Zakład przerabiał mięso z padłych krów. Minister: Wypalimy te przypadki gorącym żelazem - zdjęcie
30.01.19, 18:36Zdj. Michał Jozefaciuk, Senat RP, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

Zakład przerabiał mięso z padłych krów. Minister: Wypalimy te przypadki gorącym żelazem

7

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski w środę był gościem radiowej Jedynki. Podczas audycji polityk odniósł się do reportażu telewizji TVN na temat rzeźni, która przerabiała mięso z chorych krów. 

Minister podkreślił, że takie przypadki powinny być "wypalone gorącym żelazem". Jednocześnie zastrzegł, że choć mówimy o przypadku incydentalnym, to jednak psuje on wizerunek polskiej żywności, dlatego "tu nie może być pobłażania". 

Odnosząc się do stwierdzenia, że fiński urząd ds. bezpieczeństwa żywności domaga się od Polski wyjaśnienia, czy to mięso mogło trafić na tamtejszy rynek, Ardanowski wskazał, że kraje europejskie wzajemnie sobie ufają, że "inspekcje weterynaryjne, instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo kontrolują proces uboju zwierząt i dostarczania ich na rynek". Zdaniem ministra, w przypadku zakładu w Ostrowi Mazowieckiej zawiodły "chciwość i pazerność", a także głupota właścicieli, które dla osiągnięcia zysku uciekają się nie tylko do środków sprzecznych z prawem, ale i logiką. Tego rodzaju przypadki, psujące na świecie wizerunek polskiej żywności, muszą być "gorącym żelazem wypalone". "Dlatego sprawą zajmuje się policja i prokuratura, zakład został zamknięty, mięso będzie wycofane, główny lekarz weterynarii taką decyzję podjął; wycofane już na wszelki wypadek. Na zimne trzeba dmuchać"- poinformował ministrer.

Jak dodał, w przypadku powtórzenia się gdziekolwiek w Polsce tego rodzaju sytuacji, zostaną wyciągnięte dotkliwe dla sprawców konsekwencje, łącznie z zamknięciem zakładu i konsekwencjami prawnymi wobec wszystkich biorących udział w procederze: nie tylko właścicieli czy pracowników zakładu, ale również rolników, "którzy zdychające zwierzęta, gdzieś próbują jeszcze ulokować".

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze (7):

lolek kremówka2019.01.31 9:24
Takich rzeczy nawet islamiści nie robią. A katolik z katolickiej Polski - TAK.
lolek kremówka2019.01.31 7:17
Jak to???!!! W katolickiej Polsce oddanej pod opiekę Maryji zawsze dziewicy oraz Polski Króla Chrystusa, Polsce tzw. "ojca" Rydzyka, Polsce papieża Polaka - takie rzeczy się wyprawiają????!!!! Padlinę katolicy eksportują i sprzedają innym krajom?????!!!!!
Michał Pasierb2019.01.30 22:46
Akurat "chciwość i pazerność" oraz głupota właścicieli absolutnie nie zawiodły; to raczej uczciwość i mądrość gdzieś się zawieruszyła...
Urszula2019.01.30 22:29
"w przypadku zakładu w Ostrowi Mazowieckiej zawiodły "chciwość i pazerność", a także głupota właścicieli". Czy autor wie co napisał? Literat z bożej łaski.
Andrzej Malik2019.01.30 20:07
No ale jak to- to TVN prawdę mówi? A dzielne służby jak zwykle nic nie wiedziały? Cuda ogłaszają....
Auferetur Inferunt Insaniam2019.01.30 22:31
Służby nie wiedziały, bo się do instrukcji prezesa dostosowały. A on rzekł: „Zaprawdę powiadam wam, nie będzie śniętych krów” No i nie ma.
Obersturmführer Bruner2019.01.30 22:34
Bo żrą to samo gamoniu, co tak zęby suszysz.