Księże profesorze Szostek: Nie chcemy księży rozmywających klauzulę sumienia i prawo do życia - zdjęcie
12.06.14, 11:24

Księże profesorze Szostek: Nie chcemy księży rozmywających klauzulę sumienia i prawo do życia

27

Oświadczenie ks. prof. Andrzeja Szostka niestety niczego nie wyjaśnia. A sam duchowny pogrąża się jeszcze bardziej, sugerując, że jeśli lekarz nie chce wskazywać zabójców, to powinien odejść z publicznej służby zdrowia. „… lekarz, który podejmuje pracę w publicznym ośrodku zdrowia, jest zobowiązany do respektowania obowiązującego prawa. Jeśli zawarty jest w nim obowiązek poinformowania kobiety domagającej się dokonania legalnej aborcji tam, gdzie jej dokonanie jest możliwe, to lekarz, który korzysta z klauzuli sumienia, zobowiązany jest do udzielenia tej informacji. Jeżeli i to uznaje on za niezgodne z własnym sumieniem, to nie powinien on pracować w instytucji państwowej. Może otworzyć własną klinikę i na jej drzwiach umieścić komunikat, że ani aborcji nie przeprowadza, ani wspomnianej informacji nie udziela. Oczywiście, nie może wtedy liczyć na wsparcie państwa, którego prawa postanowił nie respektować” - oznajmia ks. Szostek.

Takie podejście oznacza w istocie złamanie zasady wolności sumienia i skazanie katolików na getto. A etyk tej miary, co ks. Szostek musi o tym wiedzieć. Człowiek o takiej klasie intelektualnej ma też świadomość, że jego „argumentacja” jest wodą na młyn aborcjonistów, i jeśli komuś służy, to nie obronie życia, nie katolickiej moralności, ale złemu i złu. I tak już jest. Aborcjoniści z zachwytem pochylają się nad niezgodną z nauczaniem Kościoła opinią ks. Szostka i usprawiedliwiają nim nie tylko mordowanie nienarodzonych, ale również łamanie sumień.

Zaskakujące jest również uznanie, że wskazanie miejsca aborcji nie jest uczestnictwem w niej. „Udzielenie informacji o miejscu, gdzie można dokonać aborcji dopuszczonej obecnym prawem nie uważam za akt uczestniczenia w samej aborcji” - przekonuje ks. Szostek. A ja nie bawiąc się w analizy filozoficzne zadam mu proste pytanie, czy jeśli ktoś będzie chciał go zabić, a ja odpowiem, że nie mogę, to czy wskazanie innych osób, które chętnie się tego podejmą, będzie czy nie będzie współudziałem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uzna, że nie będzie.

Szkoda, że etyk tej miary tego nie rozumie. Szkoda, że nie dostrzega, że jego wypowiedzi służą aborcjonistom, służą usprawiedliwianiu zabijania. I trudno nie zadać mu pytania, czy nie ma wrażenia, że rolą kapłana i etyka katolickiego nie jest rozmywanie nauczania, nie jest usprawiedliwianie morderców i nie jest dawanie im argumentów do rąk. Nie tego oczekują katolicy, i nie tego oczekuje od kapłana Bóg. I mam nadzieję, że przełożeni ks. Szostka szybko mu o tym przypomną, tak by nie niszczył on walki, którą świeccy katolicy toczą o życie, tak by nie służył on aborcjonistom, zamiast obrońcom życia.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (27):

anonim2014.06.12 11:35
Straszne. Świeccy wierni, szeregowi żołnierze Chrystusa nadstawiają pierś w pierwszym szeregu. A dowództwo nie dość, że nieśmiało na tyłach, to jeszcze sierżanci dźgają nożem w plecy tych na pierwszej linii. Dla mnie to dramat.
anonim2014.06.12 11:36
Szostek to dorobek Krąpca. Takich ludzi on przyjmował i forował w KUL, dlatego ta placówka nie jest uczelnią katolicką.
anonim2014.06.12 11:42
Ks.nawet profesor, który nie respektuje prawa boskiego, nie powinien być w Kościele Katolickim, analogicznie do swoich poglądów wyrażanych w stosunku do lekarzy.
anonim2014.06.12 11:45
Niestety wygląda na to, że to jeden z tych kapłanów, którzy pójdą za przygotowywaną rebelią Bergoglia... Trzeba się modlić o swiatlo Ducha św. dla kapłanów na rozdrożu! Najciężej mają ci z balastem tytułów wykształcenia...
anonim2014.06.12 11:49
Czyli rozumiem jak ks. szostek wyjedzie na parafię do Holandii to musi respektować prawo holenderskie czyli aborcja powszechna, eutanazja, pedalstwo itp itd Szostek pogrąża się i odpowiedni biskup z automatu winien nałożyć zakaz wypowiedzi dla mediów wszelakich temu -pożal się- księdzu. Czas oczyścić KK w Polsce z tych którzy nie głoszą dobrej nowiny tylko nowinę zagłady!!! Raz a dobrze.
anonim2014.06.12 11:51
Straszne, jak w obliczy ludzkiej śmierci można zachować tak niechrześcijańskie wyrachowanie. To brzmi nawet złowrogo z ust lewaka, a tutaj na ustach księdza takie rzeczy, zupełnie, jakby rozmawiał o wyrwaniu zęba…
anonim2014.06.12 12:25
ks. prof. Szostek, były rektor KUL kontratakuje Cytaty za Gościem Niedzielnym "nie ma więc potrzeby powoływania się na rangę Prawa Bożego górującą nad prawem ludzkim" "Udzielenie informacji o miejscu, gdzie można dokonać aborcji dopuszczonej obecnym prawem nie uważam za akt uczestniczenia w samej aborcji. Terminu "uczestniczenie" nie można dowolnie rozszerzać. Przy tak szerokiej jego interpretacji należałoby uznać za uczestników aborcji bardziej jeszcze prezydenta, który obowiązującą dziś regulacje prawną podpisał, a także tych posłów, którzy - z obawy przed jeszcze bardziej "liberalnym" prawem - za jej przyjęciem, z bólem serca, głosowali." a łyżka na to: niemozliwe! KPK Kan. 1398 - Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa. KPK Kan. 1329 § 2. Karze wiążącej mocą samego prawa dołączonej do przestępstwa podlegają wspólnicy nie wymienieni w ustawie lub nakazie, jeśli bez ich udziału przestępstwo nie byłoby dokonane, a kara jest tej natury, że może ich dotyczyć; w przeciwnym razie mogą podlegać karze wymierzanej wyrokiem. KPK Kan. 209 § 1. Wierni zobowiązani są - każdy przez swoje własne działanie - zachować zawsze wspólnotę z Kościołem. KPK Kan. 212 § 1. To, co święci pasterze, jako reprezentanci Chrystusa, wyjaśniają jako nauczyciele wiary albo postanawiają jako kierujący Kościołem, wierni, świadomi własnej odpowiedzialności, obowiązani są wypełniać z chrześcijańskim posłuszeństwem. KPK Kan. 225 § 2. Każdy, zgodnie z własną pozycją, jest także szczególnie zobowiązany przepajać i udoskonalać duchem ewangelicznym porządek doczesny, dając w ten sposób w dokonywaniu tych spraw i w wykonywaniu świeckich funkcji szczególne świadectwo Chrystusowi.
anonim2014.06.12 12:27
@Jazdzig Jak mniemam nie masz zielonego pojęcia o filozofii tomistycznej o. Krąpca. Szkoda, bo był jednym z najwybitniejszych.
anonim2014.06.12 12:29
Znaczy się: "ja nie morduję, sumienie mi nie pozwala - ale polecam sprawnego mordercę bez skrupułów". Czy ksiądz profesor Szostek oszalał, czy ma jakieś zaćmienie umysłu?
anonim2014.06.12 12:30
Ks. Szostek to uczeń ś.p. księdza profesora Stycznia.
anonim2014.06.12 12:30
Wg mnie wcale się nie pogrąża. Jasno i konkretnie, punkt po punkcie, wyjaśnia swoje zdanie w tej sprawie. Co ważne, czyni to z pokorą, uznając swój ewentualny błąd. Ani nikogo nie atakuje (w przeciwieństwie do tabunów katolików, którzy zdążyli go już pozbawić kapłaństwa i inteligencji), ani nie kieruje się w swojej argumentacji wrogością do Kościoła. Dlaczego nie można mieć swojego zdania, wypracowanego zapewne w pocie czoła, bo mamy do czynienia z profesorem? A jeśli nie ma racji, proszę bardzo, niech Episkopat wyda jakieś stosowne oświadczenie.
anonim2014.06.12 12:52
Ks. Szostek zapętlił się chyba od nadmiaru bodźców intelektualnych jakie niesie wygodne życie i zapomniał zapewne kim jest. Władze kościelne powinny takie wilki w owczych skórach oddzielać od zdrowego stada. Najczęściej tego typu reakcja jest mocno spóźniona jak np w przypadku Lemańskiego.. A to jedynie przykład, który późno, bo (za)późno, ale udało się rozwiązać.... póki co. Wielu tego typu księży grasuje i bryluje w mediach bez żadnych konsekwencji.
anonim2014.06.12 13:00
Niestety ks. prof. Szostek może podać rękę i stanąć w szeregu z inną prof. (sic!) etyki niejaką Magdaleną Środą. Jak widać oboje są siebie warci. Przykre, ale prawdziwe. W czasach seminaryjnych ks. Szostek był dla mnie autorytetem, teraz sam będąc doktorem teologii moralnej stwierdzam, że ten autorytet stracił. Mam jedynie nadzieję, że jego przełożeni zakonni na tę wypowiedź szybko zareagują. Jeśli nie odwoła swoich słów to powinien być odsunięty od nauczania na katolickim uniwersytecie.
anonim2014.06.12 13:08
@dk. Jacek Jan Pawłowicz Ciekawe kiedy rehabilitacja ks. Piotra Natanka? Przecież on mówi o tym od lat a czas płynie...
anonim2014.06.12 13:27
"Ks. Szostek to uczeń ś.p. księdza profesora Stycznia". A św. pamięci ks. prof. Styczeń - jeśli mi dobrze wiadomo - to najbliższy przyjaciel św. Jana Pawła II.
anonim2014.06.12 13:50
a czy przewielebny i najdostojniejszy Ks. Profesor nie miał kiedyś problemów z własną nie lustrowana przeszłością? może tu jest 'pies pogrzebany' i smierdzi?
anonim2014.06.12 14:25
Gada, że taki lekarz "nie powinien pracować w instytucji państwowej".... A państwo to czyja instytucja? Zielonych ludzików? Jesteśmy w nim "na cudzym" i musimy przestrzegać "cudzych" praw, albo "odejść do siebie"? Jakby komuna wróciła!
anonim2014.06.12 14:34
"to nie powinien on pracować w instytucji państwowej" Każdy kij ma dwa końce. Tak samo można powiedzieć o ks. prof. Szostku, że ktoś kto głosi takie poglądy (pokrętnie i niezgodnie z nauka Kościoła tłumaczy współudział w grzechu) jak on nie powinien wykładać na katolickim uniwersytecie.
anonim2014.06.12 14:47
"Nam nie wolno nikogo zabijać" - powiedzieli Żydzi. I przekazali sprawę Jezusa - Piłatowi! Mają czyste ręce, jak Szostek!
anonim2014.06.12 15:09
@dk. Jacek Jan Pawłowicz Jest jednak zasadnicza różnica, ktoś kto nie głosi ewangelii nie może być apostołem Jezusa, co jest oczywistą oczywistością. Może nauczać o religiach, ale z „kronikarskiego” punktu widzenia. Niech będzie wykładowcą na KUL, ale już bez „habitu” nadającego zupełnie inny wymiar takiej osobie. W sprawach czysto naukowych, różnica zdań, co do diagnoz, metod leczenia jest czymś naturalnym. Oczywiście aborcji nie można traktować, jako formy leczenia czegokolwiek. Każde ludzkie istnienie jest czymś niepowtarzalnym, czego nie neguje nawet nauka. Uzależnianie człowieczeństwa od stopnia rozwoju, czy sprawności jest kompromitujące już samo w sobie.
anonim2014.06.12 17:14
Ciągle aktualna jest starożytna maksyma: Corruptio optimi pessima - zepsucie najlepszego - najgorsze.I pytanie: czy ten kapłan naprawdę modli się? Czy "intelektualnie" klepie psalmy Dawidowe.
anonim2014.06.12 17:21
"....a etyk tej miary, co ks. Szostek..." jakiej miary? katolickiej ?? dla mnie to nie tylko nie jest etyk katolicki ale jest księdzem tylko z nazwy.....
anonim2014.06.12 23:59
@marekwu - wykształcenie umysłu w filozofii tomistycznej to nie to samo co mądrośc serca! Nikt tu nie mówi, że o.Krąpiec był kiepskim filozofem! Miał "soczyste" gadanie! Ale my tu o innych walorach ducha i serca mówimy.....wielu wspaniałych intelektualistów schodziła z drogi szlachetności...
anonim2014.06.13 0:19
Drogi Panie Terlikowski, Ksiadz, Szostek sie nie pograza. Ksiadz Szostek rozumie, ze istnieja na tym swiecie nie tylko ortodoksyjni katolicy i ze nie jedynie ortodoksyjni katolicy stanowia prawo w tym panstwie. I ksiadz Szostek to szanuje. Dla Pana to jak widac nie do ogarniecia, ale tak wlasnie jest.
anonim2014.06.13 9:00
@Trex Proszę Pana (o ile się nie mylę), każdy teolog (a ks. Szostek jest nie tylko filozofem, ale i teologiem) wykładający na katolickim uniwersytecie, w seminarium duchownym składa wyznanie wiary w myśl Kodeksu Prawa Kanonicznego: Kan. 833 - Do osobistego złożenia wyznania wiary według formuły zatwierdzonej przez Stolicę Apostolską są zobowiązani: (...) 6 przed ordynariuszem miejsca lub jego delegatem: proboszczowie, rektor, wykładowcy teologii i filozofii w seminariach - przy podejmowaniu funkcji; promowani do diakonatu; Całość tego tekstu tutaj: http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_19670717_formula-professio-fidei_pl.html Ta formuła kończy się: Przyjmuję również i z mocnym przekonaniem zachowuję wszystkie i poszcze­gólne prawdy dotyczące nauki wiary i obyczajów, a przez Kościół bądź uroczyście ogłoszone, bądź zwyczajnym nauczaniem stwierdzone i wyjaśnione - tak jak są przez Kościół przedstawiane... Ks. Szostek zakwestionował naukę o współuczestnictwie w grzechu, która znajduje się w oficjalnych dokumentach Kościoła. Głosi po prostu farmazony, które nie mają nic wspólnego z tym, co w danej kwestii naucza Kościół. Głosi nie jako osoba prywatna, ale jako kapłan, wykładowca itd. Na katolickim uniwersytecie a takim jest KUL nie możne pracować (abstrahuję tu w tej chwili od osoby ks. Szostka) osoba, która naucza coś, co nie jest zgodne z nauczaniem Magisterium Kościoła. Może to sobie robić gdzie indziej jak Obirek, Bartoś i im podobni.
anonim2014.06.13 9:21
@aniasz - ks.Szostek powinien rozumieć przede wszystkim, że ISTNIEJE BÓG I JEGO PRAWO i jako kapłan ma "psi" obowiązek szanować to prawo, bronić go i wyjaśniać innym. Kapłan ma być głosem Boga w świecie i nie jest jego zadaniem popisywać się "rozumieniem" i popieraniem "punktów widzenia" wszystkich "widzimisiów"
anonim2015.01.6 23:41
Cytowana tu wypowiedź przemawia na rzecz JEDNOZNACZNEGO oddzielenia zawodu lekarza od funkcji urzędnika państwowego. Państwowa służba zdroiwa to nic innego, jak uczynienie z lekarza urzędnika państwowego. Urzednik państwowy jest od wykonywania dyrektyw władzy. Trzeba się na coś zdecydować - albo chcecie, by lekarz słuchał sumienia, albo chcecie, by słuchał władzy. To jest własnie minus "upaństwowienia" tego zawodu. Podobnie jest z nauczycielami. W ramach edykacji państwowej sa oni de facto funkcjonariuszami państwa; jesli władza promuje gender, to urzędnik jest od wykonywania "wytycznych". Alternatywą jest oderwanie szkolnictwa od władzy politycznej. Wiecie, kto wprowadził powszechny obowiazek szkolny, powiazany ze szkolnictwem publicznym? PRUSY. Chciały w ten sposób, przy pomocy nauczyciela-urzędnika formowac sobie przyszłych obywateli, takich, którzy z automatycznym posłuszeństwem reagują na kazde "baczność" i "spocznij". Wyobrażcie sobie, ze władzy przyjdzie jeszcze do głowy "upaństwowić" duchownych. Wtedy juz nikt nie ucieknie przed totalną indoktrynacją i kontrolą ze strony władzy. Tak jest w Szwecji - duchowny za publiczną krytykęnp. homoseksualizmu odpowiada "służbowo", bo jako urzędnik państwowy, przez to państwo opłacany, ma być narzędziem władzy.