Czy jest jeszcze wiara... w Japonii? Podróż papieża Franciszka - zdjęcie
08.11.19, 15:30

Czy jest jeszcze wiara... w Japonii? Podróż papieża Franciszka

8

Japonia, którą za niespełna dwa tygodnie powita Papież Franciszek to społeczeństwo ponowoczesne, zwłaszcza Tokio, które mówiąc obrazowo straciło swój kompas, nie wie, czym się kierować w życiu – uważa kard. Jean-Claude Hollerich. Arcybiskup Luksemburga dobrze zna Japonię, bo pracował tam przez 17 lat jako jezuicki misjonarz.

 

Zastrzega on, że w Japonii wciąż respektuje się wartości tradycyjne, bardziej niż w Europie, ale również i to uległo osłabieniu, jeśli porówna się sytuację sprzed 30 czy nawet 20 lat. Ludzie chcą jednak wiedzieć, jak żyć i jak być szczęśliwym, na czym polega ich odpowiedzialność. Wielu będzie szukało odpowiedzi na te pytania w słowach Papieża – mówi kard. Hollerich.

“ Większość Japończyków nie należy do żadnej religii albo zapomnieli, do jakiej religii należą. Dotyczy to zwłaszcza Tokio. I kiedy umiera na przykład babcia, to pojawia się problem, bo nie wiadomo według jakiej tradycji religijnej powinna być pochowana – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Hollerich. – A zatem jest to społeczeństwo silnie zsekularyzowane, ale nie ma tam wrogości względem wiary. Ludzie są otwarci na religie. Wszyscy uczestniczą w uroczystościach nowego roku. Przed północą idzie się najpierw do świątyni buddyjskiej, aby usłyszeć, jak bije dzwon, a potem do świątyni sintoistycznej. I wielu młodych stawia pytania o wiarę. ”

Kard. Hollerich wyjaśnia, że Japończycy nie lubią nowych religii. Naruszają one bowiem harmonię i równowagę, którą w tym kraju ceni się najbardziej. Katolicyzm jednak nie jest już postrzegany jako religia nowa. Jakoś się już zadomowiliśmy w Japonii i jesteśmy szanowani – zapewnia były jezuicki misjonarz.

“ Wciąż zdarzają się nawrócenia, zwłaszcza w miastach. Maleje liczba katolików na wsi, a rośnie w wielkich miastach. Ja zawsze pracowałem na uniwersytecie i co roku chrzciłem dwóch albo trzech studentów – wspomina w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Hollerich. – Moi studenci zasadniczo nie byli katolikami, ale kiedy się bliżej poznaliśmy, pojawiały się pytania o wiarę, o to, dlaczego przybyłem do Japonii, dlaczego się nie ożeniłem? Oczywiście nie da się wszystkiego wyjaśnić podczas jednej rozmowy, ale stopniowo dzieliłem się moim życie i w konsekwencji przez cały ten czas zgłaszali się do mnie młodzi z prośbą o chrzest. Jeden z moich studentów przyznał, że chodził do katolickiego przedszkola. Z dzieciństwa pozostało w nim wspomnienie pokoju, który miał w sercu, kiedy modlił się w przedszkolu jako pięcioletnie dziecko. Chciał odzyskać ten pokój, to poczucie szczęścia i dlatego poprosił o chrzest. ”

bsw/Krzysztof Bronk, Vaticannews.va

Komentarze (8):

Ura-Bura - syn Baby Jagi2019.11.8 18:13
W Japonii jest wiedza.To realizm. Wiara jest dla naiwnych.
andrzejhahn32019.11.8 18:10
poganska sekta katolicka wszedzie wtyka swoje paluchy
Andrzej2019.11.9 11:53
Panie Andrzeju,ładnie Pan to ujął,pogańska i katolicka.No to jak katolicka,to chyba nie pogańska.Żadna religia nie jest pogaństwem.Ale rozumiem,o co Panu chodzi,a chodzi Panu o to,że Japonia ma swoją religię,tam są świątynie wyznania szintoistycznego,a katolicy by chcieli nawracać na swoją i dlatego Pan to krytykuje,że my katolicy,chcemy innych nawracać na siłę.Myślę,ze nikt tak już teraz nie robi,ale kiedyś wojny religijne wynikały z tego i takie nawracania,czy wyprawy krzyżowe kończyły się wojnami.,
Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.11.8 17:23
Na szczęście większość Japończyków olewa te kato-bzdety.
Każdy katolik2019.11.8 17:03
DLACZEGO BLISKOWSCHODNI KULT PRÓBUJE NAJEŻDŻAĆ I ZASIEDLAĆ ODLEGŁY KRAJ, GDZIE NIGDY TA RELIGIA NIE MIAŁA SWOJEGO MIEJSCA> STARCZY ŻE W EUROPIE ZNISZCZYLI I ZWALCZAJĄ RODZIMOWIERCÓW, NA SZCZĘŚCIE JAPONIA SIĘ IM NIE PODDA. POLSKA TEŻ JUŻ WSTAJE Z KOLAN.
Cool2019.11.8 23:22
Jeśli masz ochotę, możesz wierzyć w byle co, albo we wszystko! ... ale dlaczego innym ludziom chcesz odmówić prawa wybory?
Lolek Kremówka2019.11.8 15:45
https://twitter.com/YougleFact/status/1192783843859656705?s=20
2019.11.8 15:36
Wietnam, Wietnam pali się, Kukurydza praży się, Wietnamczyki skurczybyki W chowanego bawią się.