Choinkowa wojna - zdjęcie
12.12.11, 12:38

Choinkowa wojna

8

Rzecz dzieje się w okolicach 38. równoleżnika przy linii demarkacyjnej dzielącej Półwysep Koreański na dwa państwa. Widomo powszechnie, że obie Koree pozostają w stanie wojny, napięcie miedzy nimi przechodzi różne fazy, ostatnio wyraźnie wzrosło. W okolicach strefy zdemilitaryzowanej co raz dochodzi do różnego rodzaju incydentów, nie brak też wzajemnych złośliwości. I oto Koreańczycy z Południa jaki czas temu wpadli na pomysł rozdrażniania władz w Phiongjang poprzez.. ustawianie na wzgórzach w pobliżu strefy zdemilitaryzowanej pełniących funkcję choinek stalowych konstrukcji udekorowanych tysiącami lampek. W latach 2003-2010, okresie pewnego odprężenia miedzy skonfliktowanymi państwami zwyczaj ten zarzucono, by powrócić do niego w tym roku.

 

Ustawione około 3 kilometrów od granicy trzydziestometrowe rzęsiście oświetlone, zwieńczone świecącym krzyżem, konstrukcje są doskonale widoczne między innymi w północnokoreańskim mieście Kesong. Są umiejscowione na zachodnim, środkowym i wschodnim odcinku granicy. Decyzję ich ustawienia i zapaleni na nich 23 grudnia lampek wydał minister obrony Korei Południowej, między innymi na życzenie miejscowych chrześcijan, chcących w ten sposób przesłać czytelny znak dl swoich północnych sąsiadów. Oficjalnie mają one za zadanie przesłać bożonarodzeniowe pozdrowienia do oficjalnie ateistycznej Korei Północnej. Rodzi się jednak obaw, że w rzeczywistości, wbrew intencjom koreańskich wspólnot chrześcijańskich, choinki są elementem prowadzonej przez oba państwa wojny psychologicznej.

 

Zabieg ten jest nadzwyczaj skuteczny. Rozwścieczone władze Korei Północnej oskarżyły Koreę Południową o „psychiczne torturowanie braci z Północy” i zapowiadają, że zapalenie lampek spowoduję, iż władze w Seulu „poniosą konsekwencje”. Być może północni Koreańczycy rozważają ostrzelanie choinek.

 

Pytanie tylko, czy choinka, na dokładkę zwieńczona najświętszym symbolem chrześcijaństwa, jest odpowiednim narzędziem do robienia na złość komukolwiek.

 

Monika Nowak/BBC

Komentarze (8):

anonim2011.12.12 16:39
<p>@Autorka: \"<span \" : verdana, geneva; font-size: small;\">czy choinka, na dokładkę zwieńczona najświętszym symbolem chrześcijaństwa, jest odpowiednim narzędziem do robienia na złość komukolwiek.\"------------------ Czy jest to Pani pytanie, czy pochodzi ono z oryginału? Bo jeśli Pani rzeczywiście uważa, że choinka czy krzyż mogą robić komuś na załość, lub inaczej - że w pewnych sytuacjach, możemy zaniechać eksponowania krzyża czy np. zamienić Boże Narodzenie na Święta (aby - oczywiście - nikogo nie drażnić) to raczej bliżej Pani do p. Palikota.</span></p>
anonim2011.12.12 19:56
<p>Na pewno jest wielu ludzi - tak w Korei P&oacute;łnocnej jak w Polsce - kt&oacute;rych złości samo wspomnienie Bożego Narodzenia. Jednak w kontekście katolickiego portalu ostatnia uwaga brzmi co najmniej dziwnie. Chyba nie chodzi tu o żadną prowokację ze strony Korei Pd. ale raczej gest solidarności i nadziei dla ofiar najbardziej opresywnego reżimu na swiecie. Idąc tym tokiem rozumowania możnaby stwierdzić, że Amerykanie stawiający w oknach świeczki po wybuchu w Polsce stanu wojennego zachowali się niewłaściwie bo robili na złość Jaruzelskiemu.</p>
anonim2011.12.12 21:47
<p>Eeee to jest fronda? Nie pomylilem z onetem?</p>
anonim2011.12.12 21:51
<p>Kaizoku - nie, to tylko jakaś postępaczka uczy się pisać i formułować myśli.</p>
anonim2011.12.12 22:19
<p>Korea P&oacute;łnocna zawsze m&oacute;wi o \"najsurowszych konsekwencjach\", \"nieuniknionym odwecie\" itp. itd. Kim Dzong się miota.</p>
anonim2011.12.12 23:52
<p>skad wyscie ten durny tekst wzieli?</p>
anonim2011.12.13 7:27
<p>Czy widać r&oacute;żnice. Choinka Bożo Narodzeniowa z pod centrum handlowego Rockefelera w Nowym Jorku. <a href=\"http://imageshack.us/photo/my-images/196/kkk2es.jpg/\">http://imageshack.us/photo/my-images/196/kkk2es.jpg/</a> Do czego to prowadzi ??</p>
anonim2011.12.13 9:47
<p>mam w DU..żym poważaniu , co o tym myślą władze Korei Pn, - to jest światełko NADZIEI dla umęczonych ludzi mieszkających&nbsp; w tym wsp&oacute;łczesnym obozie koncentracyjnym.</p>