Borowski o Kosiniaku: Nie zgodził się na kandydowanie ze wspólnych list opozycji - zdjęcie
25.08.20, 08:37fot. yt/onet/super express

Borowski o Kosiniaku: Nie zgodził się na kandydowanie ze wspólnych list opozycji

8

W artykule na łamach „Polityki” senator Marek Borowski ujawnia kulisy rozmów nad próbami tworzenia ponadpartyjnego ruchu opozycyjnego. Miałby on objąć PO, PSL, Lewicę oraz ruch Szymona Hołowni. Jak się jednak okazuje na takie rozwiązanie nie zgodził się lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Borowski powiedział, że propozycja dotyczyła założenia, że w takim ruchu jako kandydat na prezydenta miałby wystartować właśnie lider PSL, ale nawet przy takim założeniu Kosiniak-Kamysz nie zgodził się na takie rozwiązanie.

W „Polityce” Borowski mówi:

- Otóż ta skonkretyzowana wizja, swoista Magna Charta demokratycznej Polski, jeśli ma zostać zaakceptowana przez różne środowiska opozycyjne, musi być wspólnym dziełem zarówno Borysa Budki, jak i Szymona Hołowni, Władysława Kosiniaka-Kamysza i liderów Lewicy

Dodaje też:

- Rafał Trzaskowski powinien zainicjować takie spotkanie i rozmowy. Nie jako przedstawiciel Platformy Obywatelskiej, ale jako polityk, na którego zagłosowało 10 mln ludzi, zwolenników nie tylko PO, ale także PSL, Lewicy czy Szymona Hołowni


mp/polityka

Komentarze (8):

Roman2020.08.26 16:38
Pan Kosiniak -Kamysz , moze sredni lekarz ale kiepski polityk juz sie raz przejechal na wspolnych listach razem z Panem Schetyna . Teraz cienko przedzie i balansuje pod przygrywka rockmana Kukiza na granicy progu wyborczego.
tukan2020.08.26 11:24
Jeden i drugi kłamstwo mają zapisane w genach .!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111
Anonim2020.08.25 10:45
Zabrakło w gminach żydowskich kandydatów? To może rabin Michael Schudrich? Przynajmniej będziemy znać stanowisko z pierwszej ręki?
Wstydzę się.2020.08.25 10:37
Wstydzę się za Marka Borowskiego, że się wstydzi.
Anonim2020.08.25 10:47
vel Bergman?
jula2020.08.25 9:23
Borowski, Magna Charta, Carte Blanche, Tabula rasa. Polityczne zombi o spalonych na panewce pomysłach. Śmieszni są. Snują plany odbytych bitew. Sromotnych klęsk co jeszcze mentalnie do niego i reszty nie dotarło.
harry2020.08.25 8:53
Borowski to post-komunistyczny paranoik. Świadczą o tym choćby dwa fakty: 1) Przecież w tych wyborach cała niby-totalna opozycja miała i tak w II-ej turze tylko jednego kandydata i był nim Trzaskowski. No to jaka różnica byłaby gdyby był nim Kosiniak? Cudownie rozmnożyłyby wam się głosy? Tylko zrozpaczony przygłup może tak uważać i ten komunista Borowski właśnie tak uważa. 2) Czy przygłup Borowski - jeden z czołowych komunistów w PO - nadal nosi w klapie święty dla AK i dla Polaków znaczek Polski Walczącej? Bo przecież w latach PRL-u komuniści, w szeregach których kimś bardzo ważnym był właśnie ówczesny działacz PZPR przygłup Borowski z wściekłością zwalczali pamięć o AK i historycznej legendzie Polski Walczącej. Czy może dziś takie post-komunistyczne śmieci działające w PO jak Borowski czy Rosati już informują o tym jak to w latach 80-tych byli pałowani przez ZOMO? Dzięki takim marnym śmieciom - obecnie czołowym autorytetom PO i "totalnej" opozycji, Polacy mogą na własne oczy zobaczyć "nowoczesność" opozycji i jej prawdziwe, post-komunistyczne korzenie. No i mogą im brednie wygadywać tacy jak Borowski, Rosati, Miller, Cimoszewicz, Ciosek i całe tabuny zasuszonych moli komuny, które PO i inni "totalni" wepchnęli na europarlamentarzystów, parlamentarzystów krajowych, doradców czy pełnomocników. Jakby żyli Jaruzelski czy Kiszczak nie byłoby problemu z szefem PO - kolejnym przygłupem Budką. zastąpiłby go dziś jeden z tych komunistycznych generałów. nawet Budka biłby brawo.
Anonim2020.08.25 8:53
Borowski to post-komunistyczny paranoik. Świadczą o tym choćby dwa fakty: 1) Przecież w tych wyborach cała niby-totalna opozycja miała i tak w II-ej turze tylko jednego kandydata i był nim Trzaskowski. No to jaka różnica byłaby gdyby był nim Kosiniak? Cudownie rozmnożyłyby wam się głosy? Tylko zrozpaczony przygłup może tak uważać i ten komunista Borowski właśnie tak uważa. 2) Czy przygłup Borowski - jeden z czołowych komunistów w PO - nadal nosi w klapie święty dla AK i dla Polaków znaczek Polski Walczącej? Bo przecież w latach PRL-u komuniści, w szeregach których kimś bardzo ważnym był właśnie ówczesny działacz PZPR przygłup Borowski z wściekłością zwalczali pamięć o AK i historycznej legendzie Polski Walczącej. Czy może dziś takie post-komunistyczne śmieci działające w PO jak Borowski czy Rosati już informują o tym jak to w latach 80-tych byli pałowani przez ZOMO? Dzięki takim marnym śmieciom - obecnie czołowym autorytetom PO i "totalnej" opozycji, Polacy mogą na własne oczy zobaczyć "nowoczesność" opozycji i jej prawdziwe, post-komunistyczne korzenie. No i mogą im brednie wygadywać tacy jak Borowski, Rosati, Miller, Cimoszewicz, Ciosek i całe tabuny zasuszonych moli komuny, które PO i inni "totalni" wepchnęli na europarlamentarzystów, parlamentarzystów krajowych, doradców czy pełnomocników. Jakby żyli Jaruzelski czy Kiszczak nie byłoby problemu z szefem PO - kolejnym przygłupem Budką. zastąpiłby go dziś jeden z tych komunistycznych generałów. nawet Budka biłby brawo.