Terlecki: przedterminowe wybory najpewniej wczesną wiosną - zdjęcie
25.08.21, 07:14Fot. Rafał Zambrzycki SEJM RP via Flickr, CC BY 2.0

Terlecki: przedterminowe wybory najpewniej wczesną wiosną

30

W ocenie Ryszarda Terleckiego, jeśli dojdzie do odwołania Elżbiety Witek ze stanowiska Marszałka Sejmu, konieczne może być rozpisanie przyspieszonych wyborów.

Zdaniem Terleckiego po stronie opozycji zbyt wiele osób chciałoby zająć miejsce Witek, co może wpłynąć na niepowodzenie planów dotyczących jej odwołania. Gdyby jednak do tego doszło to konieczne byłoby przeprowadzenie przyspieszonych wyborów do Sejmu i Senatu.

Wniosek o odwołanie Witek ma miejsce z reasumpcją na ostatnim posiedzeniu Sejmu. Najpierw Sejm przegłosował odroczenie obrad - było to głosowanie przegrane przez PiS. Po pewnym czasie Witek zwołała Konwent Seniorów, a następnie zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem. To głosowanie z kolei zostało przez PiS wygrane za sprawą posłów Kukiz15, którzy zagłosowali odmiennie niż w pierwszym głosowaniu.

Wywołało to falę komentarzy o niedopuszczalności reasumpcji głosowania. Paweł Kukiz spotkał się z kolei z ogromną krytyką, nierzadko przeradzającą się w hejt.

W ocenie Terleckiego wniosek o odwołanie Witek jest trudny do przeforsowania.

"Ten drugi wniosek jest trudniejszy, bo wymaga tzw. konstruktywnego wotum nieufności, czyli połączenia wniosku o odwołanie marszałka z równoczesnym zgłoszeniem kandydata na tę funkcję. Aby to było możliwe i opozycja uzyskała szansę na zdobycie większości w głosowaniu, konieczne jest współdziałanie wszystkich klubów opozycyjnych, a więc Platformy, Lewicy, partii Hołowni, PSL i Konfederacji" - pisze Terlecki w felietonie dla nowohuckiego "Głosu".

Dodał, że do opozycji dołączył teraz "Gowin ze swoją partyjką". W jego ocenie Gowin będzie zabiegał obecnie o poparcie głównie PSL i Szymona Hołowni.

"Część Platformy chciałaby wystawić Kidawę-Błońską i ten pomysł gotów jest zaakceptować Tusk. Problem jednak w tym, że chętnych jest więcej: Budka, który za wszelką cenę chciałby być kimkolwiek ważnym; Nitras, który marzył o karierze u boku Trzaskowskiego, a teraz Tusk pokrzyżował mu plany; Tomczyk, którego pozbawiono przewodnictwa nad klubem PO, a także kilka pań posłanek, które uważają, że jak może być Kidawa, to czemu nie one" - Terlecki kontynuuje wątek odwołania Witek.

Zdaniem Terleckiego w roli Marszałka Sejmu chętnie widzieliby się Władysław Kosiniak-Kamysz i Piotr Zgorzelski z PSL, Włodzimierz Czarzasty z Lewicy oraz Jarosław Gowin.

"Gdyby to się udało, a Prawo i Sprawiedliwość straciłoby marszałka, w nieodległej perspektywie konieczne stałoby się ogłoszenie przedterminowych wyborów. PiS nie mógłby przeprowadzać w Sejmie ustaw, koniecznych przy wprowadzaniu w życie poszczególnych elementów Polskiego Ładu, a opozycja usiłowałaby odwoływać kolejnych ministrów" - uważa Terlecki.

"Wobec takiego scenariusza jedynym rozwiązaniem byłby wniosek o samorozwiązanie Sejmu i prawdopodobnie wczesną wiosną odbyłyby się wybory. Dopóki jednak PiS dysponuje większością głosów w Sejmie, trzeba myśleć raczej o pracy na rzecz dalszego rozwoju Polski niż o wcześniejszej o dwa lata kampanii wyborczej" - dodaje.

jkg/głos tygodnik nowohucki

Komentarze (30):

Filip2021.08.26 7:30
Pozyskując Kukiza czy nową partię Bielana, Kaczyński nie buduje żadnej większej politycznej legitymizacji czy wyborczego lub choćby sondażowego poparcia. Co jest zatem jego celem? Jarosław Kaczyński znów będzie musiał uzbierać swoją „śmieciową koalicję”. Tym razem, aby obronić przed odwołaniem Marszałek Sejmu Elżbietę Witek. To samo czeka go przed każdym kolejnym trudniejszym głosowaniem w Sejmie, rozpoczynając od ustaw podnoszących obciążenia podatkowe Polaków w ramach „Polskiego Ładu”. I tak będzie aż do wyborów za dwa lata, bądź aż do wyborów przedterminowych, na które Kaczyńskiemu trudniej się zdecydować, od czasu, gdy Donald Tusk rozpoczął rekonsolidację PO.
Filip2021.08.26 5:55
Mateusz Morawiecki prowadzi kreatywną księgowość i mamy ponad 200 mld ukrytego długu w Banku Gospodarstwa Krajowego. Rośnie deficyt budżetowy i zadłużenie finansów publicznych. W 2023 roku nie da się spiąć budżetu bez wielkich cięć i wtedy nastroje się pogorszą w stosunku do rządzących. PiS chce rozpisać przedterminowe wybory przed 2023 rokiem, żeby konsekwencje swoich nieudolnych rządów zwalić na swoich następców. Oddadzą władzę w 2022 roku, a potem będą winę za ruinę gospodarczą zwalali na obecną opozycję. Mają już w tym wprawę, sami doprowadzili do katastrofy smoleńskiej, a potem winą obarczali Donalda Tuska, albo Władimira Putina. Powołana została podkomisja Antoniego Macierewicza, żeby okłamywać wyborców nie mających pojęcia o katastrofach lotniczych. PiS odda władzę opozycji przed załamaniem gospodarczym, do którego sami doprowadzają. W 2015 roku głośno krzyczeli o Polsce w ruinie, ale to nie była diagnoza stanu państwa, tylko obietnica wyborcza przez nich zrealizowana. Próby przejęcia wszystkich niezależnych mediów ma umożliwić im dalsze okłamywanie i manipulowanie wyborcami, w celu dalszego utrzymania władzy i rujnowania kraju.
Konrad Józef Turzyński2021.08.25 22:15
Nieprawda, nie byłoby konieczne. Niech p. Terlecki spyta p. Kaczyńskiego, jak wspomina to, gdy 15 lat temu przychylił się do żądań opozycji i przyczynił się do przyspieszenia wyborów. Uległ histerii, której chyba najbardziej jaskrawym przejawem był tzw. "błękitny marsz" urządzony w Polsce akurat (co za przypadek, prawda?) w dniu 54. urodzin Władimira Putina (w Rosji prezentem urodzinowym dla wożdia był nagły zgon Anny Politkowskiej - podobnie jak zgon Jana Chrzciciela w dniu urodzin Heroda Antypasa i zgon /a przynajmniej samo porwanie/ ks. Popiełuszki w dniu urodzin gen. Kiszczaka).
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.08.25 20:01
Nie mogę się doczekać kiedy odbierzemy władzę tym pisim skvrywysynom. Tym razem się nie obejdzie bez surowego rozliczenia PiSdzielców.
Wawiak2021.08.25 18:58
Debile z tzw. opozycji powinni zrobić wszystko by nie dopuścić do wcześniejszych wyborów. Za około roku skończy się kasa PiSobolszewii i zostaną same długi i hiperinflacja jak przed 100 laty - ludzie komunistów z PiS rozniosą i najprawdopodobniej PiS nie przekroczy za 2 lata już nawet progu wyborczego. Jeśli debile dopuszczą do przedterminowych wyborów Kaczyński będzie rujnował ten kraj jeszcze kolejne lata.
Anonim2021.08.25 18:41
Nie będę się wypowiadał bo widzę że FOLKSDOJCZE się nakręcają !!!!!!
gumowa kaczka2021.08.25 17:13
wreszcie koniec tej dziadygi
Ant2021.08.25 16:08
Są potrzebne wybory, aby podjąć próbę odsunięcia oszołomów i faszystów od żłobu. Cała kasta polityczna jest do wymiany. Najlepiej zanim wprowadzą faszystowski reżim sanitarny.
Böno2021.08.25 15:59
Panie Terlecki, żadnych przedwczesnych wyborów, chyba że sondaże was tak ogłupiły i chcecie przegrać z kretesem.
wiarus2021.08.25 15:57
Butapren już normalnie mówi czy dalej plecami gada......(.ksywa pies z czasów młodości hipisowskiej) jednak mamona zmienia świadomość
Anonim2021.08.25 15:26
sram na pis
olo2021.10.2 20:03
gdzie tylko pojawi sie judasz zydowsko-bolszewicki tam wszedzie klamstwo i chamstwo
Foster2021.08.25 15:22
Proszę Was - nie róbcie wcześniejszych wyborów bo przegracie i wybory trzeba będzie powtórzyć (tzw. reasumpcja nastąpi)
matis892021.08.25 11:59
Przypominam, szatanistyczny lewacki PIS prócz aborcyjnych, demonicznych szczepionek Antychrysta oficjalnie wspiera i reklamuje cyfrowe państwo bezgotówkowe Antychrysta i Nowego Ładu NWO do Znamienia Bestii. Wspieranie lewackiego PISu to już wybieranie Antychrysta przeciwko Chrystusowi.
Anonim2021.08.25 10:58
wczesna wiosna to sezon grypowy, juz widze jak beda wybory... Zaleznie od sondazy rzadzacy pozamykaja lasy, albo opozycja wybory zbojkotuje
Zadłużenie Skarbu Państwa 1 133,65 mld zł2021.08.25 10:47
"Zadłużenie Skarbu Państwa (SP) na koniec czerwca 2021 r. wzrosło o 0,7% m/m i wyniosło 1 133 647,5 mln zł zł, podało Ministerstwo Finansów (MF), prezentując ostateczne dane. Od początku roku zwiększyło się o 3,3%. „Wzrost zadłużenia od początku 2021 r. był głównie wypadkową: – ujemnych potrzeb pożyczkowych netto budżetu państwa (-44,4 mld zł), przy nadwyżce budżetu państwa w wysokości 28 mld zł oraz pomniejszającym potrzeby pożyczkowe saldzie zarządzania środkami europejskimi (-16,2 mld zł), – zwiększenia stanu środków na rachunkach budżetowych (+75,9 mld zł), – przekazania obligacji na podstawie innych ustaw niż ustawa o finansach publicznych (+12,6 mld zł), – umorzenia pożyczki Funduszu Solidarnościowego (-8,7 mld zł) przez Fundusz Rezerwy Demograficznej (w ramach SFP), – różnic kursowych (-4,4 mld zł) – umocnienia PLN wobec EUR o 2%, wobec CHF o 3,4% i wobec JPY o 5,6% oraz osłabienia wobec USD o 1,2%. podano również. Zadłużenie zagraniczne wyniosło 274,66 mld zł (wzrosło o 1,3% m/m oraz wzrosło o 3,2% od początku roku). „Od początku 2021 r. zadłużenie krajowe SP wzrosło o 27,5 mld zł. Zadłużenie nominowane w walutach obcych wzrosło w tym okresie o 8,6 mld zł, co było wypadkową: – wzrostu długu w EUR (+4,7 mld euro), spadku długu w JPY (-50 mld JPY) oraz w USD (-1,7 mld USD), przy braku zmian w zadłużeniu nominowanym w CHF, – umocnienia złotego (-4,4 mld zł)” Źródło: ISBnews
No co i rencisto?!2021.08.25 11:16
Zmarnowałeś co najmniej 30 min na tę pisaninę, jeżeli nie więcej, na coś, co wszystkim wisi, a tym bardziej czyta. A mogłeś wynieść śmiecie, posłać swój barłóg, wyszorować muszlę klozetową, a tak ...
wy2021.08.25 11:53
pamietacie licznik Tuska dobijal do biliona
Do "wy"....!2021.08.25 15:37
TAK! ---- TO PRAWDA, CO PISZESZ O ZADŁUŻENIU RZĄDU TUSKA! ---- JEGO PARTIA ZOSTAWIŁA /po przegranych wyborach/zadłużenie Skarbu Państwa w wysokości 960 MLD . zł.!! Czyli prawie BILION! --------Zaznaczam, że takie zadłużenie liczy się w/g kwot narastających!. Tzn. że do kwoty, "tzw. pozostawionego w spadku" przez poprzedni Rząd"/, zadłużenia dodaje się obecne zadłużenie i razem to musi być zsumowane. Czyli:/ 960mld.poprz.+175,1mld.obecne =1.135,1 mld.zł. czyli teraz ponad bilion łącznie! Wtedy Afera goniła Aferę... a teraz skutki Pandemii nakręcają zadłużenie!.... Przeczytajcie proszę: " AFERY I PRZEKRĘTY POPSL! "....!
PiS na Kolanach?2021.08.25 10:42
"Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec lipiec wzrosło o 1,4 mld zł (+0,1 proc.) mdm i wyniosło ok. 1.135,1 mld zł - podał resort finansów w szacunkowych danych. Zadłużenie w podziale według kryterium miejsca emisji wyniosło: - dług krajowy: ok. 857,5 mld zł; - dług w walutach obcych: ok. 277,6 mld zł (tj. 24,5 proc. całego długu SP)."
Anonim2021.08.25 10:34
a jak tam walka z nepotyzmem?? już koniec? ocz. wygrana ?pajace
Anonim2021.08.25 10:28
Jeśli PiS myśli teraz o wyborach to znaczy, że zbliżą się ciężkie czasy. Czyżby ekonomiści mieli rację i rok 2023 to koniec państwa socjalnego i cięcia trzynastych emerytur i 500+? Rok pandemiczny 2020 to zadłużenie państwa na 400 miliardów to coś koło 11 tysięcy na obywatela. A ten rok jeszcze nie pokazał jak bardzo ciężki będzie. Jesteśmy niebezpiecznie blisko mechanizmów zmuszających rząd do oszczędności, a wydatki rosną.
Grizzly2021.08.25 10:27
Oby się w PiS-ie nie zagryźli.
Prawda2021.08.25 10:03
Od Zdrajców Polski i Zarazy PO-Tuska i PSL zachowaj nas Panie
jula2021.08.25 9:37
Chroń nas Panie Boże przed tym porozumieniem zaprzańców przekładanych obcymi agentami i bezrozumnymi.
No ale2021.08.25 7:50
Bez marszałka to może być trudne. To przed stratą marszałka możecie je rozpisać.
Po 11 ...2021.08.25 7:35
Bo co? Bo przestrzegający prawa marszałek Sejmu uniemożliwi PiS skuteczne rządzenie? Tak po prostu przyznajecie się do bezprawia???
Grizzly2021.08.25 7:47
.... taaaa, łopozycja przestrzegająca prawa! Policz reasumpcje za kadencji łopozycji!
Anonim2021.08.25 9:55
zero
Grizzly2021.08.25 10:18
... a ja jestem Grizzly!