Katolickie zakonnice w klasztorze w Kiwu Południowym na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga żyją w ciągłym niebezpieczeństwie. W rejonie tym działania militarne prowadzi rebelianckie ugrupowanie Ruchu 23 Marca, określana też w skrócie jako M23. Choć pod koniec 2025 r. zawarto porozumienie pokojowe, do którego według doniesień przyczynił się Donald Trump, rebelianci nie zamierzają złożyć broni i konflikt się nasilił.

Portal „Life Site News” uzyskał nagranie katolickich zakonnic, w tym także młodych postulantek, które ukryły się w łazience, gdy w tle słychać wzmożoną strzelaninę z broni palnej. Zakonnice są w widoczny sposób przerażone, jednocześnie modląc się. Jedna z zakonnic, której prawdziwego imienia nie podano ze względu bezpieczeństwa, poinformowała portal, że rebelianci nie opuścili Konga wbrew podawanym wiadomościom.

Według zakonnicy, określanej jako „siostra Mary”, powodem pozostawania rebeliantów w rejonie jest obecność złóż naturalnych, takich jak złoto, ropa itp. Opisuje też niezwykłą brutalność rebeliantów z M23: bezlitosne mordowanie osób cywilnych, także dzieci: „Ludzie są zabijani jak zwierzęta. M23 nie ma miłosierdzia, nie ma litości. Jeśli ktoś sprzeciwi się ich pragnieniu albo odmówi spełnienia tego, czego chcą, zostaje posiekany na śmierć albo zastrzelony”.

Jak opisuje s. Mary, miejscowe zjednoczone siły wojskowe nazywane Wazalendo także atakują cywilów po pokonaniu rebeliantów z M23. Zakonnice, które zajmują się prowadzeniem szkół, szpitali, sierocińców oraz pomocą ubogim, są często zmuszone do pozostawania w zamknięciu z powodu toczących się walk i nieustannej przemocy. Codzienne podstawowe czynności mogą się okazać niezwykle niebezpieczne. Według s. Mary ludzie zmuszeni szukać jedzenia są „uważani za wrogów”.

Siostra Mary twierdzi, że ludzie w tym rejonie Konga giną praktycznie codziennie, podczas gdy wiele rodzin straciło cały swój dobytek. Rebelianci z M23 jeszcze na początku 2025 przejęli kontrolę nad prowincjonalnym stolicami w Kiwu Północnym i Południowym. Według danych Human Rights Watch oraz UN News od lipca do sierpnia zamordowali oni setki cywilów w pobliżu miasta Rutshuru. Rebelianci nie tylko mordują, ale także torturują i dopuszczają się gwałtów zbiorowych na kobietach i dziewczętach.

Oprócz rebeliantów z M23, głównie pochodzących z plemienia Tutsi, zbrodniczych działań w tym rejonie dopuszczają się także islamscy ekstremiści. W lutym ubiegłego roku w jednym z kościołów znaleziono pozbawione głów ciała 70 chrześcijan.

Próby międzynarodowej mediacji – mówi s. Mary – kończyły się do tej pory niepowodzeniem. Zakonnica prosi w szczególności o modlitwę, mając nadzieję na zakończenie wojny dzięki Bożej interwencji.