Terlikowski: Białoruskie standardy Tuska - zdjęcie
19.09.12, 09:23

Terlikowski: Białoruskie standardy Tuska

11

Sytuacja opisana przez „Rzeczpospolitą” doskonale pokazuje, w jakim kraju żyjemy. Szefostwo SKW pozyskać miało na podstawie sfałszowanych dokumentów zgody wojskowego sądu okręgowego na zastosowanie „kontroli operacyjnej" wobec parlamentarzysty. Śledczy prokuratury wojskowej sprawdzają także, czy kierownictwo SKW i podlegli im funkcjonariusze groźbami zmuszali żołnierzy wrocławskiej ekspozytury SKW do złożenia wyjaśnień dotyczących ich kontaktów z posłem PiS i jego współpracownikiem, a także nakłaniali ich do pozyskania i przekazania służbie informacji o życiu prywatnym i zawodowym parlamentarzysty.

 

Jeśli tylko część z tych informacji się potwierdzi będziemy mieli do czynienia z kolejnym skandalem na niespotykaną skalę. Oto podległa rządowi służba inwigiluje opozycję. W każdym demokratycznym państwie prawa byłaby to podstawia do dymisji nie tylko szefów owych służb, ale także ludzi, którzy ich kontrolują, a być może nawet premiera. Władza zaś, która w ten sposób kontroluje opozycję zostałaby zmieciona z powierzchni ziemi, jako autorytarna. Ale w Polsce dziennikarze wolą zajmować się posłem Tomaszem Kaczmarkiem, jego przeszłością i zachowaniem, niż tym, że władza niszczy standardy demokratyczne i upodabnia nas do putinowskiej Rosji i łukaszenkowskiej Białorusi. I powoli już nawet przestaje mnie dziwić, że dziennikarze nie chcą narażać się Tuskowi i jego ekipie. W końcu nie każdy chce być inwigilowany...

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (11):

anonim2012.09.19 9:39
<p>Święte słowa Panie Tomaszu. Uważam, że wielu dziennikarzy po prostu boi się wchodzić na wojenną ścieżkę i piszą to, co jest poprawne.</p>
anonim2012.09.19 9:49
<p>Trochę konsekwencji Frondo, artykuł poniżej ze znakiem zapytania, a tutaj już nie? Oczywiście, jeżeli informacje się nie potwierdzą, to jeszcze gorzej, będzie znaczyło, że zostały zniszczone.</p>
anonim2012.09.19 9:50
<p>za Watergate poleciał prezydent a u nas... jak powiedziałeś szanowny redaktorze inne gazety nawet nie zaczną o tym m&oacute;wić.... natomiast \"media opozycyjne\" oraz partie opozycyjne - co jest moim największym zarzutem od kilku lat - m&oacute;wiąc o tego typu zdarzeniach wpadają zazwyczaj w taką przesadę, wręcz egazltację i w takie wyolbrzymione emcje że każdy słuchający tych wywodow widzi odrazu ordynarne i fłaszywe PR-owskie zagranie. Ta nadmierna przesada w przekazie odstrasza mniej radykalnych członk&oacute;w społeczeństwa (kt&oacute;rych jest większość, a kt&oacute;rych można by przeciągnąć na swoją stronę). Pan Redaktor r&oacute;wnież w taką strunę uderza - zupełnie niepotrzebnie - siła fakt&oacute;w jest na tyle duża że nie trzeba stosować żadnego ich \"podrasowywania\" a przez to fałszowanie rzeczywistości.</p>
anonim2012.09.19 9:59
<p>A to Tuskolania właśnie, w kt&oacute;rej \"służby\" robią co chcą a&nbsp;presstytutki kreują rzeczywistość na zlecenie tychże.</p>
anonim2012.09.19 12:07
<p>Gdyby to się okazało prawdą, to rzeczywiście byłby to skandal. Co nie zmienia faktu, że należy spojrzeć na sprawę w odpowiednich proporcjach, zwłaszcza tutaj. Pamiętajmy, że to, co wobec rządu PO nazywamy wielką aferą i skandalem, dla PiS-u było codzienną praktyką.</p>
anonim2012.09.19 12:38
<p>Koleś Andrzej88, co ty pamiętasz złego za rząd&oacute;w PiS, co było \"codzienną praktyką\", jak się wyraziłeś?. Oświeć nas!. Konkrety albo wypad z forum Frondy!.</p>
anonim2012.09.19 13:43
<p>@................... Odpowiem za Andrzeja88, oświecę Cię, tylko po tym nie zaponij mnie wyzwać od czego tam chcesz. Afera z taśmami Beger polegała na tym, że p.Lipiński z PiS chciał w zamian za przejście do PiSu zapłacić pieniędzmi Sejmu, czyli podatnik&oacute;w za weksle czyli prywatne zobowiązania p.Beger. Minister w rządzie PiS Tomasz Lipiec został skazany na 3,5 roku więzienia za korupcję, a zatrzymanie jego było odwlekane ze względu na zbliżające się wybory. Minister MSWiA Janusz Kaczmarek mianowany przez J.Kaczyńskiego spotyka się potajemnie z milionerem p.Krauze, po tym spotkaniu p.Krauze spotyka się z posłem Samoobrony, a p&oacute;żniej z Andrzekem Lepperem, kt&oacute;ry został ostrzeżony o akcji CBA przeciwko korupcji. Minister zdrowia Bolesław Piecha wpisał na listę lek&oacute;w refundowanych iwabradynę, w kilka godzin po wizycie jaką złożyli ministrowi przedstawiciele firmy Servier produkującej ten lek. P&oacute;źniej minister kłamał, że nie spotykał się już z przedstawicielem tej firmy, ale Fakty TVN wyemitowały materiał jak spotkał się z przedstawicielem tej firmy w kawiarni.</p> <p>To niekt&oacute;re, afery za kt&oacute;rymi tęskinisz Miriaam. W przypadku Tuska, są afery, ale jednak poza rządem, a niekt&oacute;re na siłę chce się połączyć z Tuskiem, a w przypadku PiSu byli to ministrowie, a nie jakiś usłużny sędzia w Polsce, czy oszust, kt&oacute;ry zatrudniał syna premiera. Choćby Fronda stanęła na głowie, afery PO nie są w stanie przebić prawdziwych afer PiSu, kiedy ministrowie byli do dyspozycji Krauzego, firm farmaceutycznych, czy pracę załatwiał Lipiec za 70tys. złotych. Dlatego dziwi mnie niekt&oacute;rych umiłowanie rząd&oacute;w PiSu, czyżby byli nierozumnymi lemingami.</p>
anonim2012.09.19 14:24
<p>Prawdziwek : \"<strong>W przypadku Tuska, są afery, ale jednak poza rządem, a niekt&oacute;re na siłę chce się połączyć z Tuskiem,\"</strong></p> <p>Afera hazardowa o roli&nbsp; p. Drzewieckiego /Mira, ministra sportu/ słyszałeś ? ale co ja piszę nie było ŻADNEJ afery hazardowej, a te spotkania na cmentarzu i rozmowy to tak dla jaj....</p> <p>Wiceminister obrony narodowej p. Idzik przestaje być wiceministrem i zostaje wiceprezesem Bumaru. Wcześniej przyznaje 350 mln złotych przedpłaty na transportery opancerzone mimo negatywnej opini prawnej. Ale to wiceminister i nie powiązany z premierem. Każdy kto twierdzi inaczej na siłę łączy go z Tuskiem.</p> <p>&nbsp; P. Grad zostaje szefem agencji atomowej z pensją 110 tys. zł. Oczywiście nie ma afery bo po pierwsze nie związany z Tuskiem. Po drugie tak wybitny specjalista od atomu nie może zarabiać mniej.....</p> <p><strong>Nie chce mi się dalej .....</strong>Warto dodać, że przekręty Lipca i afera gruntowa zostały ujawnione przez właściwe służby. Teraz służby nie ujawniają nic. No chyba że afer nie ma. Ale jak działają służby pokazała sprawa \"katarskich inwestor&oacute;w\" a ostatnio Marcina P.<strong> Pozdrawiam. </strong></p>
anonim2012.09.19 16:05
<p>A kto te afery wykrył?, PiS.&nbsp;Może PO?. Za rząd&oacute;w PO aferzyści&nbsp;zostali uniewinnieni lub sprawy są niezakończone. Komisje śledcze to niewypał PO. Ziobro utopił dwa laptopy:).&nbsp;Z Lipńskim to była podpucha głupiej zdemoralizowanej Beger. Poza tym nie myl PiS-u z Samoobroną.</p>
anonim2012.09.19 17:58
<p>@JSK Afera hazardowa była, tylko w przeciwieństwie do Lipca, Drzewiecki niczego nie załatwił. Kłamiesz, że służby nie ujawniają nic, po prostu nie ma konferencji na okrągło jak za PiSu.</p> <p>Twierdzenie, że aferę kiedy Lipiński proponował z pieniędzy podatnik&oacute;w spłacić zobowiązania Beger ujawniły służby, jest śmieszne bo był to TVN. Afery są jak na dłoni, niech każdy wyciągnie wnioski. Mnie afery PO przeszkadzają, chciałbym aby rządził ktoś inny, ale niestety nie ma kto, ale nie dam się nabrać na uczciwość PiS, bo za duże tych afer było jak na dwa lata rząd&oacute;w, a co byłoby przez 5 lat.</p>
anonim2012.09.19 18:44
<p>&nbsp;Prawdziwek : Jeżeli Miro nic nie załatwił, to słyszeliśmy zupełnie inne nagrania...... ale niech tam. napisałem, że Lipca i aferę gruntową namierzyły właściwe służby. O Berger nie wspominałem. Jeżeli mi zarzucasz kłamstwo, to proszę oświeć mnie co wykryły nasze służby w ciągu ostatnich 4 lat ? same sukcesy, znalazły \"katarskich inwestor&oacute;w\", cudowną chińską firmę do budowy autostrady, zakazały działalności oszustowi /6 krotnemu/ działalności bankowej. Jeszcze jakiś sukces ?</p>