Ministra Arłukowicza strach przed sumieniem - zdjęcie
08.06.14, 08:19(fot: Wikipedia)

Ministra Arłukowicza strach przed sumieniem

10

Obrońcy aborcyjnego "kompromisu" to w istocie zwolennicy zabijania jak największej liczby dzieci.

Minister Arłukowicz z ulgą oświadczył mediom „Na razie ... nie mamy sygnałów o ... eskalacji stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy." Minister cieszy się, że Deklarację sumienia podpisało tylko 3 000 ze 160 000 medyków polskich.

Panie Ministrze! Informujemy, że intensywnie działamy na rzecz używania sumienia przez lekarzy. Chcemy doprowadzić do tego, żeby było to zjawisko masowe. Mamy nadzieję, że już wkrótce żaden lekarz w Polsce nie podejmie się zabijania chorych dzieci, ani po, ani przed narodzeniem. Pracujemy też nad tym, aby wyeliminować z polskiego prawa jakąkolwiek możliwość zabijania dzieci - tak, aby także lekarze, którzy nie mają oporów przed pozbawianiem ich życia, nie mogli tego robić.

Przy okazji warto zauważyć, że zmasowany atak na klauzulę sumienia ujawnia ciekawy mechanizm. Zwolennicy "wyboru" i "kompromisu" (a na takiego kreuje się m.in. minister Arłukowicz) na co dzień mówią wiele o tym, że nie powinno się zmieniać prawa, a dawać każdemu z osobna możliwość decydowania zgodnie z własnym sumieniem. Gdy jednak znajdują się lekarze, którzy rozeznają, że nie podejmą się wykonania aborcji, ci sami orędownicy "wolności decydowania" oburzają się, że można zachować się zgodnie z własnym sumieniem!

Nie miejmy złudzeń: środowiska pro-choice nie walczą o żaden wybór. Ich cel to zabijać jak najwięcej.

Mariusz Dzierżawski/stopaborcji.pl

Komentarze (10):

anonim2014.06.8 8:32
nie wierzę w żadne słowo tego człowieka bo to zakłamany przydupas Tuska
anonim2014.06.8 9:02
Pomijam całkowicie kwestię zaufania do ministra. Pomijam całkowicie kwestie aborcji, eutanazji, itp. ekstremów. Ale nie wolno mi przejść obojętnie wobec tego fragmentu tej nieszczęsnej "deklaracji wiary": "2. UZNAJĘ, iż ciało ludzkie i życie, będąc darem Boga, jest święte i nietykalne" - ponieważ rodzi to mój uzasadniony niepokój o to, czy w razie konieczności zostanę zoperowany przez sygnatariusza powyższej. To właśnie na mocy takich poglądów o nietykalności ludzkiego ciała kościół rzymskokatolicki potępiał sekcje zwłok i wiele współczesnych procedur medycznych. Dlatego właśnie deklaracja w taki sposób sformułowana jest niebezpieczna, gdyż można ją znacznie rozszerzyć, co pokazuje dalszy ciąg punktu 2: "- moment poczęcia człowieka i ZEJŚCIA z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga. Jeżeli decyzję taką podejmuje człowiek, to gwałci nie tylko podstawowe przykazania Dekalogu" - w tym momencie JA stawiam proste pytanie: czy w razie wypadku lekarz w taki sposób "deklarujący wiarę" podejmie próbę ratowania mi życia, czy też uzna, iż "Bóg tak chce!" i pozwoli mi umrzeć? Proszę zwrócić uwagę, ze w tej deklaracji nie ani jednego JASNEGO doprecyzowania, że ten zapis nie dotyczy ratowania życia, dlatego też są powody do obaw.
anonim2014.06.8 9:35
Cóż, widocznie wówczas będą to "niezbadane wyroki/ścieżki Pana" ;-)
anonim2014.06.8 9:57
Obrońcy aborcyjnego kompromisu to Kaczyński z PIS! Napiszcie to jasno i wyraźnie! Może Korwin jest pałacem, może inne rzeczy na jego temat są prawdą - ale nie jest aborterem. Napiszcie też jaka jest sankcja dla katolika głosującego na partię która broni kompromisu aborcyjnego - ekskomunika z mocy prawa. Nikt tego nie musi potwierdzać ani nikt nie musi stwierdzić. Tak stanowi prawo kościelne. Obudźcie się w końcu!
anonim2014.06.8 9:58
pajacem
anonim2014.06.8 10:27
Arłukowicz i Tusk chyba też są bez sumienia, bo przez ich reformę Służby Zdrowia, ludzie bardziej cierpią i umierają. Skarb Państwa w 2013 zaoszczędził 2 mld zł. na chorych wyborcach. Kto powie ze Tusk dba o wyborców? Lekarze widzą jak Tusk bezdusznie postępuje ze społeczeństwem i biorą przykład .
anonim2014.06.8 11:12
Well,a zatem domagam się dymisji pana Arłukowicza.Nie nadaje się z takimi wypowiedziami.Jak mogę go wymienić na kogoś kto wierzy w sumienie i szanuje ludzkie życie oraz wiarę katolicką?
anonim2014.06.8 13:40
@dosadny To co napisałeś jest zwykłą prostacką manipulacją.Według takich właśnie lewackich domorosłych filozofów, lekarze którzy podpisali deklarację, zamiast aspiryny, chorych na grypę wstawią na trzy zdrowaśki do pieca. Gdybym chciał zastosować twój sposób rozumowania do lekarzy nie podpisujących deklaracji, to musiałbym się obawiać że po wypadku będąc nieprzytomnym, taki lekarz z litości poda mi pawulon żebym się nie męczył. To będzie taką samą prawdą jak twoje wymysły.
anonim2014.06.8 16:34
Niestety w imię postępu cywilizacyjnego pojawią się naciski "kolezeńskie" na tych lekarzy którzy jeszcze nie podpisali że jak podpiszą to bedzie obciach i pracy później nie znajdą itd. Tak wogóle to niestety ale ten Pan Doktur jest po prostu karierowiczem.Zmiana barw z SLD(parii postkomunistycznej-spadkobiercy najwiekrzej w Polsce organizacji przestępczej XX wieku) na Platforme Obywatelską która z Obywatelskoscią nie ma nic wspólnego, co najwyżej z zagranicznymi korporacjami i interesami obcych mocarstw daje do myślenia.............
anonim2014.06.8 16:45
dosadnyCze 8, 2014, 9:02 rano Pomijam całkowicie kwestię zaufania do ministra. Pomijam całkowicie kwestie aborcji, eutanazji, itp. ekstremów. Ale nie wolno mi przejść obojętnie wobec tego fragmentu tej nieszczęsnej "deklaracji wiary": "2. UZNAJĘ, iż ciało ludzkie i życie, będąc darem Boga, jest święte i nietykalne" - ponieważ rodzi to mój uzasadniony niepokój o to, czy w razie konieczności zostanę zoperowany przez sygnatariusza powyższej. To właśnie na mocy takich poglądów o nietykalności ludzkiego ciała kościół rzymskokatolicki potępiał sekcje zwłok i wiele współczesnych procedur medycznych. Dlatego właśnie deklaracja w taki sposób sformułowana jest niebezpieczna, gdyż można ją znacznie rozszerzyć, co pokazuje dalszy ciąg punktu Dosadny:Twoje wypowiedzi i konstrukcja zdań świadczą że jesteś człowiekiem inteligentnym,ale wyjaśnię.Sprawa jest prosta,nie chodzi o zabiegi ratujące zdrowie i życie nie masz się czym martwić ponieważ dla lekarzy którzy podpisali deklarację życie i zdrowie człowieka jest najwiekrzym dobrem niezależnie od jego pogladów i pochodzenia itp.Schody się zaczną dla Ciebie jak będziesz próbował zlecić temu lekarzowi wyciąganie w kawałkach rozerwanego ciała embrionu z pochwy Twojej koleżanki,dziewczyny ,żony czy córki.Jeśli też będziesz chciał zlecić usługę odebrania życia komuś z Twojej rodziny kto choruje a już nie rokuje...... Albo będziesz usiłował zlecić inną czynność która w sumieniu tego lekarza będzie innym majstrowaniem przy życiu,płci,itp on ma prawo odmówić.Wtedy pójdzież do takiego który zakasa rękawki i zrobi to co mu tam zlecisz.........szczerze mam nadzieje że będzie ich jak najmniej.