24.02.16, 15:52

„Gazeta Wyborcza” znów manipuluje! Fronda apeluje: nie daj się zwieść szatanowi!

„Wyborcza” nie ustaje w atakowaniu Kościoła i ukazywaniu go wyłącznie w złym świetle – jako centrum skandali obyczajowych, czy jako zorganizowany aparat represji. Tym razem posuwa się jednak zbyt daleko – reklamując oficjalne występowanie z Kościoła. 

„Wyborcza” przeciw Kościołowi

Oczywiście wszystko ma się dziać w imię źle pojętej wolności, prawa do prywatności i jeszcze – prawa do wyrażania własnych poglądów. Tylko, że w świetle nowo obowiązujących przepisów, wierny zaciąga jedną z najcięższych kar – ekskomunikę. Skazuje się tym samym na samopotępienie, gdyż faktycznie – daru sakramentu chrztu – Ducha Św. żaden urzędnik wykreślić nie jest w stanie. 

Obecnie, aby wystąpić z Kościoła nie jest konieczne przedstawienie dwóch świadków apostazji, jednak proboszcz parafii delikwenta jest zobowiązany przeprowadzić z nieszczęśnikiem szczerą rozmowę. Powodów, aby nie zaciągać ekskomuniki na własne życzenie jest wiele. 

Najważniejsze są oczywiście te natury duchowej. Pan Bóg przeznaczył nas do zbawienia. Nie chce śmierci grzesznika, dlatego łaską sakramentu chrztu świętego włącza nas do grona dzieci Bożych. Od tej pory wierząc, że Chrystus jest Synem Bożym mamy otwarte niebo i drogę do zbawienia. 

Właściwie jedyną formą zaprzepaszczenia daru zbawienia jest samopotępienie, odrzucenie łaski Ducha Bożego, darmowej miłości Boga i szczęścia, które dla nas zaplanował. Jeśli ktoś został ochrzczony – oznacza, że Bóg przewidział jego zbawienie jako chrześcijanina. Negując ten fakt, negujemy Bożą miłość i wyłączamy się z grona wybranych. 

<<< NIESAMOWITA KSIĄŻKA DLA CIEBIE! WIELKA KSIĘGA DUCHOWOŚCI KATOLICKIEJ! PO PROSTU MUSISZ JĄ MIEĆ! >>>

Nie potępiaj się!

Czy zatem warto się potępiać, nawet gdy przechodzimy głęboki kryzys wiary? Nie. Każdy kryzys jest szansą. Jest możliwością, aby właśnie wtedy spotkać się z Bogiem, dotknąć swojej nędzy, poprosić o Jego wsparcie. Często tak się dzieje, że tylko wówczas, gdy świat wali nam się na głowę, odnajdujemy Boga w swojej historii. 

A co, jeśli uważamy się za człowieka rozumnego, którego decyzja o wystąpieniu z Kościoła jest poparta długimi poszukiwaniami, rozważaniami, poparta wieloma argumentami? Jeśli dla kogoś liczą się argumenty, gdy zapozna się z dziedzictwem Kościoła, naukowymi teoriami dotyczącymi wiary bądź niewiary – nie powinien także znaleźć argumentów za odrzuceniem Boga. 

Najczęściej dzieje się jednak tak, że z Kościoła odchodzą ludzie o nieuporządkowanym życiu moralnym, neurotyczni, pełni zranień, bądź o skrajnie lewicowym światopoglądzie. Można się o tym przekonać, czytając jeden z portali, poświęconym formalnej apostazji. Oto krótki wybór komentarzy z tego portalu:

„Brawo! Trzeba tę stronę jak najszybciej rozpropagować. Mam już dość tych bajek o Jezusie, Maryi i innych ciemnogrodowych pierdołach. A JP2 nie był świętym tylko zwykłym starym pierdołą” Artur.

„Wstyd mi przed moimi dziećmi, iż wciąż figuruje w tej pedofilskiej organizacji jako katolik” Hej.

„Sława Perunowi i Światowidowi, bogom naszych Praojców. Sława!” Sylwek

No i dalej tego typu farmazony – antyklerykalizm tramwajowy, kalki z „Wyborczej” o pedofilii, pazernym klerze, wolności, wiele wpisów sekciarzy – neopogan czy Świadków Jehowy itd.

Bóg Cię kocha!

Oprócz nieuchronnych konsekwencji duchowych, ekskomunika „nie działa” w przypadku zagrożenia życia, wówczas kapłan może udzielić absolucji, sakramentu chorych czy wiatyku. Należy pamiętać, że ekskomunika wyklucza także ze wspólnoty Kościoła. Oznacza to brak możliwości korzystania sakramentów, bycia świadkiem podczas ich udzielania, czy bycia rodzicem chrzestnym. Może więc w poważy sposób zubażać życie rodzinne czy społeczne. 

Czy naprawdę warto? Na pewno nie należy słuchać w tej materii redaktorów „Gazety Wyborczej” i innych wrogów Kościoła. Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, czyniąc go niewiele niższym od aniołów. W prezencie dał mu we władanie świat. A potem zesłał swojego Syna, aby otworzyć nam niebo i podarować życie wieczne. Za darmo i dla każdego. 

Możemy więc wybierać: dobro czy zło. Życie wieczne czy wieczne potępienie. Szczęście czy nieszczęście. Nie dajmy się manipulować. Nie dajmy się oszukać demonowi. Nie odrzucajmy darmowej miłości Boga pod żadnym pozorem. Nawet, gdy przechodzimy ciężkie chwile. Tak jak po burzy przychodzi słońce, tak i nasze cierpienie nie będzie trwało wiecznie. Nie postępujmy pochopnie, nawet, gdy wydaje nam się, że nasza decyzja jest głęboko przemyślana i nieodwołalna. Pan Bóg z pewnością przewidział dla nas takie wydarzenie, abyśmy mieli czas zastanowić się i przemyśleć wszystko na nowo. 

Tomasz Teluk

Komentarze

anonim2016.02.23 22:01
Szechter=szatan, to fakt.
anonim2016.02.23 22:07
Michnik kombinuje, ciemny lud to kupuje, do apostazji nakłaniają i wstąpienia w szeregi Kościoła Wyborczego.
anonim2016.02.23 22:09
Kopalny ma prawo aby się takiemu działaniu sprzeciwić, ty za to czerska przybłędo jesteś podległa Michnikowi i na palca skinienie pobiegniesz apostazję przeprowadzić, dlaczego to zrobisz bo nie masz wystarczającej wiedzy, głupota cię prowadzi, a ta głupota to gazeta wyborcza się zowie.
anonim2016.02.23 22:34
KupaLny nie musisz kupować Gw bo tam kible sprzątasz
anonim2016.02.23 22:45
Kopalny znowu masz urojenia. Musisz to z KOD teraz agenta Bolka wziąć w obronę, III RP ci co masz robić dyktuje. Apostazji nie wykonasz chociaż Michnik twój guru ci nakazuje, czyżbyś niecą rozumu dzięki przebywaniu na Frondzie odzyskał. Niestety nie, nadal głupotą się odznaczasz, stwierdzeniem że nie należysz do Kościoła w żadne sposób. Nie kupiłeś ty, może ktoś z twego otoczenia kupuje i ci podaje tę truciznę.
anonim2016.02.24 1:27
Panie Tomaszu, przeczytałem tekst, do którego Pan się odnosi, i nijak nie widzę w nim reklamy apostazji. Wręcz wydaje mi się, że jest odwrotnie: GW pisze, że nadal proces apostazji jest uciążliwy, a i tak nie powoduje wykreślenia z ksiąg parafialnych. W pewnym stopniu rozumiem tę perspektywę: inne organizacje mają prawny obowiązek zniszczenia danych osobowych na żądanie; Kościół jak gdyby temu prawu nie podlega. Czy to słuszne? Nie wiem. Dla mnie wolność wyznania polega na tym, że każdy może zdecydować za siebie, w co wierzy lub nie. Nie powinno mu się tej decyzji utrudniać w żadnym kierunku. Takie jest moje zdanie, choć może się mylę. Pozdrawiam.
anonim2016.02.24 3:15
"Jeśli ktoś chce się wypisać z tej organizacji to powinien mieć do tego prawo, a byle Tekukowi nic do tego. " Jeżeli jesteś w Jakiejś organizacji wypisujesz się i koniec... Kościół , pastafariański /chyba zły przykład/ ,protestancki, katolicki, Gmina Żydowska, PZPR,... są organizacjami? .... i koniec. Jak przyjdzie śmierć to sobie przypomnisz, tak jak p. Małachowski, Jaruzelski i inni.....
anonim2016.02.24 4:39
kto uwierzy i przyjmie chrzest... to z Ewangelii. Wiara jest warunkiem chrztu , a trudno posądzać noworodka o wiarę w Boga czy jakąkolwiek świadomość tego co mu się serwuje. Taki chrzest nie powinien mieć miejsca bo jest niezgodny z Ewangelią a jedyne czemu służy to "naznaczeniu" człowieka na całe życie tylko po to by móc nim manipulować. Tylko człowiek dojrzały poglądowo , mający rozeznanie w tym w co wierzy i co robi powinien móc zdeklarować przynależność do jakiejkolwiek organizacji. KK nie chodzi o świadomość i " jakość" wiernych tylko o ich ilość bo dzięki temu mają argument do wywierania presji na rządzących.
anonim2016.02.24 6:30
"Wiara jest warunkiem chrztu , a trudno posądzać noworodka o wiarę w Boga czy jakąkolwiek świadomość tego co mu się serwuje. " Podobnie z obrzezaniem.......
anonim2016.02.24 6:55
Wystapienie z Kosciola nie skazuje nikogo na potepienie... to zbyt wielkie slowa. Na potepienie skazujemy sie odrzucajac Jezusa, a nie podpisujac jakis papierek. Wszystko zalezy w jakim celu podpisujemy jakis papierek. Straszenie utrata zycia rodzinnego i spolecznego to juz troche przesada. Ja kocham Jezusa i nigdy nie mam zamiaru wystapic z Kosciola choc wiem ze u Prawoslawnych tak samo jest obecny Jezus. Jestem chrzescijanka. I nikomu bym nie mowila by zmienial wyznanie, by odszedl z Kosciola, nawet jesli nawrocil sie podczas nabozenstwa protestantow. W ogole czlowiek... podchodzi do zycia za bardzo politycznie. Uwaza, ze koniecznie cos musi... zapisac sie do partii kiedys, wypisac z kosciola, zapisac nie wiem do czegos tam;p Czlowiek uwaza ze jak sie gdzies zapisze lub wypisze to bedzie szczesliwy. Zbuntuje sie itp. Jesli ktos kocha Jezusa nie bedzie w ogole sie wypisywal z Kosciola nawet jesli ksieza beda jacys zle postepowac, bo to ci ksieza robia sobie siare, i sami sobie wydaja swiadectwo. A kazdy powinien wlasnym zyciem swiadczyc o sobie i nasladowac Jezusa, a nie ludzi, ktorzy popelniaja bledy. Dla mnie wypisanie sie z Kosciola bo przepisy sie zmienily jest absurdalne:D Cos na zasadzie.. kup super nowoczesna pralke (ale ktos wcale nie potrzebuje takiej pralki) ale to nic.. jest promocja. ...
anonim2016.02.24 8:03
Potepienie jest zwiazane z naszymi wolnymi wyborami... Ostatecznie w momencie smierci czlowiek podejmuje ostateczna decyzje: przyjac Jezusa czy odrzucic. Oczywiscie nie mozna odkladac nawrocenia na ostatnia chwile bo to grzech. Jesli czlowiek w swoim calym zyciu wybiera Jezusa, wybiera dobro, prawde, w momencie smierci moze otrzymac laske pelnego nawrocenia. Bo jesli czlowiek sie przyznaje do Jezusa i Jezus sie do Niego przyzna : ) Odejscie z Kosciola czy inne grzechy nie zabieraja szansy na Zbawienie... nawet zabójstwo czy inne zle czyny. Czlowiek puki zyje ma szanse na nawrocenie sie. Ktos kiedys madrze powiedzial, ze kto szuka prawdy znajdzie Boga : ) Jesli czyjes zycie pelne jest zla, cynizmu, szyderstwa, kpiny z innych ludzi, wyzysku innych ludzi, pogardzania, trudno mu bedzie sie nawrocic, wpuscic do swojego serca Jezusa. Ale i nie mozna wykluczyc ze taki czlowiek sie nawroci : ) Wiec jesli ktos chce sie potepic, chce spedzic wiecznosc bez Jezusa i Jego Milosci, naprawde nie musi.. ani czytac Wyborczej ani wypisywac sie z Kosciola... wystarczy odrzucic Jezusa.... Naprawde nie potrzeba do tego rzadnych formalnosci. Ale co do glupich reklam, przeczytalam ostatnio "super" reklame antykoncepcji, po ktorej zastosowaniu, nie mozna miec dlugo dzieci... Oczy mi wyszly na wierzch ze zdziwienia, bo nie wiem co w tym super... I zaczelam w ogole analizowac sobie, bo lubie analizowac jak dzialaja reklamy, jak dziala propaganda. Czy inne reklamy typu: super preparat oslonowy przy antykoncepcji, nie przytyjesz itp;/ Wszystko by bylo ok, gdyby nie jeden prosty fakt, ze rzadna kobieta nie chce nie moc miec dzieci, a na pewno nie za sprawa lykania jakiejs chemii. Jesli ktos nie chce miec dzieci to z reguly stosuje prezerwatywy kalendarzyk czy obserwuje organizm i jest male prawdopodobienstwo jak sie to razem zastosuje ze bedzie wpadka:D Ale kobiety krzywdza sie na stale... nie dla tego ze chca tego, ale ze media im to mowily, bo partner im to wmowil. Tak samo jest niestety z aborcja, ze kobiety nie chca aborcji, ale zostaja same z ciaza, nie maja wsparcia, ale mowi im sie ze maja byc zawsze aktywne zawodowo wyzwolone itp. Prawda jest taka ze nie mozna nikogo zmuszac ani do posiadania dzieci ani do nie posiadania, bo to wybor wolny kazdego czlowieka. I nigdy nie pojme jak jakis koles, lekarz, moze sobie spokojnie wstawac rano do pracy, brac szczypce i wyciagac po kawalku malenka istote ludzka... bo kobieta poprosila o to;/ Czy jakby przyszla i poprosila by jej obciac noge tez by to zrobil? Przeraża mnie ludzka glupota i obojetnosc. I dla tak zmanipulowanego spoleczenstwa taki artykul, by wypisac sie z Kosciola bo jest promocja i zmienily sie przepisy, to latwa pigulka do polkniecia. Dla spoleczenstwa, ktore leci kupic nowy telefon, tylko dla tego ze jest w promocji, i lajkuje kazda glupote dla fb tylko dla tego ze wszyscy to robia... I dochodzi do tego, ze czlowiek jest w stanie wlasne zbawienie zaprzepascic by byc na topie... Strasznie mnie to irytyuje, ale niestety prawda jest taka ze czlowiek, sklonny do plotkowania i solidaryzowania sie z tlumem i angażowania sie we wszytsko co inni robia... przyjmie kazda glupote. ;/
anonim2016.02.24 9:31
Strasznie mnie to irytyuje, ale niestety prawda jest taka ze czlowiek, sklonny do plotkowania i solidaryzowania sie z tlumem i angażowania sie we wszytsko co inni robia... przyjmie kazda glupote. ;/ zgadza się Radzi, bardzo trafnie zauważyłeś, tym jednym zdaniem najtrafniej scharakteryzowałeś wspólnoty religijne.
anonim2016.02.24 16:19
Panie Teluk, jak tym tekstem przyczynił się Pan do tego, aby owy "Nieszczęśnik" z Pańskiego tekstu z Kościoła nie wystąpił?
anonim2016.02.24 18:16
przepraszam za pomyłkę, oczywiście odpowiedź kierowałam do Ufam a nie do Radzi.
anonim2016.02.25 8:56
Kopalny myślisz że KK to organizacja hm czym karmisz swój umysł tym żyjesz , może i masz wykształcenie , stanowisko ale powiedz mi na co Ci to wszystko się zda, bo pomimo Znaków i świadectw nie dostrzegasz tego co jest najważniejsze.