Flagi na zgliszczach - smutny symbol relacji polsko-żydowskich - zdjęcie
19.04.19, 10:30Fot. Pixabay, CC 0

Flagi na zgliszczach - smutny symbol relacji polsko-żydowskich

7

Czy w 76 lat po powstaniu w getcie warszawskim pamięć o żołnierzach getta może przynieść poprawę w trudnych relacjach polsko-żydowskich? Głos krwi patriotów Żydowskiego Związku Wojskowego jest wspólną historią obu narodów.

Polacy, obywatele! Żołnierze wolności!

Wśród huku armat, z których armia niemiecka wali do naszych domów, do mieszkań, do naszych matek, dzieci i żon, wśród terkotu karabinów maszynowych, które zdobywamy w walce na żandarmach i SS-manach, wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego getta w Warszawie, my więźniowie getta ślemy wam bratnie, serdeczne pozdrowienie. Wiemy, że w serdecznym bólu i łzach współczucia, że z podziwem i trwogą o wynik tej walki przyglądacie się wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem. (…) Toczy się walka o naszą i waszą wolność. O wasz i nasz ludzki, społeczny, narodowy honor i godność. Niech żyje braterstwo broni i krwi Walczącej Polski! Niech żyje WOLNOŚĆ! Podpisane: Żydowska Organizacja Bojowa 23 kwietnia 1943 r.” – tak brzmiała odezwa walczącego getta do mieszkańców Warszawy.

Żydowsko-polski sztandar

19 kwietnia mija 75. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Każde miasto ma swój głęboki skrypt, swoją duchowość, która go określa, swoisty genius loci, czyli coś, co sprawia, że dana przestrzeń jest jedyna w swoim rodzaju. Dla Warszawy tym skryptem jest cierpienie. Warszawa jest miastem cierpienia. Kiedy kibice Legii Warszawa śpiewają: „Moje miasto, a w nim...”, to nie mają na myśli miasta upstrzonego PRL-owskimi blokowiskami i 70-letnią starówką, lecz morze ruin tak plastycznie pokazane we wspaniałym filmie „Miasto 44”. Taka Warszawa zawładnęła sercami Polaków.

Ale Jerozolima też jest miastem cierpienia. Jerozolima, podobnie jak Warszawa, była wielokrotnie najeżdżana, gwałcona, obracana w popiół i okupowana. 19 kwietnia 1943 roku, w dniu wybuchu powstania w getcie warszawskim, oba te miasta zjednoczyły się w jedną rzekę cierpienia. Bohaterzy walczącego getta pokazali cytowaną wyżej odezwą, że są godnymi dziedzicami obu tych stolic. Chaim Lazar-Litai swoją książkę o tamtych wydarzeniach nazwał „Masada w Warszawie”. Tak, powstanie w getcie było inspirowane żydowskim zrywem przeciw okupacji Rzymian w 73 roku n.e. Polacy to czują i szanują. Nikt z polskiej strony tak teraz, jak i wtedy, mimo trudnych relacji polsko-żydowskich i nieporozumień, nie poważy się pohańbić powstania w getcie. Bronimy tego powstania i ogarnia nas duma, kiedy przypinamy sobie do piersi papierowe żonkile, symbol tamtego zrywu. Bo to powstanie było też nasze.

Dwie flagi

W dniu wybuchu powstania w getcie powstańcy z Żydowskiego Związku Wojskowego szkoleni i uzbrojeni przez AK wywiesili na Muranowie w swojej głównej kwaterze dwie flagi: biało-niebieską – żydowską, oraz biało-czerwoną – polską. „Sztandary i kolory narodowe są takim samym instrumentem walki jak szybkostrzelne działo, jak tysiąc takich dział” – powiedział Jurgen Stroop, kat getta, Kazimierzowi Moczarskiemu, który opisał to w lekturze „Rozmowy z katem”. „Główna żydowska grupa bojowa, w której uczestniczą również polscy bandyci, wycofała się pierwszego albo drugiego dnia do miejsca zwanego placem Muranowskim. Tam została wzmocniona przez znaczną liczbę polskich bandytów. (…) Na dachu betonowego budynku zatknęli oni flagę żydowską i polską, jako znak wojny przeciwko nam” – raportował do Krakowa Stroop, opisując wspólną walkę ŻZW i AK. Wywieszenie tych sztandarów wywołało furiacki atak Niemców i osobistą reakcję Himmlera…

Jakub Pacan

Tysol.pl

Komentarze (7):

Reytan2019.04.19 16:41
Oslawiony ostatnio przez prawice Zydowski Zwiazek Wojskowy skladal sie z bylych oficerow i podoficerow Wojska Polskiego. Ci ludzie obok zydowskiej wywiesili polska flage, Ale ZADEN z nich nie zglosil sie do AK,ktora widocznie,jako organizacja Wolnej Polski Polski pogardzali i jej nie uznawali,bo nie uznawali w OGOLE niepodleglej Polski ! AK byla organizacja ochotnicza,i kazdy z nich mogl do niej nalezec,ale NIKT Z NICH tego NIE CHCIAL ! W rezultacie w Getcie dzialala komunistyczna KPP,ale nie bylo nawet jednego zolnierza AK. Zydzi jak zwykle to przekrecaja i twierdza,ze ,ze nie bylo tam AK,bo AK bylo organizacja antysemicka,gdzie Zydow w ogole nie przyjmowano. Pisze to takze znany autor zydowski Leon Uris w powiesci historycznej,Mila 18. Zadna wiec organizacja ani parta zydowska w Getcie nie uznawala rzadu Niepodleglej Polski w Londynie,ani jego Armii,czyli AK. Natomiast po wojnie ,w lubelskim sowiecko-komunistycznym KRN,byl oficjalnie czlonkiem tego rzadu przedstawiciel partii syjonistycznej,i przedstawiciel partii socjalistycznej Bund. A partia Chaszomer Chacair udzielala mu pelnego poparcia. Jak z tego wynika polska prawica,identycznie jak polska lewica,buduje swoje zydowskie mity,i koniecznie i za wszelka cene doszukuje sie wsrod Zydow polskich patriotow,co sie robi niemalze po trupach. Oczywiscie po trupach polskich,i po trupie Prawdy historycznej i faktow !
Ja2019.04.19 12:06
Cześć ich pamięci!!! Walczyli tam ramię w ramię Polacy i Żydzi Polscy !!! Skąd Żydzi w Getcie mieli broń,od kogo !! Od Niemców ,czy z nieba??!! Od POLAKÓW .Dziś opluwanych. Gorycz.
kaszel2019.04.19 12:03
Kiedy pisowcy zamierzają wypłacić pierwszą transzę "odszkodowań"?
Sebix2019.04.19 12:13
Chyba maturzystom... jak tylko komornik zabierze broniarzowi znp :)
Reytan2019.04.19 16:43
Oczywiscie PO WYBORACH !!!
Ryszard Olejniczak2019.04.19 11:08
"Tam została wzmocniona przez znaczną liczbę polskich bandytów. (…) Na dachu betonowego budynku zatknęli oni flagę żydowską i polską, jako znak wojny przeciwko nam” – raportował do Krakowa Stroop, opisując wspólną walkę ŻZW i AK." I zaraz kawałek dalej inna informacja. "Profesor Legutko miał wygłosić wykład na Middlebury College w stanie Vermont w związku z wydaniem w Stanach Zjednoczonych książki "The Demon in Democracy". Jak się jednak okazało, władze uczelni odwołały wykład dzień przez przyjazdem polityka i filozofa do USA."
Jozin z Bazin2019.04.19 10:50
Bandytami i okupantami byli niemcy przez małe "N", zniszczyli i zatrzymali w rozwoju Polskę. A dziś po tylu latach chcą z siebie zrzucić ciężar winy za zbrodnie na nas, Polaków i to z pomocą tych, którzy niczym "brat" Kain wbijają nam dziś w plecy bagnet by zawładnąć tym dziedzictwem, które do nich nie należy. Żydzi uczestniczą razem z tymi, którzy powinni milczeć w opluwaniu nas Polaków. Tak wyssałem z mlekiem matki zamiłowanie do PRAWDY!!! i nic tego nie zmieni. Amen.