Ks. prof. Tadeusz Guz wyjaśnia: Czym różni się święta wiara katolicka od herezji protestantyzmu? - zdjęcie
03.11.15, 19:36

Ks. prof. Tadeusz Guz wyjaśnia: Czym różni się święta wiara katolicka od herezji protestantyzmu?

16

Ks. prof. Tadeusz Guz w jak zawsze erudycyjnym i celnym wykładzie wyjaśnia, czym różni się święta wiara katolicka podawana wierzącym przez Kościół, od heretyckich błędów głoszonych przez protestantów. Zachęcamy do wysłuchania całego wystąpienia katolickiego uczonego!

 

hkw

Komentarze (16):

anonim2015.11.3 21:19
@Nokturn + Nic już nie pomoże Lutrowi podobnie jak Kalwinowi czy Zwinglemu, ect, ci prekursorzy protestantyzmu zażywają radości z hurysami z piekła. Cierpienia ich wzrastają z każdym potępionym z ich przyczyny protestantem. zapomnieli o jednym że Bóg nie pozwoli nikomu naigrywać się z Siebie. Rozwalali KK jedyną drogą zbawienia , bo poza KK nie ma zbawienia. I zbawieni protestanci /bo nie wszyscy idą do piekła/ nie zbawiają się w swoich zborach tylko w KK Który z nich nie chce być stając na Sądzie Bożym członkiem tego KK w Niebie nie będzie tylko tam gdzie jego pater M Luter Kłamca buntownik który wyrwał z KK 1/3 wiernych chrześcijan podobnie jak Lucyfer który strącił z NIEBA 1/3 Duchów Niebieskich /Ap. 12,3 nn por Iz 14,12-15) i co mu przyszło z tej złej radości demonicznej z tego tyt. Diabły które go Opętały i pomagały mu aby chwast rozrósł się na Niwie Pańskiej teraz karzą go w ogniu piekielnym , dlatego zastanów się dobrze bo teraz jest jego czas działania przeciwko Bogu i Jego KK aby cię do piekła nie pociągnął zarzucając swój sznur piekielny na twoją szyję.
anonim2015.11.4 4:47
A Ewangelicy nie kręcą np: czy przybił Luter 95 tezy do dzwi kościoła, czy tylko je ogłosił: http://reformowani.org.pl/teologia/819-filip-melanchton a dla bardziej zreformowanych: http://ekai.pl/wydarzenia/ekumenizm/x60209/swieto-reformacji/ -A swoją drogą ciekawe gdy by dziś żył Martin Luter, jakie tezy powinien przybić na drzwiach PO? :-)
anonim2015.11.4 6:17
@nokturn Tym sznurem wisielczym jest jego Doktryna Protestancka która powoduje że protestant który walczy z KK z jego Dogmatami Prawdy Objawionej pod jej wpływem wpada w coraz większe Kłamstwo Np Hegel ect. podobnym sznurem który pociągną słynnego sekretarza demonicznego władcy Wł Lenina do piekła były dzieła potępionych rewolucjonistów Francuskich z Wolterem na czele - bowiem pod ich wpływem stracił wiarę i stał się wrogiem Boga "stad słynne jego zdanie "Ja jestem osobistym wrogiem Boga." Ta doktryna M Lutra powoduje że Np protestanci wieżą że Babilonem z Apokalipsy jest papieski Rzym co jest bzdurą do n tej potęgi . bo czy tylko w Rzymie są mordowani świadkowie Chrystusa /por co dzieje teraz w Azji/ Bo nie Rzym a cała ziemia jest Babilonem Wielkim.
anonim2015.11.4 6:53
Z jego głównego doktrynalnego błędu, wynika wiara, że sama wiara zbawia, a nie jak jest naprawdę uczynki płynące z wiary, motywowane wiarą por list św. Jakuba, czy nie pisze Apostoł "szatan wierzy i drży," a więc wiara że Bóg jest, go nie zbawiła . To ukazanie swoim /tumanom/ że Rzym jest Babilonem Wielkim stawia wielką barierę, /mur do nie przebycia/, do powrotu do KK protestantom por Np. wypowiedzi pastorów dot Apokalipsy w internecie
anonim2015.11.4 9:04
@RobertW18 "Kto nie zbiera ze Mną, rozprasza". Proste. Mija kilkaset lat i objawia się anioł Moroni ze złotą księgą napisaną w języku staroegipskim...To naturalne konsekwencje "reformy" z hałolinu roku pańskiego 1517. W każdym razie ludzie są w stanie uwierzyć nawet w takie brednie...
anonim2015.11.4 9:14
"Erudycyjny i celny wykład" to antyprotestancka agitka nadawana z Jasnej Góry. Przypomnę, że 31 października obchodzone jest Święto Reformacji. Z tej okazji Prezydent Andrzej Duda uczestniczył w nabożeństwie w kościele ewangelicko-augsburskim w Bielsku-Białej i powiedział: "Wszyscy razem jesteśmy chrześcijanami. - I to jest dla mnie najważniejsze; że przede wszystkim jesteśmy chrześcijanami i Polakami i tworzymy tę wielką polską wspólnotę - dodał. - I za to też powinniście, patrząc w pokolenia waszych rodzin, tu na Śląsku Cieszyńskim, usłyszeć "dziękuję" od prezydenta Rzeczypospolitej. Bo umieliście przechować polskość w swoich rodzinach, obok wiary, przez pokolenia, kiedy Polski tutaj nie było." Czyżby katolicki Prezydent RP Pan Andrzej Duda pomylił się gruntownie w ocenie protestantyzmu i zdradził ideał Polaka-katolika? Pochwala "heretyckie błędy głoszone przez protestantów"? Może ks. prof. Guz przypomni, co robił papież Leon X, gdy Luter ogłaszał swoje tezy?
anonim2015.11.4 9:40
@leszczyna Prezydent udowodnił, że jest Prezydentem wszystkich Polaków. Polska już w 1573 roku zagwarantowała wolność wyznawanej religii dla wszystkich - Konfederacja Warszawska. To nasza tradycja. To zupełnie co innego. Ks. prof. Guz nie piętnuje heretyków. Przeciwnie. Szanuje ich, ale udowadnia gdzie leży prawda. Bł. kard. John Henry Newman zrobił to samo ponad 100 lat temu jako jeden z najbardziej znanych konwertytów z anglikanizmu. Po kilkudziesięciu latach studiów nad Biblią orzekł, że nauczanie Apostołów zostało w pełni przechowane jedynie w Kościele katolickim... Nie sposób polemizować z jego argumentami. Radzę się zapoznać.
anonim2015.11.4 12:29
@marekwu. Odniosę się do fragmentu wykładu ks. prof. Guza z ok.20-25. minuty. Otóż nie zgadzając się z twierdzeniem Lutra, że Jezus "przed stworzeniem świata umierał na krzyżu", dostrzegam, że wniosek o rzekomym obaleniu doktryny ST i NT o śmierci jako skutku grzechu nie widzę w słowach Lutra, ale ten wniosek przypisał mu ks. Guz. Poza tym można mówić o kwestionowaniu, nie "obaleniu" doktryny, wszak gdyby ono nastąpiło, to i ks. Guz musiałby przyjąć je do wiadomości. Ze słów Lutra nie wynika też, że Bóg jest sprawcą zła we wszechświecie, a i to przypisał mu ks. Guz. Tym właśnie uzasadnił słowa Lutra, że Bóg "musiał stać się szatanem". NIe mam całego tekstu Lutra, ale widzę, ze wśród katolików zdarzały się analogiczne poglądy o konieczności grzechu do zbawienia, np. św. Augustyn chrzest dzieci wziął za dowód istnienia grzechu pierworodnego, a gdyby nie ten grzechu, nie byłoby zbawienia przez chrzest, więc mamy doktrynę pn. "felix culpa". Ks. Guz ze zgrozą mówi, że Luter domagał się kary śmierci dla każdego chrześcijanina za odrzucenie jego nauki o usprawiedliwieniu. A jakich kar domagała się Święta Inkwizycja za odrzucenie "świętej wiary katolickiej podawanej wierzącym przez Kościół"? Dlaczego papież Jan Paweł II w 2000 roku przepraszał za "głoszenie Ewangelii przy użyciu przemocy", a papież Franciszek w 2015 roku mówił do waldensów za "proszę was o przebaczenie za niechrześcijańskie czy nawet nieludzkie postawy i zachowania w dziejach, jakich dopuściliśmy się przeciwko wam"?
anonim2015.11.5 0:28
leszczyna ''A jakich kar domagała się Święta Inkwizycja za odrzucenie "świętej wiary katolickiej podawanej wierzącym przez Kościół" ''a papież Franciszek w 2015 roku mówił do waldensów'' Nawet święty paweł czynił zło ktorego nie chciał, bo zaden człowiek nie jest wolny od grzechu, co w niczym nie zmienia faktu, że waldensi, albigensi, katarzy, o [protestantach to szkoda nawet mówić, przez itosć'] dopuscili się zbrodni niewspołmierniue większych, z herezją włacznie ''A jakich kar domagała się Święta Inkwizycja za odrzucenie "świętej wiary katolickiej podawanej wierzącym przez Kościół" Zadnych, chodziło o herezje, niszczace porzadek społeczny, ale kary śmierci Koscioł nie zalecał, w przeciwieństwie do protestantów, którzy stosy rozpalali do XIX wieku, purytanie spaili jedną czarownice, bo ''Ojcze nasz''' znała o łacinie. Stosunkowo niedawno
anonim2015.11.5 0:44
Nokturn ''To nie jest fajne gdy pozwala się wierze wypływać również z tradycji..'' Jest fajne, bo dzięki Tradycji i Ojcom Koscioła wiemy na pzrykład, że w II wieku było tylko dwóch biskupów, Rzymu i jeszcze jeden, ktorzy mogli wuykazać sukcesję apostolską. Wyobraż sobie iluż to szarlatanów poza Kosciołem chodzi po swiecie..Tysiące ''Dogmat o Wniebowzięciu NMP. Przyznacie tego w Biblii nie ma'' Wiele rzeczy nie ma, bo jak sam Jezus zapewniał, apostołowie w tamtym czasie nie byli w stanie wiecej zniesć. Dlatego Duch Swięty został zesłany i Koscioł Chrystusowy załozony, by prowadził Jego owieczki przez czas To są podstawy biblijne, ale poza Kosciołem oczywiscie jest zbawienie, tak głosi trzeci człon-Magisterium
anonim2015.11.5 10:55
@oktawian. W 1184r. w Weronie papież Lucjusz III, ustaliwszy rzecz z cesarzem Fryderykiem I Barbarossy wydał dekret o współpracy Kościoła i państwa w zwalczaniu herezji. Tytuł dekretu: Ad abolendam diversarum haeresium pravitatem. Duchowni mieli ustalić stan faktyczny i orzec o winie, po czym przekazać winnych sądom świeckim celem ukarania. W 1252r. papież Innocenty IV wydał bullę "Ad exstirpanda" o zasadach stosowania tortur wobec podejrzanych o herezję oraz szereg przepisów np. o konfiskacie ich mienia. To lektura podstawowa, dalej np. instrukcje inkwizytora Torquemady, w myśl których heretyk miał dwa "wyjścia": przyznanie się do winy i nawrócenie jako "auto da fe", dzięki któremu duszono go przed spaleniem na stosie, albo brak nawrócenia i śmierć w płomieniach. Wykonanie takiej egzekucji zawiera opis z Sewilli z 1719 roku: "(Przywiązany do pala skazaniec) "...rzekł spokojnie 'Chciałbym nawrócić się na wiarę Jezusa Chrystusa' - słowa, jakich dotąd od niego nie słyszano. Ucieszyło to w najwyższym stopniu wszystkich duchownych, którzy poczęli ściskać go z czułością i nieskończenie dziękować Bogu za to, że uchylił im wrota prowadzące do jego zbawienia... (...) Bojąc się, by nie zmarnowała się owa dusza, która dała tyle dowodów swego nawrócenia, niepostrzeżenie przesunąłem się na tył pala, gdzie czekał oprawca i wydałem mu rozkaz, aby czym prędzej nałożył obręcz i zacisnął ją bez zwłoki, co też uczynił z niemałą zręcznością. Po stwierdzeniu zgonu polecono oprawcy, aby z czterech stron paleniska podłożył ogień pod zgromadzone na nim węgle i drewno. Zrobił to natychmiast; zaczęło się palić i coraz wyższe płomienie ogarnęły podium ze wszystkich stron trawiąc deski i ubranie." Jak to daleko od "Przypowieści o synu marnotrawnym" i od Jezusa Chrystusa, który tę przypowieść wygłosił. A w chrześcijaństwie nie o to chodzi, żeby licytować się na zbrodnie, kto ich więcej i gorszych popełnił, ale żeby zbrodni nie było, zwłaszcza popełnianych w Imię Tego, który jest Księciem Pokoju.
anonim2015.11.5 23:30
;leszczyna napisalem jak wól że chodzilo o herezję, nie musisz przeklamywac wszystkiego jak leci i to herezje typu nie jakieś tam niewierzenie w Boga, a domaganie się wspolności żon, rytualne mordy itp itd.. Torquemada byl rzedstawicieem inkwizycji hiszańśkiej, nie kościelnej, ale obraz w jakim jest rzedstawiany to taka sama zaklamana mitologia jak i zbrodnie Inkwizycji ''W rzeczywistości Torquemada był wybitnym teologiem, który stworzył "Kodeks Torquemady" gdzie regulował działania inkwizycji. Szczególnie zwracał uwagę na humanitaryzację przesłuchiwania podejrzanych. Zgodnie z kodeksem przyznanie się podejrzanego do winy na torturach nie było wiążące i nie stanowiło dowodu w sprawie. Jest faktem, że w 1478 roku Papież Sykstus IV bullą papieską przyznał królom Hiszpanii prawo do ścigania heretyków, ale Stolica Apostolska szybko zaczęła krytykować hiszpańskich inkwizytorów ( którzy przeważnie byli prawnikami a nie teologami) za zbytnią brutalność. Sykstus IV domagał się także by oskarżeni mieli prawo do adwokata. Zdarzało się, że świeckie prawo ścigało heretyków uniewinnionych przez Kościół. Jak podaje w książce „Inkwizycja hiszpańska” Józef Tyszkiewicz „ Paweł III, Pius V, Grzegorz XIII, Innocenty XII bezustannie zajmowali się oporną wobec roszczeń rządu hiszpańskiego pozycję. Różnica zdań była tak wielka, iż doprowadziła do ostrego sporu i w Hiszpanii rząd ośmielił się zapowiedzieć cenzurę, nie ogłaszał breva papieskie, posunął się tak daleko, iż groził śmiercią tym wszystkim, którzy pomocy Rzymu wzywali”. O konflikcie Kościoła z koroną hiszpańską świadczy walka papiestwa z inkwizytorem Lucero, który zwykł skazywać ludzi na podstawie zeznań podstawionych świadków. Kongregacja Katolicka skazała go za to na karę więzienia i zrehabilitowała wszystkie oskarżone przez niego osoby. Lucera zastąpili dwaj inkwizytorzy- Francisco Gasce i Alonso Lopez, którzy pozwalali więźniom na posiadanie książek, pisanie listów i przyjmowanie posiłków od rodziny. Byli nawet krytykowani przez ludność za zbyt łagodne traktowanie heretyków. Kościelne Trybunały Inkwizycyjne wbrew woli monarchii hiszpańskiej powoływały się na okoliczności łagodzące takie jak nieletniość, ignorancja, choroby psychiczne czy nietrzeźwość w chwili popełniania herezji. Do najczęstszych kar jakie stosowała Inkwizycja Kościelna należały- reprymendy, nakaz uczestnictwa we mszy świętej czy odmawianie różańca. Do kar najcięższych można zaliczyć dzielenie się swoim majątkiem z biednymi, areszt domowy, czy zakaz opuszczania danego miasta. Jak pisze dr Konik: „Więźniowie po wyroku sądu inkwizycyjnego wiedli w miarę przyzwoite życie, mogli odwiedzać znajomych, pracować zarobkowo a co więcej jako więźniowie Świętej Inkwizycji, wyjęci byli spod jurysdykcji prawnej Korony hiszpańskiej więc nie płacili podatków”. Więźniowie mieli więc możliwość pomnożenia swojego majątku straconego wcześniej w wyniku procesu inkwizycyjnego. Wyroki śmierci mimo wszystko się zdarzały, ale według opublikowanych w Watykanie w 2004 roku obliczeń badaczy, od XV wieku Hiszpańska Inkwizycja na 125 tyś. procesów wyrokiem śmierci skończyło się 1,5% z nich. Często wyroki śmierci wykonywano zaocznie i palono tylko kukły z nazwiskiem heretyka. Było to absurdalne ale nie zbrodnicze, jak mówi prof. historii kościoła wydziału Teologii UWM ks. Jan Wiśniewski: Gdyby stosowano karę śmierci tak często jak się powszechnie mniema to nie byłoby heretyków, a przecież mieli się oni dobrze aż do wieku XVIII”. ''A w chrześcijaństwie nie o to chodzi, żeby licytować się na zbrodnie'' Nie, ale o walkę z herezjami chodzi jak najbardziej, a jeżeli ktoś glosi że Bóg to szatan, a sam jest silniejszy od aniolów, to jest jednym z największych heretyków w historii świata,[[Kto glosi falszywe nauki, trzeba się nim brzydzić, Jezus tak mówi, nawet gdyby to byla rodzona matka] ''żeby zbrodni nie było, zwłaszcza popełnianych w Imię Tego, który jest Księciem Pokoju.'' yhy, herezje lutra zamienily Europe w cywilizację śmierci, w rzesze trupów niepoliczonych, nawet Marks to tylko jego njakaś tam odnóżka
anonim2015.11.5 23:33
W krytyce inkwizycji często pomija się fakt, że podczas procesu oskarżony miał możliwość złożyć wniosek o odwołanie jednego z sędziów, jeżeli ten wydawał mu się być nieprzychylny i uprzedzony z pobudek osobistych. Oskarżony miał prawo do obrony i adwokata. Zdarzało się ze Papież Leon X ekskomunikował niesprawiedliwych sędziów Trybunału. Argumentem przeciwko zarzutowi, że Inkwizycja była krwawą machiną śmierci jest częste świadome popełnianie herezji przez zwykłych rzezimieszków aby zamiast pod sąd świecki trafiać pod Trybunał Inkwizycyjny. Nieprawdziwy jest również obraz tortur jakie rzekomo pochłonęły tysiące ofiar. Tortury w średniowieczu były powszechną formą wydobywania zeznań, trybunały zaczęły jednak je stosować bardzo późno. W przeciwieństwie do prawodawstwa świeckiego tortury można było stosować tylko w taki sposób by nie doprowadziły do śmierci heretyka. Inkwizycja zakazywała karania dzieci, starców i kobiet w ciąży. Stosowano je jedynie w wypadku, gdy oskarżony mimo udowodnionej mu winy notorycznie trwał w herezji. Podczas tortur musiał uczestniczyć lekarz, który badał czy nie spowodują one kalectwa bądź śmierci więźnia. „ Często inkwizytorzy w celu wystraszenia heretyka pokazywali mu narzędzia tortur nie zamierzając nawet go im poddawać” mówi ks. Prof. Jan Wiśniewski.. Należy pamiętać, że w średniowieczu tortury były zupełnie normalnym środkiem jak dzisiaj kara dożywotniego więzienia, której kościół nie jest przeciwny. Inkwizycja hiszpańska stosowała tortury tylko w 10 % spraw. Najczęściej używano takich metod jak głodówka czy pozbawienie snu. Jak pisze dr Konik „ Nie są one mitem (tortury), mitem jest natomiast propagowanie skali i drastyczność zjawiska”
anonim2015.11.6 6:13
Radzi, to starszy będzie, ale mądrzejszy na pewno już nie. Co za pierdoły piszesz kolego. Miliony odrodzonych ludzi z Ducha Świętego ty wkładasz do piekła, kto ci dał takie prawo? To tak jak ten niemądry księżulo z filmu plecie , sam nie wie co. Takich pierdoł już dawno nie słyszałem. Aż wstyd, że ma tytuł prof. Co on plecie, że katolicyzm ufa łasce? Nie czasami uczynkom, mszom itp? Byłem kilkakrotnie ostatnio na pogrzebach bliskich i co księża mówią, że ta msza, za duszę zmarłej otwiera jej drogę do nieba, czy wy też to słyszycie? A więc bez mszy ludziska idą do piekła?
anonim2015.11.6 9:22
@oktawian. Zechciej podać cytat z Ewangelii, zawierający podaną przez Ciebie treść: "Kto głosi fałszywe nauki, trzeba się nim brzydzić, Jezus tak mówi, nawet gdyby to była rodzona matka]". Co do cytatu z ks. Wiśniewskiego, że "Gdyby stosowano karę śmierci tak często jak się powszechnie mniema to nie byłoby heretyków, a przecież mieli się oni dobrze aż do wieku XVIII”, to po pierwsze widać, że przez walkę z herezją rozumiano eksterminację heretyków, a po drugie, to od XVIII w. heretycy źle się mieli z jakiegoś powodu? Ciekawy szczegół podałeś, że mianowicie "najczęściej używano takich metod jak głodówka czy pozbawienie snu". To już wiem, gdzie jest prototyp stójki i całodobowych przesłuchań stosowanych przez UB w czasach stalinowskich. Co do reszty gratuluję dobrego wyobrażenia o chrześcijaństwie Kościoła Katolickiego, opartego na dowodzeniu, że nie aż tak dużo i nie aż tak strasznie mordowano heretyków, jak to przedstawiają antykatolicy. Czy "wybitny teolog" Torquemada wskazał może biblijne podstawy zabijania heretyków w swoim "Kodeksie"? A jakieś statystyki stosowania tortur Kościół prowadził, ze wiadomo w ilu procentach dotyczyły przesłuchiwanych? Co do pokazywania narzędzi tortur w celu zastraszenia heretyka to metoda bandycka, wpływająca na treść zeznań, by zastraszony "przyznał się bez bicia" i jest groźbą karalna podobnie jak posługiwanie się atrapą broni przez przestępcę wobec ofiary. I jeszcze taka rzecz: "Często wyroki śmierci wykonywano zaocznie i palono tylko kukły z nazwiskiem heretyka. Było to absurdalne ale nie zbrodnicze." Rozumiem, że samo zabicie za herezję to nie zbrodnia, skoro spalono kukłę, a nie samego delikwenta zabitego inaczej. Zupełnie jak za Insurekcji Kościuszkowskiej na Pl. Zamkowym wieszano obrazy biskupów popierających Konfederację Targowicką, czyli wykonano egzekucję in effigie, choć niektórzy skończyli in persona. Czy nad "jakimś tam niewierzeniem w Boga" inkwizycja przeszłaby obojętnie? Może, niezbadane są drogi inkwizycji. A "jakąś tam odnóżką" Lutra to i nie warto się zajmować.
anonim2015.11.8 16:59
@kazjusz Nie wszystko złoto co się świeci. Tak samo wynika z twojej wypowiedzi Uświadom sobie jedno Protestant który został ochrzczony jest od tego momentu w Łasce Uświęcającej dającej zbawienie wieczne /stan bez grzechu/ ale tylko do momentu gdy popełni grzech ciężki śmiertelny. O tego już momentu żyje w grzechu i podlega władzy władcy grzechu Lucyferowi Ojcu kłamstwa /J 8,44) jest zamordowanym duchowo. dusza jego pokryła się smołą piekielną, nie widzi więc Prawdy nie zna Mądrości ect. pycha żywota jest jego udziałem w tym stanie będąc nie przyjmie Łaski zbawienia . Natomiast Katolik ma do dyspozycji wszystkie Sakramenty św. a więc sakrament Pokuty który przywraca Łaskę Uświęcającą Ma także możliwość posilanie się Sakramentem życia wiecznego - EUCHARYSTII ect Pater M Luter jest można powiedzieć wprost szatanem, który sam będąc w piekle chce aby jego naśladowcy w piekle tak jak on byli. Czy nie uczynił podobnie Lucyfer Smok piekielny /Ap. 12,3 nn) Czy nie otumanił duchów niebieskich (1/3) tak skutecznie, że zamiast Boga Miłości Nieskończonej wybrali Demona nienawiści za swego pana i władcę? Co ofiarowują Protestanci Bogu - może Bezkrwawą Ofiarę Syna Bożego tj Msze św.? Tylko Msza św podtrzymuje w istnieniu ten bezbożny świat - Bóg bowiem powiedział jeżeli nie odprawi się w danym dni choć jedna Msza św. - to wtedy ziemię ciśnie w ogień wieczny wraz żyjącymi na niej mieszkającymi ludźmi. Zawdzięczas więc życie kapłanom katolickim którzy Msze św. odprawiają - nie protestanckim pastorom odprawiających tylko liturgię Słowa . tj czytanie i śpiewanie psalmów pieśni.