Ziobro: Nie trzeba publikować nieważnych wyroków TK - zdjęcie
11.12.15, 14:15

Ziobro: Nie trzeba publikować nieważnych wyroków TK

21

Minister Sprawiedliwości stwierdził w telewizyjnym wywiadzie, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie ma obowiązku publikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które są nieważne. 

"W konstytucji nie ma żadnego przepisu, który stanowi, że Kancelaria Premiera ma obowiązek publikacji nieważnych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego" – mówił na antenie TV Republika Zbigniew Ziobro. Wg ministra sprawiedliwości Prof. Rzepliński miał obowiązek skierować tę sprawę do rozpatrzenia w pełnym składzie.

Minister sprawiedliwości tłumaczył decyzję szefowej KPRM Beaty Kempy, która wstrzymała publikację wyroku ws. nowelizacji ustawy o TK z dnia 3 grudnia. Sędziowie orzekli wówczas, iż przepisy dotyczące wyboru sędziów są częściowo niekonstytucyjne. Sprzeczny z ustawą zasadniczą był wybór dwóch sędziów TK, w miejsce tych, których urzędowanie kończy się w grudniu.

Trybunał uznał dwa przepisy za niezgodne z konstytucją. Sprzeczny z prawem jest przepis czerwcowej ustawy rozumiany inaczej niż jako zobowiązujący prezydenta RP do niezwłocznego zaprzysiężenia sędziów TK. Trybunał uznał tym samym, że konstytucja nakłada na prezydenta obowiązek niezwłocznego odebrania ślubowania od nowo wybranych sędziów TK.

Niezgodny z ustawą zasadniczą jest również wybór dwóch sędziów w miejsce tych, którym kadencja skończyła się w grudniu. Stwierdzono jednak, że brak ograniczenia długości kadencji prezesa TK jest zgodny z konstytucją, podobnie jak wybór pozostałych trzech sędziów, w miejsce tych, których kadencja kończyła się w listopadzie.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, powołując się na przepisy ustawy o TK mówił na antenie TV Republika, że prezes TK prof. Andrzej Rzepliński miał obowiązek skierować tę sprawę do rozpatrzenia w pełnym składzie.

"Jeżeli zajrzymy do konstytucji albo ustawy o TK, nie znajdziemy tam żadnego przepisu, który pozwalałby skierować tak ważną sprawę do pięcioosobowego składu orzekającego. To złamanie ustawy" – stwierdził.

Polityk podkreślił, że TK wyznaczył niewłaściwy skład orzekający, więc wyrok jest nieważny.  

"Minister Kempa działa na podstawie prawa, a konstytucja nic nie mówi o tym, że Kancelaria Premiera ma obowiązek publikowania nieważnych orzeczeń TK. Nie jest tak, że sąd konstytucyjny może wszystko" – powiedział Ziobro.

emde/TV Republika

Komentarze (21):

anonim2015.12.11 14:21
a kto orzekł że ten wyrok jest nieważny ? :D
anonim2015.12.11 14:27
Ministrowi ani nikomu innemu nie przysługuje prawo oceniania czy skład orzekający był właściwy czy nie. To jest kompetencja zarezerwowana dla prezesa trybunału a on uznał, że jest wszystko w porządku. Widzę, że dalej się pogrążacie ku odmętom bezprawia. W sumie to może nawet i dobrze bo takie rządy oznaczają to, że ziemia moich przodków szybciej wróci do macierzy.
anonim2015.12.11 14:30
Oczywiście, że to nowa Targowica - celem jest sprzedanie Polski (jak to miało miejsce w Targowicy) kupujący i płacący to lewacy z UE wraz z rządem niemieckim oraz car Rosji (jak to miało miejsce w Targowicy). Co do rujnowania gospodarki, to ktoś wcześniej już powiedział, że Polska istnieje tylko teoretycznie...
anonim2015.12.11 14:32
Cieszy mnie ten zalew trolstwa - znaczy się sprawa ważna, czerska i rasija pieniędzy nie szczędzą, a ponieważ oboje mają perspektywy raczej słabe, to każda złotówka i rubel przybliża do krachu...
anonim2015.12.11 14:40
@Wędrowny Filozof Wytłumacz mi może co tobą powoduje,gdy wchodzisz na katolicki portal i robisz bajzel? Co chcesz osiągnąć? Poszanowanie dla praw ateistów? Bo bardziej prawdopodobne,że osiągniesz coś dokładnie przeciwnego. Widziałeś kiedykolwiek katolika na ateistycznym portalu złośliwie robiącego bajzel? Bo ja nie widziałem. Za to ciągle widzę ateistów robiących bajzel na katolickich portalach. Ateistów, którzy nie przyjmują do wiadomości,że cierpliwość katolików może się pewnego pięknego dnia skończyć i skutki dla ateistów będą wtedy opłakane.
anonim2015.12.11 14:50
@rip LunarBird CLH ...oni tak muszą, za to im płacą...
anonim2015.12.11 14:50
a kto orzekł że ten wyrok jest nieważny ? Przepis PRAWA!!!
anonim2015.12.11 14:53
Polipid3 - nie znasz prawa swojego kraju. Wyrok był ok i nie ma wątpliwości co do tego. Powiem tobie w tajemnicy, że nawet minister Ziobro dobrze wie jaki jest stan prawny jednak dostał polecenie inne i musi się zastosować do tego. On tak mówi bo musi ok trudno. A ty piszesz swoje głupoty dlatego, że sądzisz, że tak jest. Wyszedłeś na głupka!
anonim2015.12.11 15:31
Hakacista Otóż Polipid ma rację - właśnie przepis PRAWA stanowi, że ten wyrok jest nieważny. Zgodnie z art. 44 ust. 1 pkt. 1 lit. f oraz ust. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym: "Trybunał Konstytucyjny orzeka w pełnym składzie w sprawie m.in. o szczególnej zawiłości lub doniosłości." Zaś sam prezes TK prof. Andrzej Rzepliński w uzasadnieniu zarządzenia z 18 listopada 2015 r. o wyznaczeniu rozprawy, którego składu orzekającego był przewodniczącym, stwierdził, że z tymi unormowaniami ustawowymi „wiążą się doniosłe zagadnienia ustrojowe”.
anonim2015.12.11 15:55
Petruskus Widzę, że nie posiadasz żadnych argumentów merytorycznych, więc sięgasz do jedynej broni wszelkich idiotów - bezsilnego bełkotu :)
anonim2015.12.11 16:42
Petruskus Albo jesteś kretynem, albo takiego udajesz (zgadnij, którą opcję obstawiam ?). Nad prezesem TK jest jeszcze PRAWO - to właśnie ono stanowi, kiedy ma być powołany pełny skład sędziów, a kiedy 5-osobowy. Nie zależy to od widzimisię prezesa, lecz od przepisów prawa. W tym konkretnym przypadku chodziło o doniosłe zagadnienia ustrojowe, co zresztą przyznał sam prof. Rzepliński. Zgodnie art. 44 ust. 1 pkt 1 lit. f ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2015 poz. 1064 z pózn. zm.), Trybunał orzeka w pełnym składzie w sprawach „o szczególnej zawiłości lub doniosłości”. Zatem, to prezes Rzepliński złamał prawo, powołując zamiast pełnego składu - skład jedynie 5-osobowy. Tyle w tym temacie :)
anonim2015.12.11 16:54
enrque111 - ty też nie znasz prawa następny się znalazł. To czy sprawa wymaga pełnego składu czy nie o tym decyduje uznaniowo prezes trybunału. To on stwierdza czy sprawa jest na tyle doniosła, że potrzebny jest taki skład a nie inny. Skoro uznał, że wystarczy tylu sędziów to znaczy ze wystarczy. Wszystko inne jest bez znaczenia. Bardzo proszę doucz się!!!! Jak czegoś nie rozumiesz to nie cytuj przepisów. Nie ma to sensu.
anonim2015.12.11 17:03
Petruskruis - enrque111 to funkcjonalny analfabeta. Obawiam się, że dyskusja z nim nie ma większego sensu. Jemu się w głowie nie mieści jak to tak może być, że jakiś przepis daje prezesowi trybunału wyłączną kompetencję i prawem jest to co on uzna za słuszne a inne władze nie mają prawa go oceniać.
anonim2015.12.11 17:22
Z resztą w konstytucji i państwie z trójpodziałem władz nie może być inaczej. Gdyby tego typu rozstrzygnięcia prezesa trybunału nie były niepodważalne to by znaczyło, iż trójpodział władz nie jest pełny a władza sądownicza nie jest niezależna. Owszem człowiek nie jest nieomylny i istnieje możliwość ze jakiś tam prezes trybunału błędnie oceni doniosłość sprawy. Jednak przyznanie pozostałym władzom możliwości podważenia decyzji prezesa byłoby dużo gorsze. Wybrano zwyczajnie mniejsze zło. Nigdy nie będzie idealnie. Może enrque111 marzy się konstytucja gdzie nie ma trójpodziału władz za to jest jednolitość władz państwowych....ale zdaje mi się ze w Polsce to już przerabialiście....niektórym się marzy powrót do dawnych czasów...
anonim2015.12.11 17:23
Hakacista+Petruskus Brzydko się bawicie chłopcy - w dodatku zabawkami, których komplikacja przekracza waszą ubogą percepcję :) Gdybyście byli bardziej bystrzy, to doczytalibyście, że sam prezes TK A. Rzepliński stwierdził w swoim zarządzeniu z 18 listopada 2015 r. o wyznaczeniu rozprawy, że chodzi tu o "doniosłe zagadnienia ustrojowe”. Pomimo to, wyznaczył 5-osobowy skład sędziów - dlaczego ? Z bardzo prostej przyczyny - nie mógł zwołać pełnego składu, ponieważ w tym czasie TK nie posiadał jeszcze wszystkich sędziów wymaganych ustawą :)
anonim2015.12.11 17:40
enrque111 - już ci tłumaczyliśmy, że to nie ma znaczenia a ty w kółko.
anonim2015.12.11 17:41
Petruskruis - widzisz mówiłem....on ma ludowe poczucie sprawiedliwości i z takimi nie dojdziesz do ładu...to są jeszcze popłuczyny po PRL-u.
anonim2015.12.11 17:47
Teraz najważniejszą zasadą prawną jest prezesowe Quia ego sic dico.
anonim2015.12.11 18:46
Hakacista+Petruskus Ja podaję fakty oraz podstawy prawne, a wy wciąż bełkoczecie o tym, że bezprawne orzeczenie jest ważne. Otóż nie jest. Najpierw, z uwagi na to, że (jak sam prezes Rzepliński stwierdził) z tymi unormowaniami ustawowymi "wiążą się doniosłe zagadnienia ustrojowe" - miał orzekać Trybunał w pełnym składzie, to jednak, gdy trzech sędziów zostało wyłączonych z udziału w rozpoznawaniu sprawy, liczba sędziów zdolnych do orzekania spadła poniżej ustawowego minimum przewidzianego dla pełnego składu - prezes pogwałcił prawo, wyznaczając skład tylko z 5 sędziów. To są fakty, moi ucieszni gamonie :))))
anonim2015.12.11 21:46
paragrafy. 1. W sprawach ustaw ważnych TK orzeka w pełnym składzie 2. Wyrok orzeczony w składzie niewłaściwym jest nieważny
anonim2015.12.11 22:04
aleście sobie miękkie siurki wyhodowali na FF. Z nocnika ledwo wystaje jakiś Petruskruis, któremu się wydaje, że ktoś się przejmie jego problemami które uzewnętrznia rozrzucaniem wokół gówna. Zrozum gnojku, że zabawa w filmowe interpretacje prawa się skończyła. Te trzy, do których doszła zinterpretuje nawet głupiec.