Jan Bodakowski: Antypisowski portal Oko.press szkaluje polskiego bohatera - zdjęcie
28.10.19, 12:30

Jan Bodakowski: Antypisowski portal Oko.press szkaluje polskiego bohatera

78

Zachowanie polityków i mediów lewicy i antyPiSu doskonale pokazują, że wszelkie twierdzenia o śmierci komunizmu i postkomunistów w Polsce były przesadzone. Lewicowe i antyPiSowskie media i politycy bezwstydnie szerzą skompromitowane kłamstwa o polskich bohaterach, często mordowanych w bestialski sposób przez komunistycznego okupanta podległego sowietom. Widać, że stara tożsamość ideowa i etniczna lewicy, lewicowa nienawiść do Polski, Polaków, katolików i katolicyzmu, przywiązanie do komunizmu, w jego bolszewickiej wersji, nie rdzewieje.

Na antyPiSowskim portalu „Oko press” ukazał się artykuł Anny Mierzyńskiej „''Łupaszko – żołnierz przeklęty''. W Białymstoku trwa walka między prawicą a mniejszością prawosławną”. Z artykułu wynika, że celem polskich środowisk patriotycznych jest zachowanie nazwy ulicy „Zygmunta Szendzielarza Łupaszki”, podczas gdy środowiska odcinające się od polskości chcą by Koalicja Obywatelska, zgodnie ze swoimi obietnicami, zmieniła nazwę ulicy na wolną od polskich patriotów.

Zdaniem antyPiSowskiego portalu „tylko pozornie wygląda to na banalny, lokalny temat. W rzeczywistości mamy kolejną odsłonę najbardziej intensywnego konfliktu w Polsce: między środowiskiem konserwatywno-narodowym a liberalno-lewicowym [...]. W Białymstoku czasem wyraża się on w sposób bardzo gwałtowny, widać było m.in. w lipcu, podczas zamieszek w czasie Marszu Równości. Teraz problem dotyczy Żołnierzy Wyklętych. Trwa spór o to, kogo można uznać za prawdziwego bohatera, a kto nie zasługuje na takie miano. Jest bardzo intensywny”.

Jak informuje „Oko Press” „o ulicę Łupaszki walczą środowiska, które w lipcu przeciwstawiały się Marszowi Równości, przede wszystkim Młodzież Wszechpolska. Jej członkowie uważają, że zmiana nazwy ulicy to przejaw wojny kulturowej, prowadzonej przez lewicę. W poprzednią sobotę swoje poglądy demonstrowali też kibice Jagiellonii – w czasie meczu rozwinęli ogromny transparent z napisem „Ręce precz od Łupaszki””.

Lewicowy portal zacytował Kamila Sienickiego z Młodzieży Wszechpolskiej, który stwierdził, że „Środowiska lewicowe starają się nam odebrać wartości, starają się nam je zohydzić. Widzieliśmy to 20 lipca w Białymstoku, kiedy odbywał się Marsz Równości, który był reklamowany wizerunkiem Matki Boskiej z aureolą przerobioną na tęczową. Na marszach równości przerabiane są flagi narodowe. Środowiska lewicowe starają się odebrać nam bohaterów, odebrać nam wiarę i odebrać historię. […] Zmiana nazwy ulicy z mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszko” na 100-lecia Praw Kobiet jest elementem walki kulturowej, której powinniśmy się przeciwstawiać”.

W artykule na antyPiSowskim portalu znalazły się kuriozalne opinie Olega Łatyszonka, historyka z Uniwersytetu w Białymstoku, który stwierdził: „Szendzielarz spalił dwie wsie – Potokę i Wiluki, rozstrzeliwał ludzi, z jego rąk ginęły niewinne dzieci, kobiety i starcy. [...] Łupaszka i jego oddział nie wahali się gwałcić i likwidować niewinnych ludzi”.

Polskiego bohatera nazwą ulicy uhonorowali radni z PiS. Przeciwko uhonorowaniu bohatera byli działacze Partii Razem „będąca i wtedy, i dziś poza Radą Miasta Białystok”. Zmianę nazwy obiecywali w kampanii wyborczej kandydaci Koalicji Obywatelskiej z „Forum Mniejszości Podlasia, ale także z PO i Nowoczesnej”, którzy wygrali ostanie wybory samorządowe. Zmiany nazwy ulicy domagały się lewicowe aktywistki z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Białymstoku. Bohatera broniła Młodzież Wszechpolska, kibice Jagiellonii i Klub Gazety Polskiej (co moim zdaniem pokazuje jak głupie są, wzajemne bluzgi warszawskich polityków PiS i Konfederacji, gdy w terenie ludzie ze sobą współpracują). Łupaszkę bronili też przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Klubu Więzionych, Internowanych i Represjonowanych, Podlaskiego Instytut Rzeczpospolitej Suwerennej.

Zdaniem antyPiSowskiego portalu „sprawa zmiany nazwy ulicy w Białymstoku jest przejawem generalnego sporu światopoglądowego w Polsce. Nie ma w nim miejsca na otwartą debatę ani na zrozumienie argumentów drugiej strony. Jest za to coraz głębszy podział na „czerwoną zarazę”, która „rozsiewa antypolonizm i polonofobię” – oraz na patriotów i katolików, którzy czczą Żołnierzy Wyklętych, bez cienia wątpliwości, bez słuchania głosów tych, którzy wstawiają się za pamięcią o ofiarach; na „postkomunistów”, którzy wspierają Marsz Równości – oraz na prawdziwych Polaków. Poniedziałkowa sesja Rady Miasta w Białymstoku będzie odsłoną ogólnopolskiego konfliktu, tyle że w regionalnym wydaniu”.

Na stronie IPN „Wilcze tropy” zamieszczono prawdziwy życiorys polskiego bohatera zamordowanego przez komunistycznych okupantów.

„Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” urodził się 12 III 1910 r. w Stryju (woj. stanisławowskie), w wielodzietnej rodzinie Karola (urzędnika kolejowego) i Eufrozyny z domu Osieckiej. Dwaj spośród jego braci bronili Lwowa w 1919 r. Uczył się we Lwowie i Stryju, gdzie w 1929 r. ukończył gimnazjum matematyczno-przyrodnicze. W końcu tego roku wstąpił jako ochotnik do wojska. Po ukończeniu podchorążówki i Centrum Wyszkolenia Kawalerii został w 1934 r. przydzielony w stopniu podporucznika do 4 pułku Ułanów Zaniemeńskich w Wilnie. Jako dowódca 2 szwadronu 4 pułku ułanów uczestniczył w wojnie obronnej 1939 r., przechodząc szlak bojowy od Piotrkowa Trybunalskiego po Majdan Sopocki i Medykę. Wyróżnił się podczas obrony przyczółka mostowego i przeprawy przez Wisłę na wysokości Maciejowic, gdzie uratował swój szwadron z ogólnego pogromu. Dostał się do niewoli sowieckiej, z której po kilku dniach uciekł. Po nieudanych próbach dotarcia na Węgry, w listopadzie 1939 r. powrócił do Wilna.

Od początku 1940 r. uczestniczył w działalności konspiracyjnej na terenie Wilna, początkowo w strukturach Kół Pułkowych, a następnie w szeregach AK. W sierpniu 1943 r. został skierowany do oddziału partyzanckiego ppor. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica”, operującego na Pojezierzu Wileńskim.

Dotarł w rejon jego bazy nad Jeziorem Narocz już po zniszczeniu tej jednostki przez partyzantkę sowiecką. Z niedobitków zorganizował nowy oddział, noszący nazwę 5 Brygada Wileńska (zwana także Brygadą Śmierci). Na jej czele przeprowadził kilkadziesiąt udanych akcji przeciw niemieckim siłom okupacyjnym, kolaboranckim oddziałom litewskim i partyzantce sowieckiej. Do spektakularnych akcji brygady „Łupaszki” należą zwycięskie walki z siłami niemieckimi pod Worzianami, Żodziszkami i Bołoszą, ataki na pociągi na linii Podbrodzie–Głębokie oraz Wilno–Dyneburg, a także bitwa stoczona z 3 brygadami partyzantki sowieckiej pod Radziuszami.

Brygada „Łupaszki” nie wzięła udziału w operacji wileńskiej, lecz atakując oddziały niemieckie, wycofała się na zachód (koncepcja ta była uzgodniona wcześniej z Komendantem Okręgu). Została 23 VII 1944 r. częściowo rozbrojona przez Sowietów w Puszczy Grodzieńskiej, zaś szereg niedużych grupek przedzierał się dalej na zachód. W sierpniu 1944 r. „Łupaszka” zebrał część swych podkomendnych na terenie Białostocczyzny. Podporządkował się Komendzie Białostockiego Okręgu AK, otrzymał funkcję „dowódcy partyzantki” i został awansowany do stopnia majora.

Próba wznowienia działań za linią Curzona nie powiodła się i po kilku tygodniach powrócił na teren powiatu Bielsk Podlaski. Ponownie wyszedł w pole 5 IV 1945 r. Odtworzona przez „Łupaszkę” 5 Brygada Wileńska liczyła około 300 żołnierzy (trzy szwadrony, kompania szturmowa i drużyna podoficerska). Wykonała kilkadziesiąt akcji przeciw NKWD oraz UBP i ich agenturze, a także przeciw MO i KBW. Była najgroźniejszym oddziałem antykomunistycznego podziemia niepodległościowego na Białostocczyźnie. We wrześniu 1945 r. na rozkaz Komendy Okręgu Białostoc-kiego AKO 5 Brygada Wileńska została rozformowana.„Łupaszka” jesienią 1945 r. wyjechał na Pomorze, gdzie podporządkował się komen-dantowi eksterytorialnego Wileńskiego Okręgu AK, ppłk. Antoniemu Olechnowiczowi „Pohoreckiemu”.

W kwietniu 1946 r. znowu wyruszył w pole w Borach Tucholskich, ponownie odtwarzając 5 Brygadę Wileńską, nad którą objął osobiste dowództwo. Jednostka ta liczyła początkowo dwa, od czerwca 1946 r. zaś trzy kadrowe pododdziały zwane szwadronami. Grupy te operowały na rozległych terenach województwa zachodniopomorskiego, gdańskiego i olsztyńskiego. Jesienią 1946 r. „Łupaszka” przeszedł na teren woj. białostockiego, gdzie dołączył do podlegającej mu 6 Brygady Wileńskiej, dowodzonej przez Władysława Łukasiuka „Młota”. Jeszcze zimą 1947 r. osobiście dowodził niektórymi akcjami tej jednostki.

W końcu marca 1947 r. ponownie przeszedł do konspiracji. Został aresztowany przez funkcjonariuszy bezpieki 30 VI 1948 r. i po długotrwałym śledztwie skazany przez WSR w Warszawie 2 XI 1950 r. na karę śmierci. Podczas śledztwa zachował godną postawę, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za działania podlegających mu oddziałów. Zamordowano go w więzieniu mokotowskim 8 II 1951 r”.

 

Jan Bodakowski

Komentarze (78):

proboszcz2019.11.7 18:04
Dobrze, że twojej starej nie szkalują ;)
henry2019.10.29 6:34
ZAKLAMANA POLSKA HISTORIA . . .
Cool2019.10.29 9:53
... kilkadziesiąt lat systemowego niszczenia Polski, polskich bohaterów i historii. Koniec z pedagogiką wstydu!
klops2019.10.29 5:07
NSZ to byli Niemieccy mordercy a sekta katolicka robi z nich bohaterów.
Cezary2019.10.28 21:24
Dlaczego nazwal siebie"Lupaszka" Od czego pochodzi pseudo?
gumowa kaczka2019.10.29 5:49
perszing,masa,krakowiak,banaś -oni tak mają
Cool2019.10.29 9:49
Bolek, Oskar, Znak, Litwin, Alek, Carex, Must, Kosk, Wiktor, .... a to tylko ścisła czołówka!
anonim2019.10.28 19:23
Do prawdziwej masakry doszło w Święcianach w 1942 roku, kiedy Litwini przeprowadzili akcję w wyniku której zamordowano ponad 400 Polaków. – Polacy zamieszkujący Wileńszczyznę mieli świadomość, że zbrodnia ta może się powtórzyć jeszcze w większym wymiarze. Obawy przed litewsko-niemieckimi pacyfikacjami były bardzo duże.Pierwsze kroki odwetowe struktur wojskowych Polskiego Państwa Podziemnego były skierowane nie w cywilów, ale w litewskie jednostki wojskowe oraz policję.Jedna z polskich akcji miała jednak tragiczne konsekwencje. Zapoczątkowała je zasadzka pododdziału 5 Brygady AK, zamaskowanego jako grupa bolszewicka, na patrol 3 kompanii 258 batalionu policji litewskiej, dokonana z 19 na 20 czerwca 1944 roku w majątku Glinciszki. Tego samego dnia, Litwini dokonali mordu na 39 Polakach, w tym czworga dzieci w wieku od dwóch do pięciu lat, a także czwórki starców .W dniach 23-24 czerwca 1944 roku rozpoczęto akcję odwetową. Głównym celem 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej miała stać się wieś Dubinki. Podczas wykonywania operacji zginęło 27 Litwinów, w tym także kobiety i dzieci. Były to rodziny litewskich osadników wojskowych – członków formacji paramilitarnych i policyjnych. Kolejne represje spadły także na inne pobliskie wsie. Przyjmuje się, że mogło wówczas zginąć niemal 90 osób.W akcji odwetowej nie brał bezpośredniego udziału major Szendzielarz. -„Łupaszka” miał przygotowane listy z nazwiskami osób szczególnie zaangażowanych w szykanowanie Polaków oraz sprzyjanie niemieckiemu okupantowi. Nie obejmowała ona kobiet i dzieci. Mimo to jego dwaj podwładni – Antoni Rymsza „Maks” oraz Wiktor Jan Wiącek „Rakoczy”, przekroczyli swoje uprawnienia, bowiem nie zastając osób zaangażowanych po stronie niemieckiego okupanta, postanowili uderzyć w ich rodziny. Nie można usprawiedliwiać tej zbrodni, ale oskarżanie samego „Łupaszki” o zabijanie litewskich kobiet i dzieci nie ma poparcia w faktach i dokumentach.
Niemiec2019.10.28 18:21
Przeczytajcie książke dr. Jerzego C. Malinowskiego jest pierwszą częścią stanowczej i kompetentnej demaskacji tekstu Piotra Zychowicza pt. Skazy na pancerzach. Czarne karty epopei Żołnierzy Wyklętych, Poznań 2018. Autor owej demaskacji, ze sporą znajomością rzeczy, krok po kroku kolejno obala wszystkie twierdzenia Zychowicza, który atakuje i bezpodstawnie oskarża Żołnierzy Niezłomnych o dokonanie jakichś zbrodni i bestialstw. W książce tej, odkłamującej pamięć majora Łupaszki"-Zygmunta Szendzielarza, autor drobiazgowo wykazał całkowitą bezpodstawność oskarżeń Zychowicza, które "oparte" zostały na różnych, kłamliwych zmyśleniach z nienawiści do Polski i Polaków. Książka dr. Malinowskiego znacznie wzbogaci Państwa wiedzę o tytułowe zagadnienia i wiele innych kwestii, które zostały interesująco podane w dynamicznej narracji. Czyta się ją z ogromnym zaciekawieniem. Wartościowa i bardzo pouczająca lektura.
You don't subscribe to Shakespeare anymore?2019.10.28 18:05
Proponuję rozwiązanie kompromisowe - niech ulica nosi nazwę "Bandy Łupaszki".
anonim2019.10.28 17:16
Dlaczego uparcie kreujecie bandytów na bohaterów?? ŻENADA Starsi ludzie ,którzy pamiętają tych "żołnierzy" mówią o tych osobnikach ciekawe rzeczy.
gumowa kaczka2019.10.28 17:13
bohater nie morduje cywili ,jeśli to robi jest zwykłym mordercą
Cool2019.10.28 20:44
Nieźle ci komuna zryła czerep! ... ...ten nick to od pustego niczym gumowa kaczka łba , rozumiem.
iza2019.10.28 16:33
ŁUPASZKA to nie patriota tylko morderca, jeden z najgorszych zbrodniarzy w powojennej Polsce.
442019.10.28 19:15
moze nie najgorszy gorszy byl bury po za tym potomkowie ostatnio wygrali oszkodowanie
Daria2019.10.28 16:32
Oczywiście artykuł pomja skrzętne sprawę zbrodni wojennych na Litwie i na Podlasiu.
Cool2019.10.28 17:12
Nie zbrodni wojennej, tylko akcji odwetowej!
Max Fiend2019.10.28 17:52
Żadna akcja odwetowa nie usprawiedliwia rozstrzelania kobiet i dzieci. To była okrutna zbrodnia wojenna dokonana przez zbrodniarzy i nic tego nie zmieni.
Cool2019.10.28 19:56
A dlaczego to niby, tylko Polacy mieliby być kryształowi. Polaków można mordować w milionach i dziesiatkach tysięcy ... a Polacy mają być święci nawet w obliczu zbrodni na swoich bliskich yebnij się w łeb TO BYŁA WOJNA!!! Partyzantka grecka przeprowadzała, zbiorowe egzekucje na ludności wiosek i mniejszych miasteczek, kolaborujących z niemcami ... o akcjach odwetowych nie było mowy. I nikomu do głowy nie przytszło, żeby oskarżać partyzantów o ludobójstwo,
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.10.28 16:22
Łupaszko był hitlerowskim kolaborantem i mordercą niewinnych.
Cool2019.10.28 16:30
Niewinnych tak jak ty!
maxfiend akcjia w dubinkach2019.10.28 16:16
Głównym zarzutem sformułowanym przez krytyków jest ich zdaniem pochopne i nieuzasadnione przypisywanie odpowiedzialności za tę zbrodnię dowódcy 5. Brygady AK rtm. Zygmuntowi Szendzielarzowi „Łupaszce”, oparte jakoby „wyłącznie na przypuszczeniach”. Jednocześnie, w tym samym artykule autorzy przytaczają relację ówczesnego zastępcy rtm. „Łupaszki” – por. cc Jana Wiktora Wiącka „Rakoczego”, która w szerszym cytowaniu brzmi: [...] [na wiadomość o litewskiej zbrodni na Polakach w Glinciszkach – przyp. P. R.] dowódca 5-tej Brygady wysłał 2 szwadrony na Litwę w celu wykonania podobnej egzekucji jako represji na ludności litewskiej. W ciągu trzech dni rozstrzelano 4 policjantów i 87 cywilnych osób narodowości litewskiej spośród kolonistów nasłanych na miejsce wysiedlonych Polaków. Ze wzmianki tej wprost wynika, że rozkazodawcą był rtm. „Łupaszko”, a celem akcji litewska ludność cywilna (określona w tekście jako koloniści, co oznacza litewskich osadników wojskowych, którym przydzielono rozparcelowane majątki ziemskie skonfiskowane polskim właścicielom). Wzmianka zaś o tym, że akcja odwetowa miała być „egzekucją podobną” do zbrodni w Glinciszkach (gdzie Litwini zamordowali wszystkich polskich mieszkańców niezależnie od wieku i płci) oznacza, że zamiarem rozkazodawcy było dokonanie podobnie masowej egzekucji, obejmującej także kobiety i dzieci.
JanP2019.10.28 15:55
Łupaszko, ten bandyta przeklęty, dzisiaj dostałby dożywocie.
Maciej2019.10.28 15:49
Cześć ich pamięci !!!!!!!!!!!!!! - "Łypaszka "
T.2019.10.28 15:22
Piękna narracja - "środowiska odcinające się od polskości" czyli szanowny redaktorku odcinam się od polskości bo uważam że Łupaszka nie zasługuje na nazwę ulicy? nie jestem patriotą? nie jestem w związku z tym Polakiem? Proszę mi podać adres email chętnie prześle skan książeczki wojskowej z przebiegiem służby, tej misyjnej również, patent oficerski również wysłać?
anonim2019.10.28 22:46
Chyba mylisz pojęcia . Jesteś wojskowym , służyłeś w armii , byłeś oficerem i służyłeś w Iraku . Otrzymywałeś za to wynagrodzenie . Wykonywałeś swój zawód . Nie broniłeś swej ojczyzny lecz byłeś częścią wojska USA tak jak np. Belg służący za wynagrodzenie we Francuskiej Legii Cudzoziemskiej z misją w Afryce .Nie ma w tym jakiejś szczególnej " polskości " . Nie wiesz czy jesteś Polakiem rdzennym ,czy Żydem obywatelstwa polskiego .A więc nie przypisuj sobie jakichś szczególnych dla Polski zasług i nie rób z siebie " super Polaka " . A istnieją w Polsce bardziej niebezpieczne zawody od Twojego . Pobyt w wojsku prawdopodobnie sprawił , że uległeś propagandzie o jakiejś swojej nadzwyczajnej misji . Obudź się .
anonim2019.10.28 23:09
Jak się domyślam : otrzymywałeś na misji dużo wyższy żołd niż żołnierze w kraju . Kiedyś takich żołnierzy nazywano " żołdakami ".
Unrug2019.10.29 9:59
Na misji to byłeś w Czechosłowacji, a patent oficerski sobie zostaw na pamiątke z wycieczki do Moskwy.
Azazel2019.10.28 13:48
Jedyne wytryski, na które stać starego bezrobotnego kawalera Bodakowskiego, to tryskające głupotą wychwalanie morderców, czepianie się wszystkich którzy myślą inaczej niż on i obrona tępych blond aktoreczek, co to mogą plemniki wysikiwać po stosunku.
Marek2019.10.28 13:38
Upór kreowania bandytów na bohaterskich patriotów jest zadziwiający. Porozmawiajcie z ludźmi na wsiach Podlasia. Każdy opowie o bandach, nie o żołnierzach wyklętych.
Max Fiend2019.10.28 13:36
Zapomnieli napisać o chwalebnej akcji w Dubinkach?
Brygada „Łupaszki”2019.10.28 16:12
Głównym zarzutem sformułowanym przez krytyków jest ich zdaniem pochopne i nieuzasadnione przypisywanie odpowiedzialności za tę zbrodnię dowódcy 5. Brygady AK rtm. Zygmuntowi Szendzielarzowi „Łupaszce”, oparte jakoby „wyłącznie na przypuszczeniach”. Jednocześnie, w tym samym artykule autorzy przytaczają relację ówczesnego zastępcy rtm. „Łupaszki” – por. cc Jana Wiktora Wiącka „Rakoczego”, która w szerszym cytowaniu brzmi: [...] [na wiadomość o litewskiej zbrodni na Polakach w Glinciszkach – przyp. P. R.] dowódca 5-tej Brygady wysłał 2 szwadrony na Litwę w celu wykonania podobnej egzekucji jako represji na ludności litewskiej. W ciągu trzech dni rozstrzelano 4 policjantów i 87 cywilnych osób narodowości litewskiej spośród kolonistów nasłanych na miejsce wysiedlonych Polaków. Ze wzmianki tej wprost wynika, że rozkazodawcą był rtm. „Łupaszko”, a celem akcji litewska ludność cywilna (określona w tekście jako koloniści, co oznacza litewskich osadników wojskowych, którym przydzielono rozparcelowane majątki ziemskie skonfiskowane polskim właścicielom). Wzmianka zaś o tym, że akcja odwetowa miała być „egzekucją podobną” do zbrodni w Glinciszkach (gdzie Litwini zamordowali wszystkich polskich mieszkańców niezależnie od wieku i płci) oznacza, że zamiarem rozkazodawcy było dokonanie podobnie masowej egzekucji, obejmującej także kobiety i dzieci.
Dr Aloha2019.10.28 13:17
Moja babcia o żadnych "żołnierzach wyklętych" nie wspominała, opowiadała za to o bandach które chodziły po wsiach, kradły i mordowały według własnego uznania.
Portofino2019.10.28 13:32
Byly to bandy PPR,UB i KBW.
Dr Aloha2019.10.28 13:55
Strzelali za węgła do listonoszy?
Cool2019.10.28 13:46
Babcia w 1945 wprowadziła sie do nowego domu i dostała hektary na własność ... prawda?!
Dr Aloha2019.10.28 13:53
Nieprawda. Byla nauczycielką i mieszkała w tej wsi już przed wojną. Hektarów żadnych nie miała. Szukaj szukaj genetyczny Polaku.
Cool2019.10.28 14:04
ojej ... to znaczy się utrwalała władzę ludową na wsi i likwidowała analfabetyzm! ... No to zacnie służyła "wyzwolonej" Ojczyźnie Pozdrowienia dla babci aktywistki! P.s. A dziadek nie był przypadkiem sołtysem?
leszczyna2019.10.28 14:39
Widzisz coś złego w likwidowaniu analfabetyzmu? Dużo analfabetyzmu nie przynosi chluby II RP.
Cool2019.10.28 14:59
Nie widze nic złego w walce z analfabetyzmem ... I nie widzę też powodów do wielkiego wstydu, bo analfabetyzm mimo zaborów i związanych z tym problemów z edukacją, w IIRP był na poziomie średniej europejskiej ... może z wyjątkiem ziem wschodnich, ala te tereny i tak zostały zaanektowane przez Stalina.
Dr Aloha2019.10.28 15:01
Brawo. Genetyczny Polak znalazł.
Cool2019.10.28 15:13
Dzięki! ... zawsze trafiam! ;-)
Dr Aloha2019.10.28 15:25
Tylko że z to twoją piękna teorią jest taki problem że ona meiszkała tam przed wojną. Wyimaginuj sobie że szkoła też tam była przed wojną. Dziadek też był nauczycielem. I nie da się ukryć że dla polskiej wsi po wojnie nastąpił skok cywilizacyjny. Reforma rolna, elektryfikacja, walka z analfabetyzmem, dostęp do lekarza i szczepień etc. Czy wiesz może kto to byli tzw "dworusy" i jak ich sytuacja się zmieniła po wojnie? Trzeba być naprawdę niezłym zj..eb..em żeby czcić takich bandytów jak Łupaszka.
Cool2019.10.28 15:39
Trzeba być niezłym zjebem, żeby gloryfikować okupantów i marionetkowe państwo mordujące swoich najlepszych obywateli!
Dr Aloha2019.10.28 16:02
Nikogo nie gloryfikuje tylko mam uczciwe podejście do zagadnienia. Ty chcesz żyć w zero-jedynkowej rzeczywistości bo dzięki temu świat jest prosty i zrozumiały.
Cool2019.10.28 16:17
Twoja krytyka Żołnierzy Niezłomnych jest zero-jedynkowa! ... opierasz się na subiektywnych relacjach , nie uwzględniasz, kontekstu, i kilkudziesieciu lat systemowego zakłamywania tych wydarzaeń, ... siłą rzeczy Twoja ocena jest nieuczciwa. wbrew temu co deklarujesz. Przemyśł to sobie! ... przepraszam, że sie czasami uniosłem.
leszczyna2019.10.28 17:49
Ja opieram się m.in. na relacjach mojego starego ojca z Podlasia, który mówi o bandach, które łupiły chłopów, a nie "żołnierzach niezłomnych". Ludzie chcieli spokoju, nie walk, które nic nie dawały. I wcale nie był komunistą, ale zwykłym polskim biednym chłopcem, którego rodzice osierocili przed wojną, jakbyś chciał im coś przypisać.
Cool2019.10.28 19:48
Powtarzasz komunistyczne frazesy, bo nie rozumiesz, że Żołnierze Niezłomni walczyli żeby żyć! ... Trudno winić o cokolwiek twojego ojca jako młody chłopak, nie wiedział co się dzije, ale ty powinnaś już znać fakty a nie propagandę.
leszczyna2019.10.29 0:12
Fakty są takie, że wyklęci byli buntownikami przeciw rozkazowi Naczelnego Wodza AK i nic nie zwojowali. Czekali na III wojnę światową bez sensu. Nikt się do nich nie przyznawał, ani rząd londyński ani Mikołajczyka. Potępił ich Episkopat pod przewodem prymasa Wyszyńskiego.
Cool2019.10.29 9:37
Szkoda, że nie wyszłaś ze swoją wiedzą poza, komunistyczną propagandę. ... rozumiem jednak, że to dla wielu zbyt trudne, bo wymagałoby samodzielnego myśleni ...
leszczyna2019.10.29 20:27
Prymas Wyszyński był samodzielny w myśleniu, stanowisko Kościoła jasne.
Cool2019.10.29 23:17
Trzeba byc kompletnie odrealnionym idiotą, żeby wypisywać takie idiotyzmy! ... ŻAL MI CIĘ!!!
stara Repelecka2019.10.28 15:37
Człowieku, upośledzony jesteś.
Cool2019.10.28 16:28
Z twoich "ust" to komplement. ... dziękuję! :-)
Micek2019.10.28 15:38
Pomyliło ci się. Dom na Żoliborzu dostał, były Akowiec. A potem jeszcze rolę filmie załatwił dla synów
Cool2019.10.28 15:41
Noo tak ... a powinien dostać kulkę w łeb ... prawda?!
Tylko PRAWICA2019.10.28 13:04
CZY CHODZI O ZBRODNIARZA WOJENNEGO ŁUPASZKĘ I JEGO ANTYLUDZKIE CZYNY? DLACZEGO CHCECIE WYBIELAĆ JAKIEŚ NACJONALISTYCZNE SZUMOWINY KTÓRE WBREW ROZKAZOM PAŃSTWA PODZIEMNEGO ZAMIAST SKUPIĆ SIĘ NA WALCE O POLSKĘ, WOLAŁY ATAKOWAĆ MNIEJSZOŚCI, PALIĆ LUDZI I DZIECI W STODOŁACH?
Cool2019.10.28 13:01
Wiecie, że istnieją meldunki milicyjne i ubeckie o przestępstwach Łupaszki datowane nawet rok po Jego śmierci. ... preparowanie dowodów, przypisywanie niepopełnionych zbrodni to normalne i powszechnie stosowane do dzisiaj zydo-komunistyczne metody.
Gnostyk2019.10.28 13:04
Nie klam! W przypadku Lupaszki nie bylo potrzeby nic preparowac.
Cool2019.10.28 13:43
Niektóre z tych meldunków są wystawione w muzealnych gablotach! ... ale czerwone gnidy i tak będą zaprzeczać!
anonim2019.10.28 14:02
O. Dokumenty Łupaszki bezpieka spreparowała. A dokumenty Wałęsy to juz spreparować nie mogła. To się już kłóci ze światopoglądem "patrioty", który za prawdziwego Polaka uważa jedynie świętego Kaczyńskiego i jego wielbicieli
Cool2019.10.28 14:07
Podpis bolka podrobili?! ... kupony totka też chyba były fałszywe w takim razie :-))
Marek212019.10.28 13:00
I znów Bodakowski decyduje, kto Polakiem jest, a kto nie jest. Wynika z tego, że aby być Polakiem trzeba być jak Bodakowski (jego autoprezentacja na Twitterze: "Jan Bodakowski – katolik, Polak, endek, politolog, absolwent IPS WDiNP UW, bezrobotny, stary kawaler, żyje w ubóstwie, pisze artykuły, recenzje, relacje," Nie żyjesz jako bezrobotny endekoidalny kawaler w ubóstwie i już jesteś Żyd....
TwojaStara2019.10.28 12:54
Pisowska hołota próbuje zakrzyczeć głos historii, tak było też z powstaniem w getcie, powstaniem warszawskim czy Jedwabnem. A ludzie pamiętają, jak było naprawde...
desdes2019.10.28 13:15
Ty szczególnie gówniarzu.
Polak Ateista Dumny Gej 2019.10.28 15:26
twoja stara to suka ---a ty PełO--wski szmatławcu nawet nie wiesz co to jest człowiek bohater ---tobie się zawsze będzie kojarzyć z bochaterskim (c-dla twoich bohaterów)----hitlerem lub stalinem ---chamski ryju
442019.10.28 19:02
jezeli chodzi o Jedwabne to bym z toba polemizowal , reszta zostawiam tepym dzidom co kc pisze wam nowa historie
Gnostyk2019.10.28 12:45
To nie sa zadne klamstwa tylko prawda. Zygmunt Szendzielarz nie nadaje sie na bohatera, bo ma wiele na sumieniu. Prawdy nie da sie zakrzyczec zadna propaganda. Jakos inne narody nie maja problemu z przyznaniem sie, ze w ich historii byly rozne momenty i te lepszei te gorsze. Polacy oprocz Ukraincow, Turkow i Indonezyjczykow maja z tym najwiekszy problem. Smutne to troche i bardzo irytujace.
desdes2019.10.28 13:14
Jak to się nie przyznaje? Nawet nie musiałeś umrzeć a każdy na świecie może poczytać twoje wszawe wpisy. I nikt nie zaprzecza że jesteś gni.dą i powodem do wstydu że Polska ziemia musi ciebie nosić.
Gnostyk2019.10.28 13:30
No jak nie zaprzecza skoro zaprzecza....pierwszy przyklad z brzegu Bodakowski wyzej...drugi przyklad ty...Z wami to tak jest, ze owszem ogolnie, niektorzy z was czasem nawet sie zgadzaja, ze narod polski nie byl swiety. Jednak jak przychodzi co do czego to kazdy, nawet najmiejszy przejaw tego "braku swietosci" negujecie. Co z tego, ze czasem potraficie przyznac, ze niektorzy wykleci popelniali zbrodnie jak to sie nie przeklada wcale na praktyke. Kazda konkretna zbrodnie poszczegolnego wykletego negujecie, umniejszacie, usprawiedliwiacie itd...
Cool2019.10.28 13:59
Zbrodnie i przestepstwa zdarzają się w każdej społecczności! ... trudną więc, żeby nie miały one miejsca w czasie wojny po latach wszechobecnej przemocy gwałtu być może zginęli też niewinni ludzie, tak jak giną dzisiaj Problem jednak w tym, że mimo iż poziom przestępstw w szeregach Żołnierzy Niezłomnych stanowił promil przestępstw których dopuściła się w Polsce "wyzwoleńcza" armia czerwona ... to tacy jak ty, wciąż plują na Niezłomnych i bronią zakłamanego wizerunku czerwonych bandytów spod znaku sierpa i młota!!!
Polak Ateista Dumny Gej 2019.10.28 15:23
ty żydokomunistyczny pachołku jak on nie jest bohaterem to ty nie jesteś człowiekiem chamie ,istoto bez wiedzy i bez rozumu znasz historie ,którą ci nakładali rodzice -stalinowscy czopkowie i nawet dla swojej przyzwoitości winieneś przeczytać prawdę o tym człowieku ---''wielkim POLAKU""
442019.10.28 18:58
lubie twoje wpisy czytac , masz wywazone , Historia POLSKI ma tyle brudu ze lepiej tego nie ruszac , wogole . Wiekszasc polakow nie chce wiedziec jak mamy brud za uszami .Teraz wybielaja wiekszasc tzw wykletych
Cool2019.10.28 19:38
NO GDZIE TEN BRUD??? ... wskaż albo zamknij paszczę!
442019.10.28 12:40
jest swoi tylko w tych sprawach co walczyl z komunistami i nkwd , a sprawa mordu na prawoslawnych powinna byc wyjasniona przez niezaleznych historykow , bo to rzuca cien na jego brygadzie
Piotr2019.10.28 13:15
Została wyjąsniona nawet przez IPN który uznał że było to usprawiedliwione ;-) ludobójstwo
442019.10.28 18:53
IPN jest niewiarygodna . HISTORYCY niezalezny bez ukladow tylko tacy mogo wyjasnic IPN jest zwiazany z kc wczesniej tez powiazania z pis
Unrug2019.10.29 23:03
Głupi jesteś i goowno wiesz.