Ks. Jan Sikorski dla Fronda.pl: Księża są tacy, jakie jest społeczeństwo, bo z niego wyszli - zdjęcie
12.11.14, 14:52Księża są tacy, jakie jest społeczeństwo, bo z niego wyszli (fot. Sxc.hu)

Ks. Jan Sikorski dla Fronda.pl: Księża są tacy, jakie jest społeczeństwo, bo z niego wyszli

7

Portal Fronda.pl: Papież ustanowił nowe siedmioosobowe kolegium w Kongregacji Nauki Wiary. Zajmować się ono będzie odwołaniami od wyroków w sprawie najcięższych przestępstw zastrzeżonych kompetencji tej dykasterii. Dotyczą one sakramentów Eucharystii i pokuty, a także nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych z osobami poniżej 18. roku życia. Kolegium zostało powołane ze względu na dużą ilość odwołań. Papieżowi zależy na tym, aby przyspieszyć rozwiązywanie takich spraw. Choć to nie pierwsze działanie Kościoła, zmierzające w kierunku szybszego radzenia sobie z bolesnymi sytuacjami, w mediach głównego nurtu wciąż dominuje przekaz, że wszystko dzieje się za wolno, że biskupi chcą coś zamiatać pod dywan, etc...

Ks. Jan Sikorski: Kościół miał swoje ramię prawne, sądy kościelne, które nie zawsze dobrze działały. Trzeba brać pod uwagę, że człowiek nie jest doskonały. Jest skażony grzechem pierworodnym i, jak pisze św. Paweł, kto stoi, niech patrzy, żeby nie upadł. To, że niektórzy jednak upadają, świadczy o tym, że rola kapłana w dzisiejszym świecie nie jest łatwa.

Trzeba ponadto mieć na uwadze, że obecnie zmienia się także społeczeństwo, a księża są przecież tacy, jak i ludzie. Dziś ludzie są mocno poranieni, zwłaszcza w tej sferze seksualności. Cała ta medialna propaganda, styl życia w wielkiej aglomeracji, anonimowość, pęd za pieniądzem stwarza nowe problemy, których dawniej nie było.

Nie chodzi o to, że kiedyś one były przez Kościół ukrywane, zamiatane pod dywan. Było ich po prostu mniej. Teraz ten problem narasta, bo jak powiedziałem, zmieniamy się jako społeczeństwo, a księża są tacy, jakie jest społeczeństwo, bo z niego wyszli. Ojciec Święty chce więc przyspieszyć proces rozwiązywania takich spraw, tym bardziej, że dziś informacje również bardzo szybko przedostają się do mediów i do społeczeństwa. Dawniej, jeśli stało się coś złego, mało kto o tym się dowiadywał, a na pewno nie tak szybko. W obecnej chwili informacja szybko obiega świat, a problemy Kościoła – takie mam wrażenie – są szczególnie mocno nagłaśniane.

Ojciec Święty dobrze robi, że taką starą, wypróbowaną machinę sądowniczą Kościoła, która istniejąc od dawna, właściwie spełniała swoją rolę, chce nieco przyspieszyć, zmodernizować. Wszystko na świecie poprawia się i zmienia, tu jest podobnie. Odbieram to bardzo pozytywnie.

Jak to jest odczytywane? Niektórym nie brakuje złej woli, aby odczytywać to jako nową tendencję w Kościele, coś czego do tej pory nie było. Zawsze, kiedy istniała taka potrzeba, Kościół uderzał się w piersi. A jeśli Franciszek chce teraz zrobić to sprawniej, szybciej, bardziej efektywnie, to należy temu tylko przyklasnąć. To dowód, że Kościół jest świadom swojej słabości, ale nie akceptuje grzechów, chce się ich jak najszybciej pozbyć. Temu służą papieskie gesty i decyzje.

Rozm. MaR

Komentarze (7):

anonim2014.11.12 15:26
Od wybranych mamy prawo więcej wymagać,powołanie wykształcenie,formacja obliguje.Nie równajmy do poziomu lumpem proletariatu,nie usprawiedliwiajmy poranieniami bo krzywdzimy mocne rodziny.Mamy wolną wolę i rozum.Wybór Dobra w kraju bez wojny nie jest szczególnie heroiczny.Zbyt spolegliwy Ks. Jan Sikorski.
anonim2014.11.12 15:43
I znowu to samo - to nie my jesteśmy winni, to społeczeństwo, którego wyszliśmy. Toż to dziecinada!
anonim2014.11.12 16:02
Przynajmniej teraz już księża w Polsce nie zaprzeczają, ze też są "poranieni w sferze seksualności" i dlatego ta pedofilia w Kościele. Tylko skoro są tacy, jak społeczeństwo z którego wyszli, to dlaczego tak pouczają, strofują i traktują z góry to społeczeństwo?
anonim2014.11.12 16:36
Uderzanie w cudze piersi jakiez to "wyzwalajace" Moze KAZDY powinien uderzac we wlasne....mea culpa.....
anonim2014.11.12 18:37
Państwo powinno zaprzestać finansowania Kościoła kat., skoro Kościół nie ma skrupułów w zabieraniu szkół dzieciom i młodzieży, to państwo powinno zakręcić kurek z ogromnymi pieniędzmi dla Kościoła. Bo to wygląda tak, jakby Polska była niewolnikiem Watykanu, zobowiązanym do wiecznego utrzymywania Kościoła kat. na wysokim poziomie kosztem społeczeństwa polskiego, a zwłaszcza dzieci i młodzieży.
anonim2014.11.12 19:11
@L.Twardowski "to kompletna porażka kościoła, przecież mieli być wyselekcjonowani najlepsi..." - odpowiedź na ten komentarz: 1 Kor 1, 26-31 A wszystkim komentującym polecam artykuł: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/zk_czarnech.html#
anonim2014.11.12 21:35
Kiedyś czytałam książkę o św.Janie Vianney'u - niezwykła postać dla wszystkich, którzy nie mogą znaleźć autorytetu wśród kapłanów. Wyobraźcie sobie, że ten zwykły proboszcz z Ars ciągle chciał uświadomić, że kapłaństwo to sakrament, który nie dotyczy tylko księży, ale wszystkich ludzi. Powtarzał, że "Takich mamy kapłanów, jakich sobie wymodlimy". Więc może zamiast narzekać jacy to oni nie są wystarczy dać coś od siebie (i to wcale niematerialnego)? :) Jeśli ktoś dalej chce szukać autorytetów to polecam książkę: "Zakochany w każdym człowieku". To opowieść o księdzu Michale, który nie został wyniesiony na ołtarze, ale jego życie świadczy o tym, że kapłaństwo to nie tylko zawód jak wielu osobom się wydaje...