O. Leon Knabit: Przesłanie do człowieka współczesnego   - zdjęcie
12.07.21, 18:00Fot. screenshot - YouTube (Opactwo Benedyktynów w Tyńcu)

O. Leon Knabit: Przesłanie do człowieka współczesnego

7

Słowa „dzisiejszy człowiek” nie wyrażają jednorodnej treści zarówno dzisiaj, jak i w czasach św. Benedykta. Wciąż mamy do czynienia z wielością kultur i postaw, które najogólniej można podzielić  na ludzi, którzy uznają Absolut i na ludzi, którzy Absolutu nie uznają. Benedykt, po paru latach samotnych medytacji, chciał się podzielić ich owocami ze wszystkimi. Dlatego w prologu Reguły zwraca się do przyszłych czytelników: „kimkolwiek jesteś”. Podobnie, jak w encyklikach papieskich, kierowanych do wszystkich ludzi dobrej woli, choć wcześnie pisano je dla ludu Bożego wraz z jego pasterzami, a jeszcze wcześniej do samych tylko pasterzy „do najprzewielebniejszych braci patriarchów, prymasów arcybiskupów itd.” I choć zasadniczo Reguła zajmuje się organizacją konkretnego klasztoru, jednocześnie prezentuje treści natury zarówno administracyjnej, jak i ascetycznej, przydatne dla każdego człowieka dobrej woli. Najważniejszym przesłaniem Reguły dla świata wczoraj i dziś jest uznać Jezusa i dążyć do zjednoczenia z NIM. „Niczego nie przenosić nad miłość Chrystusa” – mówi Reguła. W podobnym duchu wołał św. Jan Paweł II w jednym z przemówień na „Anioł Pański” w Wielkim Poście roku chyba 2002 „Należy powrócić do Boga!”. Co przypomina także dzisiaj Maryja w Medjugorje: „zdecydujcie się na Boga, aby było wam dobrze”. Jeśli dzisiaj człowiek nie odpowie pozytywnie na to wezwanie, to wszystkie rady i wskazówki pozostają tylko jeszcze jednym ze sposobów technicznego retuszu, który na dłuższą metę światu nie pomoże i nie uleczy jego ran, także tych, z których do końca może nawet nie zdawać sobie sprawy.

Owszem, nawet najbardziej zawzięty antyklerykał i ateista jeśli zastanowi się nad tym, że klasztory benedyktyńskie istnieją od półtora tysiąca lat i na ogół nieźle się mają, zechce zobaczyć, dlaczego. Gdy zajrzy do Reguły, znajdzie tam coś i dla siebie. Choćby, że klasztor przez mądrych mądrze ma być zarządzany a w czwartym rozdziale: „nie wpadać w gniew, czasu zawziętości nie przedłużać, nie odpłacać złem za zło, nie być pysznym, ani pijakiem, ani żarłokiem…”.

Jeśli zaś ktoś na serio bierze działalność Benedykta i wskazania jego Reguły, niech przede wszystkim czerpie z niej nadzieję. Mnisi trwają w Kościele ponad półtora tysiąca lat mimo tylu kryzysów zewnętrznych i wewnętrznych. Przetrwali. Niezliczonym rzeszom ludzi pomagają aż do dzisiaj znajdować właściwą drogę życia. Klasztory benedyktyńskie chętnie dzielą się świadectwem z tymi, którzy już nie widzą sensu życia w świecie pełnym pustki, więcej – nienawiści i propagandy wszelkich antywartości. Nad bramą benedyktyńskiego opactwa w Pannonhalma na Węgrzech widnieje napis: „Porta patet, cor magis” – „Brama otwarta, serce jeszcze bardziej”. Atmosfera modlitwy i pracy, milczenia i gościnności przyciąga do klasztorów, zresztą, którzy chcą pogłębić swoje życie wewnętrzne i upewnić się, że jeżeli idą z Chrystusem, to idą pewną drogą. Znaleźli skarb, za który warto oddać wszystko. Dzisiaj w czasie pandemii, która zelżała, oby nie na chwilę, klasztory benedyktyńskie są jak zwykle oazami pokoju i zaufania do Boga. W uroczystość Patrona Europy, z całą Europą powtarzamy ze świętym Patriarchą: Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony!

Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Komentarze (7):

Wielka Narodowa Nowenna Pompejańska2021.07.13 5:25
16-ty dzień odmawiania Wielkiej Narodowej Nowenny Pompejańskiej. Program: CZAS TRWANIA łącznie 54 dni, Cześć błagalna od 28.06.2021r do 24.07 2021. Część dziękczynna od 25.07.2021 do 20.08.2021 GODZ: 20.30 do 21.30 INTENCJA: Aby przez nawrócenie ludzi, upadły masońskie plany szczepień i zniewolenia ludzkości. Możesz włączyć się w dowolnym czasie odmawiania nowenny, odmówić 1 dziesiątkę Różańca albo więcej. Może być odmawiana w domu, na zewnątrz- przy figurach Matki Boskiej, Serca Pana Jezusa, przy Krzyżu, możesz odmawiać sam, z rodziną albo w towarzystwie, z sąsiadami , w grupie małej albo wielkiej, w Kościele. Szczęść Boże. Oczywiście bardzo pięknym byłoby, gdyby w tę inicjatywę włączyli się wierni w parafiach, podając informacje w ogłoszeniach do wiernych! Nowenna zostanie zainicjowana właśnie przy figurze Matki Boskiej przy Kościele jednej z Parafii w Archidiecezji Poznańskiej z udziałem wiernych. Cała Polska w łączności z biskupami, a zwłaszcza z Episkopatem na czele z jego przewodniczącym Abp Gądeckim odmawia Nowennę Pompejańską w intencji: Aby przez nawrócenie ludzi, upały masońskie plany szczepień i zniewolenia ludzkości. Nawrócenie na drodze sakramentu pokuty. Zalejmy Kościoły naszym nawróceniem, a stanie się cud przemiany zła w dobro i upadnie szatański plan depopulacji i zniewolenia ludzkości!! Nawrócenie, masowe przystępowanie do spowiedzi niech będzie zadośćuczynieniem za zdradę Episkopatu, Abp Gądeckiego.
Leon2021.07.12 19:18
W najczarniejszych myślach o ogromie łajdactwa odzianego w szatę władzy, powagi i cnót pojawia się promyk nadziei, i nie z Krzyża : "Dłużej klasztora , niż przeora". A wymóg zmiany kadencyjnej nie zapobiegł ogromowi niegodziwości międzyludzkiej.
Polak2021.07.12 18:56
To że siedziby pasożytów takie jak klasztory istnieją i nieźle się mają dzięki głupocie naiwnych to powód do smutku. Z drugiej strony Leoś jak zwykle odlatuje, jego przesłanie było przesłaniem człowieka "współczesnego" może w XIV, bo na pewno nie w XXI wieku.
Anonim2021.07.12 18:54
również w medjugorje zostało powiedziane przez gospe,żeby sie nie słuchac kardynałów i biskupów ,bo zbłądzili,co wywołało w wtykanie piane wsciekłości ,obecnie truchu im przeszło
O. Leon Knabit:2021.07.12 18:33
Przesłanie do człowieka współczesnego. ----------- Słowa „dzisiejszy człowiek” nie wyrażają jednorodnej treści zarówno dzisiaj, jak i w czasach św. Benedykta. Wciąż mamy do czynienia z wielością kultur i postaw, które najogólniej można podzielić na ludzi, którzy uznają Absolut i na ludzi, którzy Absolutu nie uznają. Benedykt, po paru latach samotnych medytacji, chciał się podzielić ich owocami ze wszystkimi. Dlatego w prologu Reguły zwraca się do przyszłych czytelników: „kimkolwiek jesteś”. Podobnie, jak w encyklikach papieskich, kierowanych do wszystkich ludzi dobrej woli, choć wcześnie pisano je dla ludu Bożego wraz z jego pasterzami, a jeszcze wcześniej do samych tylko pasterzy „do najprzewielebniejszych braci patriarchów, prymasów arcybiskupów itd.” I choć zasadniczo Reguła zajmuje się organizacją konkretnego klasztoru, jednocześnie prezentuje treści natury zarówno administracyjnej, jak i ascetycznej, przydatne dla każdego człowieka dobrej woli. Najważniejszym przesłaniem Reguły dla świata wczoraj i dziś jest uznać Jezusa i dążyć do zjednoczenia z NIM. „Niczego nie przenosić nad miłość Chrystusa” – mówi Reguła. W podobnym duchu wołał św. Jan Paweł II w jednym z przemówień na „Anioł Pański” w Wielkim Poście roku chyba 2002 „Należy powrócić do Boga!”. Co przypomina także dzisiaj Maryja w Medjugorje: „zdecydujcie się na Boga, aby było wam dobrze”. Jeśli dzisiaj człowiek nie odpowie pozytywnie na to wezwanie, to wszystkie rady i wskazówki pozostają tylko jeszcze jednym ze sposobów technicznego retuszu, który na dłuższą metę światu nie pomoże i nie uleczy jego ran, także tych, z których do końca może nawet nie zdawać sobie sprawy.
cd2021.07.12 18:34
Owszem, nawet najbardziej zawzięty antyklerykał i ateista jeśli zastanowi się nad tym, że klasztory benedyktyńskie istnieją od półtora tysiąca lat i na ogół nieźle się mają, zechce zobaczyć, dlaczego. Gdy zajrzy do Reguły, znajdzie tam coś i dla siebie. Choćby, że klasztor przez mądrych mądrze ma być zarządzany a w czwartym rozdziale: „nie wpadać w gniew, czasu zawziętości nie przedłużać, nie odpłacać złem za zło, nie być pysznym, ani pijakiem, ani żarłokiem…”. Jeśli zaś ktoś na serio bierze działalność Benedykta i wskazania jego Reguły, niech przede wszystkim czerpie z niej nadzieję. Mnisi trwają w Kościele ponad półtora tysiąca lat mimo tylu kryzysów zewnętrznych i wewnętrznych. Przetrwali. Niezliczonym rzeszom ludzi pomagają aż do dzisiaj znajdować właściwą drogę życia. Klasztory benedyktyńskie chętnie dzielą się świadectwem z tymi, którzy już nie widzą sensu życia w świecie pełnym pustki, więcej – nienawiści i propagandy wszelkich antywartości. Nad bramą benedyktyńskiego opactwa w Pannonhalma na Węgrzech widnieje napis: „Porta patet, cor magis” – „Brama otwarta, serce jeszcze bardziej”. Atmosfera modlitwy i pracy, milczenia i gościnności przyciąga do klasztorów, zresztą, którzy chcą pogłębić swoje życie wewnętrzne i upewnić się, że jeżeli idą z Chrystusem, to idą pewną drogą. Znaleźli skarb, za który warto oddać wszystko. Dzisiaj w czasie pandemii, która zelżała, oby nie na chwilę, klasztory benedyktyńskie są jak zwykle oazami pokoju i zaufania do Boga. W uroczystość Patrona Europy, z całą Europą powtarzamy ze świętym Patriarchą: Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony!
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.07.12 18:22
klasztory to siedliska pedofilów, homoseksualistów i wykolejeńców!