05.08.15, 10:52

Byle jakie pożegnanie byle jakiej prezydentury

Potwierdziły się informacje, że odchodzącą ekipa kancelarii prezydenta Komorowskiego wyczyściła budżet kancelarii, nie zostawiając prawie nic nowemu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

„Rzeczpospolitej" udało się potwierdzić informacje o zwiększeniu wydatków z budżetu Kancelarii Prezydenta Komorowskiego tuż po przegranych wyborach przez odchodzącego prezydenta. Pracownicy prezydenckiej administracji, zatrudnieni w niej od kilku kadencji, przekonują, że nie spotkali się wcześniej z tego typu podejściem do jej finansów.

<<< KONIECZNIE PRZECZYTAJ!  Resortowe dzieci Służby >>>

A co o swojej prezydenturze mówi sam Komorowski?

"Starałem się iść drogą dialogu i kompromisu. Wszystkim, którzy chcieli iść tą drogą za całego serca dziękuję" - przekonywał w swoim orędziu do narodu. "Chciałbym podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali pięć lat temu i w ostatnich wyborach" - dodawał. "Początki były bardzo trudne. Po katastrofie smoleńskiej emocje sięgały zenitu. Pomimo to udało się szybko ustabilizować państwo" - mówił dalej Komorowski. 

Przekonywał też, że "bardzo wiele" udało mu się osiągnąć w kwestii bezpieczeństwa i NATO. Tak... zwłaszcza stałe bazy, które byłyby podstawą naszego bezpieczeństwa, a których jak nie było - tak nie ma.

Co zakrawa na niebywałą ironię, Komorowski chwalił też... swoją politykę prorodzinną. A przecież jeszcze niedawno Najwyższa Izba Kontroli referując "dokonania" polityki prorodzinnej rządu stwierdziła, że jej po prostu nie było! I nawet jeśli Komorowski "coś" tu zrobił, to przecież i tak były to jedynie działania skrajnie doraźne i na dłuższą metę niczego nie zmieniające. 

"Fundamentem wolnej polski jest bowiem dialog pomiędzy obywatelami, instytucjami i władzą. Bez dialogu trudno jest o porozumienie i kompromis. Bez zdolności do zawierania kompromisu nie ma demokracji" - stwierdził pod koniec orędzia Komorowski.

Niech o "dialogu" powie lepiej zamrożonym ludziom na najwcześniejszym etapie rozwoju...

tag,mod,kad

Komentarze

anonim2015.08.5 11:12
Taki dobry Prezydent...A mógł se jeszcze porządzić. Tylko Naród znowu źle zagłosował, jak mawiał klasyk o nazwisku na gie...Przecież Nałęcz dzisiaj wyraźnie powiedział, że Komorowski padł ofiarą demokracji, dlatego przerżnął wybory...Uff, to chyba najlepiej odzwierciedla stan umysłów niektórych osób.
anonim2015.08.5 11:37
Jutro powitanie...Ciekawe jakiej prezydentury ?
anonim2015.08.5 13:25
...... "odchodzącą ekipa kancelarii prezydenta Komorowskiego wyczyściła budżet kancelarii,"... ZDĄRZYŁ!!!!!
anonim2015.08.5 17:09
Adagio - przecież tak wybitny prezydent zasłużył sobie na wiekopomną pamięć :-)
anonim2015.08.5 17:13
Ja tesh dziękuję panie prezydencie III RP. Ufff, nareszcie
anonim2015.08.5 17:30
Przypomnijmy sobie: http://wpolityce.pl/polityka/261450-ho-ho-ho-to-byla-prezydentura-chodz-szogunie-bigosowanie-jan-pawel-iii-wislawa-czymborska-wyborcy-zegnaja-komorowskiego-bez-bulu-filmy?strona=3
anonim2015.08.5 17:32
@Krystyna80 To znaczy, że uwielbiasz prostactwo, skoro tu ciągle jesteś ?
anonim2015.08.5 17:39
Dedykuję frondowym wielbicielom Bronisława K. http://niezalezna.pl/69658-komorowski-zostawia-po-sobie-spalona-ziemie-pustki-w-kasie-kancelarii-prezydenta
anonim2015.08.6 8:49
@Zibi nie masz racji, ta prezydentura wcale nie była nudna ! Przypomnij sobie Czymborską, Jana Pawła III, wdrapywanie się na krzesło czy macanie kur, to zaledwie kilka z bardzo licznych przykładów. Nawet Kwaśniewski nie był tak kreatywny ze swoim zespołem goleni czy czymś takim.