Poruszająca historia Janusza Świtaja. Kiedyś błagał o eutanazję, dziś... - zdjęcie
12.06.19, 18:49Zdj. Facebook/Janusz Świtaj (edytowane)

Poruszająca historia Janusza Świtaja. Kiedyś błagał o eutanazję, dziś...

36

Wiele lat temu Janusz Świtaj uległ wypadkowi, a jego sprawa stała się głośna, ponieważ złożył do sądu wniosek o odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie.

Jego przypadek został wykorzystany przez środowiska "progresywne" jako pretekst do dyskusji o legalizacji eutanazji w Polsce.

"Wyznaczam sobie kolejne cele, a potem przeżywam radość, gdy zostają osiągnięte (...) Chciałbym spełniać się jako psycholog, pomagając chorym i osobom po wypadkach"-mówił w wywiadzie dla Gosc.pl

"Obrona zaliczona na 5"-pisze teraz na swoim profilu FB publikując zdjęcie z pracą magisterską

Właśnie obronił pracę magisterską. Na 5

 

Tysol.pl

Komentarze (36):

Maria2019.06.13 12:22
Trzeba każdemu podać POMOCNĄ DŁOŃ i tyle!!!!
Max Fiend2019.06.13 13:19
Fajnie, to dlaczego państwo tego nie robi? Przecież to jego podstawowe zadanie dbać o dobrostan obywateli.
Ewa2019.06.13 11:50
Przed chęcią popełnienia eutanazji prosiła Dymną o pomoc. O czym sam kiedyś opowiadał, ale ta go olała. Dopiero jak się zaczęło w mediach, że chce eutanazji w.w. była pierwsza do pomocy.
Iz 6,1-4.82019.06.13 10:55
W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana zasiadającego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł; dwoma zakrywał swą twarz, dwoma okrywał swoje nogi, a dwoma latał. I wołał jeden do drugiego: "Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały". Od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem. I usłyszałem głos Pana mówiącego: "Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?" Odpowiedziałem: "Oto ja, poślij mnie!"
Aśka2019.06.13 10:53
Oto słowa Janusza Świtaja: "Tradycyjne środki przeciwbólowe są za mało skuteczne, musiałbym wziąć coś porządnego w żyłę, aby wreszcie poczuć ulgę od okropnego bólu, który mnie gnębi na codzień i jest nierozłącznym moim towarzyszem niedoli. Napisałem to dla Waszej informacji, że moje życie nie wygląda tak kolorowo jak na zdjęciach, tylko wręcz przeciwnie, jest to wielkie, ogromne, a nawet nie ma słowa, które wyrażałoby jak bardzo cierpię fizycznie i psychicznie. Po prostu trzeba się znaleźć w takiej sytuacji,bo ten kto już przy mnie spędził jakiś czas może coś na ten temat powiedzieć, ale osoby, które zobaczą mnie przez chwile, nie mają prawa oceniać, że eutanazja jest czymś złym, bo uważam że w moim przypadku, kiedy zabraknie sił moim Rodzicom, taka forma świadomej, przemyślanej dogłęnie śmierci byłaby najbardziej moralna. Lekarze sami mówią o eutanazji ukrytej, biernej, więc po co się oszukiwać, niech eutanazja będzie prawnie legalna, tymbardzej że w tym katolickim kraju większa połowa Polaków jest ZA!!!. Kościół strasznie sprzeciwia się eutanazji, jednak teraz Benedykt XVI zgodził się na stosowanie prezerwatyw, czego wcześniej Jan Paweł II surowo zabraniał. Kościół musi się zmieniać, a nawet powiem, że takie zmiany wraz z postępem naukowym, jak i technicznym będą konieczne. " Chyba nie pasuje jako bohater do Waszych anty-eutanatycznych artykułów.
Jr 20,14-182019.06.13 11:21
Niech będzie przeklęty dzień, w którym się urodziłem! Dzień, w którym porodziła mnie matka moja, niech nie będzie błogosławiony! 15 Niech będzie przeklęty człowiek, który powiadomił ojca mojego: «Urodził ci się syn, chłopiec!» sprawiając mu wielką radość. 16 Niech będzie ów człowiek podobny do miast, które Pan zniszczył bez miłosierdzia! Niech słyszy krzyk z rana, a wrzawę wojenną w południe! 17 Nie zabił mnie bowiem w łonie matki: wtedy moja matka stałaby się moim grobem, a łono jej wiecznie brzemiennym. 18 Po co wyszedłem z łona matki? Czy żeby oglądać nędzę i utrapienie i dokonać dni moich wśród hańby? Ten też nie pasuje? Jesteśmy krusi, a chodzi o to, żebyśmy w momentach próby potrafili zaufać, że to co mam wystarczy, żeby pokonać niemoc. Do tego potrzebujemy też siebie nawzajem w Kościele. A piszą to z pozycji człowieka, który wiele razy krzyczał do Boga jak Jeremiasz albo Janusz Świtaj
Mariusz2019.06.13 12:09
Kiedyś pan Świtaj tak właśnie pisał ale w końcu nie poddał się i podjął trud walki o życie. Z głębokiej otchłani wyszedł, tym większa mu chwała. To dziś jest wielki nie wtedy gdy chciał się już poddać
:)2019.06.13 10:16
Brawo dla tego Pana, że się nie poddał. Ta historia pokazuje, że warto żyć!:)
Wies2019.06.13 9:54
Powodzenia Panie mgr Januszu i błogosławieństwa Bożego w dalszej pracy.
Stefan2019.06.12 23:37
M I Ł O Ś Ć to klucz.
bezlitosny internauta2019.06.12 22:31
"Słowiczku" rozumiem, że ciebie ta historia tak poruszyła, że aż się pod nią nie wypowiedziałeś. A może uważasz, że pan Świtaj sam sobie radzi z myciem, podcieraniem etc.
bezlitosny internauta2019.06.12 22:28
Ciekawe czy głowa Janusza Świtaja nie ma zaległości, jeśli chodzi o opłacanie abonamentu RTV? Tak tylko pytam.
Kinga2019.06.13 0:53
Nie pomyślałeś, że przysługije mu zwolnienie z racji stopnia niepełnosprawności!? Oj, nie ładnie ! Wbijasz szpilę!
bezlitosny internauta2019.06.13 7:35
Pod warunkiem, że zgłosił fakt bycia osobą niepełnosprawną. Zwolnienie "z automatu" przysługuje tylko po ukończeniu 75 lat. To tak w temacie wzniosłej frondopropagandy i jej zderzenia z biało-czerwoną rzeczywistością.
emika2019.06.12 22:09
Gratulacje! Tak dalej! Życie jest piękne!
Beno2019.06.12 21:54
Brawo, Polska to nie Holandia, gdzie bardziej reklamują eutanazję dla ludzi niepotrzebnych: starych i chorych, niż życie.
ada2019.06.12 21:38
Brawo, brawo, brawo!
Sprytny ninja 2019.06.12 21:06
Wielki szacunek. Czytałem Pana książkę, szczera do bólu, ale też i z humorem. Dobrze się czytało.
Milka2019.06.12 21:04
Wspaniale, że dostał nadzieję i pomoc. Eutanazja to zbrodnia.
Mało znany2019.06.12 20:00
Brawo !!!!Gratulację !!! Cudowna wiadomość;.
anonim2019.06.12 19:51
Falenta: - Nagrywałem PO. PiS: - Taśmy prawdy!!! Skandal!!! minęło parę lat... Falenta: - Nagrywałem PiS. PiS: - Kuriozalne treści! Desperacja przestępcy!
Milka2019.06.12 21:05
Gdzie te opowieści, nędznej treści? Na razie to cyrk jak z austriackim oszustem.
ILU POLAKÓW ZAMORDOWAŁEŚ, STALINUCHU?2019.06.13 10:56
No, pochełp się...kto ci co zrobi i POdskoczy? Jak tam, bestio?
Kanty2019.06.12 19:50
BRAWO Panie Januszu ! Niech Bog pana blogoslawi i da dlugie zycie, bo jest pan potrzebny ludziom ! BRAWO !
Max Fiend2019.06.12 19:48
Nie każdy w takim stanie dostaje pracę ot tak, przez protekcję.
Małgorzata2019.06.12 21:29
Przez pracę a nie protekcję!
Max Fiend2019.06.12 22:16
Wniosek złożył, gdy był bezrobotny. Pracę dostał na skutek medialnego nagłośnienia jego przypadku. Gdyby nie to, żaden pośredniak nie zaproponowałby mu żadnej pracy w fundacji.
Ukasz2019.06.12 22:12
Noo, leniwy lewak na pewno nie dostaje. Smuteczek.
Max Fiend2019.06.12 22:17
Takich jak on jest wielu. Ilu z nich ma pracę i taką opiekę?
MÓWISZ JEDNAK POPIERASZ ZABIJANIE?2019.06.13 5:17
Mówisz, że ponieważ Janusz rzekomo dostał pracę ot tak, przez protekcję, to innych takich kaleków jak on należy zabijać?
Max Fiend2019.06.13 10:14
Tego nie mówię. Skąd to wymyśliłeś, bo przecież nic takiego nie wynika z mojego wpisu?
WYPIERASZ SIĘ I ŚCIEMNIASZ?2019.06.13 10:54
Ja tylko pytam. A ty odpowiadasz ściemnianiem i kłamliwym, udawackim wypieraniem się, czyż nie? Jeśli główna myśl artykułu jest: "Dobrze, że nie poddano Janusza eutanazji, bo dobrze radzi sobie w życiu", a ty odpowiadasz na to, że Janusz dostał pracę ot tak, przez protekcję, lecz inni w jego stanie jej nie dostają, wynika stąd, że według ciebie ci inni powinni być poddani eutanazji, nie?
Konfederata2019.06.13 11:19
Nie wynika. Wmawiasz coś Maxowi Fiendowi. Wynika tyle, że inni ciężko chorzy nie mają szansy na pracę, a co dopiero na dobrą pracę. Nie napisał niczego o zabijaniu.
Max Fiend2019.06.13 13:15
gdzie jest ściemnianie w przypadku zdania: "jego sprawa stała się głośna, ponieważ złożył do sądu wniosek o odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie"? Moja odpowiedź jest związana z tym, że skutkiem tej "głośności" było demonstracyjne przyjęcie do pracy przez jedną z prywatnych fundacji. Gdyby nie zaistniał medialnie to jak wyglądałaby jego sytuacja życiowa i zawodowa? To akurat łatwo sobie wyobrazić.
edi2019.06.13 12:02
Max-WREDNY-Fiend
Max Fiend2019.06.13 13:09
edi bredzi :-D