12.08.19, 10:45screenshot Youtube - Telewizja Republika

Tomasz Terlikowski: Kolonializm mentalny liberałów i lewicy

Konieczność „nowej rewolucji antykoncepcyjnej” oznajmia - na łamach prestiżowego „New England Journal of Medicine” jedna z czołowych badaczek kwestii płodności Deborah J. Anderson z Boston University School of Medicine. Powód? Konieczność walki z przeludnieniem, do której rzekomo niezbędne jest wprowadzenie „bardziej dostępnych, efektywnych środków antykoncepcyjnych”, które sprawią, że „każde dziecko przychodzące na świat będzie chciane i planowane”.

I nie wchodząc już w kwestię przeludnienia (moim zdaniem problemem nie jest przeludnienie, a brak przepływu środków i konsumpcjonizm, a także zwyczajne skąpstwo nas ludzi Zachodu), to zaskakuje jak jednostronnie zachodni, kolonialni w swoim myśleniu, niezdolni do zrozumienia innych sposób myślenia są rzekomo zatroskani o przeszłość planety uczeni. Tak się bowiem składa, że ci, którzy podzielają ich styl myślenia już nie mają dzieci, i to dzięki dostępnym obecnie metodom antykoncepcyjnym (pomijam problem tego, z iloma skutkami ubocznymi i czy moralnymi). Problemem w społeczeństwach zachodnich nie jest przeludnienie, ale drastyczny spadek urodzin i dziura demograficzna zasypywana wyłącznie dzięki migrantom. Tu zatem żadna nowa rewolucja antykoncepcyjna nie jest potrzebna.

Tam zaś, gdzie rzeczywiście ludzie mają dzieci, to nie dlatego, że brakuje im dostępu do środków antykoncpecyjnych, ale dlatego, że uznają oni dzieci za znak Bożego błogosławieństwa, za dowód wielkiej miłości i zwyczajnie za dar. Widziałem w Bośni, jak muzułmanie traktowali swoje dzieci, jak traktowali nasze, z jaką radością liczyli nasze dzieciaki i jak nam gratulowali. Im bardziej byli muzułmańscy tym lepiej widać to było. Identycznie to samo widziałem w Sudanie, zarówno wśród chrześcijan, jak i muzułmanów. Oni naprawdę traktują życie, jak dar, a dzieci jako Boże błogosławieństwo. Tam samo, jak masa rodzin wielodzietnych w Polsce. Jest kompletnym niezrozumieniem tej postawy przekonanie, że nowe metody antykoncepcji zmienią to myślenie. Zaskakujący to kolonializm mentalny u liberalnej lewicy i liberałów, a przy okazji zaskakujące ograniczenie myślowe u tych, którzy uważają się za otwartych.

Tomasz Terlikowski @ Facebook

Komentarze

ACTA22019.08.14 13:27
- Uprzejmie informuję, że z dniem dzisiejszym zarówno ja, jak i Małgorzata Terlikowska zakończyliśmy jakąkolwiek współpracę z portalem fronda.pl. Jeśli znajdziecie tam jakiekolwiek moje lub Małgosi nowe teksty, to znaczy, że zostały one ukradzione - poinformował wczoraj Terlikowski w mediach społecznościowych. https://www.gosc.pl/doc/3421980.Terlikowski-zrywa-z-fronda-pl
nie damy sie2019.08.13 0:23
Ci lewacy co nie maja dzieci i glosza takie bzdury zwyczajnie zazdroszcza zdrowym, normalnym rodzinom. To zwykla podla zawisc.
Klaudyna2019.08.12 17:32
To typowe. Im prymitywniejsza istota tym bardziej płodna.
Balonik na druciku 2019.08.12 12:00
Kolonializm mentalny - mówi to facet, który od dziecka wyznaje obcą religię.
Reytan2019.08.12 14:51
Przyznaj se,jestes robotem,tak glupich ludzi przeciez nie ma !
Balonik na druciku 2019.08.12 15:34
Tak jestem robotem i kolega z pracy klika za mnie "nie jestem robotem" Aleś mi pojechał. Aż zabolało :)
stop tęczowej zarazie!2019.08.12 11:29
Ktoś już chciał tak planować, komu wolno mieć dzieci, komu nie. Heidrich czy Hartman, czy jak mu tam...
diag2019.08.12 11:24
Jak nie chcesz to nie miej dzieci a jak chcesz to miej. To jest wolność.Przymusowe albo potajemne podawanie środków antykoncepcyjnych to jest totalitaryzm. Moim zdaniem totalitaryzm charakteryzuje środowiska lewackie.
JPIII2019.08.12 11:17
Terlikowski to rozmnaża się jak króliki albo murzyni w Afryce. W Afryce znajdzie gorliwych katolików.