TYLKO U NAS! Poller: Test pod Tatrami za kilka dni może ujawnić wiele na temat pandemii koronawirusa - zdjęcie
20.10.20, 16:59

TYLKO U NAS! Poller: Test pod Tatrami za kilka dni może ujawnić wiele na temat pandemii koronawirusa

36

Władze Słowacji domykają dziś szczegóły ogólnokrajowego testu na koronawirusa. Bezprecedensowa operacja ma rozpocząć się już w najbliższy weekend, kiedy to badaniu poddane zostaną osoby z najbardziej zagrożonych powiatów (około tygodnia w słowackich mediach mówiono nawet o planach ich zamknięcia). Tak się składa, że chodzi o pogranicze słowacko polskie, gdzie codzienne kontakty ludności z obu stron granicy są bardzo ożywione. W kontekście informacji z tych obszarów pojawia się zresztą wiele pytań dotyczących pandemii na terenie Polski, w szczególności, gdy chodzi o wiarygodność dotychczasowych danych. Czy faktycznie w powiatach po polskiej stronie granicy jest kilkakrotnie mniej zakażeń niż po stronie słowackiej? Czy faktycznie na terenie Polski śmiertelność równocześnie jest kilkakrotnie wyższa niż za południową granicą? Czy nie warto podobnego testu, jak ten planowany na Słowacji, przeprowadzić, przynajmniej na wybranym obszarze, w Polsce?

 

Jak wiadomo, statystyki dotyczące epidemii koronawirusa tworzone są w oparciu o dane, których podstawą są wykonane testy. W każdym kraju metodologia takich badań jest inna, do testów wybiera się grupę na podstawie różnych kryteriów. Przede wszystkim jednak w przypadku standardowych testów prowadzonych na codzień na wybranej grupie nie sposób dotrzeć do wszystkich osób zakażonych. A w niewielu miejscach na świecie prowadzono badania całości populacji na większym terenie.

 

Ilu jest naprawdę chorych? Jaka jest śmiertelność?

Rodzi to pytania najprostsze. Jak mają się przypadki wykryte do rzeczywistości? Jaka jest na prawdę liczba chorych, jaki odsetek stanowią, w jakim tempie następuje przyrost zakażeń, jaka jest faktyczna śmiertelność? Najmądrzejsi specjaliści wcale nie są tu zgodni. Na początku pandemii, w lutym-marcu, w przekazie na temat wirusa dominowała wizja armagedonu który dotknąć miał urocze podalpejskie miasto Bergamo. Potem jednak stopniowo okazywało się, że coraz większy procent chorych nie potrzebuje hospitalizacji, wychodziło też na jaw, że pokaźna liczba zakażonych przechodzi chorobę bezobjawowo, co z kolei dało inspirację dla teorii na temat skali przypadków niewykrytych. Przypuszczenia, że ilość zakażeń covid-19 w Polsce to w rzeczywistości kilka milionów, formułowane są przez poważnych lekarzy i badaczy, a pierwszy raz taka opinia pojawiła się jeszcze w maju (dodajmy, że specjaliści ci są kojarzeni z różnymi opcjami politycznymi i nie chodzi tu bynajmniej o jakieś granie przekazem). Przede wszystkim, podkreślmy, nie ma zgody wśród specjalistów, gdy chodzi o odpowiedź na powyższe pytania.

 

Testowanie na covid-19 pod Tatrami już za parę dni

Kilka dni temu upubliczniona została, trzymana przez parę tygodni w tajemnicy, informacja o ogólnokrajowym teście planowanym przez władze Słowacji. Kraj nie jest duży, liczy bowiem 5,5 mln mieszkańców, natomiast, gdyby przedsięwzięcie zostało przeprowadzone w sposób zgodny z założeniami, byłby to jak do tej pory największy obszar przetestowany całościowo. Główna część operacji o nazwie "Wspólna odpowiedzialność"ma zostać przeprowadzona 31.1-1.11, natomiast już w najbliższy weekend mają zostać pilotażowo przetestowane osoby mieszkające w najbardziej zainfekowanych powiatach. Są to obszary leżące bezpośrednio przy granicy Polski, a więc trzy powiaty leżące na Orawie oraz powiat bardejowski na wschodzie kraju.

 

Co może wyniknąć ze słowackiego testu?

Nawet uwzgledniając wszystkie kontrowersje (skuteczność testów oraz wszelkie możliwe błędy pomiarowe), słowackie przedsięwzięcie dostarczy niewątpliwie interesujących danych. Mogą one co najmniej przybliżyć udzielenie odpowiedzi na istotne pytania.

Ile osób jest tak naprawdę zakażonych oraz jaki odsetek społeczeństwa stanowią te osoby?

Jak dane zbierane dotychczas mają się do rzeczywistości?

Jaki procent zakażeń pozostaje niewykryty?

Jaki odsetek stanowią chorzy bezobjawowi?

Zwróćmy uwagę, że jeżeli po przeprowadzeniu słowackiego testu okaże się, że zainfekowanych jest znacznie więcej niż wskazują dotychczasowe dane, także dane dotyczące odsetka zgonów spowodowanych koronawirusem będą musiały zostać zweryfikowane.

 

Wirus transgraniczny

Co ciekawe, akurat największy odsetek zakażeń na Słowacji ma miejsce w powiecie twardoszyńskim (okres Tvrdošín) i tutaj właśnie m.in. za parę dni ma odbyć się pilotażowe testowanie. Według danych rządu słowackiego od początku pandemii 3% mieszkańców powiatu zostało zainfekowanych koronawirusem. Liczba obecnie chorych jest również znaczna, ponieważ połowa zakażeń na Słowacji to efekt ostatnich 10 dni. Oczywiście wszystkie te dane dotyczą przypadków wykrytych.

Mówimy o obszarze, gdzie mają miejsce ożywione kontakty słowacko polskie. Granica w tym rejonie pozostaje paru miesięcy znów otwarta i przekraczana jest codziennie przez tysiące osób (z Krakowa jedzie się tu samochodem niewiele ponad godzinę). Słowacy masowo jeżdżą do znacznie tańszych polskich sklepów, zaś liczny ruch turystyczny w Tatrach gdzie mieszają się osoby (bez maseczek) z obu stron granicy nie ogranicza się do weekendów. Powszechnie odwiedzane są knajpy i obiekty noclegowe po obu stronach granicy (znane i okupowane tłumnie przez Polaków baseny termalne w Orawicach zamknięto dopiero parę dni temu). Nie mówiąc już o tym, że przez omawiany obszar przebiega ważna trasa międzynarodowa do Budapesztu, a ponieważ przebieg granicy przypomina puzzle, przed powiat twardoszyński prowadzi także skrót ze Śląska do Zakopanego.

 

Czy na prawdę śmiertelność z powodu covid-19 w Polsce jest sześciokrotnie większa niż za południową miedzą?

W kontekście powyższych faktów pojawia się cały szereg pytań. Warto spojrzeć na oficjalne dane z sąsiednich, graniczących ze sobą powiatów słowackich i polskich. Według tych danych od początu infekcji po stronie słowackiej zakażonych zostało 3% mieszkańców powiatu twardoszyńskiego i 2,36% sąsiedniego powiatu namiestowskiego. W przypadku Polski oficjalne dane te są znacznie niższe: od początku infekcji zachorować miało 0,5% osób w powiecie nowotarskim, 1,27% w tatrzańskim. Czy, biorąc pod uwagę sąsiedztwo oraz kontakty ludności, dane po stronie polskiej (ze znacznie większą gęstością zaludnienia, znacznie większym ruchem turystycznym i, szczerze mówiąc, mniejszą dyscypliną w zakresie przestrzegania obostrzeń) nie wydają się zaniżone?

Konfrontacja przypadków Polski i Słowacji powinna badaczom wydać się interesująca z jeszcze innych powodów. Jeśli spojrzymy na dane dotyczące śmiertelności spowodowanej wirusem (liczba zgonów w stosunku do liczby zakażeń) w przypadku danych słowackich wynosi ona 0,31%, podczas gdy w przypadku Polski podaje się liczbę 1,97% (w przypadku graniczących z omawianym regionem Słowacji polskich województw jest to 1,37% dla Małopolski i 2,17% dla Śląska).

Oczywiście, istotne mogą być tutaj różnice w metodologii, jednak podawanie sześciokrotnie większej śmiertelności dla Polski jest zastanawiające. Czy nie wynika to po prostu z faktu, iż rzeczywista ilość zakażeń w Polsce jest znacznie większa? Zwróćmy przy tym uwagę, że dane dotyczące śmiertelności w przypadku Słowacji są podobne do danych Islandii, gdzie przetestowano całe społeczeństwo. Tam śmiertelność z powodu zakażenia cowid-19 wyniosła 0,27%.

Interesujące są także jeszcze inne dane. Jeśli im wierzyć, w Polsce respiratorów potrzebuje 0,36% chorych, w przypadku Słowacji 0,16%. Czy to również nie daje do myślenia?

 

Słowacki test - pytania i kontrowersje

W ramach operacji "Wspólna odpowiedzialność" testowane będą osoby powyżej 10 roku życia. W kraju ma zostać otwartych ok. 5 tys lokali, co sprawia, że testowanie ma przypominać wybory, przy czym osoby poddane testowi mają otrzymywać wyniki po 15-30 minutach. Logistykę operacji ma zabezpieczać wojsko oraz inne służby, które mają m.on. dowozić osoby do punktów badań. Zakupiono 13 mln testów, co wiąże się z planowanym powtórzeniem operacji. W całej sprawie pojawia się też niewątpliwie wiele propagandy politycznej, medialnego szumu i kontrowersji. Główna część akcji ma zostać przeprowadzona m.in. w nomen omen Zaduszki (słow: Dušičky, [wym: dusziczki]). Dość groteskowo brzmiały wypowiedzi premiera Matoviča, który zarówno groził lockdownem, jeżeli Słowacy nie pójdą masowo na test, jak i zapowiadał dymisję, gdyby test miał się nie odbyć. Postraszył także konsekwencjami w postaci odcięcia dostępu do części świadczeń opieki zdrowotnej osobom, które nie będą chciały uczestniczyć w testowaniu. Rozważano wprowadzenie takich zmian w prawie, aby testowanie było obowiązkowe. Sprawa jest ciągle dyskutowana, a dziś w tej sprawie zbiera się Rada Bezpieczeństwa. Marian Kollár, szef słowackiej Izby Lekarskiej, aczkolwiek ma wiele pytań oraz szereg zastrzeżeń co techniczno logistycznej strony operacji, generalnie ocenia ją pozytywnie. Planowane badanie jest w skali świata bezprecedensowe, może przynieść interesujące dane na temat infekcji, zarówno na poziomie krajowym jak i ogólnoświatowym. Aby jednak przedsięwzięcie przyniosło efekt, powinno w nim wziąć udział co najmniej 80% osób.

Tomasz Poller

Komentarze (36):

gracz2020.11.6 21:00
Szanowna frondo, kiedy w końcu przestaniecie płacić tej płatnej kanalii?.
Ja, Szatan2020.10.21 16:56
ANEKS nr 2 DO INSTRUKCJI DLA MOICH WIERNYCH PACHOŁKÓW – pogrobowców faryzeuszy, wrogów Kościoła i Polski, czcicieli trupa Lenina, wyznawców poglądów masonów i brukselskich neomarksistów, którzy w amoku szaleją na Frondzie: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej”, „Maria Błaszczyk”, „Klejnot Nilu” i wielu innych z tej samej szajki, choć pod innymi nickami ***** No dobra, widzę, że nie pojęliście ostatnich moich instrukcji. Myślicie, że się wykpicie jakimiś prymitywnymi złośliwościami w tych waszych komentarzach? Może was to cieszy, ale mnie nie. Pora więc wyłożyć karty na stół. Przypominam: Moim celem jest złapanie jak największej ilości dusz do piekła na całą wieczność. I nie zauważyłem żadnych efektów w tym kierunku od tej waszej durnej pisaniny. Katolicki motłoch śmieje się z tego i tylko umacnia w przekonaniu, że jesteście bandą przygłupów! Oni, że zacytuję mojego ulubieńca, Jurka Urbana, maję to wszystko w ᵭůᵱįě! ***** Powtarzam: Jesteście jak polska opozycja: totalnie nieskuteczni! Nie zyskaliście mi ani jednej duszy! Ale dla was, durnie, piekło zawsze stoi otworem. Do zobaczenia zatem! ***** (–) Szatan, strącony z Nieba ex-cherubin, „Non serviam!”
ściema2020.10.21 13:14
Testy PCR to ściema. Po pierwsze nie służą wykazania że mamy wirusa covid19, a jedynie przeciwciała na pewien typ choroby. Z tego powodu zwykłe przeziębienia czy grypa może dać fałszywie dodatni wynik. Ale to pikuś w porównaniu do fałszywie negatywnych wyników. Te testy PCR maja sens jedynie tylko w pewnym okresie czasu choroby. Naukowcy dowodzą że w cztery dni po zakażeniu szansa na wykrycie (wynik dodatni) choroby wynosi jedynie 33% w dwóch trzecich przypadków test nie wykryje wirusa covid19! Najlepsza ponoć skuteczność jest w 8 dni od zarażenia - test PCR daje 80% poprawność wykrycia wirusa... po czym sprawność testu spada i po 3 tygodniach od zarażenia (u osób o których się mówi że niby to przeszli chorobę bezobjawowo) sprawność testu ponownie spada do 33% - dlatego mamy taka mnogość "bezobjawowców" zaś WHO twierdzi już nawet że 10% populacji ludzkiej ponoć już jest, lub była zarażonych. To tyle w temacie testów, które są po prostu o kant d... potłuc.
Jakub2020.10.21 14:23
To nie wszystko odnośnie testów, patrz Jakub 21.10.20r. 12:41.
łukasz2020.10.21 23:45
Już Twoje drugie zdanie dyskwalifikuje całą wypowiedź. Tak na szybko. PCR znaczy po polsku: reakcja (R-reaction) łańcuchowa (C-chain) polimerazy (P-polimeraze). Nie ma czegoś takiego jak polimeraza białek, jest tylko polimeraza DNA lub RNA. Więc PCR nie może testować przeciwciał bo one są białkiem. Wracaj do podstawówki biologiczna miernoto.
Palindrom2020.10.22 17:56
Wiesz, że w diagnostyce HIV, grypy, odry, Eboli, wzw C, polio, wścieklizny – to wszystko wywoływane jest przez wirusy RNA – stosuje się, i to od dawna, metodę RT-PCR? Uważasz, że tylko w przypadku SARS ta metoda jest bez sensu?
Jakub2020.10.21 12:58
No to w końcowej części artykułu mamy zagrożenie dzierżymordyzmem. Obowiązkowe testowanie społeczeństwa. Testowanie jednak nie jest jednoznaczne.
Jakub2020.10.21 12:41
Na temat wiarygodności testów na chińską zarazę wypowiada się W. Gadowski w swoim ostatnim komentarzu tygodnia. Ciekawa informacja.
Suweren2020.10.20 23:43
Dajcie sobie spokój, dodawanie - to max na co was stać.
Spierrdalaj antek, krakusie, po 112020.10.21 12:32
hooyu stary złamany, bezwstydny hipokryto!
mg2020.10.20 22:40
A gdzie się podział artykuł o wywleczonym z własnego domu przez policję ks.M. Woznickim?????
Natalja Siwiec2020.10.21 9:33
To nie był jego dom tylko użyczona cela przez zakon Salezjanów, przeciwko którym się zbuntował. Facet zwariował, został suspendowany, a towarzysze Salezjanie nie wiedzieli jak mu pomóc.
B522020.10.20 21:31
oni też walczą ze swoimi POganami Przedstawiony program rządu należy do najbardziej ambitnych od stworzenia niezależnego pań­stwa w 1993 r. Do priorytetów nowego gabinetu należy walka z korupcją, uzdrowienie wymiaru sprawiedliwości i przywrócenie zaufania obywateli do instytucji państwa. Rząd Matoviča przejął władzę po długim okresie władzy Smeru-Socjaldemokracji (2006–2010 i 2012–2020), kojarzonego z licznymi patologiami, których symbolem, a zarazem katalizatorem obywatelskiego oburzenia stało się zabójstwo dziennikarza śledczego Jána Kuciaka i jego narzeczonej w lutym 2018 r. Do zapowiadanych reform należy wprowadzenie – poprzez ustawę konstytucyjną – lustracji majątkowej (test legalności pochodzenia majątku) wszystkich (także obecnie orzekających) sędziów i ich bliskich, rozluźnienie rygorów uchylania immunitetu sędziowskiego, ustalenie dla sędziów wieku emerytalnego (65 lat) czy wprowadzenie instytucji Najwyższego Sądu Administracyjnego, który pełniłby też funkcje dyscyplinarne względem sędziów czy prokuratorów. W praktyce działania te mają również przyspieszyć zmianę pokoleniową w wymiarze sprawiedliwości i szerzej – w całym aparacie państwa.
ciekawe2020.10.20 22:30
i szkoda że ludzie u nas się tym nie interesują
Anonim2020.10.20 21:02
Mam informację od lekarzy rodzinnych że pogotowie do starszych pacjentów z COVID nawet nie przyjeżdża. I rada dla ludzi - nie liczcie na pisowskie państwo. Dla pisowców respiratory, remdesivir i osocze ozdrowieńców się znajdzie. Dla was - musicie zrobić prywatnie test i działać.
NaziBarbi2020.10.20 18:58
Bez Frondy nie byłoby już informacji. Może jeszcze Niezależna, ale to nie katolicki kaliber.
Krakus2020.10.20 19:10
No nie? A jak zabawnie jest :D Jeszcze Suskiego wiecej dajcie, będzie lepiej niż w kabaretach :D :D :D
Spierrdalaj suweren, antek2020.10.20 19:31
hooyu stary złamany, bezwstydny hipokryto!
Suweren2020.10.21 1:05
Błaźnie, to ty jesteś nazi laleczką? Ona jest naziiiii - jakiś taki skowyt słyszę.
Suweren2020.10.21 1:11
Elo! Ty jesteś mną, czy ja tobą? Jak wyjaśnić to temu biedakowi?
Jakub2020.10.21 12:36
niezaleznaPL straszliwie cenzuruje wszelkie posty i przeszkadza gdy komentujący wymieniają między sobą poglądy. Jakakolwiek krytyka poczynań PiS-u jest blokowana, choćby ostatnio na temat oprotestowujący projekty naruszania przez eko komunistyczne bojówki terenów prywatnych a także protesty przeciw podniesieniu kar za mówienie prawdy o zboczeńcach. Ostatnio ocenzurowano post protestujący przeciw stosowaniu komunistycznych określeń w artykule Targalskiego (skądinąd ciekawego swoimi artykułami nt Targowicy 2).
...2020.10.20 18:57
Słowacja ma rozumny rząd, nie to co my, samym kretynów, idiotów, celebrytów i doopowłazów.
Szybka Randka2020.10.20 18:40
Hejjka - Szukam miłego i kulturalnego faceta na spotkania Mam na imię Monia 24 wiosny.... wiecej moich fotek i kontakt do mnie tu- https://erooo.pl Znajdź mnie- Monikj- napisz do mnie i spotkajmy sie!
Kiedy, panie Poller?2020.10.20 18:30
31.1-1.11
taki czytelnik jak Ty....2020.10.20 22:29
... jest na wagę złota! Szacun respect!
zuzia2020.10.20 18:27
Słowacy kupile mało wiarygodny test więc jego wyniki bedą guzik warte
Palindrom2020.10.22 18:01
Po ch**j tutaj to piszesz? Pisz to na forach słowackich, a jeszcze lepiej napisz list otwarty do Rządu Słowackiego i opisz w nim wszystko, co wiesz, o wartości testów, które kupili.
jak jest2020.10.20 17:59
Szerzy się szybko ale śmiertelność jest niewielka, ciężkie przypadki też rzadkie.Brudne szmatki tu niewiele pomogą. Duża część Społeczeństwa na pewno miała kontakt.Odpornośc populacyjna to konieczność
no więc właśnie2020.10.20 18:18
Jeżeli w po jednej stronie lasu (górale w PL) podaje się dane że wirus zabija 2 proc zarażonych a po drugiej stronie 0,3 procenta (górale w SK), to chyba coś tu jest nie tak. Albo tamci amatorzy śliwowicy dezynfekują się lepiej.
cvb2020.10.20 18:54
U nas i u Czechów też jest 0.3 jak uwzględnić zmarłych tylko i wyłącznie na covid.
rabarbar2020.10.20 17:35
Katolicy swojego wyznania nie znaja, wiec nie wiedza nic o protestantach (w przeciwienstwie do protestantow, ktorzy na naukach przedkonfirmacyjnych poznaja inne konfesje). Katolicy powielaja tradfycje nie zasrtanawiajac sie nad tym co robia.
meg2020.10.20 17:29
Fałszywe testy dają fałszywe wyniki ktoś zarabia masę kasy na sprzedaży testów pastwom i dlatego nigdy nie będą one uczciwe Robcie więcej testów musimy zarobić
BCG2020.10.20 17:36
Ktoś mądrze napisał. To jest jak w Seksmisji. Nie kwestionuje istnienia wirusa ale twierdzę że środki jakich postanowiono użyć, które wcześniej znałem jedynie z serialu Malanowski gdy ktoś przywlókł z Afryki ebolę, są przyczyną niewydolnością całej służby zdrowia, niszczenia gospodarki, długów, destrukcji szkolnictwa i ludzkiej psychiki.
Anonim2020.10.20 17:14
Słowacją rządzą idioci. Przecież oni będą musieli wyjść z UE i odgrodzić się od świata jak Korea Północna skoro chcą być wiecznie na 0. Przyjdzie czas że Polacy będą chorować pojedynczo na covid ale dla Słowacji taki pojedynczy przypadek przywleczony z Polski bedzie oznaczać tsunami.
Dziennikarz TVN2020.10.20 17:12
A my będziemy kłamać aż do zlikwidowania nas. Nienawidzimy Polski.
kto ci płaci, troliku?2020.10.20 18:32
Za powielanie tych głupot.