Grzegorz Górny: Czy koronawirus może być karą Bożą? - zdjęcie
18.03.20, 14:00

Grzegorz Górny: Czy koronawirus może być karą Bożą?

53

Nie brakuje dziś katolickich hierarchów, którzy przekonują, że koronawirus - podobnie jak inne zarazy - nie może być karą Boga. W istocie jednak święci Kościoła katolickiego przedstawili zawsze tę rzecz inaczej. Pisze o tym na łamach wpolityce.pl Grzegorz Górny.

 


Publicysta cytuje arcybiskupa Mediolanu, kardynała Mario Delpiniego. Według tego purpurata Bóg "nie jest gniewny" i twierdzenie, jakoby koronawirus miał być karą, jest "pogańskim obrazem".


"Jeżeli jest tak, jak mówi kardynał Delpini, to pogańskie myślenie musieli prezentować tacy święci, jak m.in. Katarzyna ze Sieny, Brygida Szwedzka, Bernardyn ze Sieny, Karol Boromeusz, Ludwik Maria Grignon de Montfort oraz cała rzesza osób wyniesionych na ołtarze Kościoła katolickiego. Wszyscy oni uważali bowiem, że plagi zakaźnych chorób są formą kary zesłanej przez Boga. Gdyby żyli dziś i publicznie głosili podobne poglądy, odnosząc się na dodatek do konkretnych grzechów, prawdopodobnie doczekaliby się nagany ze strony odpowiednich władz kościelnych, które przy okazji przeprosiłyby każdego, kto osobiście poczuł się urażony ich wypowiedziami" - pisze Górny.


Autor dodaje, że współczesna mentalność wzbrania się przed myślą, że Bóg mógłby zesłać karę, w dodatku taką, która prowadzi do śmierci wielu ludzi. Tymczasem, przypomina, przed II wojną światową pisała o tym św. FaustynaKowalska. "Pewnego dnia powiedział mi Jezus, że spuści karę na jedno miasto, które jest najpiękniejsze w Ojczyźnie naszej. Kara ta miała być – jaką Bóg ukarał Sodomę i Gomorę. Widziałam wielkie zagniewanie Boże i dreszcz napełnił, przeszył mi serce" - czytamy w "Dzienniczku".


Według Górnego ci biskupi i teologowie, którzy negują związek między grzechami ludźmi a epidemiami czy innymi katastrofami, nie powinni poprzestawać na frazesach. Muszą raczej "obalić dominującą przez długie wieki interpretację, a następnie – sięgając do argumentów pochodzących z tych samych źródeł – przedstawić własne, nowe i wiarygodne ujęcie problemu".


To, co mówią dzisiaj, to zdecydowanie zbyt mało, by "odrzucić istniejący od początku Kościoła sposób odczytywania znaków czasu".

bsw/wpolityce.pl

Komentarze (53):

Beno 2020.03.18 21:48
Matka Boża w Fatimie i w innych miejscach świata, tam gdzie się ukazywała, też mświła wiele razy o karze Bożej. każdy sobie to może to tłumaczyć jak chce, ale jeśli się świat nie nawróci, przyjdą kolejne znaki. Czas na pokutę i powrót do Boga.
Ryszard-592020.03.18 20:57
Bóg nikogo nie karze, bo gdyby karał to nikogo z nas by na tym świecie nie było, a jest Miłością. Jedynie nas karci i ćwiczy bo kocha, więc bądźcie gorliwi i nawracajcie się. Ave Maria.
zbg.2020.03.18 19:26
Koronawirus jest karąUSA za to że rządy państw nie chcąsluchaćTrampka.
brygida2020.03.18 20:38
Kochani! nie bojmy sie umierac! to wybawienie,przeciez na ziemi nigdy nie bylo wesolo.nawet milionerzy maja mase problemow,np,jakiej marki kupic sobie kolejny 97 samochod,a dziecko w afryce ma problem czy wypije dzis lyk wody!!!!!
waz12020.03.18 19:22
jak kogoś w chałupie ojcy parali kablem ! to teraz na starość ma obraz Boga - surowego starca z kablem ! który leje i patrzy czy równo puchnie ! przeważnie ci co głoszą kary i wizje, sami mają masę problemów ! a też wykorzystują swoją naturalną pychę i bezpardonowość, żeby osiągnąć swój cel! święcą środki i pną się ! niczym pan lejący chłopa batem ! nie ma takiej niegodziwości, jakiej by nie mogli po czasie zawalić na Boga !
Oloo2020.03.18 19:02
Proponuję debilowi Górnemu analizę życia i postępowania ministra Wosia(PiS) za co Bóg zesłał na niego karę bożą zarażając wirusem.
stan2020.03.18 21:10
A jaka to analiza i postępowanie?
Może Ktos ma serdecznie dosyć naszego zachowania.2020.03.18 17:14
W latach 80-tych rozpoczęła się epidemia HIV-AIDS i trwa do dzisiaj. Rezultat: 32-35 milionów nie żyje i dalej umiera. Skad się wzięła? Można różnie interpretować, ale fakty niestety są niemiłosierne - z fatalnego zachowania małej grupy zboczenców, tj. homoseksualistów. Wszelkie choroby np. weneryczne biorą się z zachowań - hedonizmu. I są do uniknięcia. Czy obecna epidemia spadła nam z przysłowiowego nieba? Może z laboratorium jakiegoś Frankensteina? Może zbyt bliska zabawa z dziką zwierzyną, jak to bylo w początkach epidemii AIDS?
Protestant2020.03.18 16:26
"Albowiem gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta. To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy. Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi. I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów.Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen" (Rz. 1,18-25)
bogdanus2020.03.18 16:04
To jest jedna z plag zapowiedziana w Apokalipsie. Będziemy świadkami umierania tyś. ludzi.
nn2020.03.18 16:23
Już jesteśmy!
Durczykiewicz2020.03.18 15:32
Pan Bóg nie ma prawa się gniewać? Nie ma prawa reagować gdy jest opluwany, wyśmiewany, lekceważony?! My mamy prawo się bronić, a Pan Bóg nie?! Teologia mówi z jednej strony, że Bóg jest ponad to, co ludzkie, że nasze grzechy Go nie dotykają, ale z drugiej strony Bóg w Osobie Jezusa wszystkie nasze grzechy boleśnie odczuwa, co pokazał zresztą poddając się złu i umierając za nas w haniebny sposób!! Nie skończyłem teologii, a wydaje mi się, że lepiej to rozumiem niż niejeden ksiądz i jak się okazuje biskup...ten świat jest chory Panie Jezu...Bóg dopuszcza cierpienie by ludzie się opamiętali, to Jego ostateczna często metoda, gdy wszystkie inne zawodzą, gdy ślepota przeżarła już człowieka tak że poza swoją wygodą nic nie widzi...niestety nawet krzyża nie umiemy odpowiednio odczytać i wszystko na nic...na szczęście Panie Jezu nie dla wszystkich wielu z nas się obudzi, wierzę, że ja też...
Albert2020.03.18 15:47
"Pan Bóg nie ma prawa się gniewać? Nie ma prawa reagować gdy jest opluwany, wyśmiewany, lekceważony?! My mamy prawo się bronić, a Pan Bóg nie?! " Musiałby najpierw istnieć.
stan2020.03.18 21:21
Jaki masz dowód na nieistnienie? Czy taki (znany) sowieckich politruków?
Albert2020.03.19 9:48
Przedstaw dowód na istnienie. To ty twierdzisz, że bóg istnieje. Udowodnij to.
margeritta2020.03.18 15:17
Jasne, kara boska za fatalne warunki sanitarne, skupienie wielu ludzi na małej powierzchni itp. Do poczytania https://wiadomosci.onet.pl/kraj/epidemie-w-polsce-dawniej-pojawialy-sie-nawet-co-kilka-lat/xtsj1t7
stan2020.03.18 21:17
Czy kilka lat temu warunki sanitarne były lepsze niż obecnie?
Michał Jan2020.03.18 15:03
Głęboko wierzący ufają wyrokom boskim i przyjmują obecną sytuację z pokorą. Za to ateusze panikują, jakby to była Kara Boska.
Contral2020.03.18 14:48
Bóg - jeżeli coś zrobił - to zorganizował nam globalne rekolekcje. Zresztą nigdy nie uważałem żadnej zarazy za karę Bożą
czekista2020.03.19 1:56
I bardzo dobrze, bo nie ma kar Bozych. To co nas spotyka, jest efektem naszych poczynan.
Xion2020.03.18 14:47
Kara za grzechy pedofilii wśród księży
wujek dobra rada2020.03.18 14:37
Dziwilbym sie, gdyby mysl o koronawirusie jako karze Bozej nie powstala w glowach fanatykow religijnych.
Ś R E D N I O W I E C Z E 2020.03.18 14:35
Jeśli już to jest to pomysl natury na depopulacje. Wymyślanie kar Bożych bo akurat jest jak jest to dewocja i debilizm
Michał Jan2020.03.18 14:57
Wymyślanie "pomysłowej natury", to akurat guślarstwo i głupota.
stan2020.03.18 21:11
A cóż to za natura z pomysłami?
Albert2020.03.18 14:21
Grubo Grzesiu dzisiaj odpłynąłeś w rzeczywistość alternatywną. "Nie brakuje dziś katolickich hierarchów, którzy przekonują, że koronawirus - podobnie jak inne zarazy - nie może być karą Boga. " I mają rację, z jednej prostej przyczyny. Żaden bóg nie istnieje.
Michał Jan2020.03.18 14:55
Jeżeli żaden Bóg nie istnieje, to Twój marny żywot jest równie bezsensowny, jak wpisy, którymi próbujesz udawać tu mądrego.
Albert2020.03.18 15:15
Jest tak samo sensowny jak twój. Różnica polega na tym, że ja o tym wiem doskonale. Ty nie potrafisz tego pojąć. W związku z czym marnujesz każdą jego sekundę wierząc w jakieś urojenia o życiu pozagrobowym, niebie, piekle i inne pierdoły.
Michał Jan2020.03.18 15:43
Twoim największym problemem jest bezkrytyczne pochlebianie sobie samemu - czego dowód właśnie przedstawiłeś. A wiara w życie pozagrobowe motywuje do życia całą pełnią z oddaniem dla innych. Czego nie wiesz doskonale.
Albert2020.03.18 17:22
"A wiara w życie pozagrobowe motywuje do życia całą pełnią z oddaniem dla innych. " Jest dokładnie na odwrót, czego najlepszym przykładem jest katolskie bydło i zboczone kleruchy.
Michał Jan2020.03.18 19:34
Pisałem o wierze, a nie jej udawaniu. Wiara w nieistnienie Boga też nie powiązana z wypisywaniem bełkotu na Frondzie, a proszę - Ty to właśnie robisz.
Albert2020.03.18 20:26
Nie istnieje coś takiego jak wiara w nieistnienie boga. Nie wymyślaj bzdur. Merda ci się z twoimi śmiesznymi zabobonami. Ogarnij się katoćwoku.
Michał Jan2020.03.18 22:10
Nie ma ostatecznego dowodu ani na istnienie, ani na nieistnienie Boga, zatem w obu wypadkach mamy do czynienia z wiarą. Jeżeli i tego nie zrozumiałeś, to wypadasz gorzej od średnio inteligentnej małpy.
Albert2020.03.19 9:46
Katoćwoki nigdy inteligencją nie grzeszyły. Nie ma dowodu na nieistnienie z prostej przyczyny - nie da się udowodnić nieistnienia czegoś. To ty twierdzisz, że bóg istnieje, więc to na tobie leży ciężar udowodnienia tej tezy. Do dzieła - pokaż, że umiesz coś innego od płaszczenia się przed trupem na krzyżyku.
Michał Jan2020.03.19 12:43
Czyli, nie zrozumiałeś - chcesz bananka? To może być dla Ciebie trudne, ale skup się. 1. Wiara na dowodach nie byłaby wiarą ex definitione. Mamy od Boga jedynia (lub aż) poszlaki - np. negatyw na płótnie. 2. Pierwszy postawiłeś tezę, że Boga nie ma, więc to jednak na Tobie spoczywa obowiązek dowodu. 3. Niby Boga ma nie być, a "Lenin wiecznie żywy". Napisz, jakie to uczucie okazać się głupszym od "katoćwoka".
ktoś tam2020.03.18 17:52
Wiesz doskonale? No to wiesz też ile będziesz żył... ale bym się nie zdziwił gdyby Twoja "doskonałość" jutro się zakończyła i nie koniecznie przez zarazę. Przyczyn może być całe mnóstwo... Nie tak dawno kolega mi opowiadał jak był świadkiem kiedy z wysokości III piętra urwało się 80 cm gzymsu i tuż przed idącą chodniczkiem kobietą walnęło o chodniczek. Gdyby kobieta zrobiła jeden krok więcej z sekundę wcześniej nie doczekałaby czasu zarazy... Ale wiem wiem przypadek... Tylko życie składa się z mnóstwa różnych tzw. przypadków...
Albert2020.03.18 18:10
Pora nauczyć się czytać ze zrozumieniem. I odpuścić sobie rzewne bajeczki dedykowane kółkom różańcowym. One nie działają na normalnych ludzi.
stan2020.03.18 21:14
W takim razie co Ty tu robisz? Nie marnujesz każdej sekundy swego życia na czytanie urojeń? Nie spotkałem jeszcze osobnika, który tak marnowałby czas na urojenia.
Albert2020.03.19 9:47
Czas spędzony na rozrywce nigdy nie jest czasem straconym. Lubię czytać, jak się katolstwo pieni i jest na skraju apopleksji. Jak chociaż jeden katoćwok przez to wykituje przed komputerem, to będę szczerze uradowany.
SłużebnicaNMP2020.03.18 14:16
Wszyscy wierzący powinni tłumnie ruszyć do świątyń, do konfesjonałów i godnie przyjmować Eucharystię! To jedyny sposób by zadośćuczynić Bogu i Matce Boskiej za te lata bluzgów lewactwa! Tylko OSOBISTE pojawienie się przed obliczem Boga w Trójcy Jedynego da nam wybawienie od tej strasznej epidemii!
Jarek2020.03.18 14:21
@ SłużebnicaNMP. Dlaczego mam słuchać Ciebie, skoro Chrystus powiedział: "Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie." Nawołujesz do łamania zaleceń kwarantanny - to jest chyba zagrożone grzywną.
Torchwood2020.03.18 14:24
Tak, niech tłumnie ruszą do świątyń. A kiedy, dzięku temu spędowi, szybko zarażą się coronowirusem, mają obowiązek odmówić przyjmowania jakiejkolwiek pomocy lekarskiej. Dzięki temu szybciej umrą i będą mogli osobiście pojawić się przed obliczem boga.
kazimierz2020.03.18 16:59
przez takich jak ty ludzie zostają zwodzeni a potem się dziwią ,że pojawiają się jakieś klęski ,żywioły czy epidemie,nauczanie ludzi niezgodnie z słowem Bożym zapisanym w Biblii właśnie prowadzi do tego,trzeba wziąć do ręki Nowy Testament i z wiarą go czytać ,bo w nim zawarta jest cała prawda jaką zostawił nam Pan Jezus,nie znajdziecie w nim nigdzie nakazu aby modlić się do Marii ani innych świętych tylko za pośrednictwem Jezusa modlić się do Boga.
waz12020.03.18 19:24
Mówisz ? gadasz ? że ruszajmy tłumnie z wiaderkami nad ocean i dolewajmy wody ! tak ocean się podniesie! Wszystkie manewry pokutne ! służą nam ! a nie Bogu.
Jarek2020.03.18 14:12
Dla żądnych sensacji - zapraszam do lektury Biblii. Po Wielkim Potopie, Bóg zawarł przymierze z Noem, że już nie będzie kar totalnych. Przy budowie Wieży Babel - zareagował, ale tylko mieszając języki. Reszta, to wymysł jakiś "wizjonerów" Przepraszam, ale ja wolę ufać Bogu niż wszelakim "wizjonerom" Jeśli Bóg jest sprawiedliwy, to dlaczego karze małe dzieci? Czyżby Mu były obojętne? Nie wiemy dokładnie jak było z Sodomą i Gomorą. Czy dzieci też zgładził. Potopem zgładził wszystkich oprócz rodziny Noego.
Stani2020.03.18 14:58
A jak chciał dokuczyć Hiobowi to też mu rodzinę zabrał.
stan2020.03.18 17:21
Nie "chciał dokuczyć", tylko pokazać, że nawet diabeł nie jest w stanie pokonać człowieka bezgranicznie ufnemu Bogu.
Michał Jan2020.03.18 15:02
Podobno Pan Bóg nie zrobił drugiego potopu, bo się przekonał o nieskuteczności pierwszego. Do rozważań mamy na jednej szali przypowieść o chwastach, a na drugiej o tym, przez którego przyjdzie zgorszenie. Przy dość umiarkowanej śmiertelności wirusa, obstawiłbym, że jest to tylko próba. Ostatecznie - napomnienie.
nn2020.03.18 16:19
Bóg zapowiedział, że więcej nie ukarze ludzi potopem, co wcale nie oznacza, ze żadnych innych plag nie ześle. Wszak to długo po potopie nas lal na Egipt liczne plagi..Sodoma i Gomora tez zostały zniszczone po potopie.
kazimierz2020.03.18 16:51
jeżeli znasz Pismo Święte to znasz i odpowiedź,gdzie był Pan Jezus gdy umarł na krzyżu Golgoty przez te dni aż do zmartwychwstania .Jeżeli znajdziesz odpowiedź to i dowiesz się czy dzieci też zostały zgładzone i co z nimi.
anonim2020.03.18 14:12
Widać opinii świata się boją, ale Boga się nie boją. Czy tego uczył Chrystus?
guess who2020.03.18 14:05
Gdy zaczną umierać biskupi Górny schowa się ze swoimi mądrościami w mysiej dziurze.
BiegunkaProrocza2020.03.19 0:53
A później będzie mu już tylko ciekło gęste kakao z dziury.