Jak banki i bankierzy stworzyli nazizm? - zdjęcie
02.11.16, 16:45

Jak banki i bankierzy stworzyli nazizm?

Nazizm nie mógłby odegrać znaczącej roli w historii XX wieku bez zaangażowania bankierów z Nowego Jorku i Londynu. Elity finansowe znakomicie przeprowadziły całą operację, przejmując dzięki temu kontrolę nad systemem finansowym w Niemczech, a w efekcie kontrolę polityczną nad centralną Europą.

Jak to się zaczęło?

Po zakończeniu I Wojny Światowej zarówno Francja, jak i Wielka Brytania miały do spłacenia ogromne długi względem Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu oba państwa postanowiły nałożyć gigantyczne reparacje na Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi musieli ratować się dodrukiem waluty, co doprowadziło do hiperinflacji. W 1923 roku jeden dolar był wart 4,2 bln marek niemieckich.

W międzyczasie powstał plan, który miał stworzyć dobre warunki dla amerykańskich inwestycji w Niemczech. Strategia została opracowana w oparciu o instrukcje prezesa Banku Anglii oraz przy wsparciu finansowym JP Morgan. Sformułował ją Hjalmar Schacht z Dresdner Bank. Co ciekawe, zrobił to na życzenie Johna Fostera Dullesa, późniejszego Sekretarza Stanu w gabinecie Eisenhowera. Proces miał miejsce w latach 1922-1923, natomiast pod koniec 1923 roku Schacht został dyrektorem Reichsbanku. W ten sposób doprowadzono do połączenia anglo-amerykańskiego oraz niemieckiego systemu finansowego.

Latem 1924 roku, projekt ujrzał światło dzienne pod nazwą Planu Dawesa, od nazwiska dyrektora Morgan Group. Zaproponowano wówczas obcięcie reparacji niemieckich o połowę oraz rozwiązano problem pozyskania funduszy dla Niemiec. Priorytetem była stabilizacja waluty, co znacznie ułatwiło przeprowadzenie inwestycji na terenie naszych zachodnich sąsiadów.

Zgodnie z planem, Niemcom została udzielona pożyczka w wysokości 200 mln dolarów, przy czym połowa tej sumy pochodziła od JP Morgan. Kwota brzmi niewinnie? Nie w tamtych czasach. Obecnie deficyt Stanów Zjednoczonych liczy się w bilionach, jednak w 1924 roku 200 mln dolarów stanowiło 2% wszystkich wpływów do budżetu USA.

Przejęcie niemieckiego przemysłu

Spłata długów Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii odbywała się według specyficznego schematu, zwanego Cyklem Weimarskim. Złoto, którym Niemcy spłacały reparacje wojenne, nagle znikało w Stanach Zjednoczonych. Kruszec był zwracany do Niemiec w formie planu pomocowego, a stamtąd wysyłany był do Francji i Wielkiej Brytanii. Państwa spłacały nim długi wobec USA. Następnie złoto ponownie było wysyłane do Niemiec, tym razem już na ustalony procent. Kraj ten został uzależniony od długu, a ewentualne odcięcie dopływu kapitału oznaczałoby rychłe bankructwo państwa.

Formalnie kredyt udzielany był po to, aby zabezpieczyć płatności. W rzeczywistości działania te doprowadziły do odbudowy niemieckiego przemysłu wojskowego. Prawdziwa płatność odbywała się w akcjach niemieckich przedsiębiorstw, które po kolei trafiały w ręce amerykańskiego kapitału. W latach 1924-1929 łączna wartość zagranicznych inwestycji w niemiecki przemysł wyniosła 15 mld dolarów. W 1929 roku niemiecki przemysł był drugim największym na świecie, znajdując się jednakże pod znaczną kontrolą amerykańskich grup z sektora finansowego.

Rockefeller Standard Oil przejął IG Farben. Przedsiębiorstwo to odegrało znaczącą rolę w działaniach nazistów podczas II Wojny Światowej, a w 1930 roku pokryło 45% wszystkich wydatków związanych z kampanią Hitlera. Przykładów jest więcej. General Electric przejęło niemieckie radio, natomiast firma telekomunikacyjna ITT zyskała kontrolę nad Siemensem. General Motors przejął Opla, a Henry Ford nabył 100% udziałów w Volkswagenie.

Amerykańsko-niemiecka współpraca była ścisła do tego stopnia, że pod kontrolą Amerykanów znalazły się wielkie banki np. Deutsche Bank, Dresdner Bank czy Donat Bank.

CZYTAJ DALEJ NA: INDEPENDENT TRADER.PL