Bo czy jesteś w stanie codziennie zjeść:

  • witamina C – 45 kg pomarańczy
  • witamina E – 2,5 kg kiełków zbożowych
  • beta karoten – 7 – 8 marchwi
  • selen – 4 – 6 orzechów
  • chrom – warzywa i owoce o łącznej ilości 10000 kcal
  • koenzym Q10 – 1 kg orzeszków ziemnych

Jakoś tego nie widzę …..

Nie chcę przez to pokazać, że teraz powinieneś zjadać całą górę suplementów, chcę się skupić na jednej z ważniejszych i mających niesamowity wpływ na organizm człowieka – witaminie C. Organizm każdego człowieka powinien być nią nasycony po uszy, gdyż zapobiega ona niemalże wszystkim chorobom. Warto tu zaznaczyć, że ludzie, małpy i świnki morskie są jedynymi ssakami, których wątroba nie produkuje witaminy C. Wszystkie zwierzęta mają tę zdolność a człowiek niestety musi o jej odpowiednią ilość w organizmie zadbać sam. I tak na przykład koza w stanie spoczynku produkuje 1300 mg witaminy C, natomiast w stresie 7600 mg !!! Taki owczarek o wadze 30 kg w przeliczeniu na człowieka produkuje około 25000 mg !!! A polskie normy zalecają dawkę 90 mg dla przecietnego mężczyzny i 60 mg dla kobiety. Widzicie różnicę ? Tym bardziej, że ze standardowej diety można pozyskać marne 30 mg, podczas gdy człowiek np. w stresie potrzebuje około 500 – 1500 mg.

A tymczasem witamina C ma udowodniony wpływ na niemalże wszystkie narządy wewnętrzne, m.in.:

  • przeciwwirusowe – działa na wszystkie wirusy
  • antybakteryjne – działa nawet na szczepy antybiotykoodporne
  • przeciwgrzybicze – działa nawet w płucach i jelitach
  • przeciwnowotworowe – po dożylnym podaniu dużych dawek
  • przeciwpasożytnicze – niszczy lamblie, rzęsistki i inne
  • przeciwwolnorodnikowe – niszczy agresywne rodniki tlenowe
  • przeciwalergiczne – hamuje reakcje uczuleniowe
  • przeciwzapalne – zmniejsza stan zapalny narządów
  • przeciwmiażdżycowe
  • immunoaktywne – zwiększa odporność organizmu

Ponadto witamina C działa kolagenotwórczo, odtruwajaco, przeciwkrwotocznie, przeciwcukrzycowo, przeciwstarzeniowo. Chroni i pomaga zwalczać takie choroby jak:

  • artretyzm
  • reumatyzm
  • paraliż dziecięcy
  • zapalenie wątroby
  • opryszczka
  • ospa
  • gruźlica
  • koklusz
  • dżuma
  • dur brzuszny
  • nowotwory
  • grypa
  • schorzenia sercowo – naczyniowe i mózgowe

Organizm ludzki witaminy C potrzebuje systematycznie i zawsze jak powietrza!!! Nie ma takiej tkanki w naszym ciele, która nie potrzebowałaby tej witaminy!!!

Witamina C detoksykuje organizm! Zmniejsza toksyczność związków chemicznych: miedzi, wanadu, kobaltu, rtęci i innych trucizn. Hamuje przekształcanie się m.in. konserwantów w rakotwórcze nitrozoaminy.

Witamina C jest obrońcą przed chorobami nowotworowymi!

O właściwościach witaminy C można by pisać niemalże w nieskończoność. Potrafi ona przeciwdziałać utlenianiu witaminy E, a nawet odbudowywać zniszczone jej cząsteczki, Jest w stanie ochronić tłuszcze krwi przed agresywnymi rodnikami nadtlenku wodoru, co oznacza niesamowity krok w profilaktyce stwardnienia tętnic. Ponadto zmniejsza uszkodzenia komórek powstałych w wyniku procesów starzenia.

Ta cudowna witamina pozytywnie wpływa również na naszą psychikę. Bierze ona udział w przekształcaniu tryptofanu w hormonopodobną serotoninę, zwaną hormonem szczęścia. Umożliwia ona koncentrację, mocny sen, łagodzenie bólu, ułatwia pokonywanie stresów i nastrojów depresyjnych.

Witamina ta skutecznie obniża ciśnienie krwi, zmniejsza zlepianie się i krzepnięcie krwi, rozszerza naczynia krwionośne ułatwiając tym samym przepływ krwi.

Powoduje poprawę u osób dotkniętych depresją oraz chorobą maniakalno – depresyjną. Także schizofrenia jest związana z niedoborem witaminy C. Dokładnie chodzi o to, że u osób chorych występuje nadmiar miedzi, a nadmiar miedzi związany jest z niedoborem cynku i witaminy C. Można to zauważyć szczególnie w okresie zimowym, kiedy to zmniejsza się ilość witaminy C i przyswajalność cynku.

Rzecz bardzo ważna ! Jeśli nie ma w organizmie odpowiedniej ilości witaminy C, kolagen się nie odnawia, a jest on białkiem młodości. Można rzec, że jaka kondycja kolagenu taka kondycja całego organizmu. Jeśli kolagen na bieżąco jest produkowany skóra jest elastyczna, świeża i bez zmarszczek, paznokcie są zdrowe, włosy silne i lśniące, zęby bez próchnicy, sylwetka wyprostowana, łatwo regenerują się siły, rany szybko goją, szybko ustępują krwotoki, tętnice są elastyczne i rozciągliwe. Klaus Oberbeil, biolog molekularny twierdzi: „Ten kto spożywa antyutleniacze w wysokich stężeniach, może osiągnąć to, że przez najbliższe 3 lata będzie starzeć się tylko wg kalendarza lecz nie zewnętrznie. Ten kto spożywa dużo witaminy A i E, a szczególnie C – spowalnia proces powstawania zmarszczek starczych o 10 lat lub więcej”

Już po pół godzinie po spożyciu jedzenia obfitującego w witaminę C, produkcja kolagenu zwiększa się sześciokrotnie!

Kolejna istotna sprawa: bez witaminy C wapń jest pozbawiony połowy swoich właściwości ! Para: witamina C i wapń to Twój dentysta!

Dużo tego, ale lecimy dalej ….

Łzy zawierają 30 – 50 razy więcej witaminy C niż krew. Soczewka oczna, w której powstała zaćma, ma zawsze niedobór witaminy C. Dodatkowe dawki witaminy C mogą zatrzymać rozwój tej choroby a nawet ją cofnąć. Naukowcy z Oregon Health & Science Uniwersity odkryli, że aby siatkówka dobrze funkcjonowała musi być nasycona witaminą C w dużych dawkach. Witamina ta może pomóc również ludziom cierpiącym na jaskrę. Badania w tej kwestii udowodniły, że duże dawki (30 gramów dziennie) może obniżyć ciśnienie wewnątrzgałkowe o 16 mm słupa rtęci i złagodzić stan chorobowy.

Dzięki witaminie C możesz również utrzymać prawidłową wagę ciała, a jeśli masz nadwagę pomoże Ci schudnąć. Witamina C bierze udział w produkcji L – karnityny, pomaga w tym, by w skórze i w tkankach podskórnych nie gromadziło się zbyt dużo tłuszczu.

Zawały serca – pierwsze badania powiązane ze spożywaniem witaminy C były przeprowadzone już w latach 40 – tych XX wieku. Już wówczas wykazano, że niedostatek tej witaminy jest przyczyną miażdżycy tętnic. Gdy ustrój nasycony jest witaminą C, kolagen w arteriach się odnawia dzięki czemu tętnice są silne bez zmian miażdżycowych co powoduje obniżenie ryzyka zawału serca. Badania Linusa Paulinga, a potem Mathiasa Ratha (kto kiedykolwiek interesował się, czytał na temat witaminy C, doskonale zna te nazwiska) pozwalają wnioskować, że kilkugramowe dawki tej witaminy w ciągu maksymalnie dwóch lat pozwalają pozbyć się zwapnionych, twardych płytek.

Witamina C może także zająć pierwsze miejsce w leczeniu uzależnień. Przyjmowana dożylnie daje znakomite wyniki w detoksykacji uzależnionych od heroiny. Uzależniony również od innych substancji może przejść detoksykację praktycznie bez żadnych objawów odstawienia. Niektórzy twierdzą, że już po tygodniu przyjmowania witaminy C osoby uzależnione stają się zupełnie inni pod względem zarówno mentalnym jak i fizycznym.

No i rozwinę ciut o nowotworach … W 132 opublikowanych sprawozdaniach witaminę C porównuje się do szczepionki przeciwnowotworowej. Osoby przyjmujące tę witaminę o 50 % mniej narażone są na ryzyko zachorowania na raka. Zjadając 5 posiłków dziennie zawierających warzywa i owoce dostarczamy wystarczającej dawki 200 – 300 mg witaminy C, co jest wystarczające by powstrzymać rozwój nowotworu. No ale kto zjada tyle warzyw i owoców ? Witamina ta sprawdza się również przy leczeniu choroby nowotworowej … Dr Ewan Cameron, specjalista ds nowotworów podawał swoim pacjentom w końcowej fazie choroby nowotworowej 10 gramów tej witaminy co przełożyło się na to, że żyli oni cztery razy dłużej niż osoby chore jej nie zażywające. Witamina C jest toksyczna w stosunku do komórek rakowych. Podawana w odpowiednich dawkach może je niszczyć. To samo potwierdzają amerykańscy badacze na łamach czasopisma „Proceedings of the National Academy of Science”

Ja już nie wiem o czym pisać, nie chcę aby ta lektura zrobiła się zbyt długa … Ale nie mogę pominąć jeszcze kilku informacji.

Witamina C jest najskuteczniejszym i najtańszym lekiem jakim dysponuje ludzkość !!!

Gdyby wszyscy ją zażywali w odpowiednich dawkach, kartel farmaceutyczny by zbankrutował.

Biorąc powyższe pod uwagę, KAŻDY powinien spożywać minimum 500 mg witaminy C dziennie profilaktycznie, (dla palaczy 2 – 2,5 grama) natomiast dużo większe jej dawki w przypadku jakiejkolwiek choroby. Ale uwaga ! Tylko naturalnej. Syntetyczne pastylki rozpuszczalne w wodzie, większość witamin dostępnych w aptece to niestety trudno przyswajalny, problematyczny dla organizmu kwas askorbinowy.