Pawłowicz: Wszystkie odmiany zboczeń seksualnych będą podlegały ochronie - zdjęcie
05.06.14, 14:44fot. Jakub Szymczuk

Pawłowicz: Wszystkie odmiany zboczeń seksualnych będą podlegały ochronie

21

Obecnie karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 otrzyma ten, kto dopuszcza się przemocy lub groźby bezprawnej z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej i wyznaniowej innych osób. Propozycja SLD rozszerza ten katalog o płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełnosprawność bądź orientacja seksualna.

To jest jawne ograniczenie i naruszenie konstytucyjnej wolności słowa – alarmuje prof. Krystyna Pawłowicz, konstytucjonalista.

- Teraz wszystkie odmiany zboczeń seksualnych będą podlegały ochronie, ale nie tylko to, bo również będą karane różnego rodzaju przekonania. Nikt nie będzie mógł krytycznie ocenić cudzych przekonań, bo tak szeroko ten projekt zakreśla te kwestie. To jest ograniczenie i naruszenie konstytucyjnej wolności wypowiedzi, wolności słowa. Te projekty były dyskutowane już wcześniej i mimo tego, że były ocenione krytycznie poszły do głosowania – mówi prof. Krystyna Pawłowicz.

-Projekt SLD odnosi się ponadto do przepisów dotyczących obrazy uczuć religijnych. Sojusz chce, by obraza ściga na była z oskarżenia prywatnego, a nie – jak obecnie – publicznego.

Złagodzony miałby być też maksymalny wymiar kary grożący za ten czyn – z dwóch lat do pół roku. W projekcie sprecyzowano również m.in., że znieważenie publiczne “przedmiotu czci religijnej” miałoby być karalne, jeśli przedmiot ten znajdowałby się w miejscu przeznaczonym do wykonywania obrzędów religijnych.

Ab/RM

 

 

Komentarze (21):

anonim2014.06.5 14:57
Unia szanowna pani , unia , tak ma i Polska też tak będzie miała.10 lat tam jesteśmy i czas było przywyknąć. Tolerancja dla wszystkich , i wszystkiego.Mamy 51 ludzi którzy przed i po wyborach milczą o tym, bo stołeczki.... Nawet Korwin będzie musiał siedziec cicho , bo dostanie 1min na wypowiedź i to od czasu do czasu.
anonim2014.06.5 14:59
Chciałem napisać: Zboczny desant z odbyciarskich portek (portali), na start! Ale się spóźniłem! Już tu śmierdzą! REDAKCJO! PORA TOTO SPŁUKAĆ!
anonim2014.06.5 15:00
Moim zdaniem przepis o obrazie uczuć religijnych jest jak najbardziej naruszeniem wolności słowa. Uważam, że nikt nie powinien obrażać niczyich uczuć religijnych, ale nie powinno to być karalne. Nie każde zachowanie, które jest niemiłe, nieprzyzwoite czy sprawia komuś przykrość, powinno być zabronione. Co innego z dyskryminacją na tle religijnym (tak samo jak z każdym innym rodzajem dyskryminacji) - to jest i pozostanie przestępstwem. Ale obraza uczuć? Równie dobrze można by karać za słowa "grubo wyglądasz w tej sukience".
anonim2014.06.5 15:14
Jak to ładnie sobie tłumaczą "nienawiści do homoseksualistów". W większości jest to zwykłe obrzydzenie do tych osób. Czy za obrzydzenie państwo chce karać swoich obywateli?
anonim2014.06.5 15:19
Pani Pawłowicz nie jest żadną "konstytucjonalistką" tylko - w najlepszym razie - specjalistą w zakresie prawa gospodarczego publicznego. Napisałem "w najlepszym razie" bo wypowiada się na wiele tematów, na których się za bardzo nie zna, natomiast o prawie gospodarczym publicznym wypowiada się stosunkowo rzadko i trudno jest ocenić jest kwalifikacje w tym zakresie. PS tak samo nie jest specjalistką w zakresie gender studies.
anonim2014.06.5 15:42
Pani "profesor" i "konstytucjonalista" (zapewne wybitny) Pawłowicz znów ma problemy z logiką. Albo mamy wolność słowa, i wolno obrażać wszystkich, w tym także katolików, albo ograniczamy wolność słowa, i nie obrażamy nikogo, także homoseksualistów.
anonim2014.06.5 16:48
@Erich Zann może i pani profesor ma problemy z logiką ale ty masz problemy w ogóle z myśleniem. Wolność słowa nie oznacza wolności w obrażaniu kogo się chce i jak się chce... wolność słowa polega na tym, iż w swoich osądach innych czy rzeczywistości nie mogę wyjść poza to co narusza godność drugiego człowieka, jego dobra osobiste bądź dobro wspólne.... pomyśl trochę - choć zapewne zaboli - jeśli powiem ci że jesteś debilem to znaczy że , obrażając cię i naruszając twą godność, korzystam z wolności słowa? No chyba że nie naruszam twych dóbr osobistych a to jest jednoznaczne z tym, iż przyznajesz się do bycia debilem... Tak każe rozumować logika
anonim2014.06.5 16:49
@Ped-rich Zann, czuć od ciebie. Spadaj pod prysznic. Może bedziesz miał szczęście i zatrzymasz się na sitku? Tak czy siak, nie wracaj!
anonim2014.06.5 17:00
Ilia, nie polemizowałem z twoim rozumieniem wolności słowa, tylko z rozumieniem "profesor" Pawłowicz. Dla "profesor" Pawłowicz wolność słowa, to wolność obrażania osób, których nie lubi "profesor" Pawłowicz. Np wolność obrażania homoseksualistów. Cieszę się, że twoje definicja wolności słowa odbiega od definicji pawłowiczowskiej.
anonim2014.06.5 20:58
To bardzo pięknie, że SLD chce chronić obywateli od przemocy i groźby bezprawnej. Dlaczego jednak chce chronić tylko wybrane grupy, a nie wszystkich obywateli? Czy przemoc z powodu np. zazdrości lub zawiści albo kibicowania innemu klubowi jest mniej dotkliwa, mniej ważna? Czy wyróżnienie pewnych grup - czyli nierówne traktowanie sprawców w zależności od obiektu przemocy nie jest objawem dyskryminacji, a nawet więcej - czy nie jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa? Może więc art, 119 powinien brzmieć inaczej, a może w ogóle jest zbędny, przecież kodeks karny zawiera już zakaz używania przemocy i groźby bezprawnej.
anonim2014.06.5 21:00
Pedały wszystkich krajów łączcie się! Od tyłu! I niech ktoś podejdzie do ostatniego i zasadzi mu takiego kopa, by lotu wszystkich, nie był w stanie zarejestrować nawet radioteleskop Hubble'a!
anonim2014.06.5 21:09
@ fantomas i Grab Zal czytac to co piszecie :( Tylko nie podszywajcie sie pod katolikow. Bo jak rozumiem idioci probuja zamacic. Prawdziwy katolik szanuje blizniego, dostrzega godnosc kazdej Osoby. Takie marne prowokacje niby katolikow to u siebie pod budka z piwem .
anonim2014.06.5 21:37
@Nowak, bzdury pleciesz! Już zamykają do więzień, utrącają kariery, wyrzucają z pracy, wkładają swoje obesrane gacie jako knebel wszystkim, którzy odważą się pisać o nich prawdę, wyciągają swoje oślizłe łapska po nie swoje dzieci... Mało?! Czas walczyć! Prawdą, humorem, choćby i nie najwyższych lotów! Trzeba zdławić to scierwo póki czas! Albo... Już szukać sobie posłanie w katakumbach! Jesteś tchórzem, to już schodź!
anonim2014.06.5 22:23
Czyli, zgodnie z tą propozycją, ktoś, kto namówi schorowanego dziadka do zgody na eutanazję będzie podlegał karze? OK. Ale nie rozumiem "sprecyzowania" znieważenia publicznego “przedmiotu czci religijnej”, które miałoby być karalne, jeśli przedmiot ten znajdowałby się w miejscu przeznaczonym do wykonywania obrzędów religijnych. Czy znaczy to, że jeśli ktoś napluje na monstrancję podczas procesji Bożego Ciała, to nie będzie za to odpowiadał? Albo jeśli ktoś połamie na rynku w centrum miasta krzyż, podepcze go i podpali, to również nie będzie można go zaskarżyć za obrazę uczuć religijnych? No to wysyp antykatolickich "happeningów" by nas zalał jak tsunami, a ich organizatorzy byliby bezkarni. A tymczasem gejowska tęcza na Placu Zbawiciela jest nietykalna...
anonim2014.06.5 22:29
Pedały grają tu tylko rolę pożytecznych idiotów. Celem jest całkowita cenzura i totalitarny świat. Z czasem może ogarnąć nawet tych dla których ta ustawa rzekomo powstaje.
anonim2014.06.5 22:45
Już się nie mogę doczekać kiedy PiS wygra wybory. Wprost zżera mnie ciekawość jakie ministerstwo dostaną od premiera Kaczyńskiego, Pawłowicz i Macierewicz. Jeszcze rok...
anonim2014.06.5 23:20
Po raz pierwszy nie zgadzam się z panią Profesor. W konstytucji jest zapis że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na stan zdrowia. Również psychicznego
anonim2014.06.5 23:51
Do powodów przestępstw z nienawiści należy jeszcze dopisać głupotę - wtedy panna Pawłowicz będzie się mogła czuć trochę bezpieczniej.
anonim2014.06.6 11:24
Pani prof. Pawłowicz nie jest konstytucjonalistą(tką). Prócz wypowiedzi medialnych nie zajmowała się ona nigdy konstytucjonalizmem, ale specjalizowała się w publicznym prawie gospodarczym. Jej habilitacja - która dała tej tytuł w specjalności: prawo administracyjne - nosiła tytuł "Przedsiębiorca wobec Najwyższej Izby Kontroli. Studium publicznoprawne". Także wypromowane przez nią doktoraty nie dotyczyły prawa konstytucyjnego. http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=57953&lang=pl Następnym razem warto takie informacje sprawdzać.
anonim2014.06.6 12:16
Jeśli zabronią nam mówić prawdy -kamienie wołać będą
anonim2014.06.7 14:06
@fantomas... "kiedy jedak zaczalem czytac fronde zywie do was tylko najwieksza pogarde." Podnieca cię żywienie do kogoś pogardy? A jeśli nie, to po co czytasz frondę?