za współpracę z komitetem wyborczym Pawła Adamowicza. Dzisiaj ci, którzy wyklinali Adamowicza od rozłamowców, żerują na jego śmierci.

Zabójstwo prezydenta Adamowicza nie jest ani pierwszą zbrodnią polityczną III RP, ani zbrodnią polityczną w ogóle. Pierwszą po czerwcu 1989 r. zbrodnią polityczną było zamordowanie ks. Sylwestra Zycha 11 lipca 1989 r. Potem 19 października 2010 r. było zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka przez byłego członka PO Ryszarda Cybę. Prezydenta Adamowicza zamordował kryminalista z zaburzeniami psychicznymi.

Usadzenie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego podczas uroczystości pogrzebowych w Bazylice Mariackiej w Gdańsku w piątym rzędzie pod filarem było czymś więcej niż „mową nienawiści”. Było czynem nienawiści! Było wyrazem pogardy nie tylko dla samego prezydenta, ale i dla powagi Rzeczypospolitej. Pokora najważniejszych osób w państwie zasłużyła w tym momencie na uznanie. Ale poza tym rządzący popełnili w ostatnich dniach chyba wszystkie błędy wizerunkowe, jakie można było popełnić. Przypieczętowało to jeszcze nagranie prezydenta uczestniczącego nazajutrz w maratonie narciarskim i przemawiającego w kasku na głowie.

Po mistrzowsku rozegrał sprawę Jerzy Owsiak. Zyskał absolutny immunitet. Z człowieka, na którym spoczywała przynajmniej moralna odpowiedzialność za niedociągnięcia w organizacji gdańskiego finału WOŚP, podczas którego zginął Paweł Adamowicz, stał się najwyższym autorytetem moralno-politycznym. Dał się ubłagać prośbom polityków, artystów oraz rodziny zmarłego i po zakończeniu pogrzebu ogłosił, że pozostanie na stanowisku szefa WOŚP. Nawet proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku przekonywał w telewizji, jak głęboko religijny charakter ma… światełko do nieba.

W ramach walki z „mową nienawiści” prezydent Warszawy zawiesił na miesiąc wicedyrektora Muzeum Warszawy Jarosława Trybusia za umieszczenie na portalu społecznościowym grafiki z nożem, w którego rękojeść wpisano profil Jarosława Kaczyńskiego. Ze sceny zbiórki pieniędzy na zabicie Jarosława Kaczyńskiego zrezygnowano jednorazowo podczas wystawiania antykatolickiej „Klątwy” w podległym prezydentowi Warszawy Teatrze Powszechnym.

Tym zaś, od czego śmierć prezydenta Gdańska odwróciła uwagę prawie wszystkich Polaków, były choćby dwa inne bardzo znaczące wydarzenia na Wybrzeżu. Pierwsze to uniewinnienie 16 stycznia w procesie odwoławczym przed Sądem Okręgowym w Gdańsku prezesa Amber Gold Marcina P. Chodzi o proces w sprawie niewpłacania w terminie zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń na sumę 283 tys. zł. Sąd pierwszej instancji w sierpniu ubiegłego roku skazał za to Marcina P. na 25 tys. zł grzywny. Wyrok nie kończy sprawy, bo przeciwko oskarżonemu toczą się procesy o inne przestępstwa. Aferą Amber Gold zajmuje się także sejmowa komisja śledcza, którą kieruje posłanka Małgorzata Wasserman. Wskutek działalności Amber Gold ponad 19 tys. Polaków straciło dorobek życia.

Drugim bardzo znaczącym wydarzeniem było uniewinnienie 18 stycznia, też przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, byłego barona SLD na Wybrzeżu Jerzego Jędykiewicza od zarzutów w związku z głośną aferą Stella Maris. Przed ogłoszeniem wyroku na wniosek sędziego Leszka Nowopolskiego uczczono minutą ciszy pamięć Pawła Adamowicza. Według oceny śledczych, Skarb Państwa oraz archidiecezja gdańska straciły wskutek tej afery ponad 65 mln zł. Prokuratura zarzucała Jędykiewiczowi, że jako prezes Energobudowy za pośrednictwem archidiecezjalnego wydawnictwa Stella Maris wyprowadził z tej firmy 31 mln zł oraz dopuszczał się prania brudnych pieniędzy na sumę 14 mln zł. Sąd orzekł, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala na uznanie Jędykiewicza i czterech innych oskarżonych za winnych czynów, które zarzuca im prokuratura.

Tak więc: na Wybrzeżu bez zmian.

Ks. Henryk Zieliński

Idziemy nr 4 (693), 27 stycznia 2019 r.

Komentarze

N.N.2019.01.23 18:33
"Zabójstwo prezydenta Adamowicza nie jest ani pierwszą zbrodnią polityczną III RP, ani zbrodnią polityczną w ogóle. Pierwszą po czerwcu 1989 r. zbrodnią polityczną było zamordowanie ks. Sylwestra Zycha 11 lipca 1989 r. Potem 19 października 2010 r. było zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka przez byłego członka PO Ryszarda Cybę. Prezydenta Adamowicza zamordował kryminalista z zaburzeniami psychicznymi. " I taki portal twierdzi, że ktoś próbuje ubić kapitał polityczny na tej śmierci? Zginął człowiek. Zginął nie dlatego jaki był, zginął dlatego, że był powiązany z tą a nie inną opcją polityczną. A jeśli chcemy się licytować, która śmierć jest ważniejsza - PIS czy PO.
kościelny2019.01.23 17:18
Gdyby ks. Jankowski miał coś na sumieniu ...to UBecja zniszczyłaby go za życia.
esterka2019.01.23 16:25
Sadząc po komentarzach poniżej to strona Frondy została przejęta przez Antifę. Nie mam racji?
Amok Wawelski2019.01.23 19:32
Nie, nie masz racji. Antifa walczy z faszystami a takich wśród czytelników Frondy brak.
Emilka2019.01.23 20:12
masz rację
Michał Pasierb2019.01.23 16:10
Zamiast komentarza proszę posłuchać i wyciągnąć wnioski...https://www.youtube.com/watch?v=vY9O2twWtys
Janek2019.01.23 15:07
WOŚP nie organizowała koncertu w Gdańsku - robił to lokalny sztab. Niby oczywiste, niby ksiądz to wie, ale jednak co zaszkodzi uszczypnąć Owsiaka?
esterka2019.01.23 16:24
Czyli KTO (imiennie) organizował? Złoty Melon czy Mrówka Cała?
Amok Wawelski2019.01.23 15:05
Ksiądz dobrodziej ma dysproporcjonale pojęcie o “czynach nienawiści”. Następnym razem, gdy Fronda napisze o prześladowaniach chrześcijan w tym czy innnym kraju, za wzorem Ks. Zielińskiego pomyślę, że okrutne prześladowania polegają na sadzaniu chrześcijan w piątym rzędzie pod filarem.
Daria_Danilczyk2019.01.23 14:40
Kochanieńki, zabierz sobie pomnik Jankowskiego do swojego ogródka.
Janek2019.01.23 13:43
Dawno takich bzdur nie czytałem. Jaki mają związek wyroki sądowe z pogrzebem? A reszta ... bez komentarza.....( czytaj ataków na Owsiaka ciąg dalszy)
Gwizda2019.01.23 16:22
Sam jestes bzdura. POpierasz bandycki, mafiny, zbrodniczy układ w 3RP. Ale to nie dziwi - lewacy to po prostu osoby: NAIWNE JAK DZIECI, łatwowierne, uwierza w każdą sciemę
Janek2019.01.23 18:36
Nadal płacą 1,50 PLN za taki tekst czy stawka wzrosła?
M.2019.01.23 19:19
Skoro tobie płacą, pusta główko, to nie znaczy, że innym też he he he
OdFrondyDoNaTemat2019.01.23 13:35
Albo ksiądz coś bardzo słabo insynuuje, albo nie wie o czym właściwie chciał pisać.
Zikfrid2019.01.23 13:28
Jaki związek ma sprawa AG czy StellaM ze śmiercią Adamowicza ? Ksiądz coś sugeruje czy co?
TWBEATA2019.01.23 13:14
Kto myślał, że będzie o Jankowskim? :D