Jurasz: Na wschodzie bez zmian - zdjęcie
12.05.15, 16:27fot. Huffington Post

Jurasz: Na wschodzie bez zmian

3

19 kwietnia napisałem o tym, że Aleksander Łukaszenka 9 maja będzie przyjmował paradę w Mińsku i nie będzie go tym samym w Moskwie. Byłem zdania, że to ważny gest i postulowałem, by "Polskę w Mińsku 9 maja reprezentował ktoś więcej niż ambasador". Byłem zdania, że w ten sposób wysłalibyśmy sygnał Aleksandrowi Łukaszence, że witamy z satysfakcją każdy jego ruch w kierunku większej niezależności od Moskwy. W odniesieniu do Rosjan byłby to też ważny gest. Rosyjska propaganda będzie otóż mówić, iż Polska nie świętuje 9 maja, bo wspieramy "faszystów" na Ukrainie. Obecność (np ministra spraw zagranicznych lub obrony) w Mińsku oznaczałaby, iż Polska bojkotuje uroczystości w Rosji, a nie 9 maja jako Święto.

Nic takiego, co proponowałem się nie stało. W paradzie w Mińsku brała natomiast udział Orkiestra Reprezentacyjna Sił Powietrznych USA. A Polska? Polska zacznie się dogadywać z Białorusią, gdy już cały Zachód porozumie się z Mińskiem. Od 20 lat jesteśmy ostatni , gdy nadchodzi etap dialogu i pierwsi, gdy dochodzi do sporu. Niby dlaczego tym razem ma być inaczej?

Witold Jurasz/salon24.pl

Komentarze (3):

anonim2015.05.12 17:55
I Braun o tym mówi.
anonim2015.05.13 0:56
...eee: tak, ale Braun to nie mówi o tym jak należy. Braun w ogóle źle mówi, a jego słowa dopiero wtedy nabierają jakiegokolwiek sensu jeśli powtórzy je ktoś sympatyzujący z wiadomą partią. Bo oni po prostu mają ładniejsze akcenty, czy coś tam ;).
anonim2015.05.17 1:17
"Od 20 lat jesteśmy ostatni , gdy nadchodzi etap dialogu i pierwsi, gdy dochodzi do sporu. Niby dlaczego tym razem ma być inaczej?" - Przecież od drugiej wojny, to nami rządzą jacyś sowieccy przebierańcy, a kiedy Kreml dogadał sie z Berlinem o strefach wpływów, to uaktywnili się agenci Stasi, wspomagani przez obecnych rosyjskich agentów. I w rzeczywistości od samej wojny mamy wciąż jakieś marionetkowe rządy, poskładane nie przez wybory lecz obce i wrogie nam tajne służby. SLD,PO, PSL /nie wspominam o tych małych demoludach/ ,to mają wspólnego, jednego ojca. Dla tego tak jadą na każdą polską niezależną strukturę polityczną. A szczególnie, solą w oku jest im PIS. I robią wszystko by wyeliminować z polityki fundamenty w postaci Jarosława K, Antoniego M, Pawłowicz i kilku innych. Bo liczą że jeżeli ich wyeliminuj,a to PIS się rozleci. A jak widać to mają rację, że tak się boją, bo tylko PIS jest dla nich niebezpieczny. A co do Kukiza, to oby nie była to zagrywka jak było to z Li.Pol.Rodz. I Samoobroną. I te partie wykonały swoje zadanie wytrącając PIS od sterów. A my będziemy za tą zagrywkę, przez długie lata płacili własną biedą i głodnymi dziećmi w szkole. A tak na marginesie; teraz dopiero widać jaki wpływ na nasze głosowania miała rosyjska "długaja ruka". Jak na razie, to Putin dał ostrzeżenie nieposłusznym. Dobrze było by,żeby jeszcze ich ukarał w drugij turze, bo inaczej będziemy mieli ciężki orzech do zgryzienia. Ale mam nadzieję, że sobie poradzimy, i od Prezydenta zmiany rozpoczniemy. Tym bardziej że to ŚWIĘTO ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO. I naród zostanie natchniony DUCHEM ODNOWY..