Tylko u nas! Marek Jakubiak szczerze o odejściu z Konfederacji - zdjęcie
05.11.19, 18:15

Tylko u nas! Marek Jakubiak szczerze o odejściu z Konfederacji

33

Eryk Łażewski, Fronda.pl: Należał Pan jakiś czas do partii, czy koalicji „Konfederacja”. Ale w końcu Pan ją opuścił. I pierwsze proste pytanie: dlaczego tak się stało? Dlaczego opuścił Pan Konfederację?

Marek Jakubiak, niezrzeszony poseł VIII kadencji: Może tak: ja do Konfederacji przystąpiłem na czas wyborów do Europarlamentu. I była umowa, że idę im po prostu pomóc. To, co miałem zrobić, zrobiłem bardzo sumiennie. Część kampanii - szczególnie tej medialnej, bo wtedy Konfederacja nie była w mediach – ja prowadziłem. W tak zwanym „międzyczasie” zostałem przewodniczącym malutkiego koła, przyjąłem [do niego] jednego posła, zdobyłem pomieszczenia. Jednym zdaniem: utworzyłem to koło od podstaw. Niestety, po eurowyborach zaczęliśmy rozmawiać o szczegółach. Nie chcąc tutaj już mówić o szczegółach, powiem tylko tyle, że powstała za moimi plecami partia o nazwie „Konfederacja”, i nawet nie chciano mi powiedzieć, kto jest w zarządzie, kto jest członkiem tej partii. Wręcz, na jednym z ostatnich spotkań dowiedziałem się, że dowiem się, ale po wyborach do parlamentu polskiego. A więc poczułem się jak nie u siebie. W związku z tym dłużej przebywać tam już nie mogłem.

Mówił Pan o pewnych szczegółach. Tymczasem - jak mówi znane przysłowie - „diabeł tkwi w szczegółach”. Może więc pan coś zdradzi z tych szczegółów.

Trzeba w tym momencie powiedzieć, że Konfederacja jest moim pomysłem. Miała się nazywać „Federacja”. Nazwała się „Konfederacja”, żeby nie było, że to jest jedynie mój pomysł. Wyraziłem na to zgodę. Tylko tyle, że owa Konfederacja miała być organizacją, która wprowadzi do parlamentu polskiego wiele małych ugrupowań. A więc z natury rzeczy, od samego początku byłem zwolennikiem teorii, że każda organizacja, która przychodzi do Konfederacji, otrzymuje jeden głos w zarządzie, czyli [jest] pełen pluralizm: kolektywnie podejmujemy decyzje, i [razem] idziemy na wybory. Niestety, tak się nie stało.

Partia „Wolność”, objęła większościowy - w zasadzie - pakiet w sterze partii, wraz z Ruchem Narodowym, pozostawiając swoim koalicjantom zdecydowanie zbyt małe udziały. Ale na to też żeśmy się zgodzili. choć w ostatniej chwili, prawdę powiedziawszy. Ale i kolegom też się pozmieniało, bo jeszcze nam [udziały] zmniejszyli. Tam chodziło o to, żeby nas - Liroya, Jakubiaka, Kaję Godek - po prostu usunąć z Konfederacji, gdyż już z badań wynikało, że w Europarlamencie Konfederacja może osiągnąć satysfakcjonujący wynik bez naszej obecności. W związku z tym, my nie byliśmy już potrzebni. I widać to było wyraźnie, z dnia na dzień. Ja dostawałem różnego rodzaju mmsy, które przysyłali mi oburzeni narodowcy, w których Zarząd Ruchu Narodowego nakazuje atakowanie w Internecie mnie osobiście i powiem, że nie spodobało mi się to! I nie podoba do dnia dzisiejszego.

Wspomniał Pan o Kai Godek. Ona też opuściła Konfederację. Jako powód tego kroku podała małe zainteresowanie liderów Konfederacji ochroną życia poczętego. Czy również Pan zaobserwował ów brak zainteresowania tą ważną sprawą?

Wie pan, to się działo już wtedy, kiedy mnie nie było. Dlatego, że ja nie chciałem w jakiejś tam hucpie brać udziału. Ponieważ z natury nie jestem pazerny, wiedziałem, że jeżeli od początku nie poukładamy relacji w Konfederacji, to wybuchnie to wcześniej, czy później. Więc szczerze powiedziawszy, ze stoickim spokojem, bo nie jestem typem awanturnika: ani razu tam nie podniosłem głosu na nikogo, tłumaczyłem od rana do wieczora, że aby nie było nieporozumień, musimy poukładać to wszystko. I wie pan, wtedy, kiedy podejmowałem decyzję o odejściu, miałem obiecaną jedynkę w Warszawie, i tak dalej, i tak dalej. Gdybym się kierował tylko partykularnym interesem prywatnym, to powinienem tę jedynkę wziąć i robić wszystko, żeby Konfederacja weszła do Sejmu, bo wtedy mam murowane miejsce w parlamencie. Ale nie o to mi chodziło. Chodziło o to, żeby wiele małych ugrupowań różnej maści weszło do parlamentu polskiego. Ale niestety i Partia Kierowców, i Federacja, i

„Skuteczni” Liroya, i Stowarzyszenie Kai Godek: poczuliśmy się wszyscy po prostu manipulowani. W owym czasie Konfederacja manipulowała, chcąc osiągnąć jak największy wpływ po wyborach.

A na czym polegały te manipulacje?

Tak jak mówię: na obejmowaniu - na przykład - większościowego pakietu udziałowego. Albo - tak, jak było w moim przypadku – na organizowaniu spotkania, które zaczęło się godzinę wcześniej, niż umówiono się ze mną, po to, żeby [w tym czasie] ponamawiać się trochę na Marka Jakubiaka, jak go ubezwłasnowolnić.

Konfederacja jednak dostała się do Sejmu. Czy to dobrze?

Ja uważam, że dobrze. Obserwuję rozwój panów Winnickiego i Bosaka, i choć ich nie popieram, to muszę powiedzieć, że będą „rosnąć”, dlatego, że to są ludzie oczytani, którzy na każde zdanie mają odpowiedź. I prawdę powiedziawszy, przyjęli w tej chwili taktykę „uśmiechu na wizji”, co może się bardzo podobać widzom. W związku z tym, ja wróżę Konfederacji wzrosty. Jakkolwiek nie będą to wzrosty stałe. To będzie po prostu „gwiazda sezonu”, tak myślę.

A czy w Konfederacji za dużej roli nie odgrywa Janusz Korwin-Mikke, co może po prostu jej szkodzić?

Wie Pan: ja Janusza Korwina-Mikke znam ponad trzydzieści lat. I szczerze powiem: Janusza Korwina- Mikke wszyscy w Polsce znają. On oczywiście ma bardzo kontrowersyjne wypowiedzi, które czasami bolą jakieś grupy społeczne. Natomiast Janusz Korwin-Mikke – jak się człowiek z nim dogada – jest słowny. Tak jest! I szczerze mówiąc, gdybym ja się z nim dogadywał na okoliczność wspólnych wyborów, myślę, że nie byłoby problemu.

Czyli można powiedzieć, że Pana źle traktowali głównie narodowcy?

Mam na to szereg dowodów. Natomiast ja im życzę dobrze. Choć ich postępowanie jest karygodne, bo swoich się nie „gryzie”, tylko przekonuje. I z całą pewnością, naganne jest donoszenie do Państwowej Komisji Wyborczych na „Skutecznych”, na Bezpartyjnych Samorządowców. Także kierowanie przeciw mnie sprawy do Sądu, choć przecież nic zdrożnego nie powiedziałem. Powiedziałem oczywistą prawdę. A więc to są takie maniery, które wcześniej, czy później kończą się jednakowo. Dlatego mówię: panowie nieładnie się bawią. Choć życzę im jak najlepiej.

Powiedział Pan, że ich maniery kończą się jednakowo. Czyli jak?

Kończą się, że tak powiem, krótkodystansowym „marszem ku władzy”. Poza tym ja nazywam takie programy - pisane przez młodych ludzi: takich dwudziestoletnich, trzydziestoletnich, którzy wpadają na pomysł, że paliwo będzie kosztowało trzy złote, zakładam, że brutto – „chłopięcą polityką”. Dlatego, że ona nie ma nic wspólnego ani z racjonalizmem, ani z doświadczeniem życiowym. Pojęcie „trzech złotych w stacji benzynowej” oznacza, że za nie dalej, jak pół roku, mamy kartki za paliwo. A więc prawdę powiedziawszy: trochę więcej wyobraźni. I te chłopięce zasady, które pan Mentzen - w formie „Piątki Mentzena” - ogłaszał, są bardzo krótkodystansowe, choć czasami wyborcy dają się na to łapać.

A czy ktoś z posłów Konfederacji może przejść do PiS-u po to właśnie, aby uprawiać poważniejszą politykę?

Ja myślę, że Ruch Narodowy jako taki jest gotowy do współpracy z PiS-em. Nie można tego chyba powiedzieć o Korwinie-Mikke, dlatego, że wolnościowy nie pozostawią prezesa samego. Ale jeżeli chodzi o narodowców, to myślę, że plan jest taki, żeby do samego końca wykorzystywać nazwę „Konfederacja”, dopóki można. Jeżeli z PiS-em się dogadają, i będzie pięć „szabel” PiS-owi potrzebne, to Ruch Narodowy się zdecyduje na coś podobnego. Wie pan: jest im po drodze. Bo szczerze powiedziawszy: PiS musi wziąć pod uwagę to, że czasy się zmieniają. Według mnie PiS w tych wyborach – pomimo zainwestowania w elektorat dziesiątków miliardów złotych – nie zwyciężył spektakularnie. Prawo i Sprawiedliwość jako partia przegrało. Dlatego, że wzmocniło pana Ziobrę i pana Gowina. Natomiast samo Prawo i Sprawiedliwość ma mniej „szabel”. Poza tym, sześćdziesięciu doświadczonych posłów, wyborcy zamienili na młodych Prawa Sprawiedliwości. Różnie może jeszcze być. I szczerze mówiąc: Konfederacja niesie za sobą powiew młodości, i to jest bardzo medialne. W związku z tym: naprawdę różnie może być jeszcze w Sejmie!

A teraz zastanówmy się nad inną sytuacją: na Węgrzech partia Jobbik – węgierski odpowiednik Konfederacji – przyłączyła się do tamtejszej lewicowo-liberalnej opozycji wobec centroprawicowego Fideszu – odpowiednika PiS-u. Czy w Polsce może zajść coś podobnego: Konfederacja będzie działać wspólnie z resztą opozycji przeciwko PiS-owi?

Wielokrotnie, tak Janusz Korwin-Mikke, jak i Robert Winnicki – liderzy głównych ugrupowań, budujących Konfederację - mówili, że oni poszli po to do Sejmu, żeby realizować postulaty. Ja sobie dzisiaj po prostu nie wyobrażam, żeby Lewica, która chce liberalizacji aborcyjnej, poparła ustawę pro-life. Natomiast, „nigdy nie mów nigdy”.Nie! No nie! Niemożliwe! Chociaż… Platforma Obywatelska kreuje się na chadecję. Jeżeli tu miałaby powstać jakaś większość bez Lewicy - choć przecież nie powstanie - no to PSL jest pewnie gotowe. No i po tym, jaką woltę „odwalił” Kukiz, to już mnie nic nie zdziwi.

Dlatego pytam, gdyż pamiętam, że Pan wspominał o możliwości współpracy Konfederacji z Platformą.

Powiem, że to zabrzmiało trochę inaczej. Tam było tak, że redaktor Ziemiec pytał się mnie: w opozycji są Platforma, PSL, SLD. Czy oni będą przeciwko? Ja mówię: Niech Pan nie zapomina o Konfederacji. Bo Konfederacja jednak, ugrupowaniem politycznym jest. A on to: „Jak to? To gdzie idee?” Ja [wtedy] powiedziałem: Dla interesu – tylko nie dodałem „politycznego”, a oto mi chodziło - można zrobić wszystko. Bo w polityce „nigdy nie mów nigdy”. I to samo mówił Winnicki. I to samo mówi pan Korwin-Mikke: że mają postulaty do zrealizowania. Jeżeli te postulaty będą realizowane, to dlaczego nie?

Rozumiem, że tu by chodziło o jakieś postulaty ekonomiczne, polityczne, a nie moralne.

Być może. Nie chciałbym tu za nich mówić, bo to są pytania do nich kierowane. Natomiast myślę, że racjonalizm nie pozwoli im na takie działanie. Myślę, że Robert Winnicki wie, że zgładziłby Ruch Narodowy i całą Konfederację, jeżeli zawarłby sojusz z Czarzastym, z SLD i Zandbergiem. Wie Pan, po prostu sam bym się poczuł, jakbym w twarz dostał. To po prostu wydaje się niemożliwe. Ale tak jak mówię: polityka to polityka i „nigdy nie mów nigdy”.

Komentarze (33):

Oponent2019.11.6 17:01
Czyli jak Pan Marek Jakubiak nie "załapał " się na konfitury to Konfederacja jest be. A gdyby "załapał" się - o to jest nowa siła w polskie polityce.. Czyz nie tak Panie Marku?
Reytan2019.11.6 16:51
Konfederacja to jeszcze gorzej niz PIS,i jeszcze bardziej na Wschod.
Arkadiusz2019.11.6 12:50
Jprddl, nie wierze, ze to cos z wasem wgl jest nazywane politykiem xDDDD Zachod kwiczy ze smiechu jak widzi takie modowe niuanse ze wschodu!!!
heniek2019.11.6 12:33
przecież to Korwin mówił że jak kto chory ma się leczyć sam jak u indian jak był chory to go zrzucali z wyskich kamieni i było po kłopocie . To do vilencji!
konfederacja targowicka2019.11.6 7:27
płk putin będzie królem polski .......... a jkm jego namiestnikiem
Michal2019.11.5 21:40
Szkoda Jakubiaka. Mądrze mówił. I chyba kochał Polskę.
violencja2019.11.5 21:10
Konfederacja jako jedyna jest za życiem , pozostali NIE, nie interesują mnie jakieś przepychanki . TAK LUB NIE , głosuję lub fałszuję -czyli głosuję przeciw lub unieważniam. Teraz głosowałam na Konfederatów , ponieważ tylko oni są za życiem. Jestem katoliczką i dla mnie wybory to test , jesteś za życiem , czy nie.Tak -ok , nie -wypad, proste. Pis ma krew na rękach.Wiele dzieci nie żyje dzięki ustawom.
Alojzy Cedzidło2019.11.5 23:48
Ej pani ,,violencjo ' . pani ,,violencjo " \Gdyby Pani do pisania zabrała się po głębszym przemyśleniu tematu , nie pisała by Pani ,że tylko PiS ma krew na rękach ..Krew na rękach , dzieci nie narodzonych ma i Pani na swoich rączkach , głosując na POKO .
violencja2019.11.6 20:29
Czcigodny Panie Alojzie, przemyślałam temat dogłębnie przez wiele miesięcy onegdaj:) Wszem i wobec wiadome jest , że nie tylko Pis , Pis i pozostali , to napisałam. Czcigodny panie Alojz skąd te domniemania niedoścignione na kogo głosowałam onegdaj?Mojej karty do głosowanie Panie czcigodny Alojzy nie znasz:):):) Czy ukontentowan Pan jest z mojej odpowiedzi?
Reytan2019.11.6 16:48
Konfederacja odrzucila Ruch ProLife ,i klamie jak to Narodoiwcy. A Korwin ze swoimi masonami zawsze byl za "wolnoscia"aborcji ! Albo nie jestes katoliczka albo jestes glupia jak buc.
violencja2019.11.6 20:36
Reytanie , Konfederacja jest za życiem , Konfederaci odrzucili pewne osoby , co nie oznacza , że nie są za życiem .Może charakterologicznie nie zgadzali się z Kają i jej środowiskiem . W statucie mają , że są za życiem , wierzę im. Konfederacja to młodzi ludzie , którzy mają dość starych pryków , wiecznych polityków pochodzących ze zmanipolowanego okrągłego stołu. Manipulacja pochodzi od Moskwy i czerwonych.
542019.11.5 20:47
a jak idzie tobie pomoc dla zasluzonego klubu POlonia Warszawa ,olalec go , bylec konfederacji jako v kolumna pisowska
Dr Aloha2019.11.5 20:26
Tak szczerze to nie dopchałem się do koryta i postanowiłem odejść.
Mirek T2019.11.5 20:19
Panie Jakubiak, jest Pan majętnym człowiekiem ja na Polskie warunki.Proszę zająć się wnukami, a nie politykować. Wnuki dadzą panu radość i odmłodzą. Pan ma parcie na szkło, ale żaden z Pana Kevin Costner. Myślę, że ma Pan lustro w domu.
rhe2019.11.5 20:19
Wszędzie tam gdzie macza palce Korwin Mikke, pomysł skazany jest na porażkę i tyle!
PePe2019.11.5 20:06
Pralnia na onuce otwiera się właśnie na Wiejskiej. Jest wrzutowa, bo nikt się nie zgodził pracować w takim smrodzie.
Pisbusters2019.11.5 20:13
Opssss ! Uwaga debil na portalu. Prosimy nie komentować !
Reytan2019.11.6 16:44
Sejm od dawna jest Onucowy,juz\ od Rozbiorow.
Piotr Nowak2019.11.5 19:14
Panie Marku, już najwyższy czas, aby pan założył własną partię polityczną, składającą się z normalnych ludzi (broń Boże z czerwonej i tęczowej zarazy lub arbuzów), taką partię, która byłaby zdolna do koalicji z PIS-em, a tym samym do dalszego rozwoju naszej Ojczyzny, utrzymania normalności w kraju i wreszcie powolnego pozbywania się tych, którzy nienawidzą Polski, w tym jako pierwszego D. Tuska !!!
Alojzy Cedzidło2019.11.5 23:35
A to mam problem . Mucha z głowy p. Piotra i , między nami pełna zgoda . Co nie przeszkadza mi zakwalifikować Pana opinii do objawów osobistych marzeń . W moim przekonaniu pan Jakubiak ma na tyle swojej kasy ,że nie szuka jej w Sejmie . Chce coś zrobić dla idei , dla własnych marzeń . I tu moje ponure przewidywania , opinie. Trzeba być wielkim marzycielem aby wierzyć ,że bez metod ,,Erdogana " da się w tej Polsce coś ,,załatwić ' W Turcji np . na pana Tuska czekano by na granicy z kajdankami. A u nas ? Nie chce kandydować na Prezydenta .I tyle , napisane w tzw ,,biegu " ( z ew . błędami )
Kaźmierz2019.11.5 19:10
Drodzy towarzysze z portalu Fronda. Mam dla was bardzo dobrą wiadomość. To m.in. dzięki waszej nienawiści, agresji, chamstwu, propagandzie, insynuacjom, kalumniom i atakom - Konfederacja jest dziś w Sejmie. Robiliście wszystko co w waszej mocy, aby ten pro-polski ruch zdyskredytować, oczernić, oblać gównem. Najpierw przemilczaliście Konfederatów, a później, gdy metoda przemilczania już była nieskuteczna, przystąpiliście do brutalnych ataków. Ale robiliście to w sposób tak kloaczny i tendencyjny, że staliście się dla wielu dotychczasowych sympatyków waszego portalu odpychający i zachęcaliście w ten sposób do poparcia Konfederacji. Jako najwięksi medialni ukrainofile w Polsce cały czas promowaliście i promujecie nadal portal skrajnych ukrainofili Jagiellonia.org, na którym można przeczytać paszkwile szkalujące polskiego bohatera Romana Dmowskiego, a ludzi, którzy Dmowskiego niosą na sztandarach jak przedstawiciele Konfederacji, ich usiłowaliście zniszczyć w zarodku.
Piotr Nowak2019.11.5 19:20
Kaziu, twoja praca na nic. Ci towarzysze są tak durni, że i tak nie zrozumieją o czym piszesz !
Alojzy Cedzidło2019.11.5 23:07
Trudno Panu , panie ,,Kazimierzu " odmówić racji . Tylko proszę gwoli uczciwości wyjaśnić mnie niedouczonemu , ile wspólnego ma hrabia Korwin z Dmowskim. No i tak dla porządku uprzejmie prosze o informację na ile czasy Dmowskiego podobne są do czasów Korwina Mike i Kaczyńskiego.A a a a ... W tej ocenie metod walki z przeciwnikami , nie tylko Konfederacji ( kloaczny i tendencyjny) mamy jednakowe zdanie .
Kaźmierz2019.11.5 23:52
Otóż Szanowny Panie Alojzy, Konfederacja to nie jest tylko Korwin. Tak samo jak PiS to nie jest tylko Macierewicz. Dziś PiS i PiS-owskie media posługują się tą samą metodą, którą posługiwały się PO i PO-wskie media przeciwko PiS. Narzucano narrację, że PiS ma twarz Macierewicza i wyciągano najgorsze wpadki oraz kontrowersyjne wypowiedzi tego pana. Tak samo do jednego wora PiS-owskie media wrzucają każde słowo Korwina i insynuują, że Konfederacja to tylko Korwin. Jest to oczywista nieprawda a także celowa manipulacja, bo Korwin jest jednym z wielu i oczywiście bardzo korzystna była szeroko koalicja w ramach Konfederacji, dzięki której mamy dziś w Sejmie m.in. Narodowców, spadkobierców testamentu Dmowskiego.
Alojzy Cedzidło2019.11.6 13:21
Hmmm .. Pisze Pan , panie ,,Kazimierzu " , ,,Konfederacja to nie tylko Korwin " Pewno tak . Tylko dla mnie, jako nie polityka , ciężko zrozumieć ,taką sytuacje , kiedy ,,każdy pan ma swój plan " i marzy o jego realizacji . nie uznając kompromisu .Co to jest ,,kompromis " tłumaczyć chyba nie muszę .Jeśli tylko silniejszy ,,zawodnik" ma być ,,kompromisowy " to coś tu nie gra . Reasumując , Można i tak , ale taka ,,współpraca " ma swoja nazwę .Są tu tylko dwa wyjścia . Dogadać się , gdzie trzeba ustąpić . Albo WYGRAĆ WYBORY. Bo jak na razie w Sejmie opozycji nie widzę , a ci co uznają ,,nie bo nie " , są daleko od niej oddaleni. Konfederaci nie są inni .Niewatpliwie mają w swych programach rację . Tyle tylko ,że mało kto bierze pod uwagę warunki w jakich te programy mogły by być zrealizowane .. PiS nie jest święty . Dobra opozycja, zwracająca uwagę na jego błędy , ale i pomagająca w realizacji dobrych spraw , u nas nie istnieje .Część tej opozycji to raczej brygady her Timmermajstra i Brukseli . I tyle szanowny panie ,, Kazimierzu " .
violencja2019.11.6 21:14
Do niepodległości wiedzie wiele dróg
Reytan2019.11.6 16:41
Konfederaci ZAWSZE klamia. Wszyscy,ktorzy glosowali na Konfederacje,umozliwili wejscie Korwina i liberalow,a wiec sa ZDTAJCAMI Polski bez zadnych zasad moralnych. Oszusci zawsze zwalczajacy panstwo polskie,partyjniacka holota antykatolicka.
trf2019.11.5 18:18
korwin onuca
oficer LWP2019.11.5 18:41
przepiękny wpis pisowskiego przygłupa, tylko z pisowskiego łba mogą wyjść takie poematy godne "Mobla"
JANOSIK2019.11.5 18:58
Przyganial kociol garnkowi
Piotr Nowak2019.11.5 19:18
Ty "Mobel", a jak ty się właściwie nazywasz stary szczochu, Rokossowski, Czernienko czy coś w tym stylu. Pytam bo o oficerach LWP naczytałem się wystarczająco dużo i twierdzę, że to ruskie duraki ?!
542019.11.5 20:48
tylko tyle potrafia
Reytan2019.11.6 16:35
Korwinow Onucewicz