25.03.16, 14:44

Antyterroryści dosłownie "puszczeni w skarpetkach"

Kilkunastu antyterrorystów wkroczyło do meczetu  Ibrahima Al Khalila w Berlinie. Ta muzułmańska świątynia uznawana jest za bastion salafitów, którzy nawołują młodych ludzi do walki po stronie Państwa Islamskiego.

Funkcjonariusze dostali polecenie aresztowania 51-letniego imama, który jest podejrzany o współpracę z ISIS. Wkroczyli więc do muzułmańskiej świątyni, zdejmując przedtem buty. Muzułmańska tradycja zakazuje bowiem wejść do meczetu w obuwiu.

Antyterroryści zostali sfotografowani, a najciekawszy był fakt, że mimo iż w skarpetkach, wciąż mieli na sobie kamizelki kuloodporne.

Źródło: Bild

Komentarze

anonim2016.03.25 15:27
no i co w tym złego ? jakby policja aresztowała księdza pedofila w kościele w czasie mszy, to byście dopiero afere zrobili ...
anonim2016.03.25 17:12
Kompromitacja - to są służby państwa niemieckiego, czy pajace?
anonim2016.03.26 9:57
Aaaa... to suchar sprzed roku może. Nie szli aresztować tylko przesłuchać, nie była to żadna "akcja" pod bronią, to po co mieli wchodzić w butach? Żeby pokazać, że mogą?
anonim2016.04.15 22:02
Dobrze, że nie w samych gaciach.