30.03.16, 08:15

Dera: Spotkanie Dudy z Obamą nie było planowane

Jak stwierdził sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera, spotkanie prezydenta z Barackiem Obamą od początku nie było planowane i nie ma sensu robić ze sprawy takiego zamieszania. 

Jak mówił Andrzej Dera w rozmowie z Konradem Piaseckim w Kontrwywiadzie RMF:

„Kancelaria Prezydenta nie ma żadnego żalu do nikogo. Prezydent Duda udał się na szczyt nuklearny, w którym uczestniczy ponad 50 przywódców państw. Prezydent Obama jest gospodarzem tego szczytu i wybrał sobie spotkanie z przedstawicielami Chin, Japonii i Korei. Wszyscy pozostali przywódcy chcieliby spotkać się indywidualnie z prezydentem, ale to jednak gospodarz sobie wybiera. Spotkanie indywidualne nie było planowane, nie było ustalone ze stroną amerykańską. Tak samo, jak jest ochota w innych państwach, żeby się spotkać z przywódcą najważniejszego państwa w świecie. Każdy z przywódców chciałby się spotkać z Obamą. Obama ma możliwości spotkania się tylko z 2-3. Każdy z przywódców spotyka się z przedstawicielami innych państw. Prezydent Duda spotka się z przedstawicielami Turcji, Ukrainy”

– Istota polega na tym, że spotkanie Tuska jest takie samo, jak Dudy. Wieczorem jest kolacja, w której uczestniczą wszyscy przywódcy. W jednym przypadku pisze się, że Tusk się spotyka z Obamą, a w drugim przypadku, że Duda nie spotyka się z Obamą. To pokazuje, jaka jest wywołana histeria wokół tego – dodał prezydencki minister.

daug/300polityka.pl

Komentarze

anonim2016.03.30 8:46
Kolejny tytuł, który wywołuje uśmiech i żal jednocześnie. Trzeba jakoś, choćby i w pokrętny sposób wytłumaczyć ciemnemu ludowi, dlaczego Obama olał ich prezydenta :) Teraz frądelki spokojnie mogą wrócić do swoich obowiązków :D
anonim2016.03.30 9:15
Szczerski w styczniu mówił że prace nad spotkaniem trwają...Komu wierzyć ?
anonim2016.03.30 12:17
Szczerski mówił, że będzie spotkanie, Dera że "od początku" nie było planowane. Panowie powinni uzgodnić przekaz między sobą. A przede wszystkim powinni uzgodnić przekaz do mediów. Któryś z tych dwóch Panów popełnił błąd. Wiel-błąd który kwalifikuje delikwenta do dymisji.