„Religia była, jest i pozostanie przedmiotem nieobowiązkowym” – powiedział na antenie Radia Zet minister Czarnek.

Szef resortu edukacji i nauki zaznaczył jednocześnie, że nie cieszy go fakt rezygnacji przez dzieci z uczestnictwa w lekcjach religii.

Prof. Przemysław Czarnek zaznaczył jednak, że nie dostrzega w tym procesie jakiejkolwiek roli dla ministra edukacji, lecz dla rodziców.

„To nie jest rola ministra, by zmuszać kogoś do religii. To nie jest też tak, że masowo się rezygnuje. Masowo rezygnuje się w centrach wielkich miast, jak Warszawa. Są miejsca w Polsce, gdzie 100proc. dzieci chodzi na religię” – stwierdził szef MEiN.