Holenderski polityk grozi Polsce. Jest reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości - zdjęcie
03.09.19, 18:57Zbigniew Ziobro, fot. gov; Dekker, fot. Richard Broekhuijzen, cc. 3.0 /wikipedia, zdj. edyt.

Holenderski polityk grozi Polsce. Jest reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości

19

- Ministerstwo Sprawiedliwości ze zdumieniem i dezaprobatą przyjmuje komunikat holenderskiego ministra ds. Opieki Prawnej (Legal Protection) Sandera Dekkera, w którym posunął się do gróźb wobec Polski.-  czytamy w oświadczeniu Ministerstwa Sprawiedliwości

PUBLIKUJEMY OŚWIADCZENIE W SPRAWIE KOMUNIKATU HOLENDERSKIEGO MINISTRA SANDERA DEKKERA:

 

Ministerstwo Sprawiedliwości ze zdumieniem i dezaprobatą przyjmuje komunikat holenderskiego ministra ds. Opieki Prawnej (Legal Protection) Sandera Dekkera, w którym posunął się do gróźb wobec Polski.

Minister Sander Dekker w ubiegłym tygodniu przebywał z wizytą w Warszawie i spotkał się m.in. z Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf. Po powrocie do Holandii wydał oświadczenie, w którym m.in. zapowiada, że z powodu rzekomego nieprzestrzegania przez Polskę praworządności podejmie bliżej nieokreślone „kroki” wobec naszego kraju i działania na szczeblu europejskim, a także będzie „wspierał ośrodki krytyczne” wobec przeprowadzanych w Polsce reform wymiaru sprawiedliwości.

 

W ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości oświadczenie Ministra Sandera Dekkera mija się z prawdą, jest politycznym manifestem wpisującym się w kampanię wyborczą, a przede wszystkim – co stwierdzić należy z przykrością - narusza przyjęte w dyplomacji dobre i powszechne standardy rzetelnego informowania o treści odbytych spotkań i przeprowadzonych rozmów.

Ministerstwo Sprawiedliwości oświadcza, że w rozmowie z Ministrem Zbigniewem Ziobro Sander Dekker wyrażał wyłącznie oceny o charakterze ogólnym. Nie był w stanie wymienić żadnej europejskiej normy, którą aktualnie obowiązujące polskie prawo mogłoby  naruszać. Kilkukrotnie proszony przez stronę polską o wskazanie przykładów takich regulacji,  ostatecznie wskazał, że kwestionuje „całokształt” polskich rozwiązań prawnych. Minister zwrócił uwagę, że w  demokratycznej Europie musimy używać uzasadnień poglądów prawnych, charakteryzujących się innym poziomem i standardem, niż te do których  przyzwyczaiły nas czasy realnego socjalizmu.

 

Minister Zbigniew Ziobro jednoznacznie wskazał wobec holenderskiego gościa, że Polska jest równoprawnym członkiem Unii Europejskiej i – w dyskusji dotyczącej organizacji wymiaru sprawiedliwości - nie może być traktowana gorzej, niż inne państwa członkowskie. Oświadczył, że jedną z podstaw praworządności jest równość państw Unii Europejskiej wobec prawa UE oraz wobec instytucji UE. W tym kontekście Minister Zbigniew Ziobro gotów był na dyskusję o rozwiązaniach ustrojowych dotyczących sądownictwa zarówno w Polsce, jak i w innych państwach Unii Europejskiej, np. w Niemczech -  gdzie sędziowie wybierani są przez czynnik polityczny. Minister Zbigniew Ziobro wskazał, że celem wprowadzonych w Polsce zmian jest demokratyzacja systemu wyboru sędziów na wzór innego kraju europejskiego – Hiszpanii. Minister Dekker nie potrafił odpowiedzieć dlaczego niemieckim obywatelom wolno poprzez demokratyczne wybory wpływać na skład personalny niemieckich sądów, a polscy obywatele mieliby być tego prawa pozbawieni.

 

Zbigniew Ziobro przypomniał również holenderskiemu Ministrowi, że Unia Europejska powstała właśnie na gruncie idei odrzucającej podział Europy na państwa lepsze i gorsze. U swych podstaw odrzuciła również dzielenie obywateli Unii na takich, którym przysługują większe demokratyczne uprawnienia i innych, którym wolno mniej. Stało się tak, bo obywatele zjednoczonej Europy wyciągnęli wnioski z bolesnej historii, kiedy pogarda dla ludzi i całych narodów, doprowadziła do tragedii wojny. Jako że spotkanie odbyło się w przededniu 80. rocznicy wybuchu ll Wojny Światowej, minister Zbigniew Ziobro przypomniał o ogromnych stratach i cierpieniach, jakie Polska poniosła w wyniku agresji hitlerowskich Niemiec. Wskazał, że właśnie tragiczne doświadczenia historyczne dodatkowo uzasadniają wielkie przywiązania Polski do pięknej idei współpracy i przyjaźni państw Unii Europejskiej, której istotą jest jednak równe traktowanie każdego z państw. Nie możemy – tłumaczył holenderskiemu Ministrowi – powrócić do polityki, w której z pozycji wyższości wobec państwa członkowskiego prezentowanej przez inne państwa, jest ono traktowane w sposób nierówny, a jego dorobek, czy kultura prawna stają się przedmiotem deprecjacji.

 

Minister Sprawiedliwości z ubolewaniem przyjmuje, że w odpowiedzi na otwartość Polski do dyskusji na temat przyjętych rozwiązań prawnych, w przestrzeni publicznej pojawiły się – w następstwie komunikatu strony holenderskiej - nieprawdziwe informacje na temat przebiegu spotkania. Dobra i owocna współpraca zawsze wymaga wzajemnego szacunku oraz spokojnego, rzeczowego dialogu. Z przykrością należy stwierdzić, że komunikat strony holenderskiej powyższemu nie sprzyja.

źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Komentarze (19):

anky2019.09.4 8:13
Jak brak siły argumentów to pozostaje tylko argument siły - norma postępowania lewactwa i bolszewji
doopa schackalla2019.09.3 21:12
Holandie zaleje woda i wszystkie tulipany popłyną w peeżdzietz- to lewacki obszar bo trudno nazwać to krajem
izydor2019.09.3 21:00
A niech się holenderski sodomita ugryzie w macice.
taro2019.09.3 20:41
dlaczego wy w ogole sie takim szmatom tlumaczycie, wydac zakaz wjazdu do Polski za pomowienia i basta, a gersdorf to wpakowac do Berezy kartuskiej II, ulubione miejsce komunistycznych swin i wszelkiej masci wywrotowcow, za antypolska kampanie w Berezie Kartuskiej I, oczywiscie jeszcze przed wojna.
JS2019.09.3 19:57
Dziękuje panie Dekker za stanie na straży w przestrzeganiu prawa w UE!!!
Alpi2019.09.3 20:38
znawca prawa rarara.
Zephyr2019.09.3 19:33
Te lewackie kanalie powinny mieć zakaz wyjazdu do naszego kraju. Czym taki delikwent glupszy, tym więcej szumu wokół siebie robi.
tomasz2019.09.3 19:27
25.05.2017 do ministra sprawiedliwości wpłynęła petycja mieszkańców Elbląga o odwołanie prokuratora rejonowego jarosława żelazka. Dlaczego Ziobro boi się opublikować jej na stronie ministerstwa zgodnie z ustawą o petycjach z dn.11.07.2014 (Dz. U. z 2014 r. Poz. 1195 art. 8 §1 )? Dlaczego do dnia dzisiejszego nie udzielił odpowiedzi autorom petycji.
Grizzly2019.09.3 19:21
Zajmij się głąbie rozliczeniem holenderskich dywizji SS ze zbrodni popełnionych w czasie II W. Św.
im2019.09.3 19:12
Gonić lewackiego gnojka, czy było by do pomyślenia gdyby to Ziobro pojechał do Holandii i ich tam ustawiał?
PiSowczyk2019.09.3 19:12
Nie grozi, tylko mówi jak jest PiSowskie ćwoki!
Alpi2019.09.3 20:36
Mądrala sam jesteś ćw..... z po.
krzysztof2019.09.4 10:26
a ty dzielnicowy to sowieckij troll,wracaj do swoich
12019.09.4 15:29
dzielnicowy, obesraniec kremlowy.
Marian2019.09.3 19:04
To efekt wysilkow opozycji.Ich wlasciwie nalezaloby utopic w Wisle
man woman albo gender2019.09.3 19:02
Nie "wobec Polski" tylko pod adresem waszej partii i waszego rządu.
Heteryk2019.09.3 19:04
Podobnie argumentowała ongiś Targowica:DDD
Kaczmarski 2019.09.3 19:30
"Stach za dużo mordę drzesz, za mało wiesz"
ale już 2019.09.3 20:39
wobec tego wyjeżdżaj z naszego kraju, jurgieltniku