Artur Zawisza dla Fronda.pl: Rewolucja nihilizmu nadal atakuje Polaków, tym razem poprzez podstępne epatowanie młodzieży twórczością majora Baumama - zdjęcie
27.11.13, 11:27Zygmunt Bauman (fot.Agencja BEW)

Artur Zawisza dla Fronda.pl: Rewolucja nihilizmu nadal atakuje Polaków, tym razem poprzez podstępne epatowanie młodzieży twórczością majora Baumama

19

Istotą komunizmu jest bunt przeciw Bogu, a co za tym idzie odrzucenie tradycji, narodu i państwa. Komunizm może być totalitarny i brutalny, jak za stalinizmu, ale także nihilistyczny bez zbędnej brutalności fizycznej. Wtedy zastępuje ją brutalność umysłowa i zarażanie ludzkich dusz nihilizmem.

Na tym polega przypadek majora Baumama: ponad pół wieku temu usprawiedliwiał przemoc fizyczną wobec Polaków, teraz zaś zatruwa dusze postmodernizmem. Zawsze przeciw Bogu i Ojczyźnie. Jak widać, rewolucja nihilizmu nadal atakuje Polaków, tym razem poprzez podstępne epatowanie młodzieży twórczością majora Baumama.

Gazeta Wyborcza, odpowiedzialna za ten fragment testu maturalnego, nie poddaje się i działa prawie na zasadzie reklamy podprogowej. W Polsce narodowej nie będzie miejsca na takie podstępy, a baumanizmy znaleźć będzie można tylko w biuletynie Komunistycznej Partii Polski, czyli na łamach wspomnianej gazety.

Not. MBW

Zygmunt Bauman na próbnej maturze w całej Polsce. To nie żart!


Komentarze (19):

anonim2013.11.27 11:33
"W Polsce narodowej" - w czym?
anonim2013.11.27 11:45
To tylko kolejny przykład poddania marksizmowui leninizmowi , teraz w nowej formie. Transformacja była ...ale jaka??? na pewno nie taka jaką nam wmówili ...
anonim2013.11.27 11:46
Szlachetne pióro które swoją przewagę zdobuyło mordując konkurencję ....
anonim2013.11.27 11:48
" PS: A kto to jest Baumam?" dałeś się więc złapać pożyteczny idioto ... jak widać to KLASYK ... tacy bowiem winni funkcjonować w tekstach maturalnych ... o to chodziło? wydało się niestety....
anonim2013.11.27 11:49
Prof. Bauman mimo wstydliwej przeszłości ma dużo do powiedzenia na temat kondycji współczesnego człowieka, choć niekoniecznie przez pryzmat jego relacji z Bogiem. Wiadomo powszechnie, że jak kto nie ma Boga w sercu, to wynikają z tego same smutki i zgryzoty, ale tłumaczenie tym rzeczywistości i ludzkich postępków jest jednak dość nieprecyzyjne. Może by tak ktoś namówił Baumana, żeby przeprosił za grzechy młodości, zawierzył swe serce Bogu, zdeklarował się jako katolik i już jako chrześcijański myśliciel obnażał przed nami współczesność? Bez budzenia niezdrowych emocji i konfliktowania się z innymi wybitnymi myślicielami, ot choćby panem Zawiszą.
anonim2013.11.27 12:14
Na stronie trzeciej z komentarzami tutaj: http://www.fronda.pl/a/zygmunt-bauman-na-probnej-maturze-w-calej-polsce-to-nie-zart,32257.html pozwoliłem sobie wkleić tekst, który wywołał ów intelektualny ferment.
anonim2013.11.27 13:21
Charakterystyczne dla "tępactwa". Prace "X'a" należy usuwać z przestrzeni publicznej, bo "X" jest "be". Nie to, co napisał - do tego się nie odnosi (pewnie nawet nie przeczytał), tylko osoba X'a". To jest tak samo mądre, jak postponowanie prawa ciążenia, bo sformułował je jakiś Izaak ... Co innego osoba autora, co innego jego "dzieło". Jak się chce deprecjonować czyjeś "dzieło", to trzeba odnosić się do tego, co ono zawiera, a nie do tego kim autor był, albo z kim śpi ... Ale to nie dla Zawiszy ...
anonim2013.11.27 15:44
"Morderca Baumann"? A co mu udowodniono? Jaki proces się wobec niego toczy? Są jakieś obciążającego go zeznania?
anonim2013.11.27 16:25
@ogorek Z warzywami nie rozmawiam, dopóki posiądą umiejętności wysławiania się na poziomie wyższym od poziomu menela
anonim2013.11.27 17:09
na całe szczęście nie będzie polski jakiej chciałby pan Zawisza.
anonim2013.11.27 17:45
GW , Bauman i już wiemy w jakiej Polsce żyjemy...
anonim2013.11.27 19:22
No oooodpiepszcie się od profesora.
anonim2013.11.27 21:05
Ej, Ogórek, wiem że to nierozważne z mojej strony prosić Cię o merytoryczną dyskusję, bo wiem że to zasadniczo prawie zawsze Cię to przerasta, ale powiedz mi, bo naprawdę połechtałeś mą ciekawość: Dlaczego Bauman jest wg. Ciebie mordercą? Masz jakieś dowody? Dlaczego nie lecisz z tym do prokuratury i go nie oskarżysz? Przecież masz szansę wymierzyć sprawiedliwość zbrodniarzowi który... ... regulował ruch na ulicy :)
anonim2013.11.27 21:35
"Bauman do Syjamu? To już było, Zawisza nie potrafi nic nowego wymyślić?" Dowód na głupotę @Marka22 czy kogoś innego?
anonim2013.11.27 21:38
W Polsce, tej prawdziwej, nie okrągłostołowym potworku WSIowo-udeckim, nie będzie miejsca dla twórczości Baumanów tudzież jemu podobnych "autorytetów". Kwestia czasu panowie, to tylko kwestia czasu.
anonim2013.11.28 10:30
Ogórek - więc na jakiej podstawia wiesz kto był mordercą? Bo "to wiadomo"? Bo tak się utarło? Bo o tym się mówi? Ja nie neguję tego, że służby komunistyczne mordowały AK-owców którzy nie złożyli broni. To jest wiadome, bo są na to dowody. Ale dowodów na to że Baumann ma krew na rękach nie ma. Może były, może nie było nigdy, nie ma ich. Więc z racji tego, że Polska jest państwem w którym obowiązuje zasada domniemania niewinności Baumanna nie można nazywać mordercą. A z tymi patriotami to nie przesadzaj. Od własnej babci wiem że nie każda banda która tuż po wojnie chowała się po lasach zasługuje na to miano. Często byli to ludzie złamani przez wojnę, którzy nie byli w stanie wrócić do normalnego życia - albo nie mieli do czego, albo nie potrafili. Walka to było wszystko co im zostało. A stąd do zwykłego bandyty w oczach ludzi którzy wojnę przeżyli nie tracąc domu i bliskich jest już niedaleko.
anonim2013.11.28 11:09
Przy okazji Baumana przypomniało mi się jak "autorytety medialne" mówiły, że to skandal, że papieżem został były członek nazistowskiej armii. Zatem porównałem życiorys Baumana z BXVI: - BXVI jak został wcielony do nazistowskiej machiny gdy był młodszy od Baumana. - BXVI został przymusowo wcielony do armii, Bauman dobrowolnie wstąpił do armi radzieckiej - Stosunek BXVI do armii w której służył był jednoznacznie negatywny, Bauman natomiast robił karierę w armii. - BXVI jak była sposobność to uciekł z armii, Bauman trwał na posterunku - Z Perspektywy czasu BXVI ocenia armię w której służył jako zbrodniczą. Natomiast Bauman "dał się uwieść komunizmowi". Wyobraźcie sobie jaki byłby skandal gdyby jakiś niemiecki żołnierz po latach mówiłby, że co prawda nazizm był zły, ale miał dobre zamiary a poza tym sam był młody i naiwny. Od razu musiałby publicznie złożyć samokrytykę inaczej nie dali by mu żyć. No ale trudno od lewicy oczekiwać spełnienia hasła "każdy inny (totalitaryzm) wszystkie równe". Dziwnie więc brzmią oskarżenia Hartmana wobec papieża skoro winy BXVI nie ma wcale. Natomiast Bauman przez tych samych ludzi uważany jest za "autorytet" chociaż jego wina jest oczywista i nawet po latach nie potrafi przeprosić za swoje złe uczynki. Co prawda Bauman nie chce być papieżem (wtedy wymagania moralne byłyby słusznie bardzo wyśrubowane), ale od osoby publicznej można więcej wymagać. Natomiast Bauman nie spełnia nawet podstawowych kryteriów przyzwoitości. Też mi "autorytet" od siedmiu boleści.
anonim2013.11.28 14:23
@Paleokonserwatysta "BXVI został przymusowo wcielony do armii, Bauman dobrowolnie wstąpił do armi radzieckiej" Dobrowolnie wstąpił do młodzieżówki - Komsomołu, natomiast do armii został zmobilizowany, tak jak Ratzinger. "Stosunek BXVI do armii w której służył był jednoznacznie negatywny, Bauman natomiast robił karierę w armii." Nie dziwota, skoro wartości promowane w Hitlerjugend były nie do porównania gorsze niż propaganda komunistów. Bauman zresztą zawsze miał lewicowe ciągoty. A karierę zaczynał jako milicjant, kontroler ruchu drogowego - jestem pewien że miał nie mniej negatywny stosunek do tak okrutnej pracy :) "BXVI jak była sposobność to uciekł z armii, Bauman trwał na posterunku" Bo walczył z bandami nacjonalistycznymi jak UPA. I bardzo dobrze że trwał. "Wyobraźcie sobie jaki byłby skandal gdyby jakiś niemiecki żołnierz po latach mówiłby, że co prawda nazizm był zły, ale miał dobre zamiary a poza tym sam był młody i naiwny. Od razu musiałby publicznie złożyć samokrytykę inaczej nie dali by mu żyć. No ale trudno od lewicy oczekiwać spełnienia hasła "każdy inny (totalitaryzm) wszystkie równe"." Tylko że komunizm w przeciwieństwie do nazizmu nie propagował otwarcie np. eksterminacji całego narodu żydowskiego. Rzekłbym więc że przyznanie się do naiwności i bycia omamionym komunizmem jest zdecydowanie mniej wstydliwe niż przyznanie się do inspiracji nazistami. Najlepszy przykład z literatury, z lektur, którego prawie nikt nie pamięta to "Opowiadania" Borowskiego. Przecież Borowski jawnie sympatyzował z komunistami dopóki nie przekonał się na własne oczy że po prostu popierał inną antyutopię. I nikt mu tego tak nie wyrzucał jak sympatie Miłosza czy Szymborskiej, bo był więźniem obozu koncentracyjnego i miał nieco więcej do powiedzenia na temat "polskości". "Natomiast Bauman przez tych samych ludzi uważany jest za "autorytet" chociaż jego wina jest oczywista i nawet po latach nie potrafi przeprosić za swoje złe uczynki." Jego wina nie jest oczywista. Nikt nie potrafi wskazać na te jego złe uczynki, udowodnić że rzeczywiście był mordercą czy też że chociaż pomagał w zabijaniu "tych dobrych". Wszystko bowiem się rozbija o jakieś enigmatyczne "bandy" z którymi rzekomo miał walczyć i do tej pory nie wiadomo o kogo chodziło.
anonim2013.11.28 18:37
Nie zdziwię się jak na maturze 2024 znajdzie się esej prof Środy czy posła Biedronia xd MEN chce ogłupić społeczeństwo i tyle.