Kanada zamyka hospicja, które nie zabijają ludzi - zdjęcie
05.03.20, 12:20

Kanada zamyka hospicja, które nie zabijają ludzi

16

Kanadyjskie władze odbierają dofinansowanie ze środków publicznych tym hospicjom, które nie zgadzają się na przeprowadzanie w ich strukturach eutanazji. W praktyce oznacza to, że wiele takich placówek zostanie zlikwidowanych. „Zamiast rozwijać kulturę opieki pędzimy w kierunku śmierci na żądanie” – piszą kanadyjscy biskupi, przestrzegając władze przed eutanazyjnym przyśpieszeniem.



Pierwszą ofiarą nowych dyrektyw będzie Hospicjum Irene Thomas w Ladner, w Kolumbii Brytyjskiej, które zdecydowanie odmówiło zabijania swoich pacjentów. „To głównie kwestia pieniędzy. Tańsza jest eutanazja niż promowanie i rozwijanie opieki paliatywnej” – powiedziała Nancy Macey, założycielka i dyrektor placówki, po tym jak zakomunikowano jej, że od przyszłego roku nie będzie dostawała środków publicznych. Zostały one odebrane wszystkim hospicjom, które w 50 proc. finansowane są przez państwo i odmówiły przeprowadzania eutanazji. Minister zdrowia stwierdził, że „dzięki tym działaniom umożliwiony zostanie pełny dostęp do eutanazji, gdyż w przeciwnym wypadku, ktoś mógłby oskarżyć rząd o łamanie praw człowieka”.

Eutanazja została zalegalizowana w Kanadzie w 2016 r. i od tego czasu kultura śmierci w tym kraju jest coraz mocniej wdrażana. Obecnie, jak piszą kanadyjscy biskupi, dąży się do otwarcia nowego rozdziału śmierci na żądanie. Zgodnie z proponowanymi przepisami każda osoba nieuleczalnie chora lub w jakiejkolwiek mierze niepełnosprawna, kwalifikowałaby się do eutanazji. „Gdyby wszyscy Kanadyjczycy mieli dostęp do wykwalikowanej opieki paliatywnej, mniej osób domagałoby się śmiercionośnego zastrzyku. Zamiast rozwijać kulturę opieki, pędzimy w kierunku śmierci na żądanie” – podkreślają biskupi przestrzegając przed dramatycznymi konsekwencjami takich decyzji.

bsw/Beata Zajączkowska, Vaticannews.va

Komentarze (16):

skuter2020.03.6 14:41
Jak biali ludzie najechali Kanadę to do granic wytrzymałości gnębili aborygenów Teraz biali sami się wymordują poczynając od nienarodzonych na eutanazji dzieci i starców I w końcu Kanada wróci do macierzy Bo zostaną w niej z powrotem sami aborygeni Kanadyjczycy po przez mordowanie nienarodzonych sami sobie zakładają pentlę na szyję ale skoro są tak głupi że tego nie rozumią to ich sprawa
taro2020.03.5 20:38
kanadyjski rzad jest nieuleczalnie chory i jako pierwszy skorzysta z tej okazji zejscia z tego swiata, by nie meczyl swych wyborcow.
anna2020.03.5 18:49
Kultura śmierci zatacza coraz szersze kręgi , liczy się tylko opłacalność , ludzi traktują jak rzeczy , zepsute do śmietnika , smutne
KOSTEK2020.03.5 17:51
Kolejnym krokiem będzie obowiązkowa eutanazja, na przykład po przekroczeniu 70. lub 80. roku zycia. Przeciez każda osoba w tym wieku jest w jakimś stopniu niepełnosprawna. A wszystko to oczywiście w pełnej zgodzie z prawami człowieka.
Czesc kotku2020.03.5 17:30
Cześć kotku, szukasz seksu, przelotnej znajomości lub związku? Nie czekaj tylko dołącz do nas na www.lexlale.com.pl Tysiące samotnych kobiet czeka aż wreszcie ktoś zrobi krok w ich kierunku! Specjalny lokalizator pomoże Ci znaleźć Twoją kobietę w zasięgu co do 10km Nie daj im czekać tylko dołącz już teraz!
Hilary2020.03.5 15:57
Następna Ziemia Przeklęta.
---2020.03.5 15:27
To Auschwitz naszych czasów...
marek2020.03.5 14:23
Lewacka cywilizacja w pełnej okazałości! LEWACKA!
Jan Radziszewski2020.03.5 13:55
Powinni zaprosić urzędników i Posłów Ministra zdrowia Premiera i dokonać na nich pokazowej Eutanazji
Wojtek Polak2020.03.5 13:42
tak wyglądają rządy lewaków oni mają we krwi żądze mordowania nie są w stanie mordować zdrowych normalnych to pocieszają się mordowaniem tych najsłabszych bez bronnych. chora ideologia tworzy chorych ludzi tworzących chore prawo.
Andrzej 2020.03.5 13:04
Kanadyjskie władze promują zabijanie terminalnie chorych ludzi. To już przerabialiśmy w czasie II wojny św. To jest nieludzkie. To jest kultura śmierci.
Maria Blaszczyk2020.03.7 2:08
W czasie II wojny nie zabijano terminalnie chorych, jak erozumiem, chodzi Ci o "terminalne stadia różnych chorób", a w każdym razie nie jakoś szczególnie, w tamtych czasach nie było opieki paliatywnej w naszym rozumieniu, pierwszy ośrodek opieki paliatywnej to 1967 rok - więc terminalnie chorzy nie żyli wystarczająco długo, by ich jakieś decyzje administracyjne miały szczególnie dotknąć. W czasie II wojny zabijano wielu różnych ludzi, np. chorych na schizofrenię, padaczki, otępienie, pląsawicę Huntingtona, stany po zapaleniu mózgowia, osoby niepoczytalne, chorych przebywających w zakładach opiekuńczych ponad 5 lat oraz ludzi z niektórymi wrodzonymi zaburzeniami rozwojowymi. A także Żydów, Romów, gejów, lewaków, cywilów "niższych ras" itd. Eutanazja jest czymś innym. A w tej sprawie chodzi o pobieranie środków na świadczenie usług, których świadczenia sie odmawia. Podpisujesz kontrakt z lokalnym rządem, dostajesz dofinansowanie, ale wypełniasz to, co jest w kontrakcie zapisane. Minister Zdrowia Kolumbii Brytyjskiej, pan Adrian Dix, tłumaczy "Oczywiście, żyjemy w wolnym społeczeństwie i Delta Hospice Society może zdecydować, że nie będzie podpisywać kontraktu z Fraser Health Authority. Mogą to zrobić. To ich wybór. Ale nie możesz i mieć ciastka i zjeść ciastka”. Proste i logiczne, władza dba o pieniądza płątnika podatków, czego sobie i wszystkim życzę. https://www.theglobeandmail.com/canada/british-columbia/article-delta-divided-over-hospice-refusal-of-assisted-dying/
Klejnot Nilu2020.03.5 12:42
Hospicje... weźcie zatrudnijcie w końcu tego dziennikarza. Chociaż jednego byście mieli.
YourFavoriteFutureArsewipe2020.03.5 12:26
"Hospicje" ? Po jakiemu to?
BieS2020.03.5 17:58
Jak zwykle obrzydliwie kłamiesz; nie użyto takiej formy w tym artykule.
guess who2020.03.6 15:50
https://i.imgur.com/s4xbJjG.png Zrzut ekranu wersji artykułu z cache Google z wczoraj. Przeprosisz?