15.02.19, 10:15fot: Youtube/Telewizja Republika

Prof. Kazimierz Kik dla Frondy: Na czym polega taktyka Biedronia?

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co mamy sądzić o Biedroniu i jego partii „Wiosna”? Uda się mu namieszać w polityce? Będzie się liczył? 

Prof. Kazimierz Kik, politolog: Biedroń na chwilę obecną straszy, „Wiosna” nadal jest zjawiskiem medialnym (które ma swoje odzwierciedlenie w sondażach), natomiast może namieszać i to z dwóch powodów: po pierwsze, znaczna część wyborców jest zmęczona konfliktem (i charakterem tego konfliktu) pomiędzy dwoma głównymi ugrupowaniami politycznymi. Język, który jest używany przez dwie główne partie nie dopuszcza możliwości dialogu, osiągnięcia kompromisu. Jeśli tego typu walka polityczna pomiędzy dwoma największymi ugrupowaniami będzie toczona do jesieni, to pojawi się szansa dla Biedronia, który stara się być ponad tego typu walką polityczną, która konfliktuje społeczeństwo polskie. 

A po drugie?

Po drugie: minęły trzy lata realizacji reform Prawa i Sprawiedliwości, w tym roku przyjdzie czas by powiedzieć „sprawdzam”. Ponieważ Prawo i Sprawiedliwość rozbudziło nadzieję w dużej części elektoratu socjalnego, te nadzieje będą weryfikowane jesienią 2019. 

Mam na myśli nadzieje podniesienia standardów życia: wyższe pensje, uposażenia itp. Obawiam się, że te wysoko podniesione nadzieje na podniesienie  standardów życia przez PiS przez te trzy lata trudno było wszystkie spełnić. 

I co w związku z tym?

Jeśli będzie tak jak się zapowiada, tzn., jeśli rolnicy wyjdą na ulice, nauczyciele zaczną strajkować – ogólnie mówiąc jeśli pojawi się atmosfera protestów, wtedy rzeczą oczywistą będzie, że odium niechęci spadnie na Prawo i Sprawiedliwość oraz Platformę Obywatelską, a nie na siłę polityczną, która jeszcze nie rządziła i jeszcze nie zawiodła – będzie to szansa dla Biedronia. Natomiast jeśli nie będzie niepokojów społecznych jesienią, to sytuacja polityczna w kraju nie za bardzo się zmieni (poza tym jednym, że wiele wskazuje na to, iż Prawo i Sprawiedliwość wygra natomiast nie będzie samodzielnie rządzić – i zakładając, że nie wiemy co będzie z Kukiz 15' pojawi się problem: gdzie jest potencjalny koalicjant dla Prawa i Sprawiedliwości?).  Biedroń wprowadza zaniepokojenie i atmosferę niejasności na scenie politycznej, zmusza PiS do szukania potencjalnego konkurenta, a opozycję pod szyldem PO zmusza do jednoczenia się za wszelką cenę, niezależnie od tego czy elementy jednoczące się są jednorodne czy nie (czyli będzie to opozycja zbdjednoczona ale i mało wiarygodna). 

Na co liczy Biedroń opierając swój program głównie na antykościelnych postulatach?

„Program” Biedronia w tej chwili jest jeszcze projektem programu, a jest silnie antyklerykalny dlatego, że jest to program w pewnym sensie z nachyleniem lewicowym i to nie tyle z nachyleniem lewicy socjalnej (bo ta jest wokół PiS), co z nachyleniem lewicy światopoglądowej. W związku z tym, siły motoryczne wznoszenia się poparcia społecznego tej partii to nie tyle lewica co kręgi inteligencji lewicowo postępowej światopoglądowo. 

Na czym ma polegać taktyka Biedronia?

Myślę, że taktyka Biedronia polega na tym, by w momencie startu, wyjść z jak największej pozycji, a największa pozycja dla niego i jego otoczenia, to środowiska dawnego „Ruchu Palikota”. 

Natomiast, jeśli z czasem już okaże się, że jest to 16%, a potem będzie rosło do 18, 19%, to wydaje mi się, że nastąpi ewolucja w projekcie wyborczym partii Biedronia. 

Skąd Biedroń zamierza wziąć pieniądze na realizację obietnic jakie stawia? Czy faktycznie jest tak jak twierdzi, że realizacja obietnic będzie wynosiła 35 mld złotych? 

Gołym okiem widać, że rachunek ekonomiczny nie jest najsilniejszą stroną partii Biedronia. W moim przekonaniu partia Biedronia jest partią jednego sezonu politycznego. Partie zrodzone przez liderów, partie wodzowskie jakie Nowoczesna, czy Kukiz 15' są na ogół partiami propagandowymi – uzyskują duży aplauz w momencie pojawienia się i gasnącymi po roku, dwóch, trzech. Myślę, że partia Biedronia jest właśnie tego typu partią, która zrodziła się w momencie sparaliżowania polskiego życia politycznego przez konflikt prowadzonym między dwoma głównymi ugrupowaniami, który coraz to mniej podoba się polakom i to jest jego główna sila napędowa. Jednak na negacji nie można przejść do konstrukcji, stąd będzie to partia  jednego sezonu. 

Dziękuję za rozmowę. 

Komentarze

Kadłubek2019.02.17 11:23
Taktyka Biedronia to zdobycie mandatu Parlamentu Europejskiego i prowadzenie próżniaczego życia. Po to powstał cały ruch Wiosna, gdzie mozna wszystko powiedzieć. To nie ma znaczenia. Biedroń nie pali się do rządów krajem. Wszystko podporządjkowane jest mandatowi do PE. Tam z kochankiem będa wieść lekkie życie wśród sobie podobnych. Do tego wyjazdy po świecie. Oto program Biedronia.
Tylko prawda sie liczy.2019.02.16 1:59
Biedron ,reprezentuje partie, ktora posiada brak wlasciwej demokracji--to co jest tak bronione przez partie lewackie a wiec Wiosna,ktora winna byc nazwana "ZBOCZENIE" Takze najwazniejszym punktem Biedronia jest fobia ,ktora okresla jego i jego zwolennikow CHRZESCIANFOBIA .
Gamberro2019.02.15 16:35
Kopacze gliny,precz z sodomią.
student erasmusa, nie sorosa2019.02.15 16:34
Pomijajac aspekt czysto polityczny, jakie sa cele Biedronia? Wystarczy zajrzec do jego "politycznego" zyciorysu. Zadnej ideologii, zadnego programu, natomiast bardzo duzo samopromocji. Slupsk sie okazal za duzy jak na Biedronia do rzadzenia, nie mial tam juz przyszlosci. Bazujac na dosc powszechnej niecheci i frustracji sporej czesci spoleczenstwa do glownych partii politycznych, za setki tysiecy euros dane mu hojnie, nie przez osoby, organizacje majace szlachetne cele polityczne, ale jest to czysto, wrecz ordynarna promocja kim jest sam Biedron. Jezeli mu to nie wydzie, przepadnie w zapomnieniu i klubach homoseksualnych.
Sandi2019.02.15 20:50
Niech przepadnie na wieki wieków Amen
JR2019.02.15 15:45
Szkoda, że Biedroń przed tymi hucznymi wystąpieniami nie wsadził swojego "przyrządu do imadła'. Tak dla ostudzenia swojego popędu. Może by tak nie obiecywał gruszek na wierzbie.
ciekawski2019.02.15 13:01
Co dziennie kilka artykułów na temat Biedronia, a ani jednego o złym Owsiaku.
WIOSNA2019.02.15 12:20
Połóżmy kres układowi PO-PiS https://wiosnabiedronia.pl/wesprzyj Zapraszamy!
Bea2019.02.15 20:48
Pocałuj sie w du...
astom2019.02.16 0:30
wiosna, wiosna... przyjdzie 24 czerwca i po wiośnie hahaha! no może troszkę dłużej potrwa, ale nie dłużej niż palikociarnia czy ten od sześciu króli. A potem następnego taWAriści znajdo i rzuco na pierwszo linie.
Tylko prawda sie liczy.2019.02.16 2:04
Wasza wiosna pogrzebem sie stanie. A od dzisiaj dam wam wlasciwa nazwe- CHRZESCIANFOBISCI .
Bizon2019.02.15 11:01
Jestem zażenowany widząc to, jak pan Kik stał się nadwornym autorytetem moralnym mediów popierających PiS. Ten sam Kik, który w dobie rządów PO był zwolennikiem tej partii. Pamiętam do dziś, jak był w studio TVP Info, gdy telewizją publiczną rządzili stronnicy PO, w dniu pogrzebu Tadeusza Mazowieckiego. Krytykował wówczas Jarosława Kaczyńskiego za zajęcie miejsca w kościele w tylnych siedzeniach, co stało się tematem dnia. Teraz zmienił poglądy o 180 stopni i myśli, że Polacy nie pamiętają. Również inny obecny autorytet moralny mediów wspierających PiS, niejaki Norbert Maliszewski, kiedy rządziła PO był fanatykiem Tuska, Komorowskiego i Kopacz. Prezentował wyssane z palca sondaże, w których Polacy byli za Platformą sercem i duszą. Najbardziej pamiętam ten sondaż, kiedy Polacy mieli rzekomo najbardziej chcieć spędzić Wigilię z panią Kopaczową. Dziś ten sam Maliszewski przymila się PiS, aż mnie mdli, jak przypomnę sobie jego postawę z czasów rządów PO. Chorągiewki na wietrze.
Bea2019.02.15 20:48
Tylko krowa nie zmienia pogladów!
Dominik2019.02.15 21:30
Ale tylko ktoś bez kręgosłupu zmienia poglądy co sezon zależnie kto rządzi.
vivi2019.02.15 21:28
Chyba normalne, że zawsze należy stawać po stronie zwycięzców i wypinać się na przegrańców. Dlaczego mieliby tkwić przy nieudacznikach? Jeden powód?
astom2019.02.16 0:25
bizon, własnie ostatnie wypowiedzi Kika pokazują, że po 4 latach uwiarygodniania się jako obiektywny komentator (bo chwalił trochę pis i gały wychodziły mi z orbit na tę jego zmianę w normalnego niezakłamanego gościa) zaczyna wracać do swoich naturalnych komsomolskich korzeni i jedzie na Jarka równo.