Paweł Jędrzejewski: Przykazanie ,,nie zabijaj'' nie istnieje - zdjęcie
27.02.20, 09:40

Paweł Jędrzejewski: Przykazanie ,,nie zabijaj'' nie istnieje

132

Przykazanie "nie zabijaj" nie istnieje. Czegoś takiego w ogóle nie ma - przekonuje na łamach "Forum Żydów Polskich" Paweł Jędrzejewski.


"Pisałem o tym wielokrotnie, ale wciąż pojawiają się kłopoty ze zrozumieniem tego bardzo ważnego zagadnienia, dlatego przypominam o tym jeszcze raz. Niestety, nasz cały świat – w aspekcie problemów etycznych związanych z odbieraniem życia, czyli w tym, co ostateczne, nieodwracalne, nienaprawialne – jest oparty na fałszywym, błędnym rozumieniu tego, co nakazuje i czego zabrania Bóg w Torze. Konsekwencje tej sytuacji wykraczają daleko poza religię" - pisze Jędrzejewski.

"Istnieje przykazanie „nie morduj”. Tak brzmi ono w oryginale hebrajskim, czyli dokładnie w takiej wersji, w jakiej według tradycji judaizmu znajdowało się na tablicach, które Mojżesz otrzymał od Boga" - wskazuje.

Jak pisze autor, przemawiają za tym dwa argumenty: językowy oraz logiczny.

Językowy jest banalny i oczywisty. "W Torze hebrajskie Lo tircach nie oznacza „nie zabijaj”, lecz „nie morduj”. Lo taharog oznaczałoby „nie zabijaj”! [...] Hebrajski czasownik użyty w wersetach Szemot 20, 13 i Dewarim 5, 17 oznacza, że zakaz dotyczy mordowania" - wskazuje autor.

"W języku hebrajskim „zabójstwo” to hariga, czasownik określający zabijanie to leharog, a zdecydowanie nie ten czasownik został zastosowany w Torze. Tora używa czasownika lircoach, który w formie zakazu przyjmuje formę Lo tircach („Nie morduj”), recach oznacza „morderstwo” a roceach – „mordercę”. Tam po prostu nie ma Lo taharog, czyli „Nie zabijaj”" - dodaje.

Jak pisze Jędrzejewski, problem pojawił się przy tłumaczeniu Tory na łacinę. W Wulgacie czytamy: "non occides...", co oznacza dosłownie "nie zabijaj". I ten błąd tłumacza został powielony. Dzisiaj jest już jednak coraz więcej wydań Biblii, w których tłumaczenie jest zgodne z oryginałem.

Ciekawy jest też argument logiczny.

"Przykazanie głoszące zakaz „nie zabijaj” byłoby nielogiczne, ponieważ w Biblii wielokrotnie pojawiają się nakazy pozbawienia człowieka życia (np. we wszystkich pięciu księgach Biblii znajduje się nakaz skazania na śmierć mordercy; ponadto każdy człowiek ma prawo do bronienia swojego życia i – gdy to konieczne – zabicia napastnika). Zakaz zabijania i jednocześnie nakaz zabijania wykluczałyby się nawzajem" - pisze Jędrzejewski.

Różnica między "zabijaniem" a "mordowaniem" jest oczywista.

"Zabijani, a nie mordowani są ludzie, którzy w jakiś etycznie oceniany sposób zasłużyli na pozbawienie życia (np. napastnik zagrażający życiu, także morderca skazany na śmierć) lub uczestniczą w sytuacji, w której strata życia wynika z nieuniknionej konieczności, a zarazem jednak jakiejś formy społecznej umowy (żołnierze podczas konfliktu zbrojnego).

Natomiast, gdy pozbawiany życia człowiek jest niewinny, gdy to pozbawienie życia nie tylko, że nie ma żadnego wyraźnego uzasadnienia etycznego, ale wręcz odwrotnie: pod względem etycznym jest niesprawiedliwością – to wówczas mamy do czynienia z morderstwem i TEGO właśnie dotyczy przykazanie „nie morduj”.

Bóg zakazuje w Torze niesprawiedliwego, etycznie nieuzasadnionego odbierania życia człowiekowi" - pisze Jędrzejewski.
Według autora błędne tłumaczenie przykazania stało się podstawą błędnej teorii pacyfizmu. "Gdyby zakaz zabijania miał być traktowany literalnie, to – weźmy pod uwagę tylko wiek XX – bylibyśmy niewolnikami w III Rzeszy, albo raczej dawno bylibyśmy (mamy na myśli wszystkie narody niearyjskie) martwi" - zauważa.

"Nazizm został pokonany tylko dlatego, że wyznawcy chrześcijaństwa (większość żołnierzy w armiach koalicji antyniemieckiej) nie przestrzegali tego błędnie przetłumaczonego (jako „nie zabijaj”) przykazania, i walczyli z nazizmem strzelając do żołnierzy niemieckich i zabijając ich" - dodaje.

"Zabijając właśnie, ale nie mordując" - dodaje Jędrzejewski.

"Błędny przekład tego przykazania spowodował współcześnie spopularyzowanie poglądu, że szeroko rozumiany pacyfizm jest postawą wysoce moralną. Niestety jest dokładnie odwrotnie: pacyfizm to wspólnik morderców, ponieważ z założenia przeciwstawia się działaniu, które jako jedyne może naprawdę skutecznie powstrzymać mordowanie. Działaniem tym jest zabicie mordercy" - kończy autor.

bsw/Forum Żydów Polskich

Komentarze (132):

Realista2020.02.28 7:14
To zabawne, ze katolscy antysemici z frondy musza czytać o oryginalnych przykazaniach po hebrajsku:)
Yoshka2020.02.27 23:31
Jako że nie jestem katolikiem, nie mam takich dylematów i nie musze się zastanawiać nad tym czy wolno zabijać / mordować bo wiem że nie wolno za wyjątkiem obrony własnej. Martwi mnie jednak, że w mojej ukochanej Ojczyźnie, prawie 40% stanowią aktywni katolicy czyli prawie 14,5 miliona ludzi może mieć wątpliwości czy zabijanie innych ludzi jest fajne i w porządku. To trochę niepokojące, jak sobie człowiek uzmysłowi że takie dylematy może mieć niemal co drugi z jego sąsiadów w XXI wieku. Gdzie ja żyję...
Tamil2020.02.28 8:39
Yoshka - czytaj ze zrozumieniem. Tekst dotyczy Starego Pisma Świętego. Nauczanie KK jest oparte na NT. Takiego dylematu semantycznego Katolicy nie mają.
myśliciel2020.02.27 22:57
Ten kto zabija pomylił światy.
Japa2020.02.27 21:37
No i miałem rację ( sam sobie ja przyznaję ) Nasi ,,komentatorzy " znają się na wszystkim. Nastąpił wysyp teologów . Powaliła mnie ta olbrzymia wiedza w tej branży . Kiedy oni ja zgłębili ? Wydawało się ,że nadzór bieżący nad PiS-em i kościołem nie pozwoli na wygospodarowanie czasu nad zgłębieniem wiedzy o Dekalogu . A tu masz ,tyle naukowych komentarzy ....
otto2020.02.27 20:02
Szanuję wywód brata Żyda, brzmi logicznie, choć dla mnie jako chrześcijanina decydujące znaczenie ma to, co na temat mordowania-zabijania mówi Mesjasz-Syn Boga, Jezus z Nazaretu, żywe Słowo, posłane do nas przez Najwyższego, niech Jego Imię będzie błogosławione.
Dominiq2020.02.27 23:38
Ale z NT nie dowiesz się co dokładnie powiedział Jezus, bo napisany on były po grecku, natomiast Jezus mówił po aramejskiego (używany przez prosty lud Żydowski jako język którym mówili na co dzień) i hebrajsku (używany był wtedy głownie w liturgii i przez elity intelektualne Żydów).
anonim2020.02.27 18:58
Cześć kotku, szukasz seksu, przelotnej znajomości lub związku? Nie czekaj tylko dołącz do nas na www.lexlale.com.pl Tysiące samotnych kobiet czeka aż wreszcie ktoś zrobi krok w ich kierunku! Specjalny lokalizator pomoże Ci znaleźć Twoją kobietę w zasięgu co do 10km Nie daj im czekać tylko dołącz za DARMO!
taro2020.02.27 16:54
to przykazanie ,,nie morduj,, jakos zydow sie nie tyczy, wymordowaly kanalie tyle ludzi, ze to sie w pale nie miesci, a jeszcze wiecej zamordowali ,,goji,,.Im slabsze byly ofiary,tym bardziej przed zamordowaniem ich, zydostwo bestialsko wyzywalo sie na nich.
leszczyna2020.02.27 16:22
Niestety, parę osób za szybko się ucieszyło. Paweł Jędrzejewski nie wykazał błędu tłumaczenia Wulgaty, ale błąd jej rozumienia. Wulgata tłumaczy "Lo tircach/lo rasah" jako "Non occides", co znaczy właśnie "Nie morduj". Czasownik "occidere" zawiera rdzeń caed-/-cid, oznaczający okrutne mordowanie. Rzeczownik caedes - rzeź jest obecny w rzeczownikach sądowych, jak patricidium - ojcobójstwo. Sytuacyjnie zakaz morderstwa obejmować zadawanie śmierci osobie niewinnej oraz bezbronnej. Bardziej neutralne jest słowo "necare" - zabijać, uśmiercać, związane ze słowem nex - śmierć, zwłaszcza śmierć za karę. Stąd określenie ius vitae necisque - prawo życia i śmierci. Wobec powyższego nieuprawnione jest twierdzenie Pawła Jędrzejewskiego: "problem pojawił się przy tłumaczeniu Tory na łacinę. W Wulgacie czytamy: "non occides...", co oznacza dosłownie "nie zabijaj". I ten błąd tłumacza został powielony." Wulgata ma błędy, ale nie tu. Pan Jędrzejewski nie powinien powielać błędnej interpretacji Wulgaty.
"filmy online" - NIELEGALNE!!!2020.02.27 16:00
Legalne, normalne obojętnie jakie firmy jak chcą zareklamować swój produkt wykupują czas w mediach. Tak robią ludzie uczciwi prezentujący swój produkt LEGALNIE mający LEGALNY PRODUKT. A kim jest ten pajac proponujący filmy "dożywotnio"? Ruscy, Ukraińcy gdzieś na Ukrainie, w Rosji jakieś mendy polsko-języczne mają NIELEGALNE kopie z Chin - ale tu nie chodzi o filmy tylko o WASZE KARTY KREDYTOWE. O DOSTĘP DO WASZYCH KONT!
anonim2020.02.27 15:49
https://filmvod.pl - To Największa wyszukiwarka legalnych filmów i seriali online! Znajdziesz tam filmy takie jak: 365 Dni (2020) Czy Legiony 2019 Setki filmów w jednym miejscu a to wszystko z dożywotnim dostępem. Polecam jak najbardziej!
anonim2020.02.27 15:44
Ważne sprostowanie.
leszczyna2020.02.27 16:37
To nie sprostowanie, ale dezinformacja.
Mirek2020.02.27 15:01
Brawo Panie Jędrzejewski . Ma Pan rację z żydowskiego punktu widzenia ale nie z katolickiego . Dla mnie jako katolika Słowem Bożym są słowa Jezusa Chrystusa który w swojej nauce zakazuje zabijania i mordowania . Bo gdy kobieta w siódmym miesiącu usuwa ciążę to czy jest to zabijanie czy mordowanie ? .
Maria Blaszczyk2020.02.27 15:43
Pan Jędrzejewski daje jasne kryterium. "Natomiast, gdy pozbawiany życia człowiek jest niewinny, gdy to pozbawienie życia nie tylko, że nie ma żadnego wyraźnego uzasadnienia etycznego, ale wręcz odwrotnie: pod względem etycznym jest niesprawiedliwością – to wówczas mamy do czynienia z morderstwem i TEGO właśnie dotyczy przykazanie „nie morduj”. No więc pomijając już wszelkie inne aspekty zastanówmy się, czemu ktoś przerywa ciażę w siódmym miesiącu? Zasadniczo przyczyny są dwie. Jeśli zagraża ona kobiecie, wtedy zresztą robi się wszystko, by noworodka uratować, czasem się to nie udaje niestety, z jakiegoś powodu, na ogół związanego z przyczyną zakończenia ciąży. Druga mozliwość jest taka, że to z płodem jest coś nie tak. Ciążę terminuje się by oszczędzić noworodkowi i kobiecie cierpienia i zmniejszyć okaleczenie i szkody związane z porodem o czasie, porodem powikłanym, koniecznością przeżycia kilku miesięcy w charakterze inkubatora na zwłoki własnego dziecka. To chyba jest uzasadnienie - nie tylko etyczne, ale również medyczne. Więc nie, nie jest to morderstwo w tym ujęciu.
leszczyna2020.02.27 16:35
Dla Ciebie aborcja nie jest morderstwem w żadnym ujęciu. Nawet brak chęci do bycia w ciąży jest prawem do pobycia się człowieka z łona matki. To są "prawa kobiet" o "prawa człowieka'.
Maria Blaszczyk2020.02.27 20:24
No ale przecież jak nie chcesz być w ciąży, to nie chcesz, a nie przerywasz ją w siódmym miesiącu, gdy noworodek prawdopodobnie przeżyje. To prawda, dla mnie aborcja nie jest morderstwem. Wciąż prawa kobiety są dla mnie co najmniej równie istotne, co wartość życia płodu. Ale to jeszcze nie znaczy, że nie widzę różnicy pomiędzy nieczującym zarodkiem a płodem po ukończeniu organogenezy. Aha, a kobiety to ludzie.
leszczyna2020.02.27 22:19
Organogeneza kończy się wraz z I trymestrem ciąży. A płody to też ludzie. I czucie lub nieczucie to subiektywne odczucia. A zabójstwo odbiera życie niezależnie od miejsca pobytu zabijanego.
leszczyna2020.02.27 16:44
Kobieta jako "inkubator na zwłoki własnego dziecka"? Ale wpadka, Mario!
Maria Blaszczyk2020.02.27 20:26
Jakiego rodzaju wpadka? Mamy płód bez możliwości przeżycia, którego funkcje życiowe są sztucznie utrzymywane przez organizm matki. Czyli ona służy za inkubator dla zwłok, tworzy tylko warunki, w których funkcje życiowe płodu są sztucznie utrzymywane.
leszczyna2020.02.27 22:23
Czyli nieświadomie wpadłaś. Popatrz, po raz pierwszy chyba użyłaś zwrotu "własnego dziecka". "Dziecka", a nie "zwłoki własnego płodu". Coś nie tak ze słownikiem PWN czy uznajesz język ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka?
ZERR02020.02.27 20:34
99% aborcji to są dzieci całkowicie zdrowe. Ciążę zabija się w 7 miesiącu z takich samych powodów, jak wcześniej - najczęściej z powodu przemocy "rodziny" przeciwko ciężarnej. Jak zobaczę kiedyś "ratownika medycznego" który będzie "zmniejszał cierpienie" ofiarom wypadku samochodowego podając im (wzorem łowców skór) pavulon, trafię go między oczy.
katolik2020.02.27 14:46
Dobrze by było,gdyby Żydzi , którzy nie wierzą w Jezusa Chrystusa , nie próbowali nauczać Katolików. Niewiara ich w Mesjasza jest wielką stratą tego Narodu Wybranego
RHQQ22020.02.27 14:50
O ile mi wiadomo od ponad tysiąca juz lat judaizm nie jest religią nawracającą zatem nie bardzo rozumiem co masz na myśli, mógłbyś rozwinąć?
ZERR02020.02.27 15:12
O ile mi wiadomo, judaizm jak najbardziej jest religia misyjną. Szczególnie sekta Chabad-Lubawicz, posiadająca (nawet w Polsce i Ukrainie) regularne synagogi dla konwertytów. Ba, wyznają oni nawet doktrynę wcielenia dusz żydowskich i budzenia ich w gojach. Jpdl, ale z ciebie ignorant... aż trzeszczy.
Darek2020.02.27 15:16
Ależ ignorancie te grupy prowadzą swą działalność "misyjną" jedynie wśród Żydów, nie nawracają żadnych innych narodów. Od czasu powstania judaizmu rabinicznego nigdy Żydzi nie prowadzili takiej działalności zresztą.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:22
Ależ ignorancie. Przecież z Arki Noego wyszli tylko Żydzi. Nie ma innych narodów. :)
Darek2020.02.27 15:32
Czyli zwierzątka pozdychały w podróży, albo nadal siedzą w Arce? No i ciekawą masz sieczkę we łbie że nawet czasu nie pojmujesz. Żydzi to potomkowie Abrahama, który przybył z Ur około 1800 r. p.n.e. Noe i jego arka to czasy wcześniejsze. Jeśli by nawet uznać nie etnicznosć a wyznanie mojżeszowe to Mojżesz stworzył je około XIII wieku p.n.e., i to też już po potopie i arce. To wszytko prócz dowiedzenia twojej nagminnej ignorancji nie ma zresztą znaczenia bo Żydzi mają pojęcie goja czyli nie-żyda i od mniej więcej 70 r. n.e. nigdy gojów nie nawracają (judaizm rabiniczny).
ZERR02020.02.27 15:23
Ignorancie, nie kłam jak pijane dziecko we mgle. Chabad Lubawicz DOKTRYNALNIE nawraca inne narody. Szczególnie Polaków. Rozumiesz słowo "doktrynalnie"? Może weź słownik, on ci podpowie. Może chcesz adres synagogi w Lesku? Tam ci wytłumaczą.
RHQQ22020.02.27 15:59
No to jakie to narody według ciebie Żydzi nawrócili i kiedy? Czekamy na odpowiedź :) I co niby w Lesku chodzą od drzwi do drzwi i pytają czy chcesz porozmawiać o Jahwe, czy rozdają ulotki na rynku? Masz jakiś link do filmików z takiej akcji?
ZERR02020.02.27 20:30
"nawraca" się nie "narody" tylko ludzi. Żydzi są zbyt mądrzy aby małpować sektę jehowicką.
Darek2020.02.27 12:44
A co z pozostałymi przykazaniami? Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny wszystkich rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Te części Dekalogu też można już olewać?
west2020.02.27 13:27
Jeżeli jesteś wyznania mojżeszowego, Twoje pytanie jest zasadne. Jednak o ile jesteś chrześcijaninem to czemu zapominasz o Nowym Testamencie ?
być jak Terlikowski2020.02.27 13:54
Gdzie w NT jest mowa, że można zmieniać Prawo i Proroków?
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 14:22
Żeby być jak Terlikowski, trzeba czytać Ewangelie. Proszę: „Gdybyście zrozumieli, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary, nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu.”
Maria Blaszczyk2020.02.27 15:12
Z tego nie wynika, że należy czcić niedzielę. Nijak. Co najwyżej, że Chrystus miał inny pogląd na to JAK - a nie czy W OGÓLE - czcić szabat. Chrystus w tej sytuacji nie powiedział, że jutro to będą czcić jak należy - a tylko tyle, że prawo jest dla ludzi, a nie odwrotnie.
ZERR02020.02.27 15:17
Chrystus wielokrotnie zaprzeczał "czczeniu szabatu" tak jak to robili izraelici - bezruchem. I jednoznacznie nazywał to "prawem ludzkim".
Darek2020.02.27 15:22
Skoro wielokrotnie, to podaj choć jeden fragment. No i skoro jak twierdzisz zaprzeczał "czczeniu szabatu" i to wielokrotnie, to po jakiego grzyba wraz z apostołami czcił szabat? Według ciebie Jezus był schizofrenikiem? Czekamy wszyscy na ten cytat gdzie Jezus znosi szabat. Może masz jakieś specjalne tłumaczenie.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:34
To jeszcze raz: „Gdybyście zrozumieli, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary, nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu.”
RHQQ22020.02.27 16:19
No i gdzie tu jest napisane że szabat jest zniesiony? Pisałeś też o "prawie ludzkim" co też jest kłamstwem bo mowa była o "prawie syna człowieczego" czyli Jezusa a nie każdego człowieka. Jezus nie zniósł nigdy szabatu, nauczał jednak że pozatestamentowe normy jego przestrzegania jeśli nie niosą ze sobą dobra są niepotrzebne i tak np uzdrawiał w szabat, ku chwale Boga. Nigdy jednak nie mówił że szabat miałby być kiedykolwiek zniesiony, wręcz przeciwnie, nauczał o konieczności zachowania wszystkich przykazań bez wyjątku i przestrzegał przed tymi, którzy Dekalog by zmieniali.
Darek2020.02.27 15:14
No i? Co ten fragment ma do rzeczy? Przecież właśnie potwierdziłeś uznanie przez Jezusa szabatu. Nic dziwnego, wszak zarówno Jezus jak i apostołowie szabat zachowywali. Świętowanie niedzieli nie przeszkadza też w niczym w zachowaniu szabatu, tak samo jak święta wielkanocne nie przeszkadzają świętom Bożego Narodzenia.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:52
Synuś, nie będziemy tu z tobą dyskutować, ponieważ nie masz wiedzy. Nikt tutaj nie będzie ci robił wykładów z Ewangelii, bo to nie jest miejsce na edukowanie ludzi, którzy nie czytali Ewangelii. Nie da się również tutaj wszystkiego ci wytłumaczyć, szczególnie, że nie masz woli do podjęcia choćby próby zrozumienia. Nie zawracaj nam gitary głupstwami świadków jehowy.
RHQQ22020.02.27 15:56
No to pozamiatane, udowodniłeś że Darek ma rację i taki fragment nie istnieje. Brawo, nikt tak sprawnie nie potrafi się samozaorać jak ty, przynajmniej, a do tego jesteś w tym niezwykle konsekwentny. Brawo, tak trzymać, więcej takich troli jak ty i ludzie przejrzą na oczy z kim mają do czynienia.
J.P2020.02.27 14:06
Zdaje się, że fronda też zapomniała i z lekka judaizuje. Nie lada zadaniem było połączyć coś czego połączyć się nie da czyli ST i NT. 300 lat i efekt mizerny.
Darek2020.02.27 14:06
A gdzie w Nowym Testamencie jest jakiś nowy Dekalog, albo odwołanie starego, czy choćby jego części? "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego."
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 14:31
Więc nie bądź jak faryzeusz. Oni to stworzyli ich sobie 630, a o pierwszych zapominają. Nie bądź im podobny i zapamiętaj te: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych.”
Darek2020.02.27 15:11
Ale to nie jest nowy Dekalog przecież. Uczniowie spytali Jezusa które przykazania Dekalogu (tak tego starego i jedynego bo innych nie ma) jest najważniejsze i Jezus tak właśnie im odpowiedział, ale to przecież przykazania tego samego Dekalogu - Jezus - słusznie zresztą - wprowadził tutaj hierarchię przykazań, gdyż pozostałe z tych dwóch właśnie wypływają. Z czym masz problem?
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:40
to ty masz problem. Teraz mam pewność, że jesteś zwykłym abnegatem i nieukiem albo zwykłym trollem. Nie masz pojęcia o czym piszesz, a to kończy tę dyskusję. Radzę się douczyć, a potem się mądrzyć, bo takich głupot nie zamierzam więcej czytać. Żegnam :)
Lennon2020.02.28 6:46
Darek, no to żeś się dowiedział, jak problemy rozwiązuje się po katolicku :)
ZERR02020.02.27 14:54
hehehe i kto to pisze - ten który uparcie znosi przykazanie zakazujące służenia posągom, i wstawia na to miejsce kłamstwo o zakazie malowania obrazów.
Darek2020.02.27 15:08
"Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny" myślę że dla każdego normalnego człowieka obraz jest podobizną. Zresztą liczy się intencja a intencja jest taka że żadne wizerunki nie mogą być przedmiotem czci i kultu religijnego. A portrety czy rzeźby o ile nie są przedmiotem kultu w żaden sposób takiego zakazu nie łamią, więc nie kłam.
ZERR02020.02.27 15:20
I dalej "sprytnie" obcinasz połowę przykazania. Intencja zaś kultu, jaki otaczamy wizerunki, nie jest czczenie fizycznego wizerunku, tylko osoby. Tak samo jak "czcij ojca swego i matkę swoją". Po prostu ikonoklastyczna sekta podmienia znaczenie słów i kłamie z nienawiści.
RHQQ22020.02.27 16:24
Taka sama dotyczy i zawsze dotyczyła wszelkich kutów wizerunków na świecie, czy to Zeusa, Baala, Krishny Buddy i wszystkich możliwych kultów, nie znam żadnego kultu w którym wizerunek (z założenia wizerunek kogoś przedstawia przecież) był przedmiotem kultu sam w sobie, poza katolikami (greckimi i rzymski), którzy oddaja cześć samym świętym jak twierdzą wizerunkom, koronują je i przypisują im magiczne właściwości. No i niczego nie obcinam, bo pełną treść przykazania masz powyżej w dyskusji przecież, sam uciąłeś niewygodny fragment więc sprostowałem jedynie twoje paskudne kłamstwa. I kto tu podmienia znaczenia? Od kiedy to obraz nie jest wizerunkiem ani podobizną?
leszczyna2020.02.27 16:30
Jesteś "Darek" czy "RHQQ2"?
ZERR02020.02.27 13:49
Nikt nie czyni sobie rzeźby aby jej służyć. Naprawdę...
być jak Terlikowski2020.02.27 13:55
Chyba nie zrozumiałeś 2. przykazania i 4. też zapewne.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 14:26
Chyba ty. 2. Nie będziesz brał imienia Pana itd. 4. Czcij ojca swego itd. Czego nie rozumiesz?
Darek2020.02.27 14:33
Ale mowa była o Dekalogu, 10 przykazań biblijnych. Nueracja oczywiscie umowna, bo w oryginale nie były ponumerowane, ale uznajemy kolejność w jakiej zostały przez Boga spisane na tablicach. Zatem 2. "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny..." 4. "Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił."
ZERR02020.02.27 14:44
1. Nikt nie czyni "obrazu rytego", aby mu służyć, ty zaś sprytnie usuwasz połowę przykazania i liczysz na... no właśnie, na co ty liczysz? 2. Nie święcimy "soboty" tylko niedzielę, gdyż tak ustanowił Pan nasz Jezus Chrystus, gdy zmartwychwstał. Pan nasz Jezus Chrystus jest panem szabatu i robi z nim, co zechce. Znosi go, ponieważ nie człowiek dla szabatu (jak bredzisz) tylko szabat dla człowieka, i na to miejsce ustanawia nowy dzień święty - Niedzielę. Szabat i inne przykazania słuszne były tylko do Zmartwychwstania, a teraz jest nowe prawo i nowe przymierze.
RHQQ22020.02.27 14:53
Możesz przytoczyć jakikolwiek fragment Ewangelii w którym Jezus znosi Szabat? Wiele razy czytałem Biblię ale nigdzie czegoś takiego nie znalazłem.
ZERR02020.02.27 14:55
Czytaj dalej, sekciarzu I czcij sobie szabat, jak tam wolisz, do wyrzygu My, katolicy, pozostaniemy przy Niedzieli.
Maria Blaszczyk2020.02.27 15:08
Możecie sobie zostać przy czym chcecie, nic nam do tego. Ale zlituj sie i napisz, gdzie Chrystus powiedział, że to już nie szabat jest dniem świętym.
ZERR02020.02.27 15:15
Ależ jest - dla judejczyków i judeochrześcijan. Dla katolików dniem świętym jest NIEDZIELA.
Darek2020.02.27 15:20
Niech ze sobie będzie, ale nie pieprz głupot, że jest to zgodne z Dekalogiem, Ewangelią, czy że Jezus, który do ostatniego dnia swojego ziemskiego życia zachowywał szabat, podobnie jak wszyscy apostołowie bez wyjątku go zniósł bo kłamstwo to grzech. Idź i nie grzesz więcej!
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:28
Nie pisz bzdur, Jezus nie zachowywał szabatu. Jezus jest Panem szabatu. Podałem cytat już wcześniej.
Maria Blaszczyk2020.02.27 20:16
No ale z tego cytatu nie wynika, by "nie zachowywał" szabatu. Tylko że uważał, że ważniejsze jest miłosierdzie niż prawo - w tym wypadku chodziło o to, że ludzie byli głodni.
ZERR02020.02.28 7:55
Wg ówczesnych żydów - nie zachowywał.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:19
Zła numeracja. Stawiasz sobie cyferki, gdzie ci wygodnie i bzdury z tego wychodzą.
Darek2020.02.27 23:37
Pretensje odnośnie numeracji proszę kierować do autorów tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, skoro masz uwagi to zgłoś do wydawcy a nie do cytującego. W takiej kolejności zostały one zapisane, a jak już wspomniano oryginalnie zapisano bez numerków, toteż numeracja oznacza tutaj jedynie kolejność która w obu wersjach W Starym Testamencie została zachowana właśnie taka nie inna.
Mikołaj 2020.02.27 14:26
Pokaż sekciarzu , gdzie w tym przykazaniu które zacytowałeś , jest zakaz wychwalania Boga za pomocą obrazów i rzeźby sakralnej !. To jest dla ciebie ślepcu Bóg ?! : " rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią " .
Darek2020.02.27 14:30
Pokaż mi sekciarzu gdzie jest napisane że soboty już wolno nam nie czcić, no i wyjaśnij jakim cudem niby rzeźba sakralna nie spełnia kryterium z przykazania "podobizny wszystkich rzeczy"? Pokaż w którym miejscu Bóg zezwolił na tworzenie rzeźb i obrazów sakralnych i modlitwę do świętych? "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich."
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 14:33
A czy to nie Bóg kazał wykonać cheruby na arce przymierza, sekciarzu? I kogo chcesz uczyć, marny jehowito? Nawróć się, bo błądzisz jak ślepiec prowadzony przez ślepca.
Darek2020.02.27 14:40
Po pierwsze cherubom nikt nie oddawał czci, nie modlił się do nich ani nie prosił o wstawiennictwo, niebyły one przedmiotem kultu. Zakaz nie dotyczy wizerunków a jedynie takich wizerunków które stanowiłyby przedmiot kultu religijnego. Ale nawet gdyby ten zakaz rozszerzyć, to nadal nie zostałby cherubami złamany - cheruby nie są na niebie w górze, ani na ziemi nisko, ani w wodach pod ziemią. Chyba że by uznać że niebo to także niebo duchowe, choć to dalece wysunięta paralela, ale w takim wypadku patrz punkt pierwszy, cherubom nie oddawano czci i nie były one obiektem kultu, więc i tak by nie złamały zakazu.
ZERR02020.02.27 14:48
W Świątyni Jerozolimskiej były liczne wizerunki i rzeźby, na przykład byków. https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Melantrich52.jpg Nikt też nie oddaje czci obrazowi Matki Boskiej w Częstochowie, tylko samej Matce Boskiej. Jest to cześć taka sama, jak ta którą oddajemy rodzicom ziemskim. Nie jest to co do istoty cześć należna Bogu Najwyższemu. A teraz - won na madagaskar, sekciarzu.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:25
ZERR0 ci już odpowiedział, hipokryto.
ZERR02020.02.27 14:38
Ikonoklaści to jednak wyjątkowa hołota, ten sam nienawistny bełkot, i rzygi wściekłości, od wieków. Podobizny o których mowa są to tylko i wyłącznie bożki, idole i bałwany. Obraz zaś świętego, albo Maryi matki naszej to nic innego jak np zdjęcie rodziców, na które patrzymy ze wzruszeniem. Nie pozwolimy ikonoklastycznej hołocie na niszczenie naszych świątyń, ani na poniżanie naszych emocji. Jak się hołocie nie podoba - może wyjechać, nawet na Madagaskar. Mogą sobie oni tam nawet założyć (kolejną) sektę oszołomów, i rzeźbić w krowim błocie.
Darek2020.02.27 14:43
Serio macie w domu procedurę adoracji wizerunku rodziców, koronację obrazu prababci i modlicie się do przodków? To chyba dość hmmm... dziwne zachowanie, nawet jak na katolika. Współczuję.
ZERR02020.02.27 14:49
Serio to ty rżniesz głupa. Sekciarzu.
RHQQ22020.02.27 14:48
Określenie przez Ciebie Słowa Bożego jako"nienawistny bełkot, i rzygi wściekłości" dość osobliwe, jak na kogoś kto twierdzi że na tym "nienawistnym bełkocie, i rzygach wściekłości" opiera zwoje zasady moralne i postępowanie. My, Polacy jesteśmy u siebie, jak się katolikom nie podoba to mogą wyjechać nawet do Watykanu. Obroniliśmy się przed wami pod Grunwaldem odeprzemy watykańskiego najeźdźcę i dzisiaj!
ZERR02020.02.27 14:51
W waszych paszczękach mordy nie ma Słowa Bożego, tylko kłamstwa sekciarzy. Nie masz również nic wspólnego z Polakami, choć bezczelnie podszywasz się pod nich, sekciarzu. Nie jesteś również u siebie.
RHQQ22020.02.27 14:56
Won okupancie do Watykanu, ja jestem u siebie w Polsce, a ty spływaj skąd przyszedłeś. WON z Polski! agencie okupanta!!!
ZERR02020.02.27 15:13
hihi, turbosłowianin i wielkolechita, jak widzę... XD
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:46
Jak na razie, to możesz sobie plecak spakować i wrócić na Wolin. Chyba tam macie te swoje festiwale dla dzieci?
Mikołaj 2020.02.27 14:47
Chcesz na raz abym w tej rubryczce obalił wszystkie wsze brednie , pokurczu ?! . Gdzie na rzeźbie sakralnej ślepcu widzisz to co jest na niebie wysoko (pycha zła na wyżynach niebieskich wg. św. Pawła ), na ziemi nisko (to co złe i podłe w oczach ludzi ) oraz" w wodach pod ziemią "(tam są tylko bakterie , więc czego ten zakaz dotyczy ?! - jest to metafora istnienia nad którym człowiek ma panować tzw. dawcy grzechu ). Bóg zezwolił ślepcu to już Mojżeszowi , gdy kazał mu uczynić arkę przymierza z dwoma cherubami !. Ostatni cytat niegodziwcze nie zrozumiałeś a podważasz zasadność stanu kapłańskiego !!!. Widzisz tam " człowiek " ? . A Jezus zasiadając po prawicy Ojca jest człowiekiem czy Bogiem ?!. Brak jest więc w tej ofierze wieczystej człowieka lecz ofiara wieczysta musi trwać . To kapłan za ołtarzem dopełnia ten warunek człowieczeństwa Chrystusie . Zlecił to Jezus nie tylko we wieczerniku , ale i po zmartwychwstaniu , słowami " będziecie moimi świadkami w całej Judei i po krańce ziemi " .Świadek , pokurczu , to nie jest osoba która chodzi i bredzi , lecz udziela - tak jak firma świadczy np. usługi . W tym przypadku udziela Chrystusa w Chrystusie ! . Moje ostre słowa są poi to abyś się opamiętał w tej wilczej misji !.
west2020.02.27 12:43
Jakoś autor analizy zapomniał sięgnąć do wcześniejszego zapisu z Księgi Rodzaju: 9,5 Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie* - upomnę się o nią u każdego zwierzęcia. Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata. Jak to się ma do podejścia prezentowanego przez autora ?
Piotr2020.02.27 12:11
Brawo Panie Pawle ! Dziekuje za prawdę. A tak na marginesie to przeczytałem Tore Pardes Lauder która jest prawdziwym arcydziełem !
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 14:17
Język ci zbrązowiał.
leszczyna2020.02.27 16:24
Nie przeczytałeś prawdy, niestety.
ra2020.02.27 12:10
no i Wojtyla znowu wyszedł na głupka apelując do świata o zakaz kary śmierci dla przestępców cywilnych; nie pierwszy raz fałszywa nauka tworzy fałszywą religię, fałszywych proroków, głupców i zło.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 15:35
Chyba ty.
Simpson2020.02.27 11:54
Słowo »mordować« to zapożyczenie z niemieckiego, prawda?
Klapaucjusz2020.02.27 11:17
Niech pan Jędrzejewski spróbuje użyć tego argumentu w procesie o morderstwo: "Panie sędzio, mój klient jest niewinny. Owszem, zabił denata ale do morderstwa nie doszło"
Dominiq2020.02.27 23:29
No chociażby jak by zabił w obronie własnej - to go nie zamordował. Widzisz różnicę?
abc.2020.02.27 10:48
Niektóre komentarze za bardzo się zagłębiają w treść Biblii o której niema mowy w artykule, chodzi tylko o V przykazanie, nie morduj, czy nie zbijaj, kwestia tłumaczenia, ale różnica jest widoczna, ludzkość od zarania dziejów jest zabijana, czy to w wojnie, czy np. pojedynek Dawida z Goliatem, rzut proca!, wiec wg. was został zabity czy zamordowany?!, fakt różnica jest zasadnicza, być może właśnie to kwestia przekładów wielojęzykowych, gdyż niewiele jest tłumaczeń opartych na wersji oryginalnej, ale często są już na przekładach, greckich, łacińskich, hebrajskich, stąd te różnice, myślę jednak że jest to zrozumiale dla większości, w obronie własnej może dojść do zabicia, a nie do zamordowania człowieka.
janstan2020.02.27 10:57
Katolików /Kościoł Powszechny/ obowiązuje wykładnia ,której dokonał w swoich naukach Jezus Chrystus.
skuter2020.02.27 10:43
czym się różni nie morduj od nie zabijaj
wers-all2020.02.27 10:46
Jakby ci to prosto wytłumaczyć? Hm.... Zawsze w "morduj" zwiera się "zabijaj" ale w "zabijaj" nie zawsze zawiera się w "morduj"
wers-all2020.02.27 10:48
"w" przed ostatnim słowem zbędne.
Mikołaj 2020.02.27 10:51
Mord to zabójstwo zaplanowane i przeprowadzone z determinacją .Samo zabójstwo może być mordem lub wynikać z okoliczności .
Przemysław2020.02.27 10:51
Przeczytaj artykuł, to się dowiesz. Ewentualnie przeczytaj go jeszcze raz, tylko wolniej i w całości.
taro2020.02.27 17:07
zabija, ale sprawiedliwie, nie wyzywaj sie.
Mikołaj 2020.02.27 10:38
Nie należy wyciągać zbyt pochopnych wniosków z takich podobieństw słów , jak zabójstwo i morderstwo . Sprawdźmy ich intencjonalność na jednej z nauk Jezusa : " Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj! (nie morduj !)7; a kto by się dopuścił zabójstwa(morderstwa ), podlega sądowi. 22 A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka8, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego." . Czy " zabójstwo" ( spowodowanie śmierci człowieka w następstwie gniewnego czynu) jest mniejszą winą , aniżeli gniewanie się na brata ? ! .Owszem " mord " to zabójstwo zaplanowane i przeprowadzone z zamiarem pozbawienia życia . Otóż niewiele wynika z podobieństwa i bliskoznaczności tych terminów dla wierzącego .Bowiem intencje pochodzą z serca , a w nie patrzy tylko Bóg . To ma znaczenie dla prawa świeckiego , gdzie kwalifikacja czynu zależy od nasilenia złej woli . Dla wierzącego pozostanie " nie zabijaj ! " - planowo czy w afekcie , bo chrześcijanin ma panować nad swoimi emocjami a w tym nad przystępem gniewu . I nie brakiem przestrzegania tego przykazania należy tłumaczyć pokonanie objawów wielkiego zła . Wręcz przeciwnie !!!. To się stało pomimo ślepoty oczu i rozumów , w następstwie przestrzegania przez serca przykazań miłości . Macie tutaj historycznie uzasadnioną wyższość przykazania miłości nad pozostałymi przykazaniami , jak nauczał Jezus . Bowiem tam gdzie kolidują ze sobą dwa nakazy lub zakazy , należy wykonać ten ważniejszy .A bezwzględną wyższość Jezus przyznał przykazaniom miłości ! .
wers-all2020.02.27 10:36
No to teraz obrońcy zwierząt będą mieć argument.
Konrad Józef Turzyński2020.03.12 23:30
We wszystkich pięciu księgach Biblii? To nie jest ich 72 a tylko 5?
robaczek 2.02020.02.27 10:32
PODKLADKA POD USPRAWIEDLIWIENIE DZIAŁAŃ??? zaczyna sie ... brawo wy!!!!!
taka prawda2020.02.27 10:29
Dla polskich katolików przykazanie KOCHAJ BLIŻNIEGO SWEGO " też straciło aktualnośc dla nich Nie zabijaj nie odnośi sie do [przeciwników Niektórym księżom też ono przeszkadza
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.27 14:13
Prawda? Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz.
Ben2020.02.27 10:14
Dobra, coś w tym jednak jest. Ale i tak uważam że śmierć raczej byłaby ucieczką od odpowiedzialności, chyba że ktoś jest ewidentnym draniem...
Alojzy Cedzidło2020.02.27 10:02
Godz,10:40 brak komentarzy . Ale będą , będą .. Boje się tylko ,że będą ,,naukowo poszerzone" o politykę . Bo gdyby jeszcze nie były związane z chrześcijaństwem .Ale są . Oj będzie się działo panie Pawle Jędrzejewski , oj będzie.....
T2020.02.27 9:56
Trzeba oczyścić katolicyzm od masońskiego zanieczyszczenia. Ale nie chciałbym być w skórze tego, kto Słowo Boga zmienia aby inni jego bracia fartuszkowi mogli za kilka stuleci postawić wszystko do góry nogami. Biada takim!
Lennon2020.02.27 9:55
Zobaczcie, jak "fajnie bezbłędne" jest tzw. Pismo Święte chociażby na przykładzie sceny "kobiet przy grobie Jezusa", Jeżeli zapytamy Pisma Świętego, kogo zastały tam kobiety to na 4 Ewangelie mamy 4 "nachnione" wersje... Ewangelia wg św. Łukasza: (dwóch mężczyzn) W pierwszy dzień tygodnia poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. 2 Kamień od grobu zastały odsunięty. 3 A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. 4 Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. św. Mateusza: (jeden Anioł) 1 Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. 2 A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. 3 Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. 4 Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli. św. Marka: (jeden człowiek) 1 Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa2. 2 Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. 3 A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień od wejścia do grobu?» 4 Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień był już odsunięty, a był bardzo duży. 5 Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; św. Jana: (nikogo nie było) 1 A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. 2 Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał2, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy3, gdzie Go położono». -------------------- A poza tym to wszystko prawda. Tylko która?
Pielgrzym2020.02.27 10:13
Wystarczy ta, że grób był pusty.
Artus2020.02.27 10:21
wręcz przeciwnie filozofie; zbierz opinie kilku świadków tego samego zdarzenia, oddzielnie ich słuchając - kumasz? te opisy częściowo dotyczą innych czasowo zdarzeń, pisane są z innej perspektywy czasowej i ludzkiej; przeczytaj chociaż wstęp do różnych wydań biblijnych albo zapisz się na podstawowy kurs, jeśli chcesz badać prawdę ...
Lennon2020.02.27 10:46
Żal mi tych biednych pasterzy, dla których 2000 lat temu powstawały te pisma - skąd oni mieli wstępy do wydań zdobyć i podstawowe kursy... A może to po prostu jest napisane prostym językiem, a dorabiane dziś filozofie mają na celu "wyjaśnianie" przez gmatwanie i maskowanie oczywistych faktów - że Pismo Święte jest niespójne? Idź na kurs Artus. Najlepiej samodzielnego myślenia. Albo daj dychę księdzu co niedziela, to będzie ci "wyjaśniał" co tydzień. Dzieci też do niego poślij, niech im wyjaśni.
ZERR02020.02.27 11:05
Przeżyjemy taką "niespójność". To są didaskalia. Na całe szczęście jest doskonale spójne w tym co istotne.
Michał Jan2020.02.27 11:35
Racz zauważyć, że jednolity przekaz od razu wzbudziłby entuzjazm wśród hunwejbinów, że był uzgadniany.
janstan2020.02.27 10:53
Lennon, podszywasz się pod imieniem, nie zauważasz, że pusty jest.....twój organ.
Lennon2020.02.28 6:41
To jest argumentum ad personam.
Adelphe2020.02.27 12:26
@Lennon Fakt, że w sprawozdaniu czterech ewangelistów, dotyczącym zmartwychwstania, trudno dokładnie określić kolejność wszystkich wydarzeń i zharmonizować wszystkie szczegóły, nie jest żadnym zaskoczeniem – wręcz przeciwnie - historycy widzą w nich dowód autentyczności ich relacji. Pisze o tym niemiecki historyk Hans Stier: „To, że źródła omawiające zmartwychwstanie Jezusa zawierają nieścisłości w pewnych szczegółach, jest dla historyka dowodem ich wiarygodności. Gdyby bowiem były wytworem Kościoła czy innej grupy ludzi, wówczas relacja byłaby kompletna i zgodna. Z tego powodu każdy historyk jest szczególnie sceptyczny, gdy sprawozdania o wydarzeniu wyjątkowej wagi są pozbawione jakichkolwiek nieścisłości”. I tak na przykład: doświadczony sędzia, prokurator, policjant itp. wie, że zeznanie kilku osób będzie różnić się w szczegółach, mimo że widziały to samo. Od świadków nie oczekuje się stuprocentowej zgodności, ponieważ percepcja każdego człowieka jest inna. I co ważne, w tytule każdej ewangelii obok imienia znajdziemy przyimek WEDŁUG, który podkreśla, że jest jedna ewangelia, ale w czterech ujęciach. Każda opisuje Jezusa w sposób prawdziwy, żadna w pełny. Tak jak fotografia odzwierciedla wiernie tylko jedno ujęcie człowieka, natomiast dobry portret ukazuje jego charakter i osobowość - tak ewangelie nie są fotografiami Jezusa, lecz portretem. Zwróć uwagę, że Mateusz ukazuje Jezusa jako Króla, który wypełnia mesjańskie zapowiedzi, Marek jako cierpiącego Sługę Bożego, Łukasz jako Przyjaciela i Zbawiciela grzeszników, Jan jako Syna Bożego, który przyszedł, aby objawić Boga Ojca. Każdy z Ewangelistów miał swoją osobowość i znał potrzeby środowisk, do których kierował swoje słowa – i to właśnie rzuca wiele światła na występujące różnice, które często przytacza się na dowód braku natchnienia ewangelii. Inaczej pisał Mateusz do Judejczyków, inaczej Łukasz do Greków, a jeszcze inaczej Marek do Rzymian itd. Zamiast doszukiwać się chronologicznej harmonii wydarzeń opisanych w ewangeliach lub oczekiwać, że ewangeliści cytować będą Jezusa słowo w słowo, lepiej porównać ze sobą ich księgi. Zobaczysz wtedy, że autorzy streszczali lub poszerzali, pomijali lub uwypuklali czyny i nauki Jezusa, aby podkreślić zamierzony sens lub skuteczniej trafić do mentalności danego środowiska. Ewangeliści byli nie tylko kronikarzami życia Jezusa, ale i pisarzami, którzy pod natchnieniem Ducha Świętego dokonali selekcji nauk i wydarzeń z życia ich Mistrza. I bynajmniej się z tym nie kryli.
Lennon2020.02.28 6:43
Adelphe - dzięki za rzeczowe wyjaśnienie. To do mnie przemawia i zmienia mój pogląd na sytuację.
Adelphe2020.02.28 6:53
@Lennon - jest ciekawe i dosyć szczegółowe opracowanie o zgodności zapisków Ewangelii dot. Zmartwychwstania, kolejnych pojawień Pana Jezusa po Zmartwychwstaniu i Wniebowstąpienia. Może Cię to zainteresuje. Pozdrawiam :) https://docs.google.com/document/d/1yKEWIBAmKQ5eBjcUkblUhRlEfutVi8g-njafwrbeiEM/edit?pref=2&pli=1
taro2020.02.27 17:03
prawda lezy po srodku.
leszczyna2020.02.28 15:07
Prawda leży tam, gdzie leży, a nie pośrodku czy po brzegach.
kiki2020.02.28 0:43
wszystkie są prawdziwe i nie wykluczają sie ty tez byś opowiedział inaczej każdą historię którą zobaczyłeś od twojego znajomego który również to widział ,był świadkiem
czekista2020.02.28 4:24
Jezeli wszystkie cztery ewangelie nie byly intencyjnie zafalszowane wszystkie sa " prawda ". Trzeba zauwazyc, ze zadna z ewangelii nie byla napisana przez apostolow a tylko przez zupelnie inne osoby na podstawie przekazu nawet nie bezposredniego. Podbno najwczesniejsza byla pisana w 85 roku naszej ery co znaczy, ze conajmniej 50 lat od smierci chrystusa a najstarsza w roku 125 a wiec czterdziesci lat pozniej. Wg nauki, w tamtych czasach srednia zycia wynosila ok 40 lat a zatem pytanie: przez ktore z kolei pokolenia od czasu tamtych zdarzen byle te ewangelie pisane? Trzeba zaznaczyc, ze byly pisane na podstawie przekazow slownych i te ewangelie sa pierwszymi pisanymi swiadectwami wydarzen.
F232020.02.28 8:07
Jak się wczytać a apokryfy to możnaby zebrać jeszcze więcej wersji. Prawda jest taka, że na potrzeby nowej religii zebrano 4 najmniej niespójne wersje i z nich uszyto ewangelie.
Lennon2020.02.27 9:48
No i proszę - wreszcie ktoś napisał prawdę o tym, że to co aktualnie nazywamy "Pismem Św." jest w wielu miejscach poprzekręcane i źle przetłumaczone.
ZERR02020.02.27 10:41
Tylko skrajny całkiem półdebil może opierać się przy wąskich i sztywnych znaczeniach słów, szczególnie w ciągu kilkunastu wieków. Nikt, żaden chrześcijanin, żaden katolik nie miał najmniejszych wątpliwości co do znaczenia przykazania "nie zabijaj". "wątpliwości" mają tylko jego wrogowie, celowo siejący kłamstwa.
Lennon2020.02.27 10:49
Niesamowite, że idioci są tak bardzo pewni swoich racji, a mądrzy mają tak wiele wątpliwości. ZERRO - myślenie nie boli. Ale, niestety, trzeba się go nauczyć.
ZERR02020.02.27 10:56
Wątpliwości nie są żadnym dowodem mądrości. Ale u was nie ma "wątpliwości". Hejt (nienawiść) i jawna wrogość to nie są żadne "wątpliwości".
leszczyna2020.02.27 15:52
Za szybko się ucieszyłeś. Nie znasz tematu, więc nie zauważyłeś, że autor, p. Jędrzejewski, źle przedstawił Wulgatę, a następnie źle ją skomentował. Wulgata podaje przykazanie "Non occides", co znaczy "nie morduj": jest tam rdzeń -caed-, oznaczający rzeź, mordowanie, w kontrahowanej formie -cid-. Czyli to, co wg Jędrzejewskiego ma znaczyć tekst hebrajski. Wulgata ma błędy, ale akurat nie tu.