25.09.11, 14:17

Katolicka rekonkwista Skandynawii

Statystyki z ubiegłego roku mówią o 430 tys. skandynawskich katolików. Np. w samej prałaturze terytorialnej Trondheim w Norwegii w ubiegłym roku podwoiła się ich liczba. W samej Szwecji jest ok. 200 tys. katolików, z których 70 proc. nie urodziło się w tym kraju. W Norwegii oficjalnie żyje 50 tys. wyznawców Kościoła Rzymsko-Katolickiego, drugie tyle nie jest zameldowanych. Liczbę katolików w Danii szacuje się na 60-80 tys. osób.

 

Biskupi podkreślają, że ów wzrost na północy Starego Kontynentu wiąże się nie tylko z imigracją z krajów katolickich, ale również z licznymi nawróceniami i chrztami rdzennych mieszkańców Skandynawii. Coraz więcej Szwedów i Norwegów porzuca swoje kościoły narodowe.

Dużą część katolików w Szwecji i Norwegii stanowią Polacy i potomkowie polskich immigrantów. W Szecji np. co trzeci ksiądz jest Polakiem, nie inaczej jest w Danii. Funkcję biskupa Kopenhagi od 1995 roku pełni Czesław Kożoń, syn polskiej rodziny, która uciekła pod koniec lat 40. z kraju przed prześladowaniami komunistów.

 

Radio Watykańskie/PSaw

Komentarze

anonim2011.09.25 14:40
<p>Nidaros wraca do korzeni katolicyzmu! Ostatni bastion się odradza!</p>
anonim2011.09.25 19:15
<p>moje ukochane kraje ,piękna przyroda,czyste i dobrze zoganizowane miasta ,miasteczka ,wsie,spokojni i mili ludzie... z serca im&nbsp; życzę&nbsp;życia&nbsp; z wiary. Za wiele&nbsp;mogą być wdzięczni Panu Bogu</p>
anonim2011.09.26 8:58
<p>Super że my Polacy coraz częściej jesteśmy solą ziemi w Europie. Tego właśnie chciał Bł. Jan Paweł II. Barbarzyńskie wierzenia w \"orientację seksualną\" w \"pł&oacute;d\" i inne lewicowe bożki nie dają szczęścia i jakiegokolwiek oparcia. Nawet całkowite zaspokojenie ich postulat&oacute;w (aborcja, homomałżeństwa, eutanazja i td.) nie prowadzi do spokoju i radości, jakie daje pokorne trwanie w Panu pod natchnieniem Jego Świętego Ducha. No i ta perspektywa, kt&oacute;rą daje nam Zmartwychwstanie Pana Jezusa! Alleluja!</p>