Naukowcy z Danii przebadali 833 kobiet pod kątem wpływu tabletek antykoncepcyjnych na ich system reprodukcyjny. Odkryli, że antykoncepcja hormonalna może  na pewien czas ograniczyć rezerwę jajnikową, która jest miernikiem zdolności jajników do produkcji jajeczek zdolnych do bycia zapłodnionymi.

Rezerwa jajnikowa jest określana przez kombinację dwóch elementów, które tworzą to, co nazywa się powszechnie testem biologicznego zegara (Biological Body Clock Test). By utworzyć rezerwę jajnikową potrzebny jest między innymi odpowiedni poziom hormonu antymullerowskiego. Tymczasem poziom tego hormonu znacząco zmniejsza się, jeżeli kobiety przyjmowały tabletki antykoncepcyjne. W związku z tym ich możliwości rozrodcze są de facto zredukowane.

Dr Katherine Birch Peterson ze Szpitala Uniwersytetu w Kopenhadze, która zaprezentowała badanie na forum Europejskiego Stowarzyszenia Ludzkiej Reprodukcji i Embriologii mówi: „pigułka [antykoncepcyjna] może maskować poważnie zmniejszoną rezerwę jajnikową… jest istotne, by zauważyć ten fakt”.

Badacze zauważyli także, że jajniki kobiet, które zażywały tabletki antykoncepcyjne, były o 29-52% mniejsze od kobiet, które z takiej antykoncepcji nie korzystały.

Badacze twierdzą, że efekt redukcji możliwości rozrodczych w wyniku przyjmowania tabletek jest najprawdopodobniej jedynie czasowy. Są jednak potrzebne dalsze badania, by stwierdzić to na pewno.

„Nie uważamy, by pigułki zmieniały jajniki w jakiś sposób na stałe. Jednak wciąż potrzebujemy wiedzieć więcej o fazie odnowy po tym, jak kobieta przestaje zażywać tabletki” – mówi dr Birch Peterson.

bjad/lsn