Forum Żydów Polskich: Zaściankowość Olgi Tokarczuk - zdjęcie
15.10.15, 14:50

Forum Żydów Polskich: Zaściankowość Olgi Tokarczuk

7

Pisarka Olga Tokarczuk powiedziała w wywiadzie: „Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Smutne, że hasła Tokarczuk podważyć aż tak łatwo: np. zaczynając od strony tego nieszczęsnego przywołania "niewolnictwa".

Zapomina ona najwyraźniej, że właściciele niewolników, czyli pańszczyźnianych chłopów, stanowili zaledwie 10% populacji, natomiast niewolnicy, czyli ci chłopi, stanowili absolutną większość. Tak więc współcześni Polacy są w przeważającej liczbie potomkami niewolników, a nie ich właścicieli. Zarzut więc całkiem mylnie sformułowany: żadne "myśmy robili straszne rzeczy", tylko - jeżeli już - to "z nami robiono straszne rzeczy".

Nie wiele lepiej z innymi aspektami jej opinii, ale polemizowanie z nimi nie jest moim celem. Podstawowym zarzutem  jest coś poważniejszego. Mam pretensję do pisarki o nonszalancję jej wypowiedzi i o postrzeganie historii Polski z zaściankowej perspektywy, czyli tak, jakby nie rozgrywała się ona w kontekście historii takich sąsiedzkich narodów, jak Niemcy i Rosjanie, których doświadczenia z kolonizacją, ludobójstwem oraz zniewoleniem w ich wykonaniu dają dopiero właściwe tło porównawcze. Tło dla tak bardzo ahistorycznej oceny dziejów Polski, jaką jest - ze swej natury - ocena etyczna, dokonywana wedle dzisiejszych kryteriów.

W reakcji na wypowiedź Olgi Tokarczuk, w internecie pojawiła się histeryczna fala oburzenia oraz - co istotne - tzw. "hejtu" wobec pisarki.

Cała ta sytuacja jest kolejnym dowodem triumfu postaw skrajnych i powszechnego uwielbienia dla awantury, w której ścierają się nie żadne realne argumenty, ale łatwe, a nawet prymitywne emocje.

Prymitywna postawa jest obecna po obu stronach tego sporu. Po stronie Olgi Tokarczuk, która - niestety - prowokuje przy pomocy generalizujących, a więc w znacznym stopniu nieprawdziwych haseł. Także po stronie tych, którzy tę prowokację dość naiwnie "kupują" i agresywnie się oburzają, atakując pisarkę ad hominem. Oczywiście ci, którzy jej grożą, stanowią całkiem osobną kategorię - przekraczają granice chamstwa i powinni się zająć nimi,  całkiem serio, prokuratorzy.

Ogólnie: wydawałoby się, że od Olgi Tokarczuk można oczekiwać czegoś więcej - chociażby świadomości, że postrzeganie historii Polski ma co najmniej dwie silne tradycje w literaturze i publicystyce historycznej. Jedną - wywodzącą się z Sienkiewicza i jego literatury "ku pokrzepieniu serc", która stwiała sobie doraźne cele propagandowe w okresie zaborów. Drugą - obecną najsilniej w twórczości Żeromskiego - której zdaniem było, jak to określił sam Żeromski, "rozdrapywanie polskich ran, aby nie zarosły bliznami podłości".

To już było. Te dwie tradycje toczyły ze sobą ostry spór. W literaturze, ale także obok niej. Trwał on przez długie dziesięciolecia, w zasadzie przez cały XX wiek.  W jego procesie zgromadził się całkiem poważny dorobek dobrze uzasadnionych argumentów. Te dwie wizje historii Polski są nadal żywe i w żywym konflikcie, czego ta ostatnia awantura jest dowodem. Jednak występowanie z prowokacyjnymi i nie do końca przemyślanymi hasłami tak, jakby nic nie zaistniało w tej materii wcześniej, jest - niestety - podejściem dość ... barbarzyńskim. Sprowadzaniem tej tematyki "do parteru".  Rzucaniem jej na żer.

Takie podejście zwiększa obawy, że temat ten na trwałe tam właśnie - "w parterze" - pozostanie.  Czyli w świecie internetowych, niekończących się, jałowych awantur.

Paweł Jędrzejewski

Forum Żydów Polskich

Komentarze (7):

anonim2015.10.15 14:58
Szabesgojka która historię zamienia na histerię.
anonim2015.10.15 15:27
Antypolonizm jest opłacany Tokarczuk, jak wcześniej Grossowi przez Wyborczą, więc do kogo te pretensje. Powinna beknąć finansowo na grube miliony, to wyschnie biznes na antypolonizmie.
anonim2015.10.15 15:33
"Oczywiście ci, którzy jej grożą, stanowią całkiem osobną kategorię - przekraczają granice chamstwa i powinni się zająć nimi, całkiem serio, prokuratorzy." E tam. Ma, co chciała. Tak naprawdę to ta lafirynda nie zasługuje na te pogróżki. Powinno się z nią zrobić to, co robią z wszystkimi, których oskarża się o antysemityzm. Wykluczenie. Pozbawienie kontraktów. Bojkot książek. Wtedy zrozumiałaby, jak bardzo się myli. Natomiast teraz zostanie tylko kanonizowaną "laicką świętą zamęczoną na śmierć przez fanatyczny, ksenofobiczny i antysemicki polski ciemnogród". Osiągnęła, co chciała. Żal.
anonim2015.10.15 15:42
Słabo wykształcona kobieta, nie znająca historii Polski. To się dosyć często zdarza wśród celebrytów. Co zrobić? Zignorować.
anonim2015.10.15 18:20
może powtórzę tu co już napisałem: " Z racji, że co nie co połapałem się na czym polegała nazistowska władza Hitlera (a w zasadzie kręgu SS-manów) w Niemczech można stwierdzić, że przy bitności i zaciętości Polaków, gdyby Polacy stanęli twardo w sojusz z Hitlerem, to dziś Żydzi byliby już tylko przeszłością. A z racji, że sojusz z Hitlerem to tylko pic, to dziś już nawet Polaków by nie było. Można stwierdzić uczciwie, że opór Polaków okazał się jedynym decydującym elementem, który ocalił nie tylko Żydów, lecz cały świat. Żydzi to wiedzą i mimo tego nas nienawidzą i chcą nas deptać i chcą nas niszczyć. Rasizm Żydów w stosunku podejrzewam nie tylko do Polaków wychodzi poza skalę. "
anonim2015.10.15 19:46
Ja to się dziwie ludziom .Takich gendero marksistowskich pisarek i domorosłych historyków nie czytam omijam .Oni sami sobie nagrody przyznają i celebrują. Ta Pani jest analfabetą historycznym . Dziwne że w 15,16 wieku nie tylko żydzi uciekali do Rzeczy Pospolitej .Tak straszna była że uciekali przesiedlali się z każdej strony granicy. Szkoda pisać i dyskutować .Ich czas się kończy zostaną jako sieroty po byłej unii europejskiej poprawno politycznej z wstydem i piętnem społecznym. Natomiast groźby karalne są tu nie dopuszczalne, bluzgi mogą być ale nie zastraszanie. Tu macie następną artystkę pewnie nagrodę dostanie nie długo. Śpiewający spot. Klaudia Jachira - NowoczesnaPO https://www.youtube.com/watch?v=9GQMIWs-7jg
anonim2015.10.16 8:31
@Max49 Może owa Tokarczuk się z nimi liczy ;)