Policja była w domu Rafalali. Ani śladu po kocie i wybitej szybie - zdjęcie
13.08.14, 07:32Policja była w domu Rafalali. Ani śladu po kocie i wybitej szybie (fot. YouTube)

Policja była w domu Rafalali. Ani śladu po kocie i wybitej szybie

28

„Robiłam śniadanie, a moja siostrzenica trzymała kota na kolanach. Nagle usłyszałam huk i wbiegłam do pokoju” – relacjonuje transseksualista na swoim blogu. Tak miał wyglądać atak na Rafalalę, w którego wyniku miał zginąć kot transseksualisty. –  „Szybko zdejmuje z poduszki poszewkę i chowam w nią Temidę. Temida jest zmasakrowana, jedno oko wypłynęło, pyszczek zmiażdżony. Ja jestem zmasakrowana, zmiażdżona i przybita” – żaliła się Rafalala.

Uciekający napastnik miał wykrzykiwać słowo: „Polska”. – „Jestem przekonana, że to dzieło narodowców”  – mówił transseksualista w tvn24.pl.

Wbrew swoim zapowiedziom, transseksualista wcale nie zgłosił tego wydarzenia na policję. Tak wynika z informacji, którą przekazało biuro prasowe Komendy Stołecznej Policji. Mimo to, policjanci i tak postanowili zbadać sprawę. W tym celu pojechali do mieszkania Rafalali.

Tam nie zauważyli jednak ani wybitej szyby, ani żadnych śladów po martwym kocie. Rafalala tłumaczyła się, że szybę już wymieniła, a kota skremowała. Odmówiła też złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa  – pisze tvn24.pl.

ed/tvn24.pl

Komentarze (28):

anonim2014.08.13 7:51
Powiedzieć, że śmierdzi prowokacją, byłoby zbyt delikatnie... po prostu jeb** prowokacją. Ciekawe, że zdążył pojechać do radia i jeszcze załatwić te wszystkie rzeczy do przyjazdu policji? Może powinien się tym dewiantem zająć prokurator. Ale, jak to zwykle w historii bywa, nagonka na podstawie nieistniejących faktów już wywołana.
anonim2014.08.13 7:54
Ta "siostrzenica" to miała puszystego kotka ale między nogami. A twardym członkiem jak kamieniem to rzucało "Rafa-dajstwo". Chyba ten botoks na onej napuchniętej gębie uciska onemu mózg.
anonim2014.08.13 7:56
Szybko te szklarze u nich działają. Krematoria dla zwierząt też chyba robią od ręki, jak pizzeria na telefon.
anonim2014.08.13 7:57
Wczoraj u Gozdyry spotkały się dwa pedały .Jeden duży drugi mały. Żenada. Biedruń był poza studiem aby na wszelki przypadek nie dostał po pysku o tego dużego z blond peruką .
anonim2014.08.13 8:19
Banderowski frondelek. Chyba przestanę tu wchodzić, bo coraz częściej mam odruchy wymiotne.
anonim2014.08.13 9:01
Warszawscy szklaże szybko działają! A tak na poważnie to wg mnie sprawa delikatnie mówiąc śmierdzi.
anonim2014.08.13 9:07
Ten dewiant to mitoman i tyle. Leczyć albo izolować.
anonim2014.08.13 9:11
A co na to funkcyjni z tego forum, którzy tak bardzo podniecali się z powodu tego homofobicznego "ataku" (jako rozegrał się najwyraźniej w głowie tego powaleńca) ?
anonim2014.08.13 9:12
To pewnie ten sam, który oblał kwasem Wojewódzkiego ;)
anonim2014.08.13 9:15
@Credo - jedno i drugie.
anonim2014.08.13 9:17
Równie idiotyczne co prowokacja Biedronia gdy policja zatrzymala go w czasie marszu niepodległości, twierdzil że w radiowozie policjant zdjal kominiarke i powiedzial ,,teraz cię zabije pedale'' i zaczął okladac biedaczka pięściami. Zawodowe ofiary muszą jakoś bajkę wymyśleć by na siebie uwagę zwrócić.
anonim2014.08.13 9:24
Pieprzony zboczeniec!
anonim2014.08.13 10:01
@merss: A przy okazji skremować zwierzę, posprzątać, opatrzyć dziecko (czyli zatrzeć wszelkie dowody) i odmówić złożenia zawiadomienia? No bez jaj.
anonim2014.08.13 10:26
@Merss- Ja bym to odrazu zgłosił na policję, być może zrobił kilka zdjęć, był dowód, a nie wypłakiwał się na internecie.
anonim2014.08.13 10:31
@merss: Znowu brednie. 1. Roztrzęsiony, nie opatruje dziewczynki, nie dzwoni na policję, tylko pisze na blogu 2. Nie ma czasu czekać na policję bo "jedzie na wywiad" (taki roztrzęsiony), ale na bloga czas był. 3. Żadnych śladów, czy dowodów zajścia. Cytat za tvn24.pl: "Nie oznacza to jednak, że policja nie zajmowała się sprawą. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, mundurowi byli w mieszkaniu u Rafalali. Nie zauważyli jednak ani wybitej szyby, ani żadnych śladów po martwym kocie. Rafalala miała opowiedzieć, że szybę już wymieniła, a kota skremowała." 4. BRAK ZŁOŻENIA ZAWIADOMIENIA POLICJI! Tak się zachowuje człowiek, który za niewybredne zdanie bije kogoś na ulicy, a za "zabicie ukochanego kotka" zaciera wszystkie ślady? Bez jaj. Jak to pisze Wolfi: proof or it didn't happen.
anonim2014.08.13 10:48
a to Rafa-dajstwo jeszcze Koorwiniło u Guzdryły!! Merss!Tobie już merssi i batony nie pomogą.
anonim2014.08.13 11:01
"1. Skąd wiesz, że Rafalala nie pomogła opatrzeć zranionej dziewczyny? Na policję telefon został wykonany." Wykonany z taksówki, jak rozumiem, ważniejszy był wywiad, niż udzielanie pomocy dziecku i wizyta na pogotowiu lub przyjazd policji? "2. Chciała zostawić ślad, więc szybko napisała dwa zdania na bloga. To zajmuje 5min, a czekanie na patrol policji jak się okazuje zajmuje 5h. Nic dziwnego, że siostrzenica zdołała w tym czasie wstawić nową szybę." Patrol policji przyjechał tak późno, bo facet twierdził, że nie będzie go w domu (wywiady). Chciałbym zobaczyć rachunek za okno z datą wystawienia. Btw, łatwo stwierdzić, czy właśnie wstawiono nowe okno. "3. Gdzie masz tutaj dowody na rzekome kłamstwo Rafalali? Nie można wstawić okna w 5h? Nie można pozbyć się martwego kota w 5h?" Jasne, że można, jak chce się pozbyć dowodów własnego matactwa. A jeszcze łatwiej pozbyć się nieistniejących dowodów. "4. Przypominam, telefon na policję został wykonany. Pomyśl, gdyby nie to, policja nie wysłałaby patrolu. Nie zostało jedynie wykonane oficjalnie zgłoszenie - donos na komisariacie, ale policja została zawiadomiona." Dlaczego nie ma zgłoszenia? Nic się nie stało? Zgłoszenie można złożyć również na miejscu- w domu. 5. Gdzie świadkowie? 6. Gdzie kostka brukowa, na której są ślady nieszczęsnego kota, a być może i napastnika? 7. Gdzie obdukcja dziewczynki lub samego zwierzaka? Jeśli dewiant chce kogokolwiek oskarżać, to niech złoży zawiadomienie na policję. Bez tego nie ma sprawy i zajścia, a jedyną korzyść odnosi sam dewiant.
anonim2014.08.13 11:01
Bo to jest prowokacja. Jeśli jest jakieś przestępstwo, to nie niszczy się jego dowodów (w tym wypadku zbita szyba i zwłoki kota). To taka oczywistość.
anonim2014.08.13 11:09
Rafalala przyznał/a/o (niepotrzene skreślić), że wybicie okna i zamordowanie kota było prowokacją. Przypomina mi to pewną panią, która w wigilię Bożego Narodzenia miała dokonać aborcji. Tyle w tym temacie- Żenada!
anonim2014.08.13 11:28
@Merss- Mów za siebie. Ja się takim gównem nie babram. Rzucić oskarżenie na kogoś (w tym wypadku na Korwina i Wiplera) jest łatwo, gorzej z udowodnieniem.
anonim2014.08.13 13:36
Czyli nie ma sprawy.
anonim2014.08.13 15:33
Pierdyknięty @merss bredzi coś o prześladowaniach zboczeńców, no to zobaczcie, co ten zaklamany pojeb napisał parę dni wcześniej: „merss Sie 7, 2014, 3:50 po południu Stolica Polski jest największym skupiskiem mniejszości seksualnych w naszym kraju. LGBT cieszą się tu również największym poziomem akceptacji. Z kolei katoprawactwo jest tu niemile widziane, siedzi cicho i się wstydzi swoich poglądów, bo zaraz na was krzywo patrzymy. Ze swoimi wypaczonymi poglądami możecie kozaczyć w Pcimiu Dolnym. Tu w Warszawie znacie swoje miejsce. Normalna większość na zbyt wiele wam homofobicznym zbokalom mentalnym nie pozwoli” No to kto tu w końcu jest prześladowany, homoterrorysto?
anonim2014.08.13 19:10
@Merss- No to weźcie nas katolików wyrżnijcie! Będziecie w końcu mieli spokój z tymi wstrętnymi, obrzydliwymi katolami, którzy tak was męczą.
anonim2014.08.13 20:54
Gwiazdorze @merss, a cóż to za twór "katoliban". Nowe państwo czy jak? Czyżby kolejny koneser analnych penetracji i głos lgbt-fuj-tfu nam się pojawił?
anonim2014.08.13 22:01
Jeszcze trochę, a LGBT będzie żądać udzielania im ślubów kościelnych, do których nie mają prawa!
anonim2014.08.14 10:09
@merss- My poprostu nie możemy godzić się na grzech.. Załatwcie nas, to będzie wam lżej.
anonim2014.08.14 10:12
@merss Śnisz zboku. Gdybyś śmiał spojrzeć krzywo na kogoś normalnego, to pierwszy lepszy przechodzień by ci spojrzenie wyprostował. Dupami morzecie kręcić jedynie w swoich sodomickich klubach czyli w podziemiu i tak zostanie. Na zewnatrz musicie zachowywać się normalnie i normalnych udawać, żeby się z was nie nabijali. My nie musimy nic robić, wystarczy poczekać żeby HIV i AIDS zrobił swoje na wasze własne życzenie, dziwolągi.
anonim2014.08.14 18:04
"Rafalala" to zwykły prowokator. Nie ma sądownie ustalonej zmiany płci, więc nie ma nawet żadnych prawnych podstaw, aby go traktować w rozmowie jako kobietę, jak Grodzką. Tymczasem dziennikarze z różnych "postępowych" programów, traktują go jakby był kobietą i wspierają jego "kobiecą tożsamość". Są w tym zwyczajnie śmieszni. Są wspaniałym dowodem na to, że jak kogoś Pan Bóg chce pokarać, to odbiera mu rozum i wystawia na pośmiewisko.