In vitro. Dlaczego nie? Ważne słowa abp. Marka Jędraszewskiego - zdjęcie
18.10.19, 13:15Fot. Joanna Adamik via Flickr (Archidiecezja Krakowska)

In vitro. Dlaczego nie? Ważne słowa abp. Marka Jędraszewskiego

86

- Problem jest bardzo złożony z punktu widzenia etycznego i moralnego. Podejście czysto techniczne do spraw związanych z tajemnicą życia jest upraszczające, a wiąże się z naszą odpowiedzialnością za życie drugiego człowieka - mówił abp Marek Jędraszewski podczas comiesięcznych „Dialogów”, które w październiku odbyły się w krakowskiej Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa w Krakowie. Tematem spotkania było: „In vitro – dlaczego nie wolno, skoro żyją ludzie, którzy się tak poczęli?”.

Metropolita w wygłoszonej na początku katechezie zaznaczył, że omawiane zagadnienie jest niezwykle trudne. Księga Rodzaju mówi, że człowiek został stworzony na Boży obraz i podobieństwo, a fakt posiadania potomstwa jest błogosławieństwem i szczęściem. Nawiązał do płaszowskiego Sanktuarium Matki Bożej Błogosławionego Macierzyństwa, dodając, że powstało ono z niezwykle istotnego powodu. – Ludzie przybywają tam i modlą się o łaskę posiadania dzieci. Są przypadki, że dziecko staje się szczęściem małżonków, często po wielu latach oczekiwania – mówił abp Jędraszewski.

Hierarcha podkreślił, że metoda in vitro wiąże się z brutalną ingerencją w organizm kobiety i selekcją embrionów. – Pojawia się poważny problem etyczno-moralny. Co zrobić z tymi poczętymi dziećmi? Zamrozić? Jak długo mogą one w tym stanie istnieć? Czy po jakimś czasie będzie można ponownie z tego embrionu skorzystać, wszczepiając je w łono tej samej kobiety? – stawiał pytania abp Jędraszewski i zwracał uwagę, że zdrowie dzieci poczętych metodą in vitro jest dużo bardziej zagrożone niż poczętych naturalnie. Hierarcha wspomniał także o istnieniu syndromu „po in vitro”, gdy osoby poczęte tą metodą stawiają sobie pytania o swoje rodzeństwo, które zostało poczęte, a nie urodziło się.

Metropolita zaznaczył, że z punktu widzenia nauki Kościoła, metoda in vitro jest niezgodna z moralnością katolicką, ale człowiek, który dzięki niej się urodził zasługuje na pełny szacunek.

Możliwości techniczne, jakie związane są z rozwojem współczesnej medycyny, pozwalają na to, żeby mogły począć się dzieci metodą in vitro, ale tutaj chciałbym wrócić do podstawowej zasady, o której wielokrotnie mówił Jan Paweł II spotykając się z naukowcami:

Nie wszystko, co jest technicznie możliwe, jest moralnie dozwolone – mówił abp Jędraszewski odwołując się do podstawowej zasady, o której wielokrotnie wspominał Jan Paweł II spotykając się z naukowcami. – Niewątpliwie, rozwój techniki i jej najrozmaitszych przejawów wskazuje na potęgę człowieka. Nie znaczy to, że mając takie możliwości, może on ze wszystkich godnie korzystać lub wykorzystywać je do swoich celów – podkreślał metropolita krakowski.

W drugiej części „Dialogów” abp Jędraszewski odpowiadał na pytania nadesłane drogą mailową. Odnosząc się do problemu niespełnionego pragnienia macierzyństwa Arcybiskup odwołał się do koncepcji człowieka kard. Karola Wojtyły, przedstawionej w książce „Osoba i czyn”, wg której człowiek spełnia się przez swoje dobre czyny. Człowieka od zwierząt odróżnia fakt, że jest istotą wolną – „mogę coś, ale nie muszę – nie jestem zdeterminowany, mogę wybierać”. – Wolność jest autentyczna, kiedy wybieram to, co jest moralnie dobre – cytował kard. Wojtyłę abp Jędraszewski podkreślając, że autentyczna wolność polega na podporządkowaniu się prawdzie, co z kolei realizuje się poprzez podporządkowanie właściwie ukształtowanemu sumieniu. – Wielkość człowieka polega na tym, że idzie za głosem swojego sumienia – zwracał uwagę metropolita krakowski.

Za kard. Wojtyłą abp Jędraszewski zwrócił uwagę na trzy ludzkie popędy – seksualny, samozachowawczy i rozrodczy. – Chodzi o to, żeby te dynamizmy nie działały w nas w sposób ślepy, czysto instynktowny, ale żeby były podporządkowane sumieniu i temu, co ono podpowiada, jak te popędy wykorzystać (…). Chodzi o to, żeby tym dynamizmom tkwiącym w naszej cielesności nadać jakąś wyższą, prawdziwie ludzką treść” – mówił hierarcha i dodawał, że naturalne pragnienie do bycia rodzicem – matką i ojcem – jest absolutnie zrozumiałe, ale można je ukierunkować np. w stronę adopcji.

Szczęście jest darem, a nie prawem – mówiła pani Maria, która zabrała głos jako pierwsza w części pytań na żywo. Odnosząc się do sytuacji małżonków, którzy zmagają się z problemem niepłodności zwróciła uwagę, że „to, że my w czymś nie widzimy sensu, nie znaczy, że to sensu nie ma, bo każdemu zdarzeniu sensu nadaje Pan Bóg”. – To, że każdy z nas chce być szczęśliwy, to jest oczywiste. Ale prawdą jest także i to, że za wszelką ceną do szczęścia nie można dążyć. Zawsze trzeba zapytać, czy to, co jawi mi się jako szczęście, a wcale nie jest pewne, że szczęściem będzie, nie jest równocześnie powodem krzywdy dla drugiego człowieka. Na pewno nie wolno nam krzywdzić drugiego człowieka, bo to wynika z przykazania miłości – komentował abp Jędraszewski

Na pytanie o tzw. adopcję prenatalną, czyli możliwość przyjmowania zarodków przechowywanych w bankach embrionów abp Jędraszewski przyznał, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi i że nie dają jej też współczesne dyskusje teologiczne.

Co powiedzieć ludziom, którzy zreflektowali się, że obok ich narodzonego dziecka są jeszcze inne, które zmarły w trakcie procedury in vitro, albo są jeszcze zamrożone? – pytała pani Weronika. – Otworzyć się na Boże miłosierdzie. Umieć nazwać zło, które się stało złem i za nie żałować – odpowiadał abp Jędraszewski i radził, aby tacy rodzice stawali się świadkami własnych doświadczeń, mówili o tym problemie, przestrzegali przed nim innych i bronili dla ich dobra. Metropolita apelował, aby stawać przy takich osobach, okazywać im szacunek, modlić się z nimi, ale nie mówić, że to nie jest problem. – Kłamstwo nigdy nie wyzwala. Prawda wyzwala. I to nie prawda abstrakcyjna, ale prawda, którą jest Chrystus. On wyzwala. On mówi: nie grzesz więcej, nie wracaj do tego grzechu, pomagaj innym, bądź solidarny w dobrym – podkreślał hierarcha.

Abp Jędraszewski zaznaczył także, że mówienie o tym, iż in vitro jest metodą leczenia niepłodności to kłamstwo. – To jakby bajpas – obchodzi się problem możliwości poczęcia w sposób sztuczny, techniczny (…). Niepłodność pozostaje – podkreślał hierarcha zwracając uwagę na sposób leczenia niepłodności, który jest ciągle mało popularny, a niebudzący zastrzeżeń moralnych i zgodny z naturą człowieka, czyli naprotechnologię.

Dziś medycyna nie dysponuje możliwością przygotowania w czasie procedury in vitro tylko jednego zarodka, bez „produkcji” nadliczbowych embrionów. Ale nie można wykluczyć, że kiedyś tak się stanie. Jakich argumentów używać wówczas? – padło kolejne pytanie. – Chrześcijaństwo zawsze będzie musiało mówić to, co zostało wyrażone także w encyklice Humanae vitae jako przejaw głębokiego namysłu nad prawdą o człowieku wynikającą z objawienia i z tradycji, że życie małżeńskie jest błogosławione przez Boga, a to zakłada, że Pan Bóg błogosławi ludzkiej miłości kobiety i mężczyzny i błogosławi potomstwu, które jest owocem tej miłości. Kto to przyjmie – przyjmie, kto odrzuci – odrzuci. Ale chrześcijanie muszą być gotowi, aby tej prawdy bronić jednoznacznie, do końca – odpowiadał abp Jędraszewski.

Na pytanie br. Augustyna o wskazówki dla duszpasterzy, którzy spotykają się z osobami poczętymi in vitro, albo rodzicami, którzy zdecydowali się na tę metodę abp Jędraszewski odwołał się do nauczania Jana Pawła II. Praktycznie we wszystkich papieskich dokumentach i wystąpieniach widoczny jest ten sam schemat: Pan Bóg, godność osoby ludzkiej, rodzina, naród. Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że jeśli Pan Bóg jest fundamentem, to człowiek w Nim odnajduje fundament swojej osobistej godności i chce żyć tak, aby zasłużyć na Jego błogosławieństwo w życiu małżeńskim i rodzinnym. A dzięki temu na koniec tworzy się zdrowy naród. – Ale jeśli pęka fundament, to wszystko inne zaczyna tracić swój sens, zaczyna się chaos i nieszczęścia – mówił hierarcha i dodawał, że różnego rodzaju nakazy i zakazy stawiane przez Pana Boga nie są po to, aby pokazał swoją władzę wobec nas, ale są wyrazem Jego ojcowskiej miłości. – To wszystko jest dla naszego dobra, byśmy byli – na miarę możliwości życia w tym świecie – szczęśliwymi – zakończył abp Jędraszewski.

Dialogi” to cykl tematycznych spotkań abp. Marka Jędraszewskiego z wiernymi, ale także ze wszystkimi zainteresowanymi. To okazja do rozwiania wątpliwości i lepszego poznania Kościoła oraz jego Pasterza. Spotkania rozpoczynają się od sondy ulicznej na wybrany w danym miesiącu temat, a następnie metropolita odpowiada na pytania – zarówno te, które zostały wcześniej nadesłane i te, które zadawane są na bieżąco. 14 listopada o godz. 20.15 w Kolegiacie św. Anny w Krakowie odbędą się kolejne „Dialogi” na temat: „Piękno seksualności. Porozmawiajmy o wielkim darze”. Szczegóły na stronie dialogi.pl.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Diecezja.pl

Komentarze (86):

Ara2019.10.23 21:45
Żyłka mu pęknie i będzie tak uroczyście i pięknie.
Ara2019.10.23 20:28
Bzdury! Bajpas jest metoda leczenia tak, jak okulary, czy aparat słuchowy i In vitro również. Osobiście znam cztery rodziny, którym po in vitro urodziły się dzieci poczęte metoda naturalna. Dodam jeszcze, ze kobieta w czasie swojego prokreacyjnego życia, w sposób naturalny wydała setki zapłodnionych, a niezagniezdzonych embrionów. To co, zbrodniarka? Nikt nie zmusza do stosowania in vitro, jak i do aborcji, a prawdziwa wolność, to prawo wyboru. Niech wierni kościołowi przestrzegają tam głoszonych prawd - ich wybór , ale kosciol nie ma prawa wszystkim narzucać swojej woli.
Piotr Brochwicz2019.10.19 20:23
Argumenty przeciw in vitro (IVF) padają w poniższych linkach. Są one o wiele bardziej porażające: in vitro dzisiaj jest na koszt przyszłych pokoleń. To bomba z opóźnionym zapłonem. Proszę czytać. Cztery linki https://www.dailymail.co.uk/health/article-195627/Expert-warns-IVF-timebomb.html https://www.perthnow.com.au/news/ivf-ignores-bigger-problem-warns-expert-ng-4e3eba51e0bbd7244d4783806cd163a8 https://www.independent.co.uk/news/science/ivf-use-could-be-storing-up-health-problems-biologist-warns-a6875876.html https://bmjopen.bmj.com/content/5/10/e009426
bogdanus2019.10.19 16:13
Biskupie a co z zabitymi płodami poczętymi dziećmi, które Bóg obdarzył duszą.
Lennon2019.10.19 15:42
A jak z dzieckiem Tymoteusza?
Max Fiend2019.10.19 13:38
Zapłodniona komórka to jeszcze nie dziecko tylko człowiek we wczesnym stadium rozwoju. Dziecko będzie, jeżeli się urodzi zdolne do życia poza organizmem matki.
leszczyna2019.10.19 14:09
Trafnie napisałeś, że to człowiek we wczesnym stadium rozwoju. Bycie człowiekiem jest pierwotne wobec bycia dzieckiem, młodzieńcem, dorosłym czy starcem. Od zapłodnienia do śmierci istnieje jeden ludzki byt.
ALABAMA 2019.10.19 15:19
Zgadzam się z tym twierdzeniem w 100 %. Tak twierdzą genetycy i biolodzy. Stadia życia są różne, ale to jest zawsze CZŁOWIEK. Taka jest wykładnia współczesnej nauki. Kto twierdzi inaczej - myli się. Jest nieukiem !
Maria Blaszczyk2019.10.19 22:59
No ale to jeszcze zupełnie nic nam nie mówi o tym, jakie ten byt ma prawa czy status moralny. Oraz nie daje podstaw - to akurat może nie w tym kontekście, ale też po prostu z tego nie wynika - do określenia, jakie prawa, dla utrzymania go przy życiu - a taki zarodek ma te szanse mniejsze niż połowa nawet zakładając dołożenie wszelkich starań, by tak się stało - by się urodzić jako żywy noworodek - można odebrać innym ludziom. Po prostu - z bycia człowiekiem w sensie gatunkowym to w żaden sposób nie wynika. Jakikolwiek prawa mogą przysługiwać wyłącznie podmiotom, a niektórzy uważają, że nawet tylko osobom - a nawet to niekoniecznie oznacza, że inne osoby powinny tracić swoje zupełnie podstawowe prawa na ich rzecz.
leszczyna2019.10.20 9:28
Tu jest kolejna różnica cywilizacyjna: dla "mojej opcji" ludzki byt właśnie w sensie gatunkowym wystarcza, by go nie zabijać niezależnie od szans przeżycia, które nie wiem dlaczego oceniasz na połowę, czyli 50%. Dla "Twojej opcji" ludzki byt nie stanowi wartości sam w sobie, musi być wzbogacony odpowiednią racją filozoficzno-ideologiczno-prawną, skoro nawet zaliczenie kogoś/czegoś do grona podmiotów czy osób ludzkich, w konkretny sposób definiowanych, nie decyduje o przyznaniu owym ludzkim obiektom praw. W tym prawa do życia. Jakie osoby miałyby tracić swoje prawa na rzecz zarodków w próbówce? Jakie zarodkowy i nie tylko byt ma prawa? Sądzę, że wg pozytywizmu prawnego takie, jakie mu przyzna jakiś organ państwowy. Jak kiedyś chłop musiał odrabiać pańszczyznę, bo takiej pracy miał prawo wymagać od niego szlachcic, tak dziś ktoś w laboratorium może wylać zarodki do zlewu, gdy to jest zgodne z prawem.
Klaudyna2019.10.18 22:45
Hipokryzja aż budzi odrazę. Nie chodzi tu o niczyje zarodki tylko o dominację. Narzucenie własnego prawodawstwa wszystkim czyli walka o władzę. W Irlandii też zakazano, między innymi, in vitro, a jak kler katolicki troszczył się o dzieci, sieroty, wiemy. Spójrzcie na ludzi, którzy na forach zioną nienawiścią do innych, np. Magda. Aż ciężko uwierzyć, że zależy jej na potencjalnych zarodkach jakiejś forumowiczki, którą najchętniej utopiłaby w łyżce wody.
Janeczek2019.10.19 20:15
Ale tobie Klaudynko Wierzę ty nie zioniesz ty od razu połykasz łącznie z kopytkami haha.
Klaudyna2019.10.20 10:32
Z tego zestawu, poproszę kopytka. Jestem wegetarianką, haha! :)
Stanis\305\202awa pielgrzymuj\304\205c 2019.10.18 22:17
Pan Jędraszewski niebawem opuści ten ziemski padół z racji swej demencji i wieku. Chyba lepiej, że bezdzietnie.
Maria Blaszczyk2019.10.18 21:11
"Dziś medycyna nie dysponuje możliwością przygotowania w czasie procedury in vitro tylko jednego zarodka, bez „produkcji” nadliczbowych embrionów." ?????????? Owszem, medycyna dysponuje taką mozliwością. Co to za jakaś bzdura? Jak niby mogłoby być możliwe zapłodnienie dwóch komórek, a nie zapłodnienie jednej. Dziś ludzie nie dysponują możliwością zrobienia jednej kanapki, bez produkcji "nadliczbowych" sandwichów? Dziś budowniczy nie dysponują możliwością wybudowania jednego domu, bez produkcji "nadliczbowych" budynków? Kwestią otwartą jest, czy należy obniżać skuteczność metody in vitro zmniejszając liczbę zarodków. Ale to inna kwestia. Może się udac pobrać tylko jedną komórkę jajową. Można tylko jedną zapłodnić. Resztę można zamrozić.
Magda2019.10.18 21:25
Przepraszam, może przeszkadzam w konsumpcji, czyżbyś właśnie wracała z Mc donalds'a?
Maria Blaszczyk2019.10.18 21:32
???
Cool2019.10.19 4:50
Nie ... ona tylko najarała się Maryśki!
leszczyna2019.10.18 22:54
Nie dodałaś "padło kolejne pytanie". Ktoś z obecnych tak postawił sprawę, a nikt nie skorygował zawartego w pytaniu błędu. Oczywiście, że można zapłodnić tylko jedno jajeczko i właśnie takiej sytuacji dotyczył sejmowy projekt zgłoszony przez posła Jana Klawitera, zawierający sformułowanie "ograniczenia możliwości stosowania metody zapłodnienia pozaustrojowego wyłącznie do małżeństw; ograniczenia liczby komórek rozrodczych, które mogą zostać zapłodnione do jednej" (http://www.tvn24.pl). Wiele było uwag krytycznych wobec tego projektu, ostatecznie projekt upadł, ale nikt nie podniósł kwestii, że projekt dotyczy rzeczy niemożliwej.
Maria Blaszczyk2019.10.19 21:04
Nie skorygował konkretnie abp Jędraszewski, a następnie Fronda. Wiesz, jeśli ktos mnie spyta, czy, dajmy na to, nie należy prostować kłamstwa o tym, że w Auschwitz zamordowano ponad milion ludzi, a ja odpowiem, że prawda to dobra rzecz, to tym samym potwierdzam tezę zadaną w pytaniu. I choć jakaś osoba mogła się pomylić, nawet arcybiskup, w ferworze dyskusji - to Fronda, cytując to bez stosownego komentarza - to po prostu rozpowszechnia się kłamstwo, które ludziom pozostaje w pamięci. I to nie jest OK. Dlatego to prostuję.
Iza2019.10.18 20:13
Jędraszewski, przestać szczuć na dzieci, zamilcz, chłopie. Nikt nie traktuje Pana poważnie.
anonim2019.10.18 21:06
Ciebie tym bardziej kobieto hipokrytko niby broniąca dzieci,a popierająca aborcję .
Magda2019.10.18 21:16
Iza, chciałaś coś powiedzieć, czy zabłysnąć? Niekiedy, żeby się nie skompromitować, warto po prostu zamilknąć.
Iza2019.10.19 7:48
Jędraszewski jest gamoniem, który nie ma pojęcia o in vitro, o najnowszych osiągnięciach tej metody, a papla, co mu ślina na język przyniesie i jeszcze uznaje się za autorytet. Katolikom brakuje krytycyzmu wobec biskupów, przyjmują każde ich słowo, jak świętość. Ludzie, ogarnijcie się.
Ciekawy.2019.10.18 20:10
Czy Ci poczęci tą metodą mają duszę( Boski oddech życia)?
Magda2019.10.18 21:54
Nie, nie mają. Ty też jej nie masz. Zacznij myśleć.
Cierpliwy.2019.10.19 10:04
"Myślę więc jestem". Przecież masz poczucie własnego ego. Jesteś niepowtarzalna na niebieskiej kulce. To jaki jest sens Twojego zaistnienia, tu i teraz. Fajna kulka stworzona po nic. To Ty pomysl.
Marek2019.10.19 17:43
mają mimo wszystko, inaczej by ich nie było
kacpi2019.10.18 19:54
https://www.youtube.com/watch?v=_zKloBIEAig
Yeti2019.10.18 19:25
Ta nienawiść wobec Arcybiskupa dowodzi tylko jednego - że głosi prawdę i naśladuje swoim życiem Jezusa. Jezus kochał ludzi, dlatego mówił im prawdę - żeby wyzwolić ich z grzechu i dać im swoje zbawienie. Ale oni napluli mu w twarz, wyszydzili i ukrzyżowali Go. Bogu niech będą dzięki za tak wiernego sługę Chrystusa, jakim jest ks. Arcybiskup Jędraszewski! Pewnie on modli się za tych, którzy urągają mu na tym forum... Miłość jest większa od nienawiści!!! Z Panem Bogiem
RHQQ22019.10.18 19:55
Rozumiem że niechęć w stosunku do Hitlera i Stalina tłumaczysz sobie w ten sam sposób - cóż pokrętna ta Twoja logika, ale każdy ma prawo mieć własne zdanie, nawet tak głupie.
BiegunkaProrocza2019.10.18 20:33
Myślę, że on teraz wali konia sedesie.
Ara2019.10.23 21:36
No yeti!
anonim2019.10.18 18:27
Bóg zapłać +
BiegunkaProrocza2019.10.18 20:32
Spuść wodę po sobie i wytrzyj deskę. Babci klozetowej też mówisz "Bób zapłać" ?
Hanna2019.10.18 17:15
Skoro bierzecie w obronę dziecko z " na szkle" to dlaczego chcecie zabijać " z gwałtu"- hipokryci
Magda2019.10.18 22:00
Czy mogłabyś bardziej komunikatywnie?
Foster2019.10.18 16:16
Czy dziecko poczęte z in vitro (to z bruzdą na czole) może zostać księdzem ? Odp. "Może", więc w czym problem ?
ridado2019.10.18 15:56
Jedraszewski to koscielny super duren zabiera glos w spawach nie swoich.Odeslac go do klasztoru na pierdezenie. Nawet sam Papiez Franciszek dal mu kopniaka z tym tytulem kardynalskim
anonim2019.10.18 16:07
Masz rację,zabiera głos nie w swojej sprawie,bo raczej dzieci mieć nie bedzie ,ale zabiera głos w sprawie Bożej ,a do tego jako sługa Boga,wyświęcony na Jego kapłana ma jak najbardziej prawo,a nawet obowiązek .
Piotr Brochwicz2019.10.19 20:31
Zanim soróbujesz obrazić , poczytaj. Cztery linki (oczywiście to tylko kilka z ostatniego czasu): https://www.dailymail.co.uk/health/article-195627/Expert-warns-IVF-timebomb.html https://www.perthnow.com.au/news/ivf-ignores-bigger-problem-warns-expert-ng-4e3eba51e0bbd7244d4783806cd163a8 https://www.independent.co.uk/news/science/ivf-use-could-be-storing-up-health-problems-biologist-warns-a6875876.html https://bmjopen.bmj.com/content/5/10/e009426
Tasman2019.10.18 15:27
Wierząc ewangeliom Maryja została też sztucznie zapłodniona. W prawdzie nie metodą in vitro, ale przez (boską) inseminację. W czym więc problem? Podobno w tych zmarzniętych braciszkach, co to krzyczą, że im zimno. I znów odniosę się do Bożego dzieła. Około trzydzieści procent zarodków ginie w sposób naturalny (boski?). A tak..., zapomniałem. Bóg może zabierać życie, kiedy chce...
anonim2019.10.18 15:53
I widzisz na koniec pomyślałeś rozsądnie .
Magda2019.10.18 22:08
Czy ty dobrze się czujesz? A może borykasz się z jakimiś, sobie tylko wiadomymi problemami? Przepraszam, nie będę wścibska, ale nie zabieraj głosu w sprawach na tematy, o których nie masz kompletnego pojęcia. Czytać, a rozumieć, to dwie różne kwestie.
Dr Aloha2019.10.18 15:11
Zygotami a nie żadnymi poczętymi dziećmi. Cytując słowa nieżyjącego już klasyka - spie...........przaj dziadu.
anonim2019.10.18 16:03
Człowiek od poczęcia jest człowiekiem i ma swoją godność,może i byłeś tylko zygotą i nią zostałeś,jak nie jesteś w stanie tego zrozumieć .
egnjhSF2019.10.18 20:44
Zygota jest człowiekiem tak, jak żołędź jest dębem...
Magda2019.10.18 22:31
... a bezmózgi ignorant jest taką samą istotą myślącą, jak niezapłodniony żabi skrzek.
Dr Aloha2019.10.18 22:23
Mówimy o komórkach zapłodnionych in vitro, w uproszczeniu w probówce, czyli poza organizmem. Czy możesz mnie oświecić i opisać proces który prowadzi do tej zygoty do człowieka?
leszczyna2019.10.18 22:37
Sam się możesz oświecić sięgając do podręcznika embriologii. Od XVIII wieku wiadomo, jak epigenetycznie rozwija zarodek od zapłodnienia do postaci gotowej do opuszczenia jaja płodowego.
Dr Aloha2019.10.18 22:51
Poza organizmem matki?
RHQQ22019.10.19 9:16
Jak znasz przypadek samoistnego czy nawet i jakiegokolwiek przekształcenia zygoty w probówce w człowieka to proszę oświeć nas wszystkich i powiedz gdzie to miało miejsce i kiedy. Cudowne odkrycie, surogatki nie są już potrzebne wystarczy probówka i mamy człowieka. To chyba będzie jakiś Nobel myślę.
leszczyna2019.10.19 14:06
W próbówce nie jest zygota, ale rozwijający się zarodek na bardzo wczesnym etapie. Np. selekcja zarodków może się odbyć, gdy się odpowiednio rozwiną. Prenatalny rozwój człowieka jest taki sam niezależnie od zapłodnienia in vivo czy in vitro. Różnica jest taka, że dalszy rozwój wymaga takiego środowiska, które, jak dotąd, zapewnia jedynie łono matki, ale to nie zmienia ludzkiego statusu ludzkiego zarodka. Bez wsparcia organizmu kobiety zarodek poczęty in vitro zginie tak samo, jak poroniony z in vivo. Zarodki jako takie się nie różnią.
Piotr Brochwicz2019.10.19 20:15
Proszę czytać. Cztery linki https://www.dailymail.co.uk/health/article-195627/Expert-warns-IVF-timebomb.html https://www.perthnow.com.au/news/ivf-ignores-bigger-problem-warns-expert-ng-4e3eba51e0bbd7244d4783806cd163a8 https://www.independent.co.uk/news/science/ivf-use-could-be-storing-up-health-problems-biologist-warns-a6875876.html https://bmjopen.bmj.com/content/5/10/e009426
Dr Aloha2019.10.20 14:05
Inteligencja katolicka w akcji. 1 Daily Mail nie czytam z zasady 2 Independent & Perth Now - że podobno mogą być problemy z in vitro. I może żeby kobiety wcześniej rodziły dzieci to byłoby lepiej. Może by i było tylko jakoś rodzić wcześniej nie chcą. Wyborem są dzieci z in vitro albo brak dzieci 3 BMJ - to nie wiem co z tego zrozumiałeś? Z badania wynika że dziecko z in vitro jest lepsze niż brak dziecka i że być może nawet zakończone sukcesem in vitro może mieć niewielki negatywny wpływ na samopoczucie ale nie mogą do końca zweryfikować grupy kontrolnej. Dwója. Nie na temat.
RŻNIJMY KUPY 2019.10.18 14:15
RŻNIJMY KUPY na 𝐀𝐍𝐃𝐑𝐙𝐄𝐉𝐇𝐀𝐇𝐍 - 𝐋𝐄𝐂𝐇 𝐊𝐄𝐋𝐋𝐄𝐑-𝐊𝐑𝐀𝐖𝐂𝐙𝐘𝐊 A my się ZERŻNIEMY na twój grób! - podpisali sie: proboszcz Pocałumniewdoope oraz rabin Nożykdokotasa
Marek2019.10.19 17:47
jesteś tym co z ciebie wychodzi
nikt2019.10.18 14:09
Z tym człowiekiem nie nadaję na tych samych częstotliwościach na żadnym z poziomów a więc nie będę go ani czytać ani słuchać . Nigdy tego nie robiłam . Wtedy gdy jeszcze byłam Katoliczką też nie .
Magda2019.10.18 15:43
Czytając Twoje komentarze dostrzegłam, że ty masz bardzo poważne problemy z dostosowaniem się do jakiejkolwiek częstotliwości. U ciebie jest wszystko na NIE albo na tak, lecz wybrałaś niewłaściwy grunt do komentowania. Popróbuj na forum "NIE" Urbana.
andrzejhahn32019.10.18 14:00
SRAM NA CIEBIE jedraszewski
Kazimierz2019.10.18 18:59
W tym gównie, w którym tkwisz po dziurki w nosie, to naprawdę wszystko jedno.
Marek2019.10.19 17:48
popatrz ilu ci odpowiedziało
andrzejhahn32019.10.18 13:58
jedraszewski ty nierobie koscielny i pasozycie spoleczny .kiedy wreszcie zamkniesz ryj
Dominik2019.10.18 15:35
Ty skur.ielu nie dość, że do pięt nie dorastasz arcybiskupowi, to w jaskrawy sposób epatujesz utrwalonym chamstwem niestrawnym dla normalnego człowieka.
anonim2019.10.18 15:44
A ty co obrońca?
Janek2019.10.18 13:31
Najwiecej do gadania mają Ci, którzy nigdy nie pragnęli dzieci, a po za tym , czy w naturze też nie występują samoistne poronienia?
Ewa2019.10.18 13:29
Proszę mi nie grzebać w majtkach drogi klerze.
Magda2019.10.18 15:29
Nikt Ci w majtkach nie grzebie. Sama decydujesz komu, kiedy i dlaczego srom rozwierasz. Miej jednakże świadomość, że nie jesteś panią życia i śmierci, a za poczęte dziecko (dzieci) należy brać odpowiedzialność bez względu na sposób zapłodnienia.
Max Fiend2019.10.19 13:35
To akurat jest odpowiedzialność matki, i odwalcie się od decyzji, które podejmuje.
Piotr Brochwicz2019.10.19 20:35
Możę poczytaj. Cztery linki https://www.dailymail.co.uk/health/article-195627/Expert-warns-IVF-timebomb.html https://www.perthnow.com.au/news/ivf-ignores-bigger-problem-warns-expert-ng-4e3eba51e0bbd7244d4783806cd163a8 https://www.independent.co.uk/news/science/ivf-use-could-be-storing-up-health-problems-biologist-warns-a6875876.html https://bmjopen.bmj.com/content/5/10/e009426
anonim2019.10.18 15:56
A kto ci grzebie w twoich gaciach kobieto .
Jarek2019.10.18 16:55
@ Magda, skoro tak piszesz, to o co ten skowyt? Wszyscy się niby zgadzają, że każdy odpowiada za swoje czyny, nie za innych. Bóg daje ludziom wolną wolę, kler odbiera wolną wolę ludziom. Kto zatem jest ważniejszy Bóg, czy kler?
Magda2019.10.18 18:54
Czytaj chłopie ze zrozumieniem. Za swoje czyny oczywiście odpowiesz, ale nie próbuj decydować o czyimś życiu. To, że kobieta-matka jest nosicielką życia w okresie ciąży wcale nie oznacza, że ma prawo do decydowania o jego końcu w okresie prenatalnym. Życie jest cudem. Uszanujmy to.
egnjhgfd2019.10.18 20:43
Życie nie jest żadnym cudem. To coraz bardziej zrozumiała biologia.
anonim2019.10.18 20:59
Możesz sobie ,myśleć co chcesz ,ale Zycie jest Cudem i to ze ty jesteś na świecie to też Cud.
Magda2019.10.18 21:05
Wiesz co? Jak słyszę, albo czytam tak prymitywne komentarze, jak ten twój, to zastanawiam się po co TY w ogóle żyjesz? Czy też o tym myślałeś?
Cool2019.10.19 14:46
Rozbawiłeś mnie :-)
adam2019.10.19 19:42
w takim racie ty jestes trupem
Jarek2019.10.19 6:44
@ Magda, Może Ty czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem nic na temat decydowania o czyimś życiu. Napisałem o wolnej woli człowieka, którą dał Bóg, a którą odbierają biskupi. Tyle. Ludzie korzystają z wolnej woli i będą korzystać. Skutkiem korzystania z wolnej woli jest dobro i zło. Tak już jest. Wg prawa stanowionego przestępstwami karanymi więzieniem są: zabójstwo - czy nie ma zabójstw? gwałty - czy nie ma gwałtów?, itd. Widmo kary nie odstrasza niektórych ludzi od popełnienia przestępstwa, czy też grzechu jak wolisz. Problem tkwi w braku edukacji, w dysfunkcjach rodzin, ale: NIE edukacji seksualnej do 18 lat?! Lepiej niech nieświadome dziewczyny zachodzą w ciążę, najlepiej z młodymi przystojnymi księżmi - tak wówczas to nie grzech.
Alicja2019.10.19 10:25
Problem polega na czymś innym: całkiem sporo ludzi, także uważających się za katolików, nie umie odpowiedzieć szybko na pytanie KIEDY SPOTKAŁAŚ/ ŁEŚ JEZUSA? I nawet nie wiedzą, jak dużo tracą nie szukając odpowiedzi.
anonim2019.10.18 18:26
A mogłaby pani, droga pani Ewo, nie pokazywać tutaj publicznie swoich majtek? Bo ja np. nie chcę ich oglądać, ani o nich czytać. Dziękuję.
Marek2019.10.19 17:40
maszycielka
Marek212019.10.18 13:25
Teoretycy teoretycznie wszystko wiedzą najlepiej.
Kazimierz2019.10.18 21:47
...powiedział bezdzietny praktyk.
Ura-Bura - syn Baby Jagi2019.10.19 17:25
Kościół w tej sprawie - tak jak w każdej innej - ma prawo mówić co zechce - do swoich wiernych i niewiernych - jesli chcą go słuchać. Nic więcej.
Piotr Brochwicz2019.10.19 20:14
Proszę czytać. Cztery linki https://www.dailymail.co.uk/health/article-195627/Expert-warns-IVF-timebomb.html https://www.perthnow.com.au/news/ivf-ignores-bigger-problem-warns-expert-ng-4e3eba51e0bbd7244d4783806cd163a8 https://www.independent.co.uk/news/science/ivf-use-could-be-storing-up-health-problems-biologist-warns-a6875876.html https://bmjopen.bmj.com/content/5/10/e009426